fbpx

Z najnowszych danych Wspólnoty Kolei Europejskich oraz Zarządców Infrastruktury Kolejowej (CER) wynika, że branża kolejowa nadal osiąga dużo niższe wyniki finansowe w związku z trwającą pandemią koronawirusa. W najgorszej sytuacji są przewoźnicy pasażerscy, w nieco lepszej - towarowi.

Dane opublikowane na stronie CER wskazują, że przychody sektora kolejowego w krajach Unii Europejskiej w okresie od stycznia do maja bieżącego roku są niższe w porównaniu do drugiego półrocza roku 2020. Z kolei począwszy od stycznia 2021 roku, straty poszczególnych sektorów w danych miesiącach są zbliżone. Statystyki zostały oparte na danych przekazanych CER przez przewoźników.

Najgorzej wygląda sytuacja operatorów pasażerskich, którzy w nowym roku notują straty na poziomie od 47% do 51% w porównaniu do okresu sprzed wybuchu pandemii. Nieco lepiej radzi sobie sektor towarowy, który traci od 10% do 11% – CER zaznacza jednak, że w tym przypadku statystyki opierają się na mniejszej ilości danych niż u przewoźników osobowych. Z kolei sektor infrastruktury zanotował straty na poziomie od 10% do 13%.

Dyrektor wykonawczy CER Alberto Mazzola wskazał na dużą dysproporcję pomocy publicznej, która trafia na kolej i do innych sektorów.

„Polityka zatwierdzania pomocy publicznej przez Komisję Europejską w celu łagodzenia negatywnych skutków koronawirusa, powinna być dostosowana do celów klimatycznych Unii Europejskiej. Niektóre sektory w krajach wspólnoty, które ponoszą straty zbliżone do rynku kolejowego i są bardziej szkodliwe dla środowiska, otrzymały nawet pięciokrotnie większą pomoc publiczną. Ważne, aby przywrócić równowagę w tym zakresie” – zauważył Mazzola, cytowany w komunikacie CER.

Wspólnota CER wyraziła zadowolenie z faktu, że Komisja Europejska przedłużyła okres rozporządzenia, na mocy którego zarządcy infrastruktury w krajach UE mogli obniżyć lub odroczyć opłaty za dostęp do infrastruktury kolejowej do końca roku. Wskazuje też jednak, że straty zarządców w krajach, które zmniejszyły opłaty, są znacznie większe niż w pozostałych.

pg

W pierwszym kwartale 2021 roku Grupa PKP CARGO wygenerowała niemal 1 mld zł przychodów z tytułu umów z klientami, EBITDA wyniosła 104,4 mln zł, a strata na działalności operacyjnej sięgnęła kwoty 71 mln zł.

W pierwszym kwartale 2021 roku nadal utrzymywała się wysoka wrażliwość w transporcie najważniejszych grup towarów na ogólne trendy w gospodarce. Duży wpływ miał m.in. wzrost znaczenia produkcji energii elektrycznej w elektrowniach zawodowych opartych na węglu kamiennym, spadek znaczenia energetyki wiatrowej i gazowej, malejący udział importu energii elektrycznej oraz wstrzymanie realizacji niektórych inwestycji ze względu na panujące warunki atmosferyczne. Nadal istotny wpływ na sytuację rynku kolejowych przewozów towarowych miała także epidemia COVID-19.


Grupa PKP CARGO przewiozła w pierwszym kwartale 2021 roku 23,3 mln ton towarów, tym samym odnotowała wzrost przewozów r/r o 1,4 proc. Porównując pierwsze kwartały 2020 i 2021 roku zauważyć można również wzrost pracy przewozowej realizowanej przez Grupę, która w pierwszym kwartale 2021 roku wyniosła 5,9 mld tkm (+1,7 proc. r/r). Warto podkreślić także zwiększone przewozy, zarówno względem masy, jaki i pracy przewozowej, w segmencie przewozów intermodalnych realizowanych przez Grupę PKP CARGO. W pierwszym kwartale 2021 roku, w tej kluczowej dla Grupy kategorii, przewieziono ponad 2,3 mln ton towarów (przy prawie 2,1 mln ton w pierwszym kwartale ub.r.).

Zaostrzająca się konkurencja na krajowym rynku towarowych przewozów kolejowych, powodowała spadek cen usług transportowych w niektórych segmentach. Tak więc mimo większej pracy przewozowej i przewiezionej masy odnotowaliśmy niewielki spadek przychodów na rynku krajowym. Z drugiej strony zauważalny był wzrost przewozów i przychodów na rynkach zagranicznych poza macierzystymi (Polska, Czechy), które to wzrosły o ok. 16 proc. w ujęciu wartościowym rok do roku. To pokazuje, że oferowany przez Grupę szeroki wachlarz usług szczególnie na rynkach zagranicznych jest właściwą odpowiedzią na jego zapotrzebowanie i wpisuje się w realizację strategii biznesowej Grupy” – podkreśla Czesław Warsewicz, prezes PKP CARGO S.A.

Przewozy intermodalne mają coraz większe znaczenie dla całej Grupy – w pierwszym kwartale 2021 roku transport intermodalny stanowi już 18,1 proc. w sumie przewozów realizowanych przez Grupę. Wyraźnie potwierdza to założenia PKP CARGO, dotyczące przechodzenia z przewoźnika dla przemysłu ciężkiego w operatora logistycznego. Proces ten jest systematycznie realizowany m.in. dzięki działaniom związanym z rozbudową infrastruktury dedykowanej przewozom intermodalnym, jak np. rozbudowie terminala kontenerowego w Małaszewiczach, oraz dzięki rozszerzeniu oferty połączeń intermodalnych – pod marką CONNECT OPERATOR uruchomiono pociągi operatorskie m.in. na trasie Małaszewicze – Warszawa – Duisburg oraz Małaszewicze – Warszawa – Piacenza. Transformacja z przewoźnika węgla w przewoźnika intermodalnego realizowana jest także sukcesywnie przez czeską spółkę zależną PKP CARGO S.A. – PKP CARGO INTERNATIONAL.

Przedstawione dane pokazują konsekwentną realizację strategii zakładającej przekształcanie się PKP CARGO w operatora logistycznego 3PL, ponieważ dziś przewozy intermodalne stanowią już ponad 18 proc. naszej działalności, a 5 lat temu było to zaledwie 6 proc.” – dodaje Czesław Warsewicz.

W pierwszym kwartale 2021 roku przychody z tytułu umów z klientami Grupy PKP CARGO wyniosły 996 mln zł (-3,8 proc. r/r). Na poziom przychodów w tym okresie wpływ miały m.in. skutki pandemii COVID-19 oraz związanych z nią obostrzeń natury ekonomicznej i społecznej, a także spadek jednostkowych cen przewozowych, który (pomimo wzrostu masy i pracy) spowodował spadek przychodów z usług przewozowych. EBIT w pierwszym kwartale 2021 roku wyniósł -71 mln zł. Poprawa efektywności kosztowej pozwoliła natomiast na wzrost wyniku EBITDA w relacji r/r – w pierwszym kwartale 2021 roku EBITDA Grupy PKP CARGO osiągnęła 104,4 mln zł. Główne powody, mające wpływ na poziom EBITDA w pierwszym kwartale 2021 roku, to zmniejszenie kosztów świadczeń pracowniczych w wyniku spadku poziomu zatrudnienia o 8 proc. r/r oraz zmniejszenie kosztów usług transportowych.

Źródło tekstu: PKP CARGO/Serwis Kolejowy

O 60% zmniejszyła się liczba wypadków śmiertelnych w pierwszym kwartale br. w porównaniu z 2020 r. Stała edukacja, profilaktyka, spotkania informacyjne w reżimie sanitarnym, aplikacje i gry na smartfony – to działania PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. dla ograniczania negatywnych zachowań na skrzyżowaniach kolejowo-drogowych wskazuje spółka.

Mniej było tragicznych wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych w pierwszych trzech miesiącach 2021 roku w porównaniu z analogicznym okresem roku 2020. W pierwszym kwartale 2020 r. zginęło 17 osób, w obecnym roku 7 – to o 10 osób, czyli 60% mniej. Również mniej było ciężko rannych – nie 5, lecz 1 osoba. Liczba zdarzeń spowodowanych nieostrożnym zachowaniem kierowców była podobna – w 2020 r. było 47 wypadków i kolizji, a w bieżącym roku 49.

Liczba zdarzeń na skrzyżowaniach kolejowo-drogowych to ułamek procenta wszystkich zdarzeń komunikacyjnych. Zarządca infrastruktury przez cały czas prowadzi działania, by maksymalnie ograniczać negatywne zjawisko, m.in. kampania społeczna Bezpieczny przejazd – „Szlaban na ryzyko!”.

Podstawowe błędy kierowców na przejazdach to ignorowanie znaku stop, czerwonych świateł zabraniających wjazdu na tory, wjeżdżanie pod opadające rogatki, a nawet omijanie slalomem zamkniętych zapór. Kierowcy lekceważą także zasadę nie wjeżdżania na tory, jeśli nie ma możliwości zjazdu poza przejazd. Do niebezpiecznej sytuacji doszło ostatnio w Lesznie:

Ambasadorzy bezpieczeństwa z PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. prowadzą kampanię społeczną Bezpieczny przejazd – „Szlaban na ryzyko!”. Mimo wymogów związanych z pandemią, od początku roku kolejarze rozdali 12 tysięcy materiałów edukacyjnych użytkownikom przejazdów. Odbyły się także prelekcje dla blisko 5 tysięcy dzieci.

Edukacja prowadzona jest w przestrzeni wirtualnej. Do pobrania są darmowe gry edukacyjne na smartfony oraz te dostępne online: Gra w znaki, Memory, Znajdź różnicę i Puzzle. Dzięki nim rodzice z dziećmi mogą spędzić czas, uczyć się i sprawdzać wiedzę na temat zasad bezpieczeństwa i znajomości przepisów ruchu drogowego. 

Żółte naklejki pozwoliły zwiększyć poziom bezpieczeństwa

Kierowcy korzystają z nowych zabezpieczeń i dodatkowej możliwości kontaktu. Od początku roku odnotowano 1466 reakcji za pośrednictwem systemu żółtych naklejek. W 100 przypadkach ruch pociągów został ograniczony, a w 31 – całkowicie wstrzymany, dzięki czemu uniknięto zdarzenia.

Żółta naklejka PLK to informacja na każdym przejeździe. Na naklejce są trzy numery. Pierwszy to indywidualny numer przejazdu, który precyzyjnie określa jego położenie. Drugi to numer alarmowy 112, który należy wybrać, gdy zagrożone jest życie. Trzeci to numer do służb technicznych PLK, w celu zgłaszania nieprawidłowości i awarii na przejazdach, niezagrażających bezpośrednio życiu.

Więcej informacji na temat kampanii Bezpieczny przejazd – „Szlaban na ryzyko!” oraz realizowanych w jej ramach działań można znaleźć na stronie bezpieczny-przejazd.pl.

Źródło tekstu: PKP PLK S.A./Serwis Kolejowy

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w styczniu 2021 roku rynek kolejowych przewozów towarowych w Polsce zwiększył się r/r zarówno w ujęciu masy towarowej, jak i pracy przewozowej, przy jednoczesnym zmniejszeniu w stosunku do wyników z grudnia 2020 roku.

Na sytuację sektora kolejowego wpływa kondycja polskiej gospodarki, a ta jest całkiem dobra. Wolumen produkcji przemysłowej w Polsce w styczniu 2021 roku zwiększył się o 0,9 proc. r/r (wobec wzrostu o 11,2 proc. r/r w grudniu 2020 roku). Początek roku nie przyniósł więc oznak hamowania dobrej koniunktury w przemyśle, a dane wskazują na wciąż bardzo korzystną sytuację rynkową, bez symptomów słabnięcia aktywności. Wzrost produkcji sprzedanej przemysłu r/r w styczniu (pomimo wysokiej bazy odniesienia w styczniu 2020 roku oraz negatywnej relacji liczby dni roboczych) zanotowano w 15 spośród 34 działów przemysłu (m.in. w wydobywaniu węgla kamiennego i węgla brunatnego, w produkcji metali czy chemikaliów i wyrobów chemicznych).

Spadek produkcji sprzedanej przemysłu zanotowano jednak m.in. w produkcji koksu i produktów rafinacji ropy naftowej. Produkcja budowlano-montażowa w styczniu obniżyła się o 10,0 proc. r/r (wobec grudniowego wzrostu o 3,4 proc. r/r). Dane z przełomu 2020 i 2021 roku wskazują jednak na ożywienie aktywności i lepszą koniunkturę w sektorze budownictwa (po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym). W warunkach dalszego osłabienia krajowych wyników w handlu i usługach (z uwagi na restrykcje związane z pandemią COVID-19) oraz okresowego spowolnienia aktywności w budownictwie (z uwagi na panujące warunki pogodowe) utrzymująca się w styczniu wysoka odporność przemysłu jest bardzo pozytywnym zwiastunem.

W styczniu 2021 roku rynek kolejowych przewozów towarowych w Polsce pozostawał nadal w lekkim trendzie wzrostowym r/r (wzrost rynku trzeci miesiąc z rzędu, przełamanie trendu spadkowego nastąpiło w listopadzie 2020 roku), a dynamika wzrostu przewozów ukształtowała się na poziomie +1,9 proc. r/r. Wolumen przewozu w wartościach bezwzględnych wyniósł w styczniu 2021 roku 17,1 mln ton, tj. był o 0,3 mln ton większy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku, równocześnie zmniejszył się względem poprzedniego miesiąca (-11,5 proc. m/m, tj. o 2,2 mln ton). Wykonana w styczniu przez rynek praca przewozowa wzrosła r/r do poziomu 4,0 mld tkm (+6,2 proc. r/r). Równocześnie odnotowano zmniejszenie pracy przewozowej w ujęciu miesiąc do miesiąca (-11,1 proc. m/m, tj. o 0,5 mld tkm).

Grupa PKP CARGO w styczniu 2021 roku przetransportowała łącznie 6,4 mln ton towarów (-4,5 proc. r/r), a praca przewozowa wykonana przez Grupę wynosi 1,6 mld tkm (-1,1 proc. r/r). W styczniu Grupa odnotowała zwiększone przewozy r/r m.in. w segmentach: koks, węgiel brunatny (+15,5 proc.) oraz nawozy sztuczne (+34,6 proc.). Istotny wzrost r/r – o 13,8 proc. – Grupa PKP CARGO osiągnęła także w segmencie przewozów intermodalnych, który jest kluczowym rynkiem w strategii jej działania.

Tacy przewoźnicy kolejowi, jak PKP CARGO odczuwali na początku roku przede wszystkim skutki spadku zapotrzebowania na towary masowe, takie jak węgiel i materiały budowalne. Generalnie jednak styczeń oceniamy pozytywnie, bo nasza praca przewozowa była na mniej więcej podobnym poziomie, jak w styczniu 2020 roku. Natomiast cieszy nas wzrost r/r ładunków intermodalnych wożonych przez nasze pociągi. To jest wszak fundament, na którym budujemy przyszłość całej Grupy PKP CARGO” – wskazuje prezes PKP CARGO S.A. Czesław Warsewicz.

Źródło tekstu: PKP CARGO/Serwis Kolejowy

Cztery lata temu, 1 lutego 2017 r. rozpoczął pracę Rzecznik Praw Pasażera Kolei. Rzecznik pomaga w pozasądowym rozwiązywaniu sporów pomiędzy pasażerami a przedsiębiorcami funkcjonującymi na rynku kolejowym.

Możliwość polubownego rozstrzygania sporów z przedsiębiorcami wprowadziła ustawa o pozasądowym rozwiązywaniu sporów konsumenckich. Konsumenci uzyskali dzięki niej narzędzie pozwalające na szybsze i łatwiejsze rozwiązywanie sytuacji konfliktowych w przypadku sporu ze sprzedawcą, usługodawcą czy przewoźnikiem. Wcześniej, po otrzymaniu negatywnej odpowiedzi na reklamację, klient mógł jedynie wystąpić do sądu, co wiązało się z długotrwałą i skomplikowaną procedurą. Obecnie w osiągnięciu porozumienia pomagają niezależne i bezstronne podmioty. Dla podróżnych korzystających z transportu kolejowego jest nim Rzecznik Praw Pasażera Kolei.

Podstawową cechą postępowania polubownego jest jego dobrowolny charakter. Postępowanie może być prowadzone wyłącznie po wyrażeniu zgody przez obie strony sporu. Większość przewoźników kolejowych chętnie uczestniczy w tej procedurze, a przypadki wycofywania się z niej mają sporadyczny charakter.

W ciągu czterech lat Rzecznik Praw Pasażera Kolei przeprowadził 872 postępowania polubowne, 63% spraw doprowadziło do rozwiązania sporu. W tej statystyce nie są uwzględnione przypadki odmowy prowadzenia postępowania lub wycofania się jednej ze stron. Postępowanie powinno zakończyć się w ciągu 90 dni od otrzymania przez Rzecznika kompletnego wniosku, najczęściej dzieje się to jednak znacznie szybciej. Średni czas trwania postępowania wynosił 40 dni. Uzyskanie rozstrzygnięcia było zatem możliwe znacznie szybciej niż na drodze sądowej.

Przedmiotem postępowania są najczęściej odwołania od wezwań do zapłaty, odszkodowania z powodu opóźnienia lub odwołania pociągu, zwrot należności za niewykorzystane bilety oraz odszkodowania z powodu obniżonego komfortu podróży. Znacznie rzadziej wnioski podróżnych dotyczą kradzieży lub zniszczenia bagażu albo urazów powstałych podczas podróży.

W blisko 10% zgłoszeń Rzecznik musiał odmówić rozparzenia sporu. Działo się tak najczęściej wtedy, gdy pasażer przed złożeniem wniosku nie skierował reklamacji do przewoźnika. Odmowa ma również miejsce, gdy sprawa wykracza poza kategorie sporów rozpatrywanych przez Rzecznika (niektóre zgłoszenia dotyczyły np. transportu autobusowego) lub gdy wartość sporu była zbyt niska lub przewyższała wyznaczone prawem granice. Rzecznik może prowadzić postępowanie, gdy roszczenie nie jest niższe niż 10 zł i nie wyższe niż 20 000 zł. Postępowanie polubowne nie jest również możliwe, gdy sprawa trafiła wcześniej do sądu.

Część spraw, które poruszają podróżni ma charakter powtarzalny. Dlatego corocznie Rzecznik Praw Pasażera Kolei publikuje zalecenia, opisując takie sprawy oraz wskazując pasażerom i przedsiębiorcom sposoby postępowania pozwalające na ograniczanie ryzyka powstawania sytuacji konfliktowych. Zalecenie takie dotyczyły m.in. sposobów rozpatrywania reklamacji dotyczących odwołań od wezwań do zapłaty wystawionych z powodu zakupu niewłaściwego biletu lub jego braku, spraw związanych ze zwrotami niewykorzystanych biletów oraz dokumentowania roszczeń, a także doprecyzowania zapisów dotyczących ofert promocyjnych.

„Prezentowane dane pokazują, że niemal dwie trzecie postępowań kończy się osiągnięciem porozumienia akceptowalnego zarówno dla pasażera, jak i przedsiębiorcy. To bardzo pozytywne informacje. Najczęściej postępowania polubowne dotyczą wezwań do zapłaty wystawionych z powodu zakupu niewłaściwego biletu lub jego braku. Te sprawy budzą najwięcej emocji i najtrudniej jest znaleźć satysfakcjonujący obie strony sposób zakończenia postępowania. Liczę, że z czasem również w takich przypadkach coraz łatwiej będzie uzgadniać kompromisowe rozwiązania” – mówi Joanna Marcinkowska, Rzecznik Praw Pasażera Kolei.

Najczęstsze sytuacje sporne oraz sposoby ich unikania Rzecznik prezentuje również na blogu dostępnym [tutaj]. Więcej informacji, szczegółowe zasady uczestnictwa w postępowaniach polubownych, a także formularz złożenia wniosku można znaleźć na [stronie internetowej] Rzecznika Praw Pasażera Kolei. Wniosek można również przesłać pocztą tradycyjną lub mailową, za pośrednictwem systemu ePUAP lub dostarczyć osobiście do Urzędu Transportu Kolejowego lub jednego z oddziałów terenowych.

Systemowy nadzór nad przestrzeganiem praw pasażerów w transporcie kolejowym sprawuje Prezes Urzędu Transportu Kolejowego, który przyjmuje również zgłoszenia dotyczące zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu kolejowym. Skargi podróżnych wskazujące na możliwe naruszenie przez przedsiębiorców praw pasażerów (na przykład dotyczące wykonywania obowiązku przekazywania informacji pasażerskiej) powinny być kierowane do Prezesa UTK.

1 lutego 2017 r. na stanowisko Rzecznika została powołana Joanna Marcinkowska. Z wykształcenia jest radcą prawnym. Pracowała w Urzędzie Transportu Kolejowego na stanowisku radcy prawnego. Wcześniej była zatrudniona w kancelarii radcowskiej. Posiada duże doświadczenie w rozwiązywaniu sporów z udziałem zarówno podmiotów indywidualnych, jak i przedsiębiorców. Jej zawodowe zainteresowania koncentrują się wokół transportu kolejowego.

[Rzecznik Praw Pasażera Kolei w liczbach]

Źródło tekstu: Utk.gov.pl/Serwis Kolejowy

Jakie wagony można najczęściej zobaczyć na polskich torach, jakie lokomotywy przejeżdżają rocznie najwięcej kilometrów? Odpowiedzi na te pytania można znaleźć w przygotowanym przez Urząd Transportu Kolejowego raporcie „Tabor kolejowy 2019”. Publikacja zawiera szczegółowe dane statystyczne dotyczące wykorzystania taboru na polskiej sieci kolejowej. Stanowi on istotne rozszerzenie w stosunku do danych przedstawianych w publikowanych co roku przez Urząd sprawozdaniach z funkcjonowania rynku kolejowego.

Przewoźnicy pasażerscy w 2019 r. dysponowali 423 lokomotywami i 1442 zespołami trakcyjnym. Wagonów z miejscami do siedzenia było nieco ponad 2 tys. U przewoźników towarowych liczba lokomotyw elektrycznych wyniosła 2146 szt., a spalinowych 1509 szt. Najliczniejszym typem wagonów pozostających w dyspozycji przewoźników towarowych były węglarki - niemal 61,5 tys.

Każda czynna lokomotywa EU44 „Husarz” przejeżdża rocznie średnio 349,4 tys. km. Lokomotywy te obsługują najczęściej międzynarodowe ekspresy. Średni przebieg ponad 300 tys. km rocznie mają też elektrowozy EP09 wykorzystywane do prowadzenia pociągów pasażerskich z prędkością do 160 km/h. Duże średnie roczne przebiegi notują również dalekobieżne elektryczne zespoły trakcyjne ED160 „Flirt” (447,8 tys. km), ED250 „Pendolino” (415,0 tys. km) oraz ED161 „Dart” (348,0 tys. km). U przewoźników towarowych tylko niektóre czynne lokomotywy osiągają średnie roczne przebiegi powyżej 100 tys. km.

Opracowanie w sposób syntetyczny przedstawia dane w zakresie wykorzystania taboru przez przewoźników pasażerskich i towarowych, sytuację na rynku taborowym, trendy oraz planowane inwestycje. Nowy raport pozwala spojrzeć na rynek taborowy z zupełnie innej perspektywy i zgłębić wiele zagadnień i danych, do których dostęp był do tej pory niemożliwy lub znacząco ograniczony.

W ciągu ostatniej dekady przewoźnicy kolejowi podjęli się odnowy posiadanego parku taborowego. Zmiany te odczuwają pasażerowie korzystający z usług przewoźników kolejowych. Dostrzegają je również klienci biznesowi przewoźników towarowych. Dostęp do nowoczesnego taboru kolejowego jest coraz łatwiejszy, dzięki czemu mniejsze podmioty mogą podejmować odważne biznesowo decyzje, co z korzyścią przekłada się na ofertę przewoźników kolejowych – ocenia dr inż. Ignacy Góra, Prezes Urzędu Transportu Kolejowego.

–  Raport, który przedstawiamy, pozwoli zgłębić te niezwykle ciekawe procesy zachodzące na rynku taboru kolejowego na przestrzeni ostatnich lat – dodaje Góra.

W raporcie w części ogólnej przedstawione zostały podstawowe informacje o taborze kolejowym, zasady klasyfikacji i identyfikacji taboru oraz wymagania w zakresie jego utrzymania. W kolejnych częściach opracowania omówiono tabor w dyspozycji przewoźników pasażerskich i towarowych, podstawowe trendy w modernizacji parku taborowego oraz przeanalizowano inwestycje w tabor wybranych przewoźników. Raport kończy krótki zarys taboru kolei wąskotorowych.

Opracowanie „Tabor kolejowy 2019" można pobrać ze [strony] internetowej UTK.

Źródło: UTK/Serwis Kolejowy

Przedstawiciele spółki Centralny Port Komunikacyjny podpisali 8 grudnia 2020 r. porozumienia ze starostami powiatów: sochaczewskiego, żyrardowskiego i grodziskiego w sprawie pozyskiwania danych geodezyjnych i kartograficznych z zasobów tych samorządów. To następny krok w ramach uruchomionego w ubiegłym tygodniu Programu Dobrowolnych Nabyć.

Dzięki wspomnianym ustaleniom spółka Centralny Port Komunikacyjny będzie otrzymywać od powiatów informacje na temat nieruchomości na terenie Programu Dobrowolnych Nabyć (PDN). W spotkaniu w formie telekonferencji wzięli udział wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała, prezes spółki CPK Mikołaj Wild i członek zarządu CPK ds. nieruchomości Patryk Demski. Ze strony samorządowej porozumienia zostały zawarte w imieniu starostów: sochaczewskiego - Jolanty Gonty, żyrardowskiego - Krzysztofa Dziwisza i grodziskiego - Marka Wieżbickiego.

Zawarte dziś porozumienia będą obowiązywały do końca 2023 r., podobnie jak uruchomiony w ubiegłym tygodniu Program Dobrowolnych Nabyć, w ramach którego otrzymaliśmy już pierwsze zgłoszenia od właścicieli zainteresowanych sprzedażą nieruchomości. Jest to istotny krok w procesie nabywania nieruchomości i planowania przestrzennego związanego z budową nowego lotniska i węzła kolejowego – mówił Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. CPK.

Porozumienia z powiatami to kolejny, konsekwentny krok w ramach przygotowań do realizacji CPK. Będziemy korzystać z danych kartograficznych i geodezyjnych od powiatów podczas pozyskiwania gruntów pod budowę Portu Solidarność. Naszym celem jest sprawna budowa CPK, ale także jak najlepsze zagospodarowanie terenu wokół lotniska w ścisłej współpracy z przedstawicielami lokalnych władz– wyjaśniał Mikołaj Wild, prezes spółki CPK.

Jak wynika z założeń PDN, osoby zainteresowane szybką sprzedażą nieruchomości na rzecz CPK, które nie chcą w niepewności czekać na decyzję lokalizacyjną i wywłaszczenie, będą mogły zbyć ziemię wcześniej, otrzymując cenę opartą o jej wartość rynkową. W każdym przypadku wartość nieruchomości będzie określana w formie operatu szacunkowego, sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego.

Spółka CPK nabywa nieruchomości z obszaru położonego na zachód od Warszawy, leżące między miastami Żyrardów, Grodzisk Mazowiecki i Sochaczew. Teren ten ograniczają: od południa autostrada A2, od zachodu droga krajowa nr 50, od północy wieś Szymanów i rzeka Pisia, a od wschodu – rzeka Pisia Tuczna i miejscowość Baranów.

Od 2 grudnia br. na stronie https://www.cpk.pl/pl/inwestycja/program-dobrowolnych-nabyc znajduje się specjalny formularz, na którym zainteresowani właściciele nieruchomości mogą zgłaszać chęć zbycia gruntów. Każda taka osoba powinna zaznaczyć, czy jest zainteresowana jedynie sprzedażą swojej nieruchomości, czy również jej zamianą, a jeśli tak, to jakie nieruchomości ją interesują. Dotychczas do spółki CPK wpłynęło 30 zgłoszeń od mieszkańców zainteresowanych sprzedażą nieruchomości.

Spółka CPK zamierza pozyskać jak najwięcej nieruchomości w formie sprzedaży i zamiany (umów cywilno-prawnych). Jedynie w takim zakresie, w jakim nie uda się osiągnąć porozumienia z właścicielami nieruchomości, nastąpi wywłaszczenie za odszkodowaniem w ramach decyzji lokalizacyjnej, podobnie jak w przypadku innych inwestycji celu publicznego.

Spotkanie przedstawicieli CPK ze starostami to jednocześnie początek dialogu z partnerami inwestycji, w tym z samorządowcami, którego celem jest sformułowanie Strategii Rozwoju Regionu wokół przyszłego Portu Solidarność. Jeszcze w tym miesiącu spółka CPK planuje uruchomić konsultacje społeczne w tej sprawie.

Źródło tekstu: Cpk.pl

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram