fbpx

Grupa PKP CARGO odnotowała w grudniu ub.r. kilkunastoprocentowy wzrost przewozów w porównaniu do grudnia 2019 roku i to zarówno pod względem przewiezionej masy, jak i osiągniętej pracy przewozowej.

W grudniu 2020 roku Grupa PKP CARGO przetransportowała łącznie 7,5 mln ton towarów, co oznacza wzrost o 10,9 proc. w stosunku do analogicznego miesiąca 2019 r. W tym okresie Grupa odnotowała również wzrost pracy przewozowej – o 12,1 proc. r/r, do poziomu 1,9 mld tkm. Zwiększone r/r przewozy osiągnięto w sektorach: węgla kamiennego (+9,8 proc.), kamienia, żwiru i wapna (14,2 proc.), rudy i pirytów (82,0 proc.), koksu i węgla brunatnego (+26,3 proc.) oraz nawozów sztucznych (28,3 proc.). Istotnie, bo aż o 33,6 proc. r/r, wzrosły także realizowane przez Grupę PKP CARGO przewozy intermodalne.

„Grudniowe dane można ocenić jako bardzo dobre, gdyż pokazują wysoki wzrost przewozów rok do roku. To ważny wskaźnik, bo 2019 to ostatni rok przed pandemią, gdy gospodarka rozwijała się bez przeszkód. Trudno więc nie być zadowolonym z tego, że teraz osiągnęliśmy lepsze o kilkanaście procent wyniki przewozowe. Jeszcze lepiej wyglądają te dane w odniesieniu do przewozów intermodalnych, które są naszym strategicznym kierunkiem rozwoju. Wzrost rok do roku o jedną trzecią udowadnia, że Grupa PKP CARGO potrafi wykorzystać koniunkturę na tym rynku i zaoferować klientom rozwiązania logistyczne na coraz wyższym poziomie” – podkreśla Czesław Warsewicz, prezes PKP CARGO S.A

Natomiast w ujęciu miesiąc do miesiąca przewozy Grupy PKP CARGO nieznacznie się zmniejszyły – względem masy o 4,5 proc. m/m, a względem pracy przewozowej o 5,2 proc. m/m. Wynik ten można tłumaczyć przede wszystkim mniejszą liczbą dni roboczych, która zawsze występuje w grudniu ze względu na okres Bożego Narodzenia. Skutkowało to m.in. zmniejszonymi przewozami ładunków masowych, głównie kruszyw i węgla.

„Spadek przewozów w grudniu w stosunku do listopada to normalna sytuacja na kolei, ona ma miejsce praktycznie co roku. W grudniu ub.r. ten spadek był jednak niższy niż zdarzało się to w latach poprzednich. To odczytujemy jako dobry prognostyk na 2021 rok” – dodaje prezes Czesław Warsewicz.

Wyniki przewozowe Grupy są odbiciem sytuacji gospodarczej Polski. Wolumen produkcji przemysłowej w Polsce w grudniu 2020 roku zwiększył się o 11,2 proc. r/r. Dane grudniowe z przemysłu nadal nie pokazują znacznych skutków wpływu drugiej fali pandemii – wzrost produkcji sprzedanej r/r w grudniu odnotowano w 28 spośród 34 działów przemysłu (nadal utrzymują się jednak spadki produkcji r/r w działach istotnych z punktu widzenia transportu towarów koleją, np. w produkcji metali, czy produkcji koksu i produktów rafinacji ropy naftowej).

Dynamika produkcji budowlano-montażowej w grudniu 2020 roku wreszcie wykazała ożywienie na rynku budowlanym – była wyższa o 3,4 proc. r/r. Ostatecznie pomimo panującej pandemii COVID-19 w Polsce i otoczeniu makroekonomicznym, wprowadzeniu w kraju zaostrzonych restrykcji oraz ryzyka osłabienia popytu ze strony firm i konsumentów, wyniki produkcji w 2020 roku były jedynie o 1,0 proc. niższe w porównaniu z rokiem 2019, kiedy notowano wzrost o 4,0 proc. r/r. Wzrost produkcji napędzały zwłaszcza branże eksportowe (z uwagi na stopniowe ożywienie w światowym handlu).

Rynek kolejowych przewozów towarowych w Polsce w grudniu po raz drugi w 2020 roku wzrósł r/r (przełamanie trendu spadkowego nastąpiło w listopadzie 2020), a dynamika wzrostu przewozów ukształtowała się na poziomie +12,8 proc. r/r. Wolumen przewozu w wartościach bezwzględnych wyniósł w grudniu 2020 roku 19,3 mln ton, tj. był o 2,2 mln ton większy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku, równocześnie zmniejszył się względem poprzedniego miesiąca (-4,5 proc. m/m). Wykonana przez rynek praca przewozowa w grudniu zwiększyła się w ujęciu r/r do poziomu 4,5 mld tkm (+13,5 proc. r/r). Równocześnie odnotowano zmniejszenie pracy przewozowej w ujęciu miesiąc do miesiąca (-6,2 proc. m/m).

W sumie w 2020 roku cały sektor kolejowy przetransportował 218,3 mln ton towarów (-6,6 proc. r/r), a wykonana przez kolej praca przewozowa wyniosła 51,1 mld tkm (-6,5 proc. r/r). Natomiast Grupa PKP CARGO przewiozła w 2020 roku na krajowym rynku 84,6 mln ton towarów (-14,1 proc. r/r), a praca przewozowa wykonana w tym czasie wyniosła 21,4 mld tkm (-13,4 proc. r/r).

Źródło tekstu: PKP Cargo/Serwis Kolejowy

W listopadzie 2020 r. pociągi Grupy PKP CARGO przewiozły prawie 8 mln ton ładunków, co oznacza minimalny spadek w stosunku do października. Można go wytłumaczyć przede wszystkim mniejszą liczbą dni roboczych, która skutkowała m.in. mniejszymi przewozami ładunków masowych, głównie kruszyw i rud metali – czytamy w komunikacie spółki.

Po pięciu miesiącach wzrostów wolumenów przewozów towarowych na kolei, w listopadzie odnotowano ich niewielki spadek, zarówno w ujęciu masy towarowej, jak i pracy przewozowej. Pociągi PKP CARGO przetransportowały w listopadzie 7,9 mln ton towarów (w październiku było to 8 mln ton) i wykonały pracę przewozową na poziomie 2 mld tkm (miesiąc wcześniej – 2,1 mld tkm). W ujęciu masy towarowej przewozy Grupy PKP CARGO zmniejszyły się o 1,5 proc. w stosunku do października, a pod względem pracy przewozowej spadek w ujęciu m/m wyniósł 3,1 proc. (w ujęciu rok do roku było to 1,1 proc.). 

Na zmniejszenie wyniku przewozowego w listopadzie wpłynął z pewnością niekorzystny układ dni roboczych. W stosunku do października odnotowano minimalny spadek przewozów ładunków masowych, zwłaszcza kamienia i innych materiałów budowlanych, a także rud, pirytów oraz metali. Listopad był za to kolejnym miesiącem, gdy w PKP CARGO rosły przewozy intermodalne (o ponad 4 proc. m/m).

Listopadowe wyniki przewozowe oceniamy pozytywnie, gdyż w praktyce były porównywalne z październikowymi, a trzeba pamiętać o tym, że październik był najlepszym w tym roku miesiącem dla kolei towarowej w Polsce. Nasza Grupa może się za to pochwalić tym, że listopad był kolejnym miesiącem wzrostu przewozów w segmencie intermodalnym. To jest nasz priorytet, dążymy do utrzymania stałej wzrostowej tendencji w przewozach kontenerów i innych ładunków intermodalnych i ten cel realizujemy” – wskazuje prezes PKP CARGO S.A Czesław Warsewicz.

Prezes PKP CARGO dodaje, że dobre wyniki przewozowe w listopadzie są pochodną sytuacji gospodarczej Polski, która charakteryzuje się m.in. wzrostem produkcji przemysłowej w ujęciu rok do roku o prawie 5,5 proc. Dzieje się tak mimo drugiej fali pandemii COVID-19 i wprowadzonymi przez rząd ograniczeniami działalności gospodarczej w niektórych sektorach. Mniej dotyczy to jednak przemysłu, gdzie wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 24 spośród 34 działów. Niestety, spadki wykazują branże ważne dla transportu towarów koleją, w tym głównie górnictwo i hutnictwo. W listopadzie odnotowano także spadek o prawie 5 proc. w ujęciu r/r produkcji budowlano-montażowej, co przełożyło się na niższe przewozy kruszyw i materiałów budowlanych.

W 2021 roku rynek oczekuje znacznego ożywienia w budownictwie, zwłaszcza w przypadku realizacji dużych inwestycji infrastrukturalnych, takich jak drogi i linie kolejowe. To ma się przełożyć na wzrost przewozów kruszyw i innych materiałów niezbędnych na budowach. Liczymy na to, że ten scenariusz zostanie zrealizowany” – stwierdza Czesław Warsewicz.

W okresie styczeń-listopad br. cały sektor kolejowy przetransportował 199,1 mln ton towarów, czyli o ponad 8 proc. mniej niż w tym samym okresie 2019 roku. Grupa PKP CARGO przewiozła w tym czasie 77 mln ton ładunków, co oznacza spadek o prawie 16 proc. Wykonana przez kolej praca przewozowa wyniosła natomiast 46,6 mld tkm (-8,0 proc. r/r), a w przypadku PKP CARGO było to 19,5 mld tkm (- 15,3 proc. r/r). Wpływ na wyniki przewozowe PKP CARGO w bieżącym roku miał przede wszystkim wiosenny lockdown, który spowodował spadek produkcji przemysłowej. Ten z kolei przełożył się m.in. na duży spadek popytu na energię elektryczną i przez to także na węgiel. To wszystko skutkowało ujemną dynamiką w przewozach, zwłaszcza w przypadku ładunków masowych. To dlatego przewoźnicy, tacy jak PKP CARGO najbardziej odczuli wpływ pandemii na rynek transportowy.

Źródło tekstu: Pkpcargo.com/Serwis Kolejowy

W ubiegłym roku przeładunki w terminalach intermodalnych wyniosły 74,3 mln ton. To wzrost o 10,4% w porównaniu z 2018 r. – wskazuje Główny Urząd Statystyczny w raporcie: „Transport intermodalny w Polsce w 2019 r.”.

Terminal intermodalny to miejsce, dzięki któremu można szybko i bezpiecznie dokonać przeładunku pomiędzy różnymi środkami transportu. Zgodnie z raportem GUS, w ubiegłym roku na terenie Polski takich aktywnych punktów było 38 – 6 morskich i 32 lądowych.

Łączna roczna zdolność przeładunkowa terminali transportu intermodalnego wyniosła 9,3 mln TEU, w tym w terminalach morskich – 6,4 mln TEU, a w terminalach lądowych – 2,9 mln TEU” – czytamy w raporcie GUS.

Jak podał Urząd, w ubiegłym roku w terminalach intermodalnych łącznie przeładowano ponad 74,3 mln ton ładunków skonteneryzowanych - w tym 40,5 mln ton przewieziono transportem morskim. To stanowiło z kolei 30,1% ogółu ładunków przeładowanych w terminalach morskich i lądowych. Samochodem przewieziono 33,3 mln ton, a koleją 26,3 mln ton.

W ogólnej liczbie przeładowanych kontenerów w terminalach morskich i lądowych przeważały kontenery 40’ (66,3%). Udział kontenerów 20’ wyniósł 27,4%, kontenerów 45’ i więcej – 5,2%, a 30’ – 1,2%” – podał Urząd.

Zgodnie z raportem w 2019 roku dominowały ładunki produktów spożywczych, napojów oraz wyrobów tytoniowych. W sumie stanowiły 47,5% wszystkich towarów. W sakli roku to wzrost o 35,8 punktów procentowych. 18,9% to ładunki produktów nieznanych. Chemikalia, produkty chemiczne, włókna sztuczne, wyroby z gumy i z tworzyw sztucznych oraz paliwo jądrowe stanowiły zaś 8,2% wszystkich ładunków. Jak zaznacza GUS, „to spadek o 7,3 p. proc. w stosunku do 2018 r.”.

Transportem samochodowym intermodalnym w zeszłym roku przewieziono ponad 24 mln ton ładunków skonteneryzowanych. Przewozy krajowe, podobnie jak i w 2018 roku, wyniosły ponad 98%. Najwięcej było ich do i z województwa pomorskiego (21,5%), łódzkiego (19,6%) i mazowieckiego (8,6%).

Największy wzrost przewiezionych ton ładunków skonteneryzowanych w porównaniu z rokiem poprzednim odnotowano w województwie podlaskim i świętokrzyskim. Mniej ładunków niż przed rokiem przewieziono natomiast do województwa zachodniopomorskiego i lubuskiego” –czytamy w opublikowanym raporcie.

Transport intermodalny, jak tłumaczy GUS, pozwala tworzyć nowoczesne łańcuchy transportowe łączące dwa lub więcej rodzajów transportu w jeden system. Oparty jest on na węzłach stanowiących punkty styku różnych gałęzi transportu uczestniczących w przemieszczaniu towarów bez zmiany jednostki ładunkowej.

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram