fbpx

Pierwszy na świecie pociąg pasażerski wyposażony w paliwowe ogniwa wodorowe Coradia iLint wjechał do Polski. Alstom zaprezentował wczoraj innowacyjny pojazd na torze doświadczalnym Instytutu Kolejnictwa w Żmigrodzie na Dolnym Śląsku. Pociąg pokonał kilka okrążeń.

Coradia iLint to cichy i bezemisyjny zespół trakcyjny, emitujący podczas jazdy jedynie parę wodną i wodę. Alstom wykorzystał w nim szereg innowacyjnych rozwiązań – w tym system czystej konwersji energetycznej, który pozwala na elastyczne magazynowanie energii w bateriach. Producent podaje, że pociąg jest także wyposażony w inteligentny system zarządzania mocą napędową i dostępną energią. Przyjazny środowisku pojazd został zaprojektowany z przeznaczeniem do użytkowania na niezelektryfikowanych liniach kolejowych, które stanowią 46% wszystkich linii w UE. Może poruszać się z maksymalną prędkością do 140 km/h, a jego zasięg na jednym tankowaniu to nawet 1000 km.

W czasie konferencji prasowej towarzyszącej prezentacji pojazdu w naszym kraju, prezes Alstom Konstal Artur Fryczkowski mówił o przewadze pociągu Coradia iLint nad klasycznymi, spalinowymi zespołami trakcyjnymi. Wskazywał, że wodorowy pojazd generuje porównywalne osiągi, jednocześnie zapewniając zerową emisję dwutlenku węgla.

„Jeden pociąg Coradia iLint jest w stanie zredukować emisję CO2 o 700 ton. To mniej więcej liczba około 400 samochodów. Przy średniej flocie 30 pociągów to jest 12 tys. pojazdów, co stanowi średniej wielkości miasteczko. To pojazd na ogniwa wodorowe, które zamieniają wodór na energię elektryczną. Pociąg posiada akumulatory trakcyjne, które gromadzą tę energię i w momentach przyśpieszania lub hamowania odpowiednio ją wykorzystują. Pociąg może być tankowany wodorem przy użyciu stałych lub mobilnych stacji tankowania. Coradia iLint może przejechać na jednym tankowaniu około tysiąc kilometrów. W ruchu regionalnym to jest kilka dni bez tankowania” – mówił Fryczkowski, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Dyrektor zarządzający Alstom na Polskę, Ukrainę i kraje bałtyckie Sławomir Nalewajka wskazał, że pociągi Coradia iLint mogłyby być budowane w chorzowskim zakładzie producenta.

„Pociągi Coradia iLint są dla Polski ogromną szansą na ograniczenie emisji CO2, a nawet na całkowitą dekarbonizację sektora kolejowego. Jeśli Polska zbuduje stacje tankowania wodorem i ogłosi przetargi na pociągi zasilane tym paliwem, Alstom Konstal będzie miał wszystkie potrzebne narzędzia do wyprodukowania wodorowej floty. Pociąg Coradia iLint jest bliźniaczo podobny do modelu Coradia Lint produkowanego w Chorzowie. Różnią się jedynie napędem. Silnik Diesla jest zastępowany wodorowymi ogniwami paliwowymi, gwarantującymi zeroemisyjny transport” – podkreślił Sławomir Nalewajka w komunikacie Alstomu.

Coradia iLint został wyprodukowany na zlecenie Spółki dla Ruchu Regionalnego (LVNG). Jego pierwsze testy ruszyły w 2017 roku, a już rok później został włączony do obsługi kursów pasażerskich w Dolnej Saksonii. Z powodzeniem zakończyły się też pilotażowe jazdy maszyny na austriackich i holenderskich torach. Pociąg ma wejść do regularnej obsługi kursów pasażerskich na terenie Niemiec w roku 2022. [czytaj więcej]

W styczniu tego roku Coradia iLint [zdobył nagrodę] „European Railway Award 2021”, przyznawaną za wybitne osiągnięcia na rzecz rozwoju zrównoważonego transportu.

pg

Koleje Mazowieckie poinformowały, że ich pociągi wyruszyły w trasę łącznie 4 miliony razy. Jubileuszowy skład odjechał dziś przed południem z Warszawy.

Czteromilionowy kurs pociągu mazowieckiego przewoźnika rozpoczął się o godzinie 11:25 ze stacji Warszawa Wschodnia. Pojazd o numerze 19968/9, zestawiony z dwóch elektrycznych zespołów trakcyjnych EN57AKM, odjechał do Skierniewic.

Pierwsze pociągi Kolei Mazowieckich wyruszyły w trasy w styczniu 2005 roku. Obecnie w ciągu doby na mazowieckie szlaki wyjeżdża średnio 730 pociągów, które pokonują średnio 57 tysięcy km, obsługując 301 stacji i przystanków osobowych.

Źródło tekstu: Koleje Mazowieckie/Serwis Kolejowy

Spółka LOTOS Kolej zajęła I miejsce wśród przewoźników kolejowych w 26. edycji Rankingu TSL organizowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. W zestawieniu uwzględniono najważniejsze firmy reprezentujące sektory transportu, spedycji oraz logistyki. Wyniki ogłoszono podczas uroczystej gali, która odbyła się 22 czerwca br.

Do udziału w tym prestiżowym zestawieniu zaproszone są przedsiębiorstwa, które uzyskały przychód z działalności podstawowej TSL na poziomie co najmniej 2 mln zł, który stanowił nie mniej niż 51% wartości przychodu ogółem.

LOTOS Kolej od lat znajduje się w ścisłej czołówce Rankingu TSL. Nagroda za I miejsce w kategorii: "Przychody z deklarowanej głównej działalności TSL 2020 - transport kolejowy" i XII miejsce ogółem (na 82 sklasyfikowane podmioty) jest potwierdzeniem, że pomimo pandemii, dzięki wdrożeniu tarczy antykryzysowej i działaniom zapobiegawczym, spółka wypracowała satysfakcjonujący wynik finansowy. Zwycięstwo w zestawieniu to także dowód, że LOTOS Kolej jest jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się spółek transportowych w ostatnich latach.

Ranking Firm TSL powstaje pod patronatem „Dziennika Gazety Prawnej” i pod nadzorem merytorycznym Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Uważany jest za jedną z najbardziej obiektywnych, rzetelnych ilustracji rynku TSL w Polsce, z uwagi na metodologię badań skupioną wyłącznie na informacjach finansowych.

Pełne zestawienie firm ukazało się w dodatku specjalnym „Transport Spedycja Logistyka” „Dziennika Gazety Prawnej”.

LOTOS Kolej jest drugim największym kolejowym przewoźnikiem w Polsce pod względem pracy przewozowej oraz liderem na rynku przewozów towarów niebezpiecznych. Spółka eksploatuje około 130 lokomotyw i ponad 4 tys. wagonów, świadcząc usługi dla Grupy Kapitałowej LOTOS oraz dla klientów zewnętrznych.

Przewoźnik prowadzi czynności ekspedycyjne na bocznicy kolejowej, a także oferuje wynajem i serwis techniczny taboru. W nowoczesnej oczyszczalni wykonywane są usługi czyszczenia cystern kolejowych. Szkolenia maszynistów prowadzone są m.in. przy użyciu symulatora lokomotywy Dragon 2. LOTOS Kolej od 2015 roku samodzielnie realizuje przewozy na terenie Republiki Federalnej Niemiec. W 2020 roku uzyskała również licencję na przewozy w Republice Czeskiej. Spółka działa w 6 zakładach w Polsce.

Źródło tekstu: LOTOS Kolej/Serwis Kolejowy

W Kościanie (woj. wielkopolskie) otwarto nowe bezkolizyjne skrzyżowanie, które zwiększy bezpieczeństwo w ruchu kolejowym i zapewni sprawniejszą komunikację w mieście. To jeden z efektów modernizacji linii z Poznania do Wrocławia, na odcinku Czempiń – granica Dolnego Śląska. Koszt inwestycji realizowanej przez PKP Polskie Linie Kolejowe to 1,5 mld zł.

Bezkolizyjny przejazd pod torami zastąpił skrzyżowanie kolejowo-drogowe na ul. Gostyńskiej. Rozwiązanie zapewni bezpieczny ruch kolejowy i poprawi system komunikacji drogowej w mieście. Od 21 czerwca kierowcy korzystają z dwóch pasów ruchu – po jednym w każdym kierunku. Piesi zyskali bezpieczny chodnik, a rowerzyści ścieżkę rowerową.

„Modernizacja linii Wrocław – Poznań, trasy ważnej dla europejskiej sieci kolejowej, zapewnia coraz lepsze podróże regionalne i dalekobieżne. Na trasie wzrasta również poziom bezpieczeństwa dzięki bezkolizyjnym skrzyżowaniom m.in. w Kościanie. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. efektywnie wykorzystują unijne współfinansowanie z instrumentu CEF „Łącząc Europę”, aby kolej stawała się coraz bardziej atrakcyjnym, dostępnym i konkurencyjnym środkiem transportu” – powiedział Arnold Bresch, członek Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Nowy wiadukt kolejowy w Kościanie to trzeci obiekt w tym mieście, gwarantujący bezpieczną komunikację kolejową i drogową, wybudowany w ramach modernizacji linii Poznań – Wrocław. Dwa pozostałe to przejazd pod torami na ul. Młyńskiej i podobne rozwiązanie – przejście pieszo-rowerowe na ul. Wyzwolenia.

Na stacji Kościan dogodny dostęp do pociągów umożliwia przebudowane przejście podziemne z windami. Przy budynku dworca będzie udostępniony parking z miejscami na 100 samochodów i blisko 300 rowerów.

„Doceniam zaawansowanie prac na całym odcinku linii Wrocław-Poznań położonym na korytarzu sieci bazowej Bałtyk-Adriatyk. Szczególnie cieszę się z otwarcia drugiego tunelu drogowego w Kościanie podczas Europejskiego Roku Kolei. Budowa bezkolizyjnych skrzyżowań zwiększa poziom bezpieczeństwa w ruchu kolejowym i drogowym. Ponadto wpływa na skrócenie czasu podróży, czyniąc transport kolejowy bardziej wydajnym, atrakcyjnym i ekologicznym” – powiedział Morten Jensen, kierownik w CINEA.

Dla zwiększenia bezpieczeństwa na kolejowej trasie Wrocław – Poznań przewidziano łącznie siedem nowych bezkolizyjnych skrzyżowań. Poza Kościanem kierowcy korzystają też z wiaduktów drogowych w Klonówcu niedaleko Leszna, na ul. Wilkowickiej w Lesznie oraz w Bojanowie (Pakówce). Do końca czerwca dostępne będą obiekty w Rawiczu, na ul. Piłsudskiego i na ul. Świętojańskiej.

Właściwy poziom bezpieczeństwa zapewnia także przebudowa przejazdów kolejowo-drogowych, m.in. w Starym Bojanowie, Lesznie i Rawiczu. Inwestycja objęła m.in. montaż nowej sygnalizacji świetlnej i rogatek oraz wykonanie nowej nawierzchni jezdni.

Bardziej atrakcyjne podróże koleją między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem

Dzięki zwiększeniu prędkości pociągów na wyremontowanej trasie, skraca się czas podróży między Wrocławiem a Poznaniem. Po uzyskaniu niezbędnych pozwoleń najszybsze składy pojadą z prędkością 160 km/h, w ok. 90 min. Czas podróży między miastami już skrócił się do 1:40 h – przed rokiem było to ok. 2:20 h.

Projekt „Prace na linii kolejowej E59 na odcinku Wrocław – Poznań, etap IV, odcinek granica województwa dolnośląskiego – Czempiń” obejmuje ok. 70 km dwutorowej linii. Lepszy dostęp do kolei zapewniają nowe perony na 5 stacjach i 6 przystankach. Pociągi sprawnie jeżdżą nowymi torami z siecią trakcyjną i nowoczesnymi urządzeniami sterowania. Dzięki zrealizowanym w ubiegłych latach pracom na odcinkach: Wrocław – granica województwa dolnośląskiego oraz Poznań – Czempiń powstały m.in. komfortowe perony na 20 stacjach i przystankach, m.in. w Czempiniu, Puszczykowie i Żmigrodzie oraz bezkolizyjne skrzyżowania w Poznaniu (na ul. Czechosłowackiej), Mosinie i Łęczycy.

Źródło tekstu: PKP Polskie Linie Kolejowe S.A./Serwis Kolejowy

W poniedziałek na przejeździe kolejowo-drogowym w Płocku 27-letni kierowca przejechał pod opadającymi rogatkami i utknął na torowisku. Udało mu się w porę zjechać z przejazdu i uniknąć tragedii. Jak podaje KMP w Płocku, mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Do incydentu doszło na przejeździe w ciągu ul. Wyszogrodzkiej. 27-letni mieszkaniec Płocka kierujący samochodem osobowym marki Audi, wjechał na torowisko ignorując sygnalizację świetlną i zamykające się rogatki. Mężczyzna utknął na przejeździe, wrzucił bieg wsteczny i próbował wrócić na jezdnię, uderzając autem w opuszczoną zaporę. W końcu udało mu się opuścić torowisko i uniknąć zderzenia z pociągiem.

O incydencie zostali poinformowani funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Płocku. Po przybyciu na miejsce mundurowi zbadali stan trzeźwości kierowcy za pomocą alkomatu. Okazało się, że sprawca zdarzenia był pijany – miał ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci zatrzymali prawo jazdy 27-latka. Teraz o jego losie zdecyduje sąd.

Funkcjonariusze z KMP w Płocku podkreślają, że mężczyzna wykazał się w swoim działaniu całkowitym brakiem rozsądku i tylko dzięki dużemu szczęściu uniknął tragedii. Przypominają, że lekceważenie sygnałów ostrzegawczych, znaków drogowych czy wjeżdżanie pod zamykające się rogatki to najczęstsze przyczyny śmiertelnych wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych.

pg

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram