fbpx

Zakończyła się budowa pierwszego elektrycznego zespołu trakcyjnego typu FLIRT dla PKP Intercity. Pojazd został uruchomiony oraz przeszedł pozytywnie testy statyczne i dynamiczne przeprowadzone na terenie zakładu Stadler Polska w Siedlcach.

1 kwietnia 2021 roku EZT FLIRT wyrusza do ośrodka doświadczalnego Instytutu Kolejnictwa w Żmigrodzie. Zostanie tam sprawdzony w ekstremalnych warunkach pod kątem bezpieczeństwa i komfortu podróży.

„Celem testów jest kompleksowe sprawdzenie wszystkich systemów i układów pociągu, aby zapewnić podróżnym maksymalne bezpieczeństwo” - mówi Magdalena Chibowska, kierownik projektu w Stadler Polska.

Na torze doświadczalnym w Żmigrodzie pojazd przejdzie komplet testów niezbędnych do uzyskania homologacji. Obejmują one między innymi sprawdzenie układu hamulcowego pojazdu, badanie poziomu hałasu, kompatybilności elektromagnetycznej, pantografu, oświetlenia oraz urządzeń bezpieczeństwa.

Po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie pojazd będzie mógł zostać przekazany przewoźnikowi. Przed przejęciem kolejnych pociągów, dwie pierwsze jednostki z realizowanego zamówienia zostaną poddane eksploatacji nadzorowanej w ruchu pasażerskim przez okres od 6 do 12 miesięcy (do osiągnięcia przebiegu co najmniej 150 000 km na każdy pojazd).

Pojazd FLIRT dla PKP Intercity jest w pełni zgodny z najnowszymi TSI i wyposażony w pokładowy system ETCS GUARDIA, który obsługuje zarówno poziom 1 i 2 ETCS, jak również konwencjonalny system bezpieczeństwa klasy B. Oznacza to, że zespół trakcyjny spełnia najwyższe standardy bezpieczeństwa w zakresie prowadzenia ruchu kolejowego. Przełączenie systemów odbywa się dynamicznie, bez konieczności zatrzymania składu. W konsekwencji system umożliwia prowadzenie eksploatacji pojazdu przy zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa, z pełną dynamiczną tranzycją pomiędzy ETCS poziom 1, 2 oraz SHP.

Pierwszy elektryczny zespół trakcyjny FLIRT dla PKP Intercity został wyprodukowany w zakładzie Stadler Polska w ramach wartej ponad miliard złotych brutto umowy, podpisanej w sierpniu 2019 roku. Producent taboru dostarczy przewoźnikowi 12 fabrycznie nowych pociągów tego typu, a także będzie świadczył usługę utrzymania technicznego floty przez okres 15 lat.

Źródło tekstu: PKP Intercity/Serwis Kolejowy

Spółka Poczta Polska wprowadza dziś do obiegu nową kolekcję filatelistyczną pod nazwą „Nowoczesny tabor kolejowy”. Na znaczkach znalazły się m.in. Pendolino i Elf II. Inicjatywa wpisuje się w Europejski Rok Kolei.

Poczta Polska informuje, że wydawnictwo powstało we współpracy z Urzędem Transportu Kolejowego. Kolekcja obejmuje współczesne, elektryczne składy w barwach PKP Intercity, Polregio i Kolei Mazowieckich. Na znaczkach przedstawiono pociągi Pendolino, Elf II, Flirt, Dart i Impuls. Dodatkowo na przywieszce znalazła się lokomotywa parowa Pt31. Spółka podkreśla, że ten parowóz „był synonimem nowoczesności polskiej kolei w latach 30. XX wieku”. Poczta wydała też 3 limitowane koperty FDC (Pierwszego Dnia Obiegu) z grafikami mostów kolejowych.

„Z każdym rokiem polski tabor kolejowy staje się coraz nowocześniejszy i bardziej bezpieczny. Poczta Polska dostrzega to i, wraz z Urzędem Transportu Kolejowego, prezentuje na 5 znaczkach pojazdy szynowe, promując nie tylko najbezpieczniejszy, ale również jeden z najbardziej ekologicznych środków transportu na lądzie.” – wskazał wiceprezes Poczty Polskiej Wiesław Włodek, cytowany na stronie UTK.

Osobą odpowiedzialną za projekt kolekcji jest Jan Konarzewski. Nakład „Nowoczesnego taboru kolejowego” w wersji perforowanej to 125 tysięcy arkuszy. W każdym z nich znajduje się 5 znaczków w cenie 3,30 zł i przywieszka. Druk wykonano metodą offsetową na papierze fluorescencyjnym. Format znaczka to 76,5 x 31,25 mm. Poczta Polska przygotowała także 10 tysięcy folderów z arkuszami w wersji bez perforacji. Spółka zapowiada, że to nie jedyna jej inicjatywa w trwającym Europejskim Roku Kolei.

Źródło: Poczta-polska.pl

Nowa kolekcja jest dostępna w [sklepie filatelistycznym] Poczty Polskiej, a także w [placówkach stacjonarnych] z rozszerzoną ofertą znaczków.

pg

W Sochaczewie (woj. mazowieckie) rusza budowa zaplecza technicznego do obsługi nowych FLIRT-ów Kolei Mazowieckich. Inwestorem jest firma Stadler Service Polska.

Pojazdy zostaną dostarczone przez Stadlera w ramach umowy ramowej z 2018 r. oraz zawartych umów wykonawczych. Wartość inwestycji to 22 mln złotych.

„Bardzo się cieszymy z uzyskania zgody na rozpoczęcie inwestycji. Dziękujemy Kolejom Mazowieckim za wsparcie w tym procesie. Zaplecze techniczne planujemy wybudować i przekazać do użytkowania w ciągu 12 miesięcy. Mamy nadzieję, że będzie to początek wieloletniej, partnerskiej współpracy z Kolejami Mazowieckimi w Sochaczewie” – mówi Paweł Gręda, dyrektor zarządzający Stadler Service Polska.

Umowa umożliwiająca budowę zaplecza została podpisana w czerwcu 2020 r., a w marcu tego roku inwestor otrzymał pozwolenie na budowę. W ramach tej inwestycji powstanie hala serwisowa o łącznej powierzchni 2500 metrów kwadratowych, wyposażona w dwa tory serwisowe, magazyn, warsztat, pomieszczenie techniczne, zaplecze biurowo-socjalne, wraz z infrastrukturą torową, drogową oraz parkingiem. Będzie ona zlokalizowana na terenie istniejącej Sekcji Napraw i Eksploatacji Taboru Kolei Mazowieckich na granicy miasta Sochaczew i gminy Sochaczew – „Czerwonka Parcel”. W nowo powstałym zapleczu technicznym Stadler będzie wykonywał usługę utrzymania nowych pojazdów FLIRT w poziomach utrzymania od P1 do P3, jak również naprawy bieżące. Zgodnie z umową, w przypadku zapotrzebowania zaplecze będzie można rozbudować, a zakres usług utrzymaniowych będzie mógł zostać rozszerzony o naprawy P4 lub obsługę pojazdów innego typu.

„Docelowo Stadler chciałby skoncentrować swoje inwestycje w Polsce w obszarze utrzymania pojazdów w jednej lokalizacji” - dodaje Paweł Gręda.

„Budowa zaplecza do utrzymania pojazdów pięcioczłonowych to kolejny etap zacieśniania współpracy Kolei Mazowieckich ze Stadlerem. Dzięki niej na terenie Sekcji Napraw i Eksploatacji Taboru w Sochaczewie powstanie nowoczesny obiekt do utrzymania regionalnych pojazdów kolejowych typu FLIRT. Cieszymy się, że pojazdy produkowane na Mazowszu będą również utrzymywane w tym regionie. To kolejny krok na drodze szybkiego rozwoju transportu kolejowego w naszym Województwie” – wskazuje Czesław Sulima, członek zarządu i dyrektor eksploatacyjny Kolei Mazowieckich.

Źródło: Koleje Mazowieckie/Serwis Kolejowy

Koleje mazowieckie zawarły czwartą umowę wykonawczą na dostawę elektrycznych zespołów trakcyjnych FLIRT. W ubiegłym roku przewoźnik odebrał 18 z 30 zamówionych jednostek. Podpisana 26 lutego umowa dotyczy kolejnych 15 pojazdów.

Zamówione składy zostaną wykorzystane w przyszłości do obsługi połączeń na trasie: Góra Kalwaria – Czachówek – Warszawa – Nasielsk. Łączna wartość umowy to ponad 404 mln zł netto, w tym same pojazdy to ponad 299 mln zł netto. Zakup pojazdów jest możliwy dzięki wsparciu Unii Europejskiej – spółka otrzymała unijne dofinansowanie z POIŚ w wysokości ponad 157,5 mln zł. Dostawy pojazdów będą się odbywały w okresie od lutego do listopada 2022 r. Podpisanie kolejnej – piątej – umowy wykonawczej na następne 16 pojazdów FLIRT zaplanowane jest na styczeń 2022 r.

Ze strony Kolei Mazowieckich umowę podpisali: Robert Stępień, prezes zarządu, oraz Czesław Sulima, członek zarządu.

Okres pandemii jest czasem trudnym dla całego transportu publicznego. Mamy jednak nadzieję, że powiększenie naszego parku taborowego o nowoczesne pojazdy produkcji Stadlera, a tym samym poprawa jakości podróży, przyczynią się do tego, że mieszkańcy Mazowsza zechcą wrócić do korzystania z transportu kolejowego. Liczymy na to, że wraz z realizacją programu szczepień możliwy będzie także powrót kondycji transportu publicznego do stanu sprzed pandemii” – powiedział Robert Stępień, prezes zarządu Kolei Mazowieckich.

Wykonawcę reprezentowali: Tomasz Prejs, prezes zarządu, i Arkadiusz Świerkot, członek zarządu Stadler Polska.

Mimo trudnej sytuacji spowodowanej pandemią podejmujemy się realizacji kolejnej, czwartej umowy wykonawczej dla Kolei Mazowieckich. Jej zawarcie pozwoli nam utrzymać miejsca pracy w siedleckim zakładzie, a także zachować ciągłość współpracy z naszymi dostawcami. To bardzo ważne w obecnym, trudnym dla gospodarki czasie” – poinformował Tomasz Prejs, prezes zarządu Stadler Polska.

Źródło tekstu: Koleje Mazowieckie/Serwis Kolejowy

Koleje Białoruskie i Stadler Mińsk rozpoczęły pilotażowe testy międzyregionalnego pociągu klasy biznes. Pięcioczłonowe pojazdy elektryczne o nazwie EPm oparte są na modelu FLIRT. Pierwsze z 10 zamówionych EZT mają być dostarczone w trzecim kwartale tego roku – informuje Belta.by.

Zanim pociągi zostaną dopuszczone do ruchu, państwowy operator poddaje jeden z egzemplarzy próbom mającym sprawdzić, czy pojazdy spełnią wymogi dotyczące bezpieczeństwa. Testy rozpoczęły się 27 stycznia. W ich trakcie elektryczny zespół trakcyjny przejedzie 5000 km, co pozwoli ocenić jego wpływ na tory. Zbadane zostaną też m.in. hamulce oraz urządzenia kontrolne i przeciwpożarowe.

EPm, które mają obsługiwać pasażerów na liniach z największym obłożeniem, osiągają prędkość do 160 km/h. Pociągi pomieszczą 262 pasażerów, z czego 16 w klasie pierwszej. Podstawowym wyposażeniem pojazdów będą klimatyzacja, WiFi oraz urządzenia wzmacniające sygnał GSM. W każdym ze składów znajdą się trzy toalety – w tym jedna przystosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych – oraz miejsca przeznaczone do przewozu wózków dziecięcych i trzech rowerów.

Przedział klasy pierwszej wyróżniać będą regulowane fotele, a także przyciski umożliwiające podróżnym wzywanie konduktora. Ponadto w skład wyposażenia wejdzie szafa na ubrania wierzchnie i miejsce do przewozu dużego bagażu. W drugiej klasie podróżni znajdą miękkie fotele z podłokietnikami. Pociągi mają być przystosowane do potrzeb osób z ograniczoną sprawnością ruchową. Informacje o numerach miejsc i wagonów zostaną powielone w alfabecie Braille’a.

Kontrakt na dostawę 10 pociągów klasy biznes Koleje Białoruskie i firma Stadler podpisały w styczniu 2019 r. Jest to kolejna umowa zawarta między podmiotami. Wcześniej państwowy operator zamówił od tego samego producenta 18 siedmioczłonowych EZT, które od 2016 r. kursują na linii Mińsk – Homel.

hp

Koleje Mazowieckie zamykają rok 2020, dysponując flotą 18 nowych, pięcioczłonowych elektrycznych zespołów trakcyjnych typu FLIRT trzeciej generacji wyprodukowanych przez Stadler Polska w ramach kontraktu ramowego na dostawę 61 takich pojazdów. 28 grudnia przewoźnik dokonał odbioru 18 pojazdu. Tym samym dostawy wszystkich ezt z dwóch pierwszych umów wykonawczych zostały zakończone.

Dostawy elektrycznych zespołów trakcyjnych w ramach rekordowego kontraktu o wartości ponad 2 mld zł, zawartego w styczniu 2018 r. rozpoczęły się w czerwcu br. Pierwszych 6 pojazdów  wyprodukowanych w siedleckim zakładzie Stadler Polska zostało skierowanych do obsługi linii Warszawa – Działdowo, a kolejne 12 ezt do obsługi tras Łowicz– Warszawa – Celestynów.

Trzecia z podpisanych umów wykonawczych na dostawę kolejnych 12 ezt do obsługi trasy Skierniewice – Warszawa – Mińsk Mazowiecki jest w trakcie realizacji.

Dostarczone pojazdy FLIRT KM zostały wyposażone w pokładowy system ETCS GUARDIA – system bezpieczeństwa pociągu opracowany przez producenta. ETCS GUARDIA Stadlera obsługuje zarówno poziom 1 i 2 ETCS, jak również konwencjonalny system bezpieczeństwa klasy B. Przełączenie systemów odbywa się dynamicznie, bez konieczności zatrzymania pojazdu. Od połowy grudnia br. wszystkie pociągi FLIRT KM kursujące na linii nr 9 jeżdżą pod nadzorem ETCS poziomu 2, gwarantując pasażerom najwyższe bezpieczeństwo podróży.

„Realizacja zamówień w okresie pandemii wiąże się z wieloma utrudnieniami. Zamówienie dla Kolei Mazowieckich, bardzo prestiżowe i istotne dla naszej firmy, wiązało się dodatkowo z ambitnym wyzwaniem - wyprodukowaniem i homologowaniem pojazdu wyposażonego w nasz własny, nowoopracowany system ETCS. Udało nam się osiągnąć cel – FLIRT KM to pierwszy pojazd Stadlera na świecie wyposażony w ETCS GUARDIA, który otrzymał zezwolenie i jest już w eksploatacji. Jestem dumny, że to właśnie nasz siedlecki zespół zrealizował to ambitne zadanie. Jednocześnie bardzo się cieszę, że mimo pandemii, mogliśmy przekazać naszemu Klientowi komplet pojazdów z obu pierwszych umów. Jestem przekonany, że będą dobrze służyły przewoźnikowi i pasażerom”– powiedział Tomasz Prejs, prezes zarządu Stadler Polska.

Zawarty kontrakt ramowy przewiduje podpisanie kolejnych umów wykonawczych na dostawę pięcioczłonowych jednostek - 15 ezt do obsługi trasy Góra Kalwaria – Czachówek – Warszawa –Nasielsk oraz 16 do obsługi trasy Warszawa – Tłuszcz.

„Można uznać, że ten kolejny pojazd jest takim prezentem świąteczno-noworocznym dla naszych pasażerów. Myślę, że wspólnie stanęliśmy na wysokości zadania i mimo pandemii konsekwentnie realizujemy ten kontrakt. Jest to możliwe dzięki wytężonej pracy zarówno ze strony Kolei Mazowieckich, jak i Stadlera. Dziękuję za miniony rok współpracy i mam nadzieję, że nadchodzący rok pozwoli na powrót do normalności”– powiedział Czesław Sulima, członek zarządu, dyrektor eksploatacyjny Kolei Mazowieckich.

Zgodnie z umową, wraz z pojazdami, Stadler zapewnia przewoźnikowi świadczenie usług serwisowych dla każdego z nich, dostarcza pakiet pozderzeniowy (naprawczy) oraz szkoli pracowników z zakresu obsługi pojazdów. Spółka KM, w ramach przewidzianego prawa opcji, będzie miała również możliwość zlecenia wykonania do dwóch napraw w poziomie utrzymania P4 każdego z dostarczonych pojazdów.

Warto zaznaczyć, że wszystkie pojazdy dla Kolei Mazowieckich powstają w siedleckim zakładzie firmy Stadler Polska na Mazowszu przy zaangażowaniu miejscowych pracowników i udziale lokalnych dostawców. Aby podkreślić ten fakt, składy zostały opatrzone znakiem „FLIRT – wyprodukowano na Mazowszu”.

Pojazdy FLIRT KM to elektryczne zespoły trakcyjne najnowszej generacji – nowoczesne, lekkie, energooszczędne, z pudłami wykonanymi ze stopów aluminiowych. Są jednoprzestrzenne, klimatyzowane, wyposażone w urządzenia informacji wizualno-dźwiękowej i bezprzewodowy dostęp do internetu. Pociągi osiągają prędkość 160 km/h. Posiadają wewnętrzny i zewnętrzy monitoring, platformę dla osób z niepełnosprawnościami ułatwiającą wejście na pokład, miejsce dla wózków inwalidzkich, dziecięcych i rowerów, nowoczesne toalety oraz interkom umożliwiający kontakt pasażera z maszynistą w sytuacji awaryjnej, a także defibrylatory AED. Wszystkie zakupione pojazdy FLIRT są w pełni zgodne z Technicznymi Specyfikacjami Interoperacyjności (TSI).

Źródło tekstu: Koleje Mazowieckie

W bieżącym tygodniu w siedleckim zakładzie Stadler Polska odbyło się zestawienie pierwszego elektrycznego zespołu trakcyjnego typu FLIRT najnowszej generacji zamówionego w ramach miliardowego kontraktu zawartego z PKP Intercity w sierpniu 2019 roku.

Pudła wagonów zostały umieszczone na zestawach kołowych tworząc gotowy skład. W kolejnych etapach pojazd będzie odbywał testy statyczne i dynamiczne, w tym również te wymagane do uzyskania homologacji. Ośmioczłonowy pojazd o długości ponad 150 metrów jest pierwszym z 12 nowoczesnych zespołów trakcyjnych, które siedlecki Stadler wyprodukuje dla PKP Intercity. Producent będzie także odpowiadał za utrzymanie techniczne nowej floty ezt przez okres 15 lat.

Dostawa dwóch pierwszych pojazdów jest przewidziana w drugiej połowie 2021. Przed przekazaniem kolejnych, dwie pierwsze jednostki zostaną poddane eksploatacji nadzorowanej w ruchu pasażerskim przez okres od 6 do 12 miesięcy (do osiągnięcia przebiegu co najmniej 150 000 km na każdy pojazd).

Wygodne, szybkie i przyjazne środowisku podróże

Elektryczne zespoły trakcyjne typu FLIRT dla PKP Intercity będą dostosowane do prędkości 160 km/h, co pozwoli efektywnie korzystać ze zmodernizowanych linii kolejowych. Będą także wyposażone w system ETCS zapewniający najwyższe bezpieczeństwo podróży.

„Cieszymy się, że produkcja tych nowoczesnych i przyjaznych środowisku składów przebiega sprawnie. Dzięki licznym udogodnieniom podróż nimi będzie szybka i komfortowa dla różnych grup pasażerów, w tym dla osób z niepełnosprawnościami, opiekunów z dziećmi czy podróżnych, którzy wykorzystują czas w pociągu na pracę” – podkreślił członek zarządu PKP Intercity Adam Laskowski.

Pudła pojazdów FLIRT są wykonane z aluminium, dzięki czemu są lżejsze niż stalowe. Niższa masa pojazdu oznacza mniejsze zużycie energii, a także niższe koszty eksploatacji, np. dzięki dłuższym przebiegom pomiędzy wymianami zestawów kołowych. Jednocześnie przy stosunkowo niewielkiej masie składy spełniają wszystkie wymagania europejskich standardów wytrzymałościowych (EN 12663) i zderzeniowych (EN15227).

„Pojazdy FLIRT charakteryzują się niskim zużyciem energii wynikającym z ich lekkiej aluminiowej konstrukcji. Są także znane ze swojej niezawodności. Najnowsze składy dla PKP Intercity będą również wyposażone w pokładowy system ETCS GUARDIA Stadlera, dzięki czemu będą jeszcze bardziej efektywne energetycznie, a także zapewnią podróżnym najwyższe bezpieczeństwo” dodał prezes zarządu Stadler Polska Tomasz Prejs.

W nowych zespołach trakcyjnych pasażerowie skorzystają z licznych udogodnień, m.in. z klimatyzacji, gniazdek elektrycznych, wzmacniaczy sygnału GSM/LTE, bezprzewodowego internetu. W czasie podróży PKP Intercity będzie mogło zaproponować ofertę gorących i zimnych dań oraz napojów, serwowanych zarówno do zajmowanego przez pasażera miejsca, jak i w części gastronomicznej. W tej ostatniej zaplanowano m.in. miejsca siedzące, przestrzeń do podwieszenia niewielkiego bagażu pod stolikami i wieszaki na ubrania. Nowe jednostki będą monitorowane, przewidziano w nich także przestrzeń do przewozu rowerów. Ponadto pojazdy będą dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnością i będą wyposażone m.in. w platformy ułatwiające wsiadanie podróżnym na wózkach, a także toalety z przewijakami dla niemowląt. Przestrzeń pasażerska będzie wyposażona w 294 miejsca 2. klasy i 60 miejsc 1. klasy.

Nowoczesne elektryczne zespoły trakcyjne produkowane przez Stadler Polska zostały zaprojektowane z myślą o ochronie środowiska i zbudowane z ekologicznych materiałów, podlegających recyklingowi. System odzyskiwania energii sprawia, że pociągi będą oddawać do sieci trakcyjnej energię wytworzoną podczas hamowania. Pojazdy charakteryzują się także tym, że są cichsze od innych składów. Wygłuszenie akustyczne skutkować będzie mniejszą emisją hałasu do wnętrza pojazdu, co wpływa na wzrost komfortu podróży i pracy drużyn pociągowych.

Źródło tekstu: intercity.pl/Serwis Kolejowy

Europejski System Sterowania Pociągiem, czyli European Rail Traffic Management System, to dla polskiej kolei prawdziwa rewolucja. Wdrożenie systemu oznacza przede wszystkim znaczące zwiększenie poziomu bezpieczeństwa w ruchu kolejowym oraz przepustowości linii. Od 13 grudnia br. wszystkie pojazdy FLIRT3 Kolei Mazowieckich kursujące na linii nr 9 jeżdżą pod nadzorem ETCS Poziomu 2.

ETCS to obecnie jeden z najnowocześniejszych na świecie systemów kontroli bezpieczeństwa prowadzenia ruchu pociągów. Jego podstawową cechą jest interoperacyjność, co oznacza, że system odpowiada standardom sterowania pojazdem obowiązującym w całej Europie.

Pojazdy FLIRT3 CE produkcji Stadlera zostały wyposażone w ETCS GUARDIA - pokładowy system bezpieczeństwa pociągu opracowany przez spółkę joint venture  MerMec i Stadler-AngelStar. Zaletą ETCS GUARDIA jest to, że obsługuje zarówno poziom 1 i 2 ETCS, jak również konwencjonalny system bezpieczeństwa klasy B. Oznacza to, że pojazd wyposażony w urządzenia pokładowe ETCS może także korzystać z systemów specyficznych dla danego kraju – dla Polski jest to system SHP. Przełączenie systemów odbywa się dynamicznie, bez konieczności zatrzymania pojazdu.

Dla podróżnych prowadzenie ruchu pod nadzorem ETCS to przede wszystkim zdecydowany wzrost poziomu bezpieczeństwa. Jest to możliwe dzięki nadzorowaniu pracy maszynisty przez ten system.

„Zadaniem systemu jest m.in. nadzorowanie decyzji podejmowanych przez maszynistę. Dlatego system ETCS ogranicza do minimum wystąpienie błędu ludzkiego, który jest często przyczyną pierwotną w całym ciągu zdarzeń prowadzących do wypadków kolejowych”– przyznają odpowiedzialni za wdrożenie ETCS w Kolejach Mazowieckich Daniel Złotkowski i Mariusz Dąbrowski, maszyniści instruktorzy.

Wraz z wejściem nowego rozkładu jazdy pociągów Kolei Mazowieckich wszystkie z dotychczas odebranych przez KM pojazdów ezt ER160 FLIRT produkcji Stadlera mają możliwość jazdy pod nadzorem ETCS Poziomu 2 (kursujące na linii nr 9). Dziś odbył się odbiór dwóch kolejnych pojazdów, zaś do końca roku przewoźnik odbierze jeszcze jeden pojazd. W sumie na koniec roku będzie dysponował 18 pojazdami tego typu.

Cieszę się z dwóch powodów – po pierwsze z tego, że nasz park taborowy powiększył się o kolejne nowoczesne pojazdy, co naturalnie przekłada się na podwyższenie standardów podróży. Drugi powód to właśnie system ETCS oraz gwarantowany przez niego najwyższy poziom bezpieczeństwa, które w aspekcie jakości podróży zajmuje czołowe miejsce”– mówi Robert Stępień, prezes zarządu Kolei Mazowieckich.

Źródło tekstu: Mazowieckie.com.pl

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram