fbpx

To dotychczas największa dotacja, jaką CPK pozyskał z Unii Europejskiej. Komisja Europejska przyznała mu ponad 108 mln zł dofinansowania z instrumentu CEF Reflow. Spółka otrzyma najwyższe dofinansowanie w całej Unii i ponad połowę dotacji dla projektów z Polski.

Fundusze w ramach instrumentu CEF „Connecting Europe Facility” („Łącząc Europę”) służą do finansowania projektów infrastrukturalnych dotyczących transportu, energetyki i telekomunikacji. Korzystając z dodatkowej puli, tzw. CEF Reflow, wnioski złożyły cztery podmioty z Polski – Centralny Port Komunikacyjny, PKP Polskie Linie Kolejowe, Zarząd Morskiego Portu Gdynia i Pomorska Kolej Metropolitalna. Łączna kwota tych aplikacji to ok. 365,5 mln zł.

15 lipca Komisja Europejska ogłosiła wyniki ostatniego konkursu CEF w obszarze transportu w perspektywie 2014-2020. CPK otrzymał ponad 108 mln zł, czyli ponad połowę środków przyznanych dla naszego kraju (212,1 mln zł). Zaplanowany budżet konkursu w skali Unii Europejskiej wyniósł 160 mln euro, a finalnie został zwiększony do 307 mln euro. Polska uzyskała największe wsparcie spośród członków wspólnoty – 47 mln euro (prawie jedna trzecia planowanej puli). Największym beneficjentem została spółka CPK.

Źródło: Cpk.pl

Dofinansowanie dotyczy dwóch inwestycji:

„To doskonała wiadomość dla całej Polski. Konkurencja w ramach CEF Reflow była bardzo duża, więc decyzja Komisji Europejskiej dodatkowo podkreśliła wagę projektów CPK. Interpretujemy te wyniki jako sygnał z UE, że Centralny Port Komunikacyjny to inwestycja wiarygodna, potrzebna i dobrze przygotowana. Na dwie zgłoszone inwestycje CPK trafi w sumie ponad połowa puli krajowej i największa część środków dostępnych dla krajów Unii. To pokazuje czarno na białym, że za granicą istnieje świadomość, jak istotny jest to projekt dla całej Europy Środkowo-Wschodniej” - mówi minister Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. CPK.

Komisja Europejska oceniła aplikacje CPK najwyżej spośród wszystkich zgłoszonych polskich projektów, rekomendując pełną kwotę wsparcia wnioskowaną przez spółkę. Podczas Komitetu CEF propozycja KE została też zatwierdzona przez państwa członkowskie. Następnym krokiem będzie podpisanie dwóch umów o udzielenie dotacji (tzw. Grant Agreement). Oba dokumenty są już w przygotowaniu.

Źródło: Cpk.pl

„Ponad 47 mln euro – taka kwota może trafić na siedem polskich projektów kolejowych z instrumentu „Łącząc Europę” (CEF). To duży sukces naszego kraju. Polska znalazła się na pierwszym miejscu według wartości pozyskanego dofinansowania wśród wszystkich krajów, które ubiegały się o fundusze. Dzięki pozyskanemu dofinansowaniu zrealizujemy duże inwestycje infrastrukturalne” - wskazuje Waldemar Buda, wiceminister funduszy i polityki regionalnej.

Po uruchomieniu kolejnych środków, w ramach tzw. CEF 2 (z nowej perspektywy UE na lata 2021-2027), spółka planuje złożyć wnioski o dofinansowanie na łączną kwotę ponad 2 mld 250 mln zł. Będzie ona ubiegać się o unijne fundusze m.in. na kolejowe prace projektowe: dla węzła CPK, na roboty budowlane w tunelu dalekobieżnym KDP w Łodzi oraz na wykonanie projektów odcinków kolei dużych prędkości: z Łodzi do Wrocławia i z Sieradza do Poznania.

Dotychczas spółka CPK pozyskała w ramach unijnego instrumentu CEF prawie 8 mln zł dofinansowania na prace przygotowawcze do budowy linii kolejowej w rejonie Jastrzębia-Zdroju, czyli fragmentu trasy Katowice-Ostrawa. Bruksela dofinansowuje też współpracę z SNCF (koleje francuskie) w sprawie standardów technicznych dla kolei dużych prędkości oraz wdrażania systemu KDP.

Spółka przygotowuje budowę 12 tras kolejowych, w tym 10 tzw. szprych, prowadzących z różnych regionów Polski do Warszawy i Centralnego Portu Komunikacyjnego. W sumie to 30 zadań inwestycyjnych i prawie 1 800 km nowych linii kolejowych, które mają zostać zrealizowane do końca 2034 r. Dla prawie 750 km z nich od ubiegłego roku trwają inwentaryzacje przyrodnicze, a obecnie rozstrzygane są przetargi i podpisywane umowy na studia wykonalności.

Zakładana maksymalna prędkość eksploatacyjna na liniach kolejowych CPK to – w ramach pierwszego etapu inwestycji – 250 km/h. Możliwe będzie jej podniesienie w przyszłości (tzw. prędkość projektowa wyniesie 350 km/h), jeśli zaistnieje takie zapotrzebowanie ze strony przewoźników. Podstawowym założeniem całego programu jest możliwość dotarcia z większości dużych polskich miast do nowego lotniska i Warszawy w czasie nie dłuższym niż  2,5 godziny.

Źródło: Cpk.pl

Źródło tekstu: Cpk.pl/Serwis Kolejowy

Spółka PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa otrzymała zgodę Komisji Europejskiej na dofinansowanie inwestycji w Woli Baranowskiej. Budowa terminalu przyczyni się do poprawy infrastruktury przeładunkowej w województwie podkarpackim oraz pozwoli zwiększyć ilość towarów transportowanych koleją. Całkowita wartość projektu to blisko 60 mln zł.

Celem inwestycji jest zwiększenie udziału towarów przewożonych koleją, zmniejszenie negatywnego wpływu na środowisko w wyniku przeniesienia ruchu towarowego z dróg na tory oraz poprawa dostępności transportowej i przeładunkowej województwa podkarpackiego.

„To kolejny terminal na linii szerokotorowej, który zwiększy nasze możliwości przeładunkowe i poprawi skomunikowanie województwa podkarpackiego. Dzięki dogodnemu położeniu, w pobliżu ważnych szlaków kolejowych i drogowych zakłady przemysłowe, przedsiębiorstwa i cała gospodarka zyskają nowy impuls do rozwoju” – zaznacza Zbigniew Tracichleb, prezes zarządu PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa.

W ramach inwestycji powstanie w pełni funkcjonalny terminal przeładunkowy przystosowany również do obsługi przewozów intermodalnych. Nowy plac przeładunkowy będzie miał powierzchnię ponad 40 tys. m2. Przebudowany zostanie również układ torowy, droga dojazdowa i urządzenia sterowania ruchem kolejowym, a także infrastruktura telekomunikacyjna, energetyczna i wodno-kanalizacyjna. Ponadto, terminal zostanie wyposażony w sprzęt przeładunkowy.

Oprócz kontenerów, PKP LHS przewiduje także przeładunek towarów nieskonteneryzowanych, m.in. węgla, minerałów, materiałów budowlanych, drewna, nawozów, szkła i wyrobów ceramicznych. Terminal będzie wykorzystywany również do obsługi magazynowej, celnej, inspekcji i usług pomocniczych.

„Jestem zadowolony, że dzięki wspólnemu wysiłkowi udało się przekonać Komisję Europejską do tego projektu, którego realizacja znacząco przyspieszy rozwój województwa. Na powstanie terminalu czeka wiele firm i wielu mieszkańców Podkarpacia. Będzie to okno na Wschód, na czym, jestem przekonany, skorzystają mieszkańcy i cały region” – wskazuje europoseł Tomasz Poręba.

„To znakomita wiadomość. Bardzo zależało nam na tym projekcie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego, bo wpisuje się w inwestycje kolejowe, w których uczestniczymy, jak choćby modernizacja pobliskiej linii nr 25. Zainteresowanie międzynarodowym transportem kolejowym rośnie, więc jestem przekonany, że inwestycja w Woli Baranowskiej z pewnością zwiększy potencjał gospodarczy Podkarpacia” – dodaje marszałek Władysław Ortyl.

Zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej zarządca terminala zapewni zainteresowanym podmiotom dostęp do planowanej infrastruktury na niedyskryminujących i przejrzystych warunkach rynkowych.

Całkowity koszt projektu wyniesie około 60 mln zł, przy czym pomoc publiczna ze środków podkarpackiego programu operacyjnego wyniesie 16,8 mln zł, czyli 40,35% wydatków kwalifikowanych. Inwestycja jest współfinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach RPO Województwa Podkarpackiego.

Budowa terminala jest odpowiedzią na rosnące zainteresowanie międzynarodowym transportem kolejowym. W ciągu roku na nowej trasie z Xi’an do Sławkowa Spółka PKP LHS uruchomiła 40 pociągów, przewożąc łącznie 3060 TEU. Brak konieczności przeładunku na granicy oraz dedykowana do transportu towarowego linia szerokotorowa umożliwiają osiągnięcie rekordowej prędkości przejazdu: ok. 12 dni z Xi’an do Euroterminala Sławków. W grudniu 2020 r. uruchomione zostało kolejne połączenie z Chongqing.

Źródło tekstu: Lhs.com/Serwis Kolejowy

Rozbudowa hali serwisowej przy ul. Pątnowskiej w Legnicy jest coraz bliżej realizacji. We wtorek, 25 maja Koleje Dolnośląskie popisały z Urzędem Marszałkowskim umowę o dofinansowaniu modernizacji centrum serwisowego w kwocie 30,5 mln zł.

Dzięki wsparciu województwa dolnośląskiego, przewoźnik w całości może zabezpieczyć rozbudowę swojego zaplecza technicznego. We wtorek zarząd Kolei Dolnośląskich – prezes Damian Stawikowski oraz Wojciech Zdanowski – podpisali z zarządem województwa dolnośląskiego, reprezentowanym przez marszałka Cezarego Przybylskiego i Tymoteusza Myrdę, umowę o dofinansowanie rozbudowy hali serwisowej. Pozwala to na zabezpieczenie dużej części inwestycji, która ma rozpocząć się wraz z końcem bieżącego roku.

„Modernizacja naszego centrum serwisowego nabiera tempa. Nowa inwestycja ma na celu przede wszystkim umożliwić nam prawidłową realizację procesów utrzymania pojazdów” – komentuje prezes Kolei Dolnośląskich Damian Stawikowski.

Środki, które otrzymaliśmy od województwa, pozwolą nam w dużej części zabezpieczyć finansowanie tej inwestycji. Pozostałą część kwoty będzie stanowić wkład własny Kolei Dolnośląskich” – dodaje.

Efektem planowanego przedsięwzięcia będą niższe koszty funkcjonowania w przypadku realizacji samodzielnych przeglądów taboru. Hala serwisowa zostanie wyposażona w system, który umożliwi dokonywanie przeglądów pojazdów do poziomu P4.

„Jest to inwestycja o znaczeniu regionalnym, wzmacniająca potencjał i konkurencyjność województwa dolnośląskiego. (...) Własne zaplecze techniczne daje możliwości realizacji przeglądów wyższego rzędu we własnym zakresie, co znacząco obniża koszty związane z tymi przeglądami. Inwestycja Kolei Dolnośląskich wpłynie również pozytywnie na poziom rekompensaty. Przy tej samej pracy KD będą mogły uzyskać niższe koszty, co wiąże się z niższą rekompensatą płaconą z budżetu województwa dolnośląskiego”– mówi Tymoteusz Myrda, członek zarządu województwa dolnośląskiego.

Nowoczesne centrum serwisowe

Pierwsze informacje o możliwości rozbudowy zaplecza technicznego Kolei Dolnośląskich pojawiły się latem 2020 roku, kiedy ogłoszono przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej hal serwisowych. Po wyłonieniu pracowni i zaakceptowaniu wstępnych planów rozbudowy, spółka w maju 2021 roku ogłosiła przetarg na wykonawcę inwestycji.

Zmodernizowana hala będzie wyposażona m.in. w wiaty, drogi wewnętrzne, nadziemną i podziemną infrastrukturę techniczną czy zbiorniki i dystrybutory na paliwo. W związku z szerokim zakresem przedsięwzięcia, uruchomienie funkcjonalnego kompleksu serwisowo-remontowego przewidywane jest na pierwszy kwartał 2023 r.

Środki przeznaczone na dofinansowanie zaplecza technicznego pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego na lata 2014-2020. Projekt jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej oraz Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Źródło tekstu: Koleje Dolnośląskie/Serwis Kolejowy

Niemiecki przewoźnik pasażerski Niederbarminer Eisenbahn(NEB), obsługujący połączenia na liniach niezelektryfikowanych w Berlinie oraz Brandenburgii, otrzyma rządowe dofinansowanie w wysokości 9 mln euro na zakup sześciu pociągów wodorowych. Pojazdy mają rozpocząć regularne kursy w grudniu 2024 r. – czytamy na stronie internetowej spółki.

Informację o przyznaniu dofinansowania na wdrożenie technologii wodorowej podano 3 maja podczas konferencji prasowej federalnego ministra transportu Andreasa Scheuera. Łącznie na ten cel rząd Niemiec przeznaczy około 25 mln euro, z czego 9 mln euro na zakup taboru otrzyma NEB. Pozostałe pieniądze przekazane zostaną firmom partnerującym przewoźnikowi przy wdrażaniu projektu i będą zainwestowane w budowę niezbędnej infrastruktury do wytwarzania paliwa oraz stacji tankowania pociągów.

Prąd wykorzystywany do produkcji wodoru będzie pozyskiwany w 100% ze źródeł odnawialnych. W tym celu wybudowana zostanie elektrownia wiatrowa. Dzięki takim rozwiązaniom transport pasażerski realizowany przez NEB ma być całkowicie bezemisyjny, zarówno w kwestii emitowania CO₂, jak również szkodliwego dla ludzi i zwierząt hałasu.

Pociągi wodorowe zwiększają atrakcyjność lokalnego transportu kolejowego dla ruchu podmiejskiego i turystyki oraz wspierają rozwój przyjaznej dla środowiska zielonej mobilności w regionie” – zwraca uwagę Detlef Bröcker, członek zarządu Niederbarnimer Eisenbahn.

Przewoźnik zakłada, że sześć składów zasilanych ogniwami wodorowymi zostanie wprowadzonych do użytku pod koniec 2024 roku. Wykorzystywane będą do obsługi połączeń pasażerskich na linii RB27 z Berlina do Schmachtenhagen oraz Groß Schönebeck. Pojazdy zastąpią kursujące na tej trasie pociągi z silnikami wysokoprężnymi.

hp

Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego (STEŚ) dla projektu PKM Południe przygotuje firma TPF Sp. z o.o. z Warszawy, która wygrała ogłoszony przez PKM SA przetarg. Dokumentacja kosztować będzie 4,45 mln zł i jest konieczna m.in. do potwierdzenia możliwości realizacji tego projektu, wskazania niezbędnej rezerwy terenowej oraz optymalnego etapowania całej inwestycji. STEŚ ma być gotowe we wrześniu 2023 r., co pozwoli na ubieganie się o dofinansowanie tej inwestycji w kolejnej perspektywie unijnej.

Po drobiazgowym sprawdzeniu wszystkich 5 ofert jakie wpłynęły do PKM SA w ogłoszonym w grudniu 2020 r. [przetargu] na przygotowanie STEŚ dla projektu PKM Południe, 11 marca 2021 r. wyłoniony został zwycięzca tego postępowania. Wykonawcą dokumentacji będzie firma TPF Sp. z o.o. z Warszawy, która za jej opracowanie zażądała 4 452 600 zł (brutto) – czyli o blisko pół miliona mniej niż oszacowaliśmy ją w swoim budżecie (4,920 mln zł brutto).

PKM Południe będzie kolejną nitką linii PKM, prowadzącą od przystanku SKM Gdańsk Śródmieście do południowych dzielnic Gdańska, a następnie połączenia jej zarówno z istniejącą linią kolejową nr 248 (PKM), jak i nieczynną obecnie, wymagającą modernizacji linią 229 (Pruszcz Gdański – Stara Piła).

Więcej informacji nt. projektu, którego pełna nazwa brzmi: „Pomorska Kolej Metropolitalna Etap II: Rozwój infrastruktury transportowej w południowej części Obszaru Metropolitalnego Gdańsk – Gdynia – Sopot, w powiązaniu z regionalną siecią kolejową Województwa Pomorskiego”, znaleźć można na stronie internetowej PKM, w zakładce „Projekty/PKM Południe”.

Źródło: Pkm-sa.pl

Źródło tekstu: Pkm-sa.pl/Serwis Kolejowy

Gorzów Wielkopolski otrzyma prawie 13,3 mln unijnego dofinansowania na budowę węzła przesiadkowego przy dworcu PKP. Rozpoczęcie prac budowlanych, zarówno tego zadania, jak i przebudowy ulicy Dworcowej, planowane jest jeszcze w tym roku. Według założeń, prace łącznie mają potrwać dwa lata. Całkowity koszt projektu to ponad 19,3 mln zł.

Budowa węzła przesiadkowego ma zapewnić sprawną i bezpieczną obsługę pasażerów oraz zachęcić mieszkańców i turystów do korzystania z ekologicznego środka transportu, jakim jest publiczny transport zbiorowy. Wkrótce zostanie ogłoszony przetarg na jego budowę.

To kluczowa inwestycja w ramach organizacji transportu publicznego w naszym mieście. Chcemy zapewnić jedno miejsce dla wszystkich form komunikacji miejskiej”podkreślił prezydent Jacek Wójcicki.

Dzisiaj autobusy międzynarodowe zatrzymują się na obrzeżach miasta, a chcemy, aby mogły to zrobić w samym centrum Gorzowa” – dodał.

Dokumentacja dla węzła przesiadkowego przy dworcu PKP i przebudowy ulicy Dworcowej jest już gotowa. Wykonawca został wybrany w ramach zapytania ofertowego, a jej przygotowaniem zajęło się Biuro Projektowe Tomasz Romankiewicz.

W ramach budowy węzła przesiadkowego, które będzie nosić nazwę Zintegrowane Centrum Podróży, zostanie przebudowany plac przed dworcem PKP, wybudowane zadaszenie, dworzec autobusowy oraz przebudowane znajdujące się tam ulice (m.in. wybudowane zostaną ścieżki rowerowe, chodniki, miejsca postojowe, zatoki autobusowe, monitoring oraz kanalizacja deszczowa i oświetlenie).

Zniknie pętla tramwajowa, która zostanie zastąpiona dwutorową krańcówką, a nad całością wybudowana zostanie charakterystyczna wiata, nawiązująca do zadaszeń z peronów kolejowych. Pojawią się kasy biletowe, wspólne dla wszystkich przewoźników, punkt informacji pasażerskiej, biletomaty.

Umowę o dofinansowanie projektu pod nazwą Budowa węzła przesiadkowego przy dworcu PKP w Gorzowie Wlkp. wraz z przebudową infrastruktury tramwajowej Miasto podpisało 28 stycznia br. Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, realizowany w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego – Lubuskie 2020, Osi Priorytetowej 3 Gospodarka niskoemisyjna, Działania 3.3 Ograniczenie niskiej emisji w miastach, Poddziałanie 3.3.2 Ograniczanie niskiej emisji w miastach – ZIT Gorzów Wlkp.

Całkowita wartość projektu to 19.235.324,01 zł, a wartość przyznanego dofinansowania to 13.292.703,57 zł. Głównym celem projektu jest poprawa integracji środków komunikacji na terenie Gorzowa Wielkopolskiego poprzez budowę węzła przesiadkowego przy dworcu PKP w Gorzowie Wlkp.

Źródło tekstu: Urząd Miasta Gorzowa Wielkopolskiego/Serwis Kolejowy

Ministerstwo Transportu i Infrastruktury Cyfrowej Rządu Federalnego Niemiec zapowiada większe dotacje na budowę prywatnej infrastruktury kolejowej – podaje portal Railway News. Chodzi o podłączenie jej do sieci krajowej i zachęcenie przedsiębiorców do transportu towarów koleją.

Niemcy chcą, aby do 2030 roku udział kolei w rynku przewozu towarów wynosił minimum 25%. Zwiększenie dostępu do państwowej sieci kolejowej zapewni przedsiębiorcom m.in. większe możliwości transportowe i pozytywnie wpłynie na środowisko naturalnie, przyczyniając się do zmniejszonej emisji gazów cieplarnianych.

Od 1 marca 2021 roku państwo będzie pokrywać do 50% kosztów budowy nowych połączeń kolejowych oraz rozbudowy, remontów i utrzymania istniejącej infrastruktury. W tym roku na ten cel trafią 34 mln euro, a w 2024 roku 49 mln euro. Koszt programu na najbliższe 5 lat to łącznie 200 mln euro.

Portal informuje, że dzięki przyjętym przepisom procedury planistyczne zostaną znacznie uproszczone. W przypadku połączeń kolejowych o długości do 2 km oraz połączeń między obiektami przemysłowymi i handlowymi do 3 km, przedsiębiorcy nie będą już podlegać tym procesom.

Niemiecki Minister Transportu Andreas Scheuer wskazał, że zmiany zwiększą prawdopodobieństwo, iż prywatne firmy będą transportować towary na pokładzie pociągów.

„Dysponując dostępem do bezpośredniego połączenia kolejowego lub pobliskiej stacji towarowej, decyzja o wyborze pociągu jako środka transportu będzie na pewno łatwiejsza. Dlatego wspieramy prywatne inwestycje w infrastrukturę. W ten sposób poprawiamy dostęp firm do sieci kolejowej i przenosimy towary z dróg na tory” – wyjaśnił minister.

Resort Transportu stawia na budowę większej ilości wielofunkcyjnych stacji przeładunkowych w miastach i gminach. Od 1 marca budowa takich obiektów będzie mogła być dofinansowywana przez państwo nawet w 80 procentach. Ma przynieść to korzyści zarówno firmom, jak i mieszkańcom obszarów wiejskich.

Railway News przypomina, że połączenie prywatnych torów do krajowej sieci kolejowej wiąże się z kosztami eksploatacji i utrzymaniem zwrotnic. Obecnie pokrywają je prywatni inwestorzy. Dzięki wprowadzeniu odpowiednich przepisów, resort transportu zapewni podział kosztów na zarządcę infrastruktury i przedsiębiorców.

Plan zakłada też, że projekty budowy ośrodków przemysłowych i handlowych od samego początku będą uwzględniały podłączenie ich do państwowej sieci. Pozwoli to różnym firmom na transport towarów na pokładzie tego samego pociągu. Dofinansowanie na takie połączenia wyniesie do 50% kosztów.

pg

W rozkładzie jazdy na 2021 rok Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia dofinansuje na swoim obszarze dodatkowych 48 połączeń kolejowych, które będą realizowane przez Koleje Śląskie. Na ten cel przeznaczy kwotę około 9,2 mln zł. Umowa z Województwem Śląskim podpisana.

Dofinansowanie połączeń Kolei Śląskich świadczy, że nie wstrzymujemy naszych działań na rzecz tworzenia efektywnego systemu komunikacji publicznej, opartego w przyszłości na tworzonej przez nas Kolei Metropolitalnej” – mówi Grzegorz Kwitek, członek zarządu Metropolii GZM.

Szczególnie teraz, w trudnych czasach pandemii, gdy sytuacja na rynku przewozów ulega poważnym zawirowaniom, dajemy mieszkańcom Metropolii sygnał, że transport kolejowy ma duży potencjał rozwoju. Rozwijając współpracę z samorządem województwa, który jest właścicielem Kolei Śląskich, zdecydowaliśmy się przeznaczyć około 9,2 mln zł na realizację 48 nowych połączeń w nowym rozkładzie jazdy. Jest to o 3,2 mln zł więcej w porównaniu poziomem dofinansowania w ubiegłym roku” – wyjaśnia Grzegorz Kwitek.

Najwięcej, 20 połączeń, dotyczy trasy Gliwice – Katowice. Finansowane przez GZM kursy zostaną wprowadzone także na kierunkach: Tychy Lodowisko – Dąbrowa Górnicza Ząbkowice (12 połączeń), Tychy Lodowisko – Katowice (11 połączeń), Sosnowiec Główny – Gliwice (3 połączenia) oraz Dąbrowa Górnicza Ząbkowice – Gliwice (2 połączenia).

W 2021 roku praca eksploatacyjna dofinansowanych przez GZM połączeń wyniesie ponad 390 tysięcy pociągokilometrów, to jest o około 100 tysięcy więcej niż w poprzednim. Wynika to z faktu, że dofinansowaniem zostanie objętych więcej kursów pociągów w dni robocze, a część z nich pojedzie w dłuższych relacjach” – tłumaczy Lucjan Dec, dyrektor Departamentu Komunikacji i Transportu.

Liczba pociągów, które są finansowane z budżetu GZM jest uzależniona od ilości taboru, jakim dysponują Koleje Śląskie, a także od przepustowości linii kolejowych. Na głównych szlakach jest ona bliska wyczerpania, dlatego tak istotne jest dobudowanie dodatkowych torów dla pociągów aglomeracyjnych. Takie rozwiązanie zakładają wszystkie trzy inwestycyjne warianty przygotowanej przez Metropolię Koncepcji Kolei Metropolitalnej. Obecnie trwają pracę nad Studium Wykonalności. Ma określić, które z rozwiązań zaproponowanych w Koncepcji są możliwe do realizacji oraz w jakim zakresie.

Wobec ograniczeń w infrastrukturze Metropolia realizuje obecnie jedyny realny do wykonania „wariant 0”. Zakłada on poprawę oferty przewozowej przy lepszym wykorzystaniu obecnych możliwości. Co ważne każdego roku GZM zwiększa dofinansowanie połączeń kolejowych na swoim obszarze. W 2019 roku było to 1,2 mln zł, w 2020 roku kwota wzrosła do 6 mln zł, a w obecnym wyniesie około 9,2 mln zł.

Źródło tekstu: Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia/Serwis Kolejowy

Modernizacja linii kolejowej nr 8 na odcinku Warka-Radom powinna zakończyć się w drugiej połowie 2021 r. W chwili obecnej nie udało się przywrócić ruchu jednotorowego między miastami, choć - według pierwotnych planów - miało to mieć miejsce w grudniu ub.r. Dodatkowo kwestii budowy kilku obiektów w ramach inwestycji przygląda się Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

Prace na linii nr 8 między Radomiem i Warką mają podnieść konkurencyjność szlaku, który do tej pory ograniczał w wielu miejscach prędkość pociągów do 60 km/h. Modernizacja odcinka dotyczy m.in. budowy drugiego toru, przebudowy mostu nad Pilicą, budowy lub przebudowy 5 wiaduktów kolejowych i 2 drogowych, 14 mostów kolejowych, 2 drogowych i 2 przejść podziemnych. W założeniu korytarz po unowocześnieniu ma umożliwiać przemieszczanie się składów pasażerskich z szybkością do 160 km/h, a towarowych - do 120 km/h.

Poseł Frysztak oskarża PKP PLK o samowolę budowlaną

11 stycznia br. poseł Platformy Obywatelskiej Konrad Frysztak gościł w audycji „Rozmowa Dnia” radomskiego Radia Rekord, w trakcie której zgłosił zastrzeżenia dotyczące prac prowadzonych przez PKP PLK na modernizowanym odcinku linii nr 8, Radom–Warka.

Jeśli ktoś z państwa słuchaczy budował swój dom, to wie, że nie da się budować takiego domu bez dokumentów, bez pozwoleń. Jeśli na początek są warunki zabudowy, to później jest pozwolenie na budowę. I takie pozwolenie na budowę wieńczy ten okres przygotowawczy (...). Ja otrzymałem informację, odpowiedź na moją interpelację złożoną już wiele miesięcy temu, że dwa odcinki – jeden w Bartodziejach, drugi w Kruszynie – nie posiada takich pozwoleń na budowę” – powiedział poseł Frysztak.

Gość audycji Radia Rekord mówił także, że udał się na miejsce prowadzonych prac, gdzie postawiono dwa przepusty na odcinkach, które nie posiadają wymaganych pozwoleń. Zdaniem posła, pozwala to wątpić w bezpieczeństwo osób, które będą z tych obiektów korzystać.

Centrum Unijnych Projektów Transportowych, w skrócie CUPT, zatrzymał finansowanie budowy linii kolejowej nr 8. Mówimy tutaj o blisko miliardzie złotych ze środków Unii Europejskiej. Te pieniądze nie zostały i nie będą w tym momencie wypłacane, ponieważ Centrum Unijnych Projektów Transportowych przeprowadziło kontrolę” – poinformował słuchaczy poseł PO.

Ponadto na swoim profiluna jednym z portali społecznościowych Konrad Frysztak zamieścił nagranie z placu budowy w Bartodziejach. Za plecami posła widać na nim przepust. Polityk twierdzi, że według dokumentów obiektu nie ma, gdyż zgodnie z odpowiedzią na interpelację, inwestor (PKP PLK) nie ma pozwolenia na jego budowę.

Szaleństwo z PKP PLK trwa w najlepsze. Stoi coś, co nie powinno jeszcze stać, bo nie ma na to pozwolenia na budowę, co więcej nie został złożony wniosek na budowę tego 100-metrowego odcinka. (…) Dlaczego PKP PLK nie ma pozwolenia na budowę tego odcinka, który już stoi?” – pytał w nagraniu Frysztak.

CUPT monitoruje sprawę

Według informacji zawartych na stronie Komisji Europejskiej, koszt projektu dofinansowywanego ze środków unijnych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko wynosi 213 913 821 euro. Wkład Funduszu Spójności UE to 127 818 309 euro. Nad racjonalnym i efektywnym wykorzystaniem środków czuwa Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

Zapytaliśmy CUPT o to, czy doniesienia posła Konrada Frysztaka dotyczące zatrzymania finansowania modernizacji linii kolejowej nr 8 są prawdziwe. W odpowiedzi otrzymaliśmy informację, że Centrum prowadziło działania kontrolne dotyczące projektu w listopadzie ubiegłego roku. W ramach działań zweryfikowany został zakres prac prowadzonych na podstawie zgłoszeń i decyzji o pozwoleniu na budowę (PnB) łącznie z odniesieniem do zapisów (w tym wniosku o dofinansowanie i decyzji lokalizacyjnych). CUPT podkreśla przy tym, że kontrola dotyczyła tylko wybranych dokumentów, a konkretnie zgłoszeń i właściwych dla nich pozwoleń na budowę.

W wyniku kontroli ustalono, że Beneficjent (PKP PLK SA) jako Inwestor realizuje część robót na podstawie zgłoszeń, do których organ administracji architektoniczno-budowlanej (Wojewoda Mazowiecki) nie wniósł sprzeciwu. Prace objęte zgłoszeniami zawarte zostały w projektach budowlanych objętych inwestycją. W trakcie prowadzonego postępowania kontrolnego Beneficjent okazał część decyzji o PnB, które obejmują prace objęte zgłoszeniem, co do którego organ wcześniej nie wniósł sprzeciwu. Natomiast w pozostałym zakresie robót ujętych w zgłoszeniach, w toku było procedowanie w sprawie wydania decyzji o PnB. W kontrolowanym zakresie CUPT potwierdził, że wydane już decyzje o PnB oraz złożone wnioski o PnB (procedowane na czas kontroli) obejmują wszystkie prace zrealizowane na ww. zgłoszeniach” – informuje Centrum w odpowiedzi udzielonej Serwisowi Kolejowemu.

CUPT zaznacza, że Organ Nadzoru Budowlanego potwierdził uprawnienia PKP PLK do prowadzenia prac budowlanych w granicach linii nr 8 i kontynuowania na podstawie posiadanego pozwolenia całego zamierzenia budowlanego. Ponadto podkreśla, że do użytkowania obiektu można przystąpić po uzyskania właściwego pozwolenia. Jeśli nie jest ono wymagane, przed oddaniem budowli do użytku należy poinformować Organ Nadzoru Budowlanego o zakończeniu jego budowy. To właśnie ten aspekt jest monitorowany przez Centrum.

Po przeprowadzeniu kontroli nie zapadła żadna decyzja z negatywnym skutkiem finansowym dla Beneficjenta w postaci utraty dofinansowania ze środków UE dla ww. projektu. Wydatki na roboty budowlane w ramach projektu stanowią tzw. wydatki tymczasowo niekwalifikowalne, do czasu formalnego zakończenia procesu kontroli. Po formalnym zakończeniu czynności weryfikacyjnych, tam gdzie zostanie potwierdzona zgodność w zakresie prawidłowości realizacji inwestycji, refundacja środków zostanie odblokowana” – informuje CUPT.

Centrum Unijnych Projektów Transportowych zaznacza, że każda refundacja wydatków, które zgłasza podmiot korzystający ze środków unijnych, poprzedzona jest szczegółową weryfikacją. Sprawdzeniu podlegają m.in. zgodność z przepisami budowlanymi oraz decyzje administracyjne, na podstawie których prace są prowadzone.W odniesieniu do przywołanych przez posła Frysztaka obiektów powstałych na linii kolejowej nr 8 w miejscowościach Bartodzieje i Kruszyn, Centrum stwierdza:

W zakresie obszaru linii kolejowej nr 8 od km 80,315 do km 80,395 (stacja Kruszyna) oraz od km 87,400 do km 87,500 (stacja Bartodzieje), działania kontrolne nie były prowadzone, z uwagi na fakt, iż Beneficjent PKP PLK S.A. nie deklarował jak dotąd wydatków z tytułu zasadniczych robót budowlanych, tj. dotyczących budowy obiektów (przepustów/mostów) w ww. kilometrażu. W ramach zweryfikowanych przez CUPT zgłoszeń robót budowlanych dot. obszaru od km 80,315 do km 80,395 oraz od km 87,400 do km 87,500, zakres prac dotyczył rozbiórki obiektów, a nie samej budowy” – tłumaczy CUPT.

PKP PLK odpiera zarzuty pos. Frysztaka

Zarządca linii kolejowych (PKP PLK S.A.), który jest beneficjentem środków unijnych przeznaczonych na modernizację  linii kolejowej nr 8, twierdzi że wszelkie działania prowadzone są zgodnie z polskim prawem.

„Wszystkie prace związane z budową linii kolejowej są prowadzone zgodnie z wytycznymi prawa budowlanego oraz dokumentacji technicznej przygotowanej przez wykonawcę na podstawie uzyskanych pozwoleń lub przewidzianego w prawie zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych dla zakresu, które nie wymagają pozwolenia na budowę” - zapewnił Karol Jakubowski z PKP PLK S.A.  w odpowiedzi udzielonej portalowi Eska.pl.

Przedstawiciel inwestora stwierdził ponadto, że realizacja prac na modernizowanym odcinku zgodnie z wymaganą dokumentacją jest konieczna, gdyż pozwala to zminimalizować ryzyko utraty dofinansowania ze środków unijnych. Wydatki związane z inwestycją ocenia CUPT. Część z nich Centrum uznało za czasowo niekwalifikowalne.

Piotr Hrabski

Komisja Europejska wesprze finansowo niemiecki plan przeniesienia transportu towarów z dróg na tory. Program będzie realizowany w latach 2021–2025 i obejmie rozbudowę infrastruktury kolejowej – w tym budowę nowych bocznic. Łączna kwota dofinansowania to 200 mln euro – podaje Railjournal.com.

Zgodnie z decyzją podjętą w ramach zawartej umowy, przedsiębiorstwa biorące udział w realizacji programu otrzymają zwrot kosztów poniesionych podczas wdrażania projektu. W przypadku instalowania nowych urządzeń na bocznicach kolejowych, będzie to refundacja w wysokości 50% nakładów. Podmioty realizujące przedsięwzięcia związane z budową terminali przeładunkowych mogą liczyć na 80% rekompensaty ze środków unijnych.

Umowa dotyczy programu inwestycyjnego, który będzie wdrażany od 2021 do 2025 roku. Łącznie Unia Europejska przeznaczy na wsparcie projektu kwotę w wysokości 200 mln euro. Zgodnie z ustaleniami wypłata pieniędzy będzie odbywać się etapowo. Roczne dofinansowanie wyniesie 40 mln euro.

Komisja Europejska uznała, że niemiecki program dotyczący zwiększenia udziału kolei w przewozie towarowym jest zgodny z celami Europejskiego Zielonego Ładu – strategii, zgodnie z którą kraje członkowskie UE mają stopniowo zmniejszać emisję CO₂. Plan wspólnoty zakłada, że do 2050 roku Europa będzie pierwszym kontynentem neutralnym dla klimatu.

hp

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram