fbpx

Obchodzące w tym roku 20-lecie swojego istnienia PKP Intercity wkracza w kolejny etap działalności z planem wypracowania nowego standardu podróżowania koleją. Przygotowując się do kolejnych przetargów taborowych, które zostaną ogłoszone w ramach wartego 19 mld zł planu inwestycyjnego, przewoźnik rozpoczął prace nad zmianą podejścia do projektowania pociągów.

Przez 20 lat na polskiej kolei zmieniło się bardzo wiele. 1 września 2001 roku na tory wyruszyły pociągi PKP Intercity - spółki, która została utworzona w ramach nowo powstałej Grupy PKP. W dalekobieżne podróże po Polsce i Europie pociągami przewoźnika ruszyło od tego dnia ponad 550 milionów osób.

"Potrzeba było 20 lat, aby narodowy przewoźnik przewiózł ponad 550 milionów podróżnych. Jestem przekonany, że na miliardowego pasażera nie będziemy musieli czekać blisko 20 lat, ponieważ polska kolej przyspiesza, staje się coraz popularniejsza i tego miliardowego pasażera powitamy szybciej niż myślimy. 20 lat temu PKP Intercity stanęło przed wyzwaniem zbudowania oferty, która byłaby konkurencyjna wobec innych środków transportu. Od kilku lat trwa również intensywna walka z wykluczeniem transportowym poprzez zagęszczanie siatki połączeń przewoźnika. Teraz spółka idzie krok dalej i chce być pierwszym wyborem dla Polaków. Tego życzę PKP Intercity, bo dzięki temu Polacy będą cieszyć się bezpiecznymi, komfortowymi, przewidywalnymi, dostępnymi i ekologicznymi podróżami" -powiedział Minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Przez 20 lat PKP Intercity wydało na zakup i modernizację taboru oraz unowocześnienie zapleczy technicznych 8 mld zł brutto. Te inwestycje i coraz więcej nowoczesnego taboru na torach przyczyniły się do znaczącego wzrostu popularności usług przewoźnika - jeszcze w 2015 roku pociągi Spółki przewiozły ponad 31 mln osób, a w 2019 roku blisko 49 mln, jak również zadowolenia z podróży. Pokazują to wyniki przeprowadzanych od 2013 roku cyklicznych badań poziomu satysfakcji pasażerów z podróży pociągami PKP Intercity. Obecny wskaźnik satysfakcji wynosi 75 punktów procentowych (obliczany jako różnica między procentem pasażerów wskazujących najwyższe oceny a tymi wskazujące najniższe), podczas gdy podczas pierwszego badania w 2013 roku wyniósł 33 p.p. Zadowolenie z usług PKP Intercity wzrosło więc od tego czasu aż o 42 p.p.

"Mam nadzieję, że nikt nie ma wątpliwości, że polska kolej intensywnie zmienia się na lepsze. To po prostu widać, gdy wsiądzie się do pociągu i ruszy w podróż po Polsce. 8 mld zł dało efekty, a to przecież dopiero początek zmian na lepsze, gdy uzmysłowimy sobie, że plany do 2030 roku zakładają inwestycje unowocześnienie taboru i rozwój siatki połączeń na poziomie 19 mld zł. Korzyści dla pasażerów będą oczywiste. Warto podkreślić, że realizowana przez narodowego przewoźnika strategia to także szansa dla polskich przedsiębiorstw. Silny impuls dla ich rozwoju. Te rekordowe inwestycje są bowiem realizowane we współpracy ze sprawdzonymi polskimi firmami, które oferują zaawansowane produkty najwyższej jakości. Dzięki temu PKP Intercity nie tylko wspiera rodzimą gospodarkę i rynek pracy, ale pozwala też rozwijać krajowe technologie. Ogromnie cieszy sposób, w jaki PKP Intercity jako spółka skarbu państwa wywiązuje się ze swojej misji i w jak pozytywny sposób oddziałuje na polskie społeczeństwo i polską gospodarkę. Życzę, aby kolejne lata przyniosły dalszy rozwój spółki, na czym wszyscy tylko skorzystamy" - przekonuje Maciej Małecki, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych.

Wielkie zmiany na torach

W ramach kontynuacji największego programu inwestycyjnego w historii spółki „PKP Intercity - Kolej Dużych Inwestycji” do 2030 roku Spółka zainwestuje 19 mld zł w nowoczesny tabor. Plany obejmują inwestycje w wagony, nowoczesne lokomotywy, elektryczne zespoły trakcyjne, a także piętrowe składy wagonowe typu push-pull. W 2030 roku cały tabor przewoźnika będzie nowy lub zmodernizowany, co zapewni wysoki poziom bezpieczeństwa podróży i wygody.

"Przez ostatnich 20 lat polscy kolejarze, pracownicy Grupy PKP pokazali, że kolej to środek transportu, któremu można ufać. Do podróży pociągami coraz bardziej zachęcają inwestycje, które od kilku lat zmieniają oblicze polskiej kolei. Zmodernizowane linie kolejowe i dworce oraz nowoczesny tabor pozwalają na coraz szybsze, bardziej komfortowe i bezpieczniejsze podróże po całej Polsce. Dzięki temu kolej wraca po latach na należne jej miejsce i staje się środkiem transportu numer jeden dla coraz większej liczby osób" - podkreśla Krzysztof Mamiński, Przewodniczący Rady Nadzorczej PKP Intercity, Prezes Zarządu PKP S.A.

Obecnie PKP Intercity ma zakontraktowane umowy na blisko 5,2 mld zł na tabor i infrastrukturę. W ostatnich latach, w ramach realizowanej strategii taborowej, PKP Intercity odebrało łącznie ponad 600 zmodernizowanych wagonów. W najbliższych miesiącach spółka planuje zlecić modernizację kolejnych 321 wagonów.

Równolegle z przygotowaniem kolejnych przetargów PKP Intercity pracuje nad nowym konceptem nowoczesnych wagonów, które w najbliższych latach pojawią się na torach. Nowe podejście do projektowania pociągów ma sprawić, by pociągi jutra były jeszcze bardziej komfortowe, przyjazne i w pełni funkcjonalne dla podróżnych.

"Poprzez nowe podejście do projektowania przestrzeni wewnątrz wagonów chcemy wyznaczyć nowy standard podróżowania koleją, co istotnie przyczyni się do wzrostu jej popularności. Pracujemy również nad kolejnymi rozwiązaniami, które sprawią, że zaplanowanie i odbycie podróży pociągiem będzie łatwe, szybkie, komfortowe i atrakcyjne kosztowo. Chcąc, by kolej stała się w najbliższych latach środkiem transportu numer jeden długodystansowych podróży, musimy robić wszystko, by stale wypracowywać nowy standard jakościowych podróży" - deklaruje Marek Chraniuk, Prezes Zarządu PKP Internicty.

Pierwsze koncepty dotyczą piętrowych składów wagonowych typu push-pull wraz z lokomotywami wielosystemowymi, na których zakup PKP Intercity ogłosiło w lipcu br. postępowanie w trybie dialogu konkurencyjnego. Przewoźnik planuje wzmocnić swoją flotę 38 składami wraz z 45 lokomotywami. To jeden z największych projektów taborowych, który Spółka zamierza zrealizować w ramach zaktualizowanego, wartego 19 mld zł programu inwestycyjnego.

Pojazdy mają być dostosowane do prędkości 200 km/h i planowane są do obsługi połączeń międzyaglomeracyjnych, takich jak np. Warszawa-Łódź czy Kraków-Katowice. W każdym ze składów planowana jest przestrzeń dla osób z niepełnosprawnościami.

PKP Intercity zależy na tym, by wyposażenie i organizacja przestrzeni w wagonach była jak najlepiej dostosowana do potrzeb różnych grup klientów. Rozwiązania projektowane będą w sposób całościowy zapewniający pozytywne doświadczenia w oparciu o kluczowe punkty ścieżki pasażera kolejowego. PKP Intercity planuje realizację badania potrzeb grup klientów pod kątem rozwiązań dla nowego taboru typu push-pull, co pozwoli w pełni poznać oczekiwania stawiane przed pociągami w niedalekiej przyszłości.

Obecnie PKP Intercity oczekuje wniosków potencjalnych wykonawców o dopuszczenie do udziału w postępowaniu. Po weryfikacji wniosków zostaną przeprowadzone dialogi z zakwalifikowanymi do udziału w postępowaniu wykonawcami. Harmonogram zakłada zaproszenie do składania ofert w ostatnim kwartale 2021 roku. Rozstrzygnięcie postępowania wstępnie planowane jest na pierwszy kwartał przyszłego roku.

W planach kilkaset nowych wagonów

W ciągu kilku najbliższych lat flota PKP Intercity przejdzie wielkie zmiany. Poza zakupem składów typu push-pull przyczyni się do tego m.in. projekt, na który przetarg spółka planuje ogłosić w pierwszym kwartale 2022 roku. PKP Intercity zamierza kupić 300 wagonów z opcją na dodatkowe 150 pojazdów. Oferta PKP Intercity ma jak najlepiej odpowiadać na potrzeby różnych grup pasażerów i różnorodne preferencje, dlatego to zamówienie ma objąć zróżnicowane wagony – zarówno pierwszej jak i drugiej klasy, przedziałowe i bezprzedziałowe, dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, dostosowane do przewozu rowerów, restauracyjne oraz dzienno-nocne, umożliwiające komfortowe podróże w nocy. Wagony będą projektowane już w oparciu o nowe podejście do designu.

Źródło tekstu: intercity.pl/Serwis Kolejowy

Co robi płetwonurek na torach, dlaczego spotkanie ortopedy na peronie nie należy do przyjemności i czym jest machajka - wyjaśnienie tych i blisko 300 innych haseł znalazło się w drugim wydaniu „Małego słownika żargonu kolejowego” przygotowanym przez UTK.

Pierwszy raz „Słownik” został zaprezentowany przez UTK na branżowych targach TRAKO we wrześniu 2017 roku. Na TRAKO 2021 premierę miało drugie wydanie – rozszerzone o blisko 50% haseł oraz uzupełnione zdjęciami. Nowe wydanie słownika zaprezentował publicznie dr inż. Ignacy Góra, Prezes UTK razem z wiceprezesami UTK Marcinem Trelą i Kamilem Wilde. W premierze wydawnictwa uczestniczyli również m.in. Andrzej Adamczyk, Minister Infrastruktury, Andrzej Bittel, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Krzysztof Mamiński, Prezes PKP S.A.

Język kolejarzy zawiera zarówno wiele określeń fachowych, jak i gwarowych. Niektóre pochodzą z języków obcych, głównie z niemieckiego i rosyjskiego, część to skrótowce, jak np. zagadkowy kierpoć czy ceemka. Niektóre ewoluowały przez lata, inne istnieją od dziesięcioleci, jak np.: niewydawany już w formie papierowej sieciowy rozkład jazdy zwany cegłą.

"Zmiany pokoleniowe powodują również zmianę języka. Dlatego nasze wydawnictwo, poza rozrywką, utrwala też część historii kolei w Polsce. Mam nadzieję, że lektura słownika dostarczy przede wszystkim dużo uśmiechu, a przy okazji każdy znajdzie wspólny język z pracownikami kolei" – tłumaczy dr inż. Ignacy Góra, Prezes Urzędu Transportu Kolejowego.

Wiele zaprezentowanych określeń jest już znana tylko nielicznym. Niestety, zmiany pokoleniowe powodują również zmianę języka. Dlatego nasze wydawnictwo, poza rozrywką utrwala też część historii kolei w Polsce.

"Gratuluję tego przedsięwzięcia. Cieszymy się, że taka inicjatywa przełożyła się na zebranie pojęć i określeń, które pozwolą w sposób tradycyjny komunikować się kolejarzom i wszystkim odpowiedzialnym za transport kolejowy, ale też nie pozwolą zaginąć starym sformułowaniom towarzyszącym przez pokolenia kolejarzom" – mówił Andrzej Adamczyk, Minister Infrastruktury.

Wersja elektroniczna II edycji jest dostępna na stronie [tutaj]

Jeśli zauważysz, że brakuje jakiegoś hasła możesz podesłać propozycję na adres rzecznikprasowy@utk.gov.pl.  

Źródło tekstu: utk.gov.pl/Serwis Kolejowy

PKP Intercity odebrało już 40 z 60 zamówionych przez polskiego przewoźnika wagonów typu 111A-30 COMBO, które zostały zmodernizowane przez Konsorcjum Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz i Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego Mińsk Mazowiecki. Tym samym zakończyła się realizacja zamówienia podstawowego. Kolejnym etapem jest wypełnienie warunków zamówienia w ramach prawa opcji, co oznacza, że do końca 2021 roku gotowych będzie jeszcze 20 takich wagonów, a warty 310 mln zł brutto kontrakt zostanie zrealizowany.

Wagony COMBO są pierwszymi takimi pojazdami w Polsce. To wielofunkcyjne wagony o podwyższonym standardzie, w których zadbano o odpowiednie wyciszenie wnętrza, wymieniono wózki jezdne na nowe typu 25AN4, wydzielono przedziały rodzinne, przedział dla osób z niepełnosprawnościami, w tym poruszających się na wózku. W pojeździe znalazła się też część bezprzedziałowa i przestrzeń, w której można bezpiecznie przewieźć rowery.

"Zakończenie podstawowego etapu zamówienia na modernizację wagonów COMBO jest dowodem na to, że PKP Intercity nie zwalnia tempa. Cieszę się, że komfort podróżowania i standard na kolei są stale podnoszone, a z wprowadzanych udogodnień mogą cieszyć się tak liczne grupy podróżnych. Co bardzo ważne, pojawienie się tych pojazdów to istotny krok w zwiększaniu dostępności kolei także dla osób z niepełnosprawnościami. Nie ustają nasze dążenia do celu, jakim jest bezpieczna, komfortowa, przewidywalna, a także dostępna kolej" – powiedział Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury.

"Wszystkie działania, jakie podejmuje spółka PKP Intercity, powinny mieć za główny cel poprawienie komfortu, bezpieczeństwa i zadowolenia pasażerów. Pojawienie się na torach wagonów COMBO to kolejny krok w realizacji tego celu. Pojazdy te spełniają najwyższe standardy dostępności, nowoczesności i przyjazności dla podróżnych. Cieszę się również z tego, że to kolejny kontrakt zrealizowany przez spółkę Skarbu Państwa we współpracy z polską firmą. PKP Intercity daje świetny przykład jak napędzać i rozwijać nie tylko własny biznes, ale całą gospodarkę. Naszym strategicznym celem jest by polskie firmy stawały się liderami w swoich branżach - by miały możliwości i warunki do rozwoju, dostarczając jednocześnie usługi i produkty najwyższej jakości" – dodaje Maciej Małecki, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych.

Komfortowa podróż dla każdego

Wagony COMBO jeżdżące w składach PKP Intercity uzyskały – jako pierwsze w Polsce – prestiżowy certyfikat „Transport bez barier”, przyznany przez Fundację Integracja.  Jest to znak dostępności tego taboru dla osób z ograniczoną sprawnością, w tym z różnymi rodzajami niepełnosprawności, osób starszych czy podróżujących z dziećmi. Ponadto PKP Intercity jest partnerem w ramach programu rządowego Dostępność Plus, którego celem jest zapewnienie swobodnego dostępu do dóbr, usług oraz możliwości udziału w życiu społecznym i publicznym osobom o szczególnych potrzebach. Program koncentruje się na dostosowaniu przestrzeni publicznej, architektury, transportu i produktów do wymagań wszystkich obywateli. Wagony COMBO są tego przykładem.

Więcej szczegółowych informacji o wagonach COMBO [tutaj].

Źródło tekstu: intercity.pl/Serwis Kolejowy

Minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk wskazał, że chce, aby do końca 2030 roku z usług PKP Intercity korzystało 70 mln osób rocznie. Zapowiedział też, że spółka przygotowuje się do ogłoszenia dużego przetargu na modernizację blisko 200 wagonów. Polityk był gościem wczorajszej audycji „W otwarte karty” w Programie I Polskiego Radia.

Andrzej Adamczyk mówił m.in. o przekopie Mierzei Wiślanej i inwestycjach drogowych. Był także pytany o działania rządu na rzecz rozwoju połączeń kolejowych. Minister przypomniał, że zgodnie z zapowiedziami, do 2030 roku zostanie uruchomionych 76 tys. nowych krajowych połączeń kolejowych. [czytaj więcej] Jak podkreślił liczy na to, że Polacy powrócą do tego środka transportu. Zaznaczył też, że pandemia koronawirusa nie może powstrzymać rozwoju sektora.

„Nie możemy poprzestać na rozwoju sieci kolejowej, a szczególnie usług przewozowych – pasażerskich i towarowych – tłumacząc to pandemią. Przypomnę, że w ostatni dzień ubiegłego roku z upoważnienia rządu podpisaliśmy umowę z PKP IC na świadczenie usług publicznych o wartości 20 mld złotych. Chcemy, aby na koniec obecnej dekady, dzięki tej umowie, w Polsce funkcjonowało prawie 200 tys. połączeń kolejowych. Obecnie w ciągu roku na tory wyjeżdża ponad 120 tys. pocigów. Plany są ambitne, są zabezpieczone środki finansowe. Mamy nadzieję, że na koniec dekady z polskiej kolei (PKP Intercity - przyp. red.) będzie korzystało ponad 70 mln pasażerów rocznie. Mam świadomość, że to są ambitne plany, ale korzystający z kolei każdego dnia doświadczają tego jak zmienia się poziom usług, szlaków kolejowych, tabor” – powiedział szef resortu infrastruktury.

Andrzej Adamczyk zaznaczył, że na pełną realizacje strategii taborowej potrzeba czasu. Wskazał, że produkcja pociągów i wagonów musi potrwać przynajmniej kilka lat. Podał też przykład efektów dotychczasowych prac modernizacyjnych przeprowadzonych na torach.

„Naszym celem jest, aby maksymalna ilość podróżujących korzystała z kolei. To »najczystszy«, najwygodniejszy środek transportu. Przykładem jest linia kolejowa E30 Katowice – Kraków.Pprzez katastrofalny stan techniczny torów do niedawna pociąg osobowy pokonywał odległość 77 km w ciągu 2 godzin i 27 minut. Nie była to żadna atrakcja, ani żadna konkurencja dla transportu samochodowego. Przebudowaliśmy ten szlak – trwają ostatnie prace certyfikacyjne. Jaki mamy tego efekt? Dziś pociąg pospieszny przejeżdża tę trasę w czasie około 55 minut. Skład zatrzymujący się na kilku przystankach pokonuję odcinek w ciągu 1 godziny 20 minut. Kolej jeszcze przyspieszy na tym odcinku, kiedy zakończą się wszystkie prace certyfikacyjne” – mówił minister w radiowej „Jedynce”.

Andrzej Adamczyk był pytany także o źródło finansowania zapowiadanych inwestycji. Wskazał, że rząd przechodzi „od wizji do działania”. Wyjaśnił że środki finansowe na realizację Krajowego Programu Kolejowego i strategii taborowej są zabezpieczone. Dodał, że ogromnym zastrzykiem gotówki będą finanse z Krajowego Programu Odbudowy. Zapowiedział również dalsze inwestycje w poprawę komfortu pasażerów polskiej kolei.

To polityka taborowa na kwotę 7 mld zł, dzięki której w 2020 roku zostało zmodernizowanych 120 wagonów. Flotę PKP Intercity wzmocniło 30 lokomotyw polskiej firmy Newag, w tym roku na tory wyjedzie 14 zmodernizowanych Elektrycznych Zespołów Trakcyjnych. To też dzięki polskim przedsiębiorcom, u których te zamówienia są realizowane. Kończymy modernizację 60 kolejnych wagonów – do końca kwietnia wszystkie wyjadą na tory. W „Cegielskim” wyprodukowano i zmodernizowano w sumie ponad 80 wagonów, niebawem podpiszemy umowę na remont kolejnych 144. Planujemy też ogłoszenie przetargów na modernizację dalszych 192 wagonów” – zapowiedział minister infrastruktury.

Polityk dodał, że jego zapowiedzi mogą wydać się nierealne dla pasażerów, którzy na stacjach kolejowych spotykają się z 30-letnimi, mało komfortowymi pociągami. Wskazał, że konsekwentna realizacja inwestycji w sektorze kolejowym ma uczynić ten środek transportu w Polsce jednym z najnowocześniejszych na tle całej Europy.

pg

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zapowiedział, że do 2030 roku w Polsce zostanie uruchomionych 76 tysięcy nowych połączeń kolejowych. Rządowe plany szef resortu przedstawił na odbywającej się w czwartek 11 marca w Centrum Prasowym PAP konferencji „Zielony ład na polskiej kolei”, przygotowanej przez PKP Intercity i Polską Agencję Prasową.

Zapowiedzi zwiększenia dostępu do pasażerskiego transportu kolejowego to efekt m.in. umowy zawartej w styczniu bieżącego roku pomiędzy Ministerstwem Infrastruktury a PKP Intercity. Poza inwestycjami w nowoczesny tabor, kontrakt o całkowitej wartości ponad 21 mld zł przewiduje „rozszerzanie dostępu do kolei w wyniku uruchamiania większej liczby połączeń PKP Intercity w kolejnych latach i zwiększania częstotliwości kursowania pociągów na głównych trasach”. [czytaj więcej]

Szef resortu infrastruktury zapewnił, że przedstawione dziś plany na pewno zostaną zrealizowane.

„Założenia są takie i zrealizujemy je na pewno. Ze 120 tys. pociągów w 2021 roku do 196 tys. pociągów w roku 2030. To jest wzrost o 64% ilości pociągów. To wiele połączeń kolejowych, gdzie pociągi będą kursowały co godzinę albo częściej, między miastami wojewódzkimi” – wskazał Andrzej Adamczyk.

W Polsce, m.in. ze środków Ministerstwa Infrastruktury, realizowany jest też wieloletni Krajowy Program Kolejowy obejmujący inwestycje na liniach kolejowych. W listopadzie ubiegłego roku ruszył także drugi etap programu Kolej Plus z perspektywą do 2028 roku. Zakwalifikowało się do niego 79 projektów z całej Polski. Strategia ma pomóc w walce z problemem wykluczenia komunikacyjnego w miastach powyżej 10 tys. mieszkańców, i zapewnić pasażerom wygodny dostęp do komunikacji międzywojewódzkiej. [czytaj więcej]

pg

Budowa drogi ekspresowej S5 i S10, budowa terminalu intermodalnego w Emilianowie oraz walka z wykluczeniem komunikacyjnym były tematami wizyty roboczej ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka w województwie kujawsko-pomorskim.

W Bydgoszczy o S5, S10 i terminalu w Emilianowie

Podczas spotkania z przedstawicielami Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego, a także m.in. Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Polskich Kolei Państwowych, PKP Polskich Linii Kolejowych i PKP Intercity omówiono wyzwania i możliwości, jakie stoją przed regionem. Podczas spotkania z dziennikarzami minister A. Adamczyk potwierdził wcześniejsze deklaracje dotyczące kluczowych inwestycji drogowych i kolejowych.

„W tym roku udostępnimy kierowcom nowy odcinek drogi ekspresowej S5 między Bydgoszczą a Szubinem, zaś w przyszłym roku otwarty zostanie szlak S5 między Bydgoszczą a Grudziądzem” - powiedział minister A. Adamczyk.

Szef resortu przedstawił także harmonogram budowy drogi ekspresowej S10.

„Zgodnie z naszymi deklaracjami, w I kwartale bieżącego roku ogłosimy przetarg na realizację drogi ekspresowej S10 między Bydgoszczą a Toruniem. To oznacza, że droga powstanie do 2025 r. Natomiast odcinek od Bydgoszczy do zachodniej granicy województwa kujawsko-pomorskiego znajduje się na etapie prac przygotowawczych. Niebawem złożymy wniosek o wydanie decyzji środowiskowej” - zadeklarował minister.

Wyczekiwaną przez mieszkańców regionu oraz ważną w kontekście rozwoju gospodarczego inwestycją jest nowy terminal intermodalny w Emilianowie. W przygotowania do budowy zaangażowanych jest wiele podmiotów, w tym Polskie Koleje Państwowe i PKP Polskie Linie Kolejowe. Minister A. Adamczyk podkreślił, że koordynacja działań w odniesieniu do tak dużego projektu stanowi wyzwanie, któremu udaje się sprostać, a niezbędne prace przygotowawcze przebiegają sprawnie.

Warlubie i Laskowice Pomorskie - pomoc rządu w w alce z wykluczeniem komunikacyjnym

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk wziął udział w spotkaniu zorganizowanym przez p.o. Wójt Gminy Warlubie Annę Ośko na temat wykluczenia komunikacyjnego, które dotknęło gminę po ostatniej decyzji Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Decyzją samorządu regionu drastycznie ograniczona została liczba lokalnych połączeń kolejowych.

„Już miesiąc temu apelowaliśmy do Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego, aby zmienił swoją złą i szkodliwą decyzję. Niestety, nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi” - powiedział minister A. Adamczyk.

Minister dodał, że walka z wykluczeniem komunikacyjnym powinna być wspólnym staraniem włodarzy. Wskazał także, że rezygnacja z połączeń regionalnych stoi w sprzeczności z promowanym przez Unię Europejską tzw. Zielonym Ładem, który zakłada wzmacnianie kolei jako transportu bezpiecznego i ekologicznego.

Andrzej Adamczyk zadeklarował, że spółka PKP Intercity wobec bierności samorządu województwa wesprze mieszkańców gminy Warlubie.

„Pociągi dalekobieżne będą zatrzymywać się na stacji Warlubie. Jest to rozwiązanie tymczasowe, które będzie stosowane do czasu przywrócenia połączeń kolejowych przez Marszałka Województwa. Chcemy, aby wykluczenie komunikacyjne gminy było jak najmniejsze” - powiedział szef resortu infrastruktury. Zapowiedział także, że dworzec na stacji Warlubie zostanie zmodernizowany.

W Laskowicach Pomorskich minister Adamczyk przypomniał, że tamtejsza stacja posiada piękną historię oraz jest jedną z najważniejszych stacji węzłowych w regionie. Dodał, że zostanie ona przebudowana w ramach inwestycji spółki PKP Polskie Linie Kolejowe na linii nr 131. Zgodnie z deklaracjami spółki, dokumentacja niezbędna do rozpoczęcia prac zostanie sporządzona do 2022 r., zaś w 2023 r. rozpoczną się prace. Przebudowa linii - a w jej ramach stacji Laskowice Pomorskie - zakończy się w 2026 r. Dzięki niej dopuszczalna prędkość pociągów pasażerskich zwiększy się do 200 km/h. Padła również deklaracja modernizacji dworca na tej stacji.

„Aktualny Program Inwestycji Dworcowych realizowany przez Polskie Koleje Państwowe obejmuje 9 budynków dworcowych w woj. kujawsko-pomorskim. Przed nami kolejny program dworcowy. W jego ramach zaplanowana zostanie modernizacja dworca na stacji Laskowice Pomorskie” - zapowiedział minister Andrzej Adamczyk.

Źródło tekstu: Ministerstwo Infrastruktury/Serwis Kolejowy

Ponad 40 dużych inwestycji dla polskiej kolei w ramach nowej europejskiej perspektywy finansowej ogłosił minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Zapowiedź padła podczas XII Europejskiego Kongresu Gospodarczego odbywającego się w Katowicach w dniach 2-4 września.

W bloku dyskusyjnym „Strategia transportowa dla Polski” wzięli udział m.in. wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Grzegorz Witkowski, wiceprezes zarządu Track Tec S.A. Krzysztof Niemiec oraz prezes zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe Ireneusz Merchel. Wśród podjętych przez prelegentów tematów znalazły się kwestie krajowych priorytetów, zrównoważonego transportu czy optymalnej gęstość sieci drogowej i kolejowej. Obecny na spotkaniu Andrzej Adamczyk mówił o silnych perspektywach i realizowanej strategii inwestycyjnej. Zapowiedział też nowe projekty.

„Kiedy podejmowaliśmy władzę w 2015 r., postawiliśmy sobie za cel unormowanie sytuacji na rynku zamówień publicznych dużych inwestycji kolejowych i drogowych. (…) PKP Polskie Linie Kolejowe Posiadają ponad 40 nowych, dużych projektów na nową perspektywę unijną”  - poinformował szef resortu infrastruktury.

PKP PLK prowadzą plan inwestycyjny na perspektywę 2021-2027 z realizacją do 2040 r. W jego skład wchodzą zarówno modernizacje istniejących linii, jak i budowa nowych.

„Na polską infrastrukturę kolejową należałoby wydać prawie 300 mld zł, żebyśmy mogli powiedzieć, że te linie kolejowe są w standardzie takim, jaki chcemy (osiągnąć - red.)” – zaznaczył prezes zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych Ireneusz Merchel.

Europejki Kongres Gospodarczy organizowany jest od 2009 roku. Gromadzi ludzi ze świata biznesu, nauki i polityki. Tegoroczna, dwunasta edycja ze względu na pandemię przebiegała stacjonarnie w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach oraz w formie online. Podczas wydarzenia odbyło się 70 debat i dyskusji z udziałem blisko 400 prelegentów.

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram