fbpx

Deutsche Bahn zaprezentowały 22 lipca w Berlinie pełnowymiarową makietę pociągu IdeenzugCity. Model obrazuje nowoczesne rozwiązania, których wdrożenie ma poprawić jakość i przepustowość przyszłych pociągów podmiejskich.

Projekt jest inicjatywą przewoźnika kolejowego DB Regio AG, spółki zależnej Deutsche Bahn, która obsługuje połączenia regionalne i kolej podmiejską w Niemczech. Makietę – przedstawiającą możliwy model przyszłej kolei S-Bahn – wykonała firma stolarska Hubl & Hubl.

Proponowane rozwiązania obejmują m.in. możliwość zwiększania do 40% pojemności wagonu poprzez zautomatyzowane dostosowywanie liczby i układu miejsc siedzących, a także ulepszenie systemu informacji pasażerów. Zewnętrzny, przedni wyświetlacz, wskazujący miejsce docelowe, ma zapewniać widoczność pod kątem 180º, a cyfrowe folie zamontowane na oknach i drzwiach, podawać podróżnym dane nt. przejazdu i wskazywać sektory wydzielone na wózki czy rowery.

Przewidziano też dotykowe ekrany z systemem e-płatności, a także strefy „City Working” pozwalające na pracę z laptopem i oferujące rozkładane parawany oraz zintegrowane wyświetlacze.

Jak wskazuje DB Regio, zaprezentowany projekt „wyznacza nowe standardy dla ruchu kolejowego w obszarach metropolitalnych”.

„Innowacje w IdeenzugCity są kluczem do większej liczby pasażerów kolei i większej ochrony klimatu” – przekonuje szef DB Regio AG Jörg Sandvoss w komunikacie prasowym spółki.  

IdeenzugCity to kontynuacja zaproponowanego w 2018 roku projektu IdeenzugRegio. Poszczególne rozwiązania, które prezentuje, mają być wkrótce wdrażane w niemieckim transporcie publicznym w celu zbadania opinii pasażerów.

mw

Deutsche Bahn Fernverkehr i Google rozszerzają współpracę w celu ułatwienia pasażerom planowania podróży. Od teraz dane w czasie rzeczywistym o pociągach dalekobieżnych niemieckiego przewoźnika będą dostępne w Google Maps – poinformowano w komunikacie DB.

Firmy chcą, aby podróżowanie transportem kolejowym było jeszcze bardziej przyjazne dla pasażerów. Dzięki współpracy, w planerze tras Map Google, na urządzeniach z Androidem i iOS będą dostępne bieżące dane przewozowe oraz bezpośrednie linki do kupna biletów ze strony DB. Dla pasażerów to duże ułatwienie w planowaniu podróży i rezerwacji miejsc.

Podróżni będą mieć dostęp do aktualnych danych o około 800 pociągach EIC, IC i EC Deutsche Bahn Fernverkehr. Otrzymają m.in. informacje o czasie ich przyjazdu i odjazdu w czasie rzeczywistym. Dla pasażerów przewidziano także funkcje dodatkowe. Wśród nich znajdzie się możliwość wyświetlania raportów operacyjnych, alertów o zmianie trasy pociągu czy warunków pogodowych.

Szef DB Fernverkehr Michael Peterson wskazuje, że współpraca z Google pozwoli dotrzeć do dużej liczby potencjalnych pasażerów w Niemczech.

„W Google Maps można zobaczyć ruch pociągów dalekobieżnych DB w czasie rzeczywistym i porównać czas przejazdu z innymi środkami transportu. To rozkład jazdy na żywo, tak samo jak w cyfrowych kanałach DB. To olbrzymi krok w kierunku rozwoju mobilności, ponieważ wraz z ekspansją usług cyfrowych zyskujemy coraz więcej pasażerów –  tym samym wzmacniamy ekologiczny transport kolejowy” – podkreśla Peterson cytowany w komunikacie DB.

W 2020 roku identyczne rozwiązanie zostało wprowadzone dla pasażerów transportu publicznego w Hamburgu. Teraz jest rozszerzane na sieć połączeń dalekobieżnych Deutsche Bahn. Google i kolejowa spółka zapowiadają intensywne działania, aby system był jak najbardziej funkcjonalny. Marianne Stroehmann, dyrektor w Google Germany, zapowiada że w przyszłości koncern chce nawiązać podobną współpracę również z innymi przewoźnikami dalekobieżnymi.

pg

Ogólny poziom satysfakcji klientów z realizowanych przez DB Cargo Polska usług od dziewięciu lat niezmiennie utrzymuje się na stałym wysokim poziomie, powyżej 4 punktów w pięciostopniowej skali – podaje przewoźnik. W tym roku wskaźnik ten osiągnął 4,5 punktu, co jest drugim najlepszym wynikiem w historii badania.

Od 2012 roku DB Cargo Polska regularnie poddaje indywidualnej ocenie klientów realizowane na ich zlecenie usługi towarowego transportu kolejowego. Każdorazowo niezależny instytut badania opinii IPSOS GmbH przeprowadza badanie na sześciu rynkach, na których działa Grupa DB Cargo, w tym w Polsce. W każdej edycji badania, ewaluacji poddawany jest cały proces transportowy, od doradztwa sprzedażowego, przez zarządzanie kontraktami, złożenie zamówienia, zapewnienie wagonów, realizację transportu, przepływ informacji, proces fakturowania, kończąc na obsłudze reklamacji. Wszystkie etapy procesu transportowego, na przestrzeni ostatnich dziewięciu lat uzyskały w oczach klientów uznanie, notując wyniki powyżej 4 punktów w pięciopunktowej skali.

„Wysokie wyniki cieszą i dają dużo satysfakcji, tym bardziej że zostały osiągnięte podczas pandemii - czasu trudnego nie tylko dla rynku kolejowego, ale również dla całej światowej gospodarki. Jestem zadowolony, że w oczach naszych klientów usługi, które im dostarczamy, od lat oceniane są wysoko. Oznacza to, że nasza rynkowa deklaracja świadczenia usług wysokiej jakości, ma swoje pokrycie w codziennej praktyce. Chciałbym podziękować naszym klientom za dotychczasową współpracę i tak dobrą opinię. Motywuje nas ona do jeszcze cięższej pracy, tak by każdego dnia dostarczać coraz lepsze rozwiązania transportowo-logistyczne. Dziękuję także moim koleżankom i kolegom zaangażowanym w proces obsługi klienta i realizacji transportu. Bez ich zaangażowania w codzienne relacje z naszymi klientami, nie udałoby się utrzymać wysokiego poziomu realizowanych usług w tak długim okresie” – mówi Paweł Pucek, Członek Zarządu ds. Sprzedaży DB Cargo Polska.

W badaniu ocenie poddawana jest także chęć dalszej współpracy, rekomendacja dostawcy usług oraz wizerunek firmy. Tutaj również oceny utrzymują się na wysokim ponad 4-punktowym poziomie. W tegorocznej edycji badania frekwencja przekroczyła 70%.

Źródło tekstu: DB Cargo Polska/Serwis Kolejowy

Państwowy przewoźnik Deutsche Bahn, Rząd federalny Niemiec i poszczególne kraje związkowe przeznaczą w tym roku 12,7 mld euro na inwestycje kolejowe – podaje brytyjski portal Railway-News. Środki trafią m.in. na rozbudowę infrastruktury oraz cyfryzację sektora.

W bieżącym roku Deutsche Bahh przeprowadzi prace na 1900 km torów, w tym m.in. na 140 mostach i około 670 stacjach kolejowych. Strategia inwestycyjna pod nazwą „Nowa sieć dla Niemiec” ma pozwolić na wprowadzenie „Deutschlandtaktu” – wysoce skoordynowanego ogólnokrajowego rozkładu jazdy. Portal podaje, że 12,7 mld euro to największa kwota w historii przeznaczona przez Niemców na inwestycje kolejowe w ciągu jednego roku kalendarzowego.

Plan obejmuje cztery główne obszary. Chodzi o zwiększenie zatrudnienia na kolei, inwestycje w konserwację predykcyjną w celu zapobiegania usterkom, digitalizację planowania inwestycji budowlanych i szeroko pojętą cyfryzację całej branży. Deutsche Bahn planują m.in. zatrudnić w 2021 roku 2 tys. inżynierów i kierowników budowy. Większe wykorzystanie narzędzi cyfrowych ma z kolei pozwolić na realizację projektów nawet o 25 procent szybciej i wydajniej niż obecnie.

„Budujemy nową sieć w Niemczech i kładziemy podwaliny pod Deutschlandtakt. Kolej jest kluczowym elementem transformacji klimatycznej. Dlatego przeznaczamy na kolej największe środki w historii. Zwiększamy tempo remontów i przepustowość sieci” – podkreślił Ronald Pofalla, dyrektor ds. Infrastruktury w Deutsche Bahn, cytowany przez Railway-News.

Warto przypomnieć, że na początku marca rząd Niemiec uruchomił program o wartości 200 mln euro mający poprawić dostęp prywatnych przedsiębiorców do kolei. Środki trafią m.in. na dofinansowanie inwestycji w nową infrastrukturę łączącą obiekty przemysłowe z ogólnokrajową siecią kolejową oraz na modernizację istniejących połączeń. [czytaj więcej]

Wszystkie 82 Elektryczne Zespoły Trakcyjne klasy 490 zamówione przez S-Bahn w Hamburgu zostały włączone do obsługi pasażerskiej – podaje portal Railway Gazette. Pojazdy dostarczyła firma Bombardier Transportation.

Każdy skład jest wyposażony w trzy wagony zapewniające łącznie 190 miejsc siedzących dla pasażerów. EZT są klimatyzowane i dostosowane do przewozu wózków inwalidzkich i dziecięcych, rowerów oraz różnego rodzaju bagażów. Pojazdy są zasilane prądem stałym 1,2 kV, a podklasa 490.1 może pracować także pod napięciem prądu zmiennego 15 kV 16,7 Hz.

Portal Railway Gazette podaje, że maksymalna prędkość pociągów zasilanych z trzeciej szyny wynosi 100 km/h, z kolei składy zasilane napięciem z linii napowietrznych rozpędzają się do 140 km/h. Osiem silników zamontowanych w każdym pojeździe może wygenerować moc wynoszącą 1360 kW.

Umowa pomiędzy Bombardier Transportation a S-Bahn w Hamburgu z 2013 roku obejmowała dostawę 60 pojazdów, jednak operator zdecydował się na domówienie 22 dodatkowych składów. Producent taboru przekazał pierwszą jednostkę na początku 2017 roku. Klasa 490 całkowicie zastąpi produkowane w latach ’70 EZT typu 472, które zostaną wycofane z użycia.

W ramach umowy S-Bahn ma możliwość zamówienia kolejnych 64 pojazdów. Jednocześnie operator cały czas unowocześnia swoją flotę pociągów klasy 474. Modernizacja obejmuje m.in. zamontowanie systemów informacji pasażerskiej, a także umożliwienie swobodnego przemieszczania się pomiędzy wagonami.

System kolejowego szybkiego transportu publicznego w Hamburgu składa się z 6 linii. Sieć obejmuje 69 przystanków, a jej łączna długość to ponad 140 km. Zarządcą S-Bahn Hamburg są Deutsche Bahn.

pg

Deutsche Bahn (DB) podpisały umowę z Siemens Mobility na serwis 40 pociągów ICE4 serii 412 z opcją na kolejne 50 pociągów. To największy serwisowy kontrakt z DB. Prace będą prowadzone od połowy 2021 r. w Centrum testowym w Wegberg-Wildenrath w Nadrenii Północnej-Westfalii w Niemczech.

Jako stały partner serwisowy DB gwarantujemy dostępność i eksploatację floty ICE4 oraz zapewnienie jej trwałej wydajności przez cały cykl życia” – powiedział Johannes Emmelheinz, CEO pionu serwisu w Siemens Mobility.

W ramach działań serwisowych Siemens Mobility sprawdzi systemy oraz podzespoły pociągów ICE 4 i przeprowadzi czynności utrzymaniowe zgodnie z planem. Prace obejmą między innymi drzwi, spryskiwacze szyb, sprzęgi, wózki napędowe i toczne, a także pantografy, układy sterowania pociągiem i hamulce.

We wnętrzu pociągu ewentualnej naprawie poddane zostaną systemy sygnalizacji pożaru, systemy informacji pasażerskiej, wyposażenie bistro oraz zaplecze sanitarne. Ponadto zaplanowano wymianę wszystkich zestawów kołowych. Każdy pociąg ICE4 będzie przechodził naprawę po przejechaniu 1,65 mln kilometrów.

Od maja 2011 r. Deutsche Bahn zamówiły łącznie 137 pociągów ICE4 od Siemens Mobility. Do tej pory dostarczono już ponad 65 nowych pociągów. Pierwsze z nich rozpoczęły kursy w 2016 r.

Źródło tekstu: Siemens Mobility/Serwis Kolejowy

Deutsche Bahn (DB) ogłosiły 6 stycznia, że wprowadzają ograniczenia w liczbie pasażerów do 85% standardowej dostępności miejsc. Przedsiębiorstwo podjęło tę decyzję w związku z przedłużeniem przez władze Niemiec lockdawnu, który ma powstrzymać wzrost zakażeń Covid-19 – informuje Zeit.de.

O przedłużeniu trwającego od połowy grudnia lockdownu rząd federalny i władze krajów związkowych zdecydowały podczas narady, która miała miejsce we wtorek 5 stycznia. Dotychczasowe ograniczenia obowiązywać miały do 10 stycznia, władze zdecydowały jednak, że restrykcje potrwają do końca miesiąca. Wprowadzone zostały także nowe obostrzenia.

Na decyzję władz zareagowały niemieckie koleje, które ogłosiły, że liczba pasażerów pociągów zostaje ograniczona o 15%. Ponadto możliwością rezerwacji objętych jest jedynie 60% z dostępnych miejsc. Dotychczas DB nie wprowadzały obostrzeń związanych z sytuacją epidemiologiczną, a jedynie dostosowywały częstotliwość kursów do zapotrzebowania osób korzystających z transportu kolejowego. To drugie rozwiązanie podejmą i tym razem.

Dla każdego, kto musi się teraz przemieszczać, gwarantuje to niezawodne usługi transportowe z wystarczającym dystansem i przestrzenią w naszych pociągach” – czytamy w cytowanym przez Zeit.de komunikacie Deutsche Bahn.

Podobne kroki zastosowali także przewoźnicy kolejowi i autobusowi obsługujący rynek przewozów regionalnych. Ingo Wortmann, prezes Zrzeszenia Niemieckich Przedsiębiorstw Transportowych, stwierdził że firmy te chcą zachować pełen zakres świadczonych przez siebie usług, z naciskiem na godziny szczytu. Takie działania mają przede wszystkim być nastawione na potrzeby osób, które zmuszone są do odbywania przejazdów m.in. przez wzgląd na pracę czy konieczność dojazdu do lekarza.

Nowe ograniczenia w Niemczech dotyczą głównie kontaktów - dopuszcza się możliwość spotkania tylko z jedną osobą spoza gospodarstwa domowego. Ponadto osoby chcące przyjechać do tego kraju muszą poddać się testowi na obecność SARS-CoV-2 najwcześniej 48 godz. przed wjazdem i okazać dokument potwierdzający negatywny wynik. Po przyjeździe zza granicy, w przypadku przebywania na terenie o podwyższonym ryzyku zachorowania, każdy przybyły poddany zostanie 10-dniowej kwarantannie.

Dodatkowe restrykcje wprowadzono na obszarach z najwyższym wskaźnikiem zakażeń. Mieszkańcy tych regionów mogą poruszać się po obszarze nie większym niż 15 km od miejsca zamieszkania.

hp

We wtorek 8 grudnia czołowi przewoźnicy pasażerscy z Francji, Niemiec, Austrii i Szwajcarii podpisali porozumienie dotyczące współpracy w ramach projektu TEE 2.0. Jest to krok, który ma na celu odtworzenie nocnych połączeń kolejowych w Europie. Wznowienie usługi planowane jest na przyszły rok – podaje Irishtimes.com.

Austriackie Koleje Federalne ÖBB, Koleje Federalne Szwajcarii (SBB) oraz Francuskie SNCF i niemieckie DB planują odtworzenie historycznego Trans Europe Express. Na początku w ramach projektu TEE 2.0 uruchomione zostaną cztery nocne kursy łączące 13 europejskich miast. Pierwsze pociągi (relacji Wiedeń - Monachium - Paryż i Zurych - Kolonia - Amsterdam) wyruszą w trasy pod koniec 2021 roku.

Obecny plan wznowienia nocnych połączeń międzypaństwowych nawiązuje do funkcjonującego w latach 1957–1995 Trans Europe Express. Ówczesny projekt był realizowany dzięki współpracy kolei francuskich, włoskich, holenderskich i luksemburskich. Największy sukces nocne pociągi międzypaństwowe odnosiły w latach 70. Pod koniec XX wieku z usługi zrezygnowano. Wpłynęła na to konkurencja, jaką stanowiły tanie połączenia lotnicze.

Od czterech lat tego typu połączenia realizowane są przezÖBB. Austriackie przedsiębiorstwo zdecydowało się na wykupienie resztek europejskich połączeń nocnych. Ogromny program inwestycyjny w markę Nightjet okazał się sukcesem. Obecnie z tego typu przejazdów korzysta rocznie około 1,6 mln pasażerów.

Austriacka minister transportu Leonore Gewessler oświadczyła, że rząd w Wiedniu wesprze projekt współtworzony przez Österreichische Bundesbahnen. Spółka zapowiedziała duże inwestycje związane z TEE 2.0 – w tym 500 mln euro w nowy tabor i 17,5 mln euro w infrastrukturę.

Duże znaczenia dla projektu ma udział Deutsche Bahn. Niemiecki gigant - który kiedyś świadczył tego typu usługi, ale zrezygnował z nich stwierdzając, że są nieopłacalne - postanowił wesprzeć inicjatywę dzięki sukcesowi Nightjet.

Pociągi nocne są historycznymi dla SNCF. Zainteresowanie i entuzjazm pasażerów i władz jest ogromne, ponieważ te pociągi są niezbędne do połączenia naszych regionów. Jesteśmy przekonani, że razem z naszymi europejskimi partnerami możemy skorzystać z doświadczenia Nightjet, aby promować atrakcyjne europejskie połączenia nocne” – powiedział podczas konferencji prasowej prezes SNCF Jean-Pierre Farandou.

Poza planowanymi na grudzień przyszłego roku relacjami, rozważane są także połączenia między Wiedniem, Berlinem, Brukselą i Paryżem oraz Zurychem i Barceloną. Według założeń twórców projektu pociągi na tych trasach rozpoczną kursy kolejno pod koniec 2023 i 2024 roku.

hp

Niemiecki przewoźnik Deutsche Bahn i firma Siemens Mobility ogłosiły partnerstwo w zakresie prac nad technologiami wodorowymi w sektorze kolejowym. Projekt nosi nazwę H2goesRail i jest wspierany przez niemieckie ministerstwo transportu – podaje brytyjski portal Railway News.

Współpraca podmiotów ma polegać na testowaniu nowego pociągu wodorowego i specjalnej stacji tankowania. Prototyp maszyny Siemensa o nazwie Mireo Plus H powstanie na bazie elektrycznego wagonu Mireo Plus. Będzie to jednostka napędzana wodorem o maksymalnej prędkości 160 km/h.

Pojazd będzie wyposażony w ogniwo paliwowe i akumulator litowo-jonowy. Ma mieć taką samą moc jak elektryczne zespoły trakcyjne i zasięg 600 km w wersji dwuczłonowej (1000 km w wersji trzyczłonowej). Konserwacja pojazdu ma być przeprowadzana w zakładzie Deutsche Bahn w Ulm, który zostanie w tym celu zmodernizowany.

Poza planami testów zapowiadanego pociągu niemieckie firmy pracują też nad stworzeniem systemu trakcyjnego nowej generacji oraz innowacyjnej metody szybkiego tankowania wodoru w czasie 15 minut. Paliwo ma być wytwarzane przez firmę DB Energie przy użyciu ekologicznej energii elektrycznej.

Produkcja surowca w oparciu o proces elektrolizy polega na wykorzystaniu energii elektrycznej do rozszczepienia wody na jej części składowe - wodór i tlen. Następnie paliwo będzie sprężane w kompresorze i przechowywane w mobilnej jednostce magazynowej. Przed przystąpieniem do tankowania Mireo Plus H wodór zostanie schłodzony w specjalnej przyczepie.

Deutsche Bahn chce, by na trasach regionalnych pociągi napędzane silnikiem Diesla zostały zastąpione przez pojazdy wodorowe. W ramach testów nowa maszyna ma przez rok kursować na trasie w rejonie Tybingi. Wsparcie dla projektu ogłosiło między innymi niemieckie Federalne Ministerstwo Transportu.

Pierwsze próby eksploatacyjne w ramach projektu mają rozpocząć się w 2024 roku. Uruchomienie jednego regionalnego pociągu wodorowego zmniejszy emisję dwutlenku węgla o 330 ton rocznie. W skali roku maszyna wykona kursy na trasach o łącznej długości około 120 000 kilometrów.

pg

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram