fbpx

Wrocławska Prokuratura Regionalna skierowała do Sądu Okręgowego we Wrocławiu akt oskarżenia przeciwko 10 osobom w sprawie dotyczącej m.in. utrudniania przetargu publicznego. Chodzi o postępowanie ogłoszone przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. na budowę infrastruktury ERTMS/GSM-R.

Oskarżonym zarzuca się, że działając wspólnie i w porozumieniu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, utrudnili przetarg publiczny ogłoszony przez PKP PLK S.A. z siedzibą w Warszawie oraz usiłowali doprowadzić spółkę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości w kwocie 1.102.581.285,76 zł, oraz podmiot biorący udział w przetargu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 2.789.708.880 zł. Jedna z osób została oskarżona o składanie fałszywych zeznań w toku postępowania przygotowawczego.

Śledczy ustalili, że w wyniku ogłoszonego przez PKP PLK S.A. przetargu na budowę infrastruktury systemu ERTMS/GSM-R na liniach kolejowych PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., oskarżeni – pracownicy Instytutu Łączności Oddział we Wrocławiu oraz pracownicy i osoby współpracujące z konsorcjum, które uczestniczyło w przetargu, jednakże go nie wygrało – sporządzili nierzetelne naukowo opracowania dotyczące jednej z konkurencyjnych ofert, złożonej w toku wyżej wymienionego postępowania przetargowego przez firmę, którą w jego toku wyłoniono.

Dokumentom nadano pozory opinii technicznych, sporządzonych przez Zakład Kompatybilności Elektromagnetycznej Instytutu Łączności – Państwowego Instytutu Badawczego we Wrocławiu. Jednocześnie zawierały one błędy merytoryczne, a także nierzetelne, nieuzasadnione naukowo tezy.

Opiniami tymi posłużono się przedstawiając je Krajowej Izbie Odwoławczej w postępowaniu odwoławczym od rozstrzygnięcia PKP PLK S.A., czym usiłowano doprowadzić do unieważnienia dokonanego wyboru oferty konkurencyjnej. Próbowano również doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem zarządcy infrastruktury oraz jednej ze spółek biorących udział w przetargu. Zamierzony cel nie został jednak osiągnięty ze względu na oddalenie odwołania.

Źródło tekstu: Prokuratura Regionalna we Wrocławiu/Serwis Kolejowy

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. korzystają z bezzałogowych statków powietrznych w celu lepszego monitorowania prowadzonych inwestycji. Zapewnia to sprawną realizację prac, większy poziom bezpieczeństwa w miejscach robót i możliwość szybkiej reakcji na ewentualne nieprawidłowości.

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. realizują obecnie największy program inwestycyjny w infrastrukturę kolejową w historii – Krajowy Program Kolejowy o wartości 76 mld zł. PLK, aby sprawnie nadzorować wszystkie przedsięwzięcia, inwestują w wykorzystanie nowoczesnych technologii i wdrażają specjalne rozwiązania. Kolejarze za pośrednictwem m.in. dronów czuwają nad sprawną realizacją i bezpieczeństwem prowadzonych prac.

Bezzałogowy statek nad linią kolejową

Przez ostatni rok (od maja 2020 do czerwca 2021 r.) PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. wykonały obloty dronami na ponad 3,2 tys. km linii kolejowych w całej Polsce. 11 dronów nadzorowało place budów m.in. na stacji Warszawa Zachodnia oraz modernizowanych liniach kolejowych: Warszawa – Białystok, Poznań – Szczecin, Warszawa – Radom, Trzebinia – Oświęcim. Bezzałogowe statki powietrzne zostały wykorzystane także do monitorowania prac przy budowie tunelu między stacjami Łódź Fabryczna a Żabieniec i Kaliska. Nadzór z lotu ptaka prowadzony był również na inwestycjach prowadzonych w portach w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Świnoujściu. Konkretne odcinki przelotu nad wytypowanymi liniami kolejowymi wyznaczane są na podstawie bieżącego zapotrzebowania na wykonywanie takiego monitoringu.

Bezpieczeństwo pod okiem kamery

PLK za pomocą dronów śledzą postęp prac. Ponadto widok na roboty z góry daje szerszą perspektywę podglądu terenu, co pozwala czuwać nad lepszym bezpieczeństwem prowadzonych inwestycji – np. czy sprawdzić, czy teren jest odpowiednio zabezpieczony przez wykonawcę i czy stosowane są przez jego pracowników procedury bezpieczeństwa i zasady BHP. Kolejarze mają także podgląd na szlaki, na których jeżdżą nie tylko pociągi pasażerskie i towarowe, ale i pojazdy techniczne, wywożące i dowożące materiały i sprzęt. W przypadku wystąpienia nieprawidłowości, taki monitoring, umożliwi szybką reakcje ze strony PLK i wykonawców.

Polskie Linie Kolejowe używają również bezzałogowych statków powietrznych przed przystąpieniem do prac na budowie. Pozwala to na poznanie topografii miejsca inwestycji i na tej podstawie przygotowanie harmonogramu działań. Drony pilotowane są przez doświadczonych, przeszkolonych pracowników PLK. Każdy lot nad terenem inwestycji kolejowej jest zgłoszony do odpowiednich służb i instytucji. Jeśli inwestycja znajduje się w strefach z ograniczeniem lub zakazem lotów, PLK występują o dodatkowe zgody.

Źródło tekstu: PKP PLK S.A./Serwis Kolejowy

Premier Mateusz Morawiecki oraz Minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk odwiedzili wczoraj plac budowy nowego dworca Warszawa Zachodnia. Złożyli także wizytę w siedzibie spółki PKP Intercity Remtrak. Politycy zapowiedzieli duże inwestycje w infrastrukturę drogową i kolejową. Na te cele ma trafić 200 mld złotych.

W czasie swojego przemówienia w Warszawie premier Mateusz Morawiecki wskazał, że rząd stawia na „kolej przyszłości” poprzez zaangażowanie ogromnych środków finansowych – zarówno z budżetu państwa, jak i ze źródeł unijnych.

Inwestycje w kolej pozwolą na zmianę układu komunikacyjnego poprzez unowocześnienie powiązań międzyregionalnych tak, żeby cała Polska mogła rozwijać się równomiernie” – mówił Mateusz Morawiecki.

Z tej stacji, Warszawa Zachodnia, bierze początek nowa jakość na polskiej kolei. To tutaj rozpoczyna się w sposób symboliczny polska przyszłość komunikacyjna. Ambitny plan, który realizujemy od 2015 roku, to inwestycje na liniach kolejowych, dworcowe, taborowe oraz na drogach krajowych i samorządowych” – dodał minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Podczas wydarzenia podpisano też umowę na budowę kolei dużych prędkości w ramach CPK na odcinku Warszawa – CPK – Łódź. W gminie Opoczno premier oraz minister infrastruktury Andrzej Adamczyk odwiedzili również firmę PKP Intercity Remtrak (specjalizującą się w naprawach, konserwacji i remontach taboru kolejowego oraz sprzętu transportowego), która skorzystała z pomocy państwa w ramach Tarczy Antykryzysowej.

Inwestycje kolejowe to rdzeń programu CPK. Zawarta umowa na STEŚ dla odcinka Warszawa - Łódź to jedna z wielu, jakie podpiszemy w ciągu najbliższych tygodni. W tym miejscu rozpoczynamy nowy etap historii transportu kolejowego w Polsce. Dziesiątki miliardów są inwestowane w infrastrukturę kolejową, w podtrzymanie dotychczasowych linii i zwiększenie ich możliwości” – zaznaczył wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała.

Przebudowa stacji Warszawa Zachodnia – stworzenie multimodalnego węzła przesiadkowego łączącego publiczny transport zbiorowy

Zakres inwestycji obejmuje kompleksową przebudowę stacji Warszawa Zachodnia, a w szczególności:

Dzięki tej inwestycji powstanie m.in. multimodalny węzeł przesiadkowy łączący publiczny transport zbiorowy – transport tramwajowy, autobusowy w tym międzymiastowy z transportem kolejowym. Ponadto unowocześniony zostanie system sterowania ruchem kolejowym oraz informacji pasażerskiej.

Inwestycje kolejowe Centralnego Portu Komunikacyjnego

Na Program Kolejowy CPK składa się w sumie 12 tras kolejowych, w tym 10 tzw. szprych prowadzących z różnych regionów Polski do Warszawy i CPK. To łącznie prawie 1800 km nowych linii, które mają powstać do końca 2034 r. 
Inwestycje są walką z wykluczeniem komunikacyjnym. Sieć torów Kolei Dużych Prędkości będzie dostępna również dla połączeń regionalnych i aglomeracyjnych, co bezpośrednio przełoży się na dostępność transportową. Polepszy się także przepustowość dla transportu towarowego. Całość programu zostanie zrealizowana w latach 2020-2034.

Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że inwestycje w kolej wymagają wyobraźni i wieloletnich inwestycji. Są one związane z realizacją całościowego planu gospodarczego, jakim jest Polski Ład, a którego częścią jest m.in. Program Kolejowy CPK.

Polski Ład a nowe inwestycje

Firma PKP Intercity Remtrak specjalizuje się w naprawach, konserwacji i remontach taboru kolejowego i sprzętu transportowego. Spółka skorzystała z pomocy państwa w ramach Tarczy Antykryzysowej.

Firma, która była przeznaczona do likwidacji oraz zwolnienia ok. 300 osób, dzisiaj, po kilku latach nowych zleceń, planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju, zatrudnia nowych ludzi – 600 pracowników. A nowy, III etap rozwoju to kolejne miejsca pracy. I to jest właśnie Polski Ład w praktyce. Polską kolej trzeba modernizować, by była ona wysokiej jakości. Tę jakość, ale i bezpieczeństwo zapewniają takie firmy jak Remtrak” – podsumował Mateusz Morawiecki.

Premier podkreślił, że Polski Ład będzie służył coraz lepiej polskim pasażerom oraz wzmocni potencjał transportowy i możliwości handlowe Polski. Jak dodał, „to jest właśnie mechanizm naczyń połączonych całej polskiej gospodarki”.

Źródło tekstu: Ministerstwo Infrastruktury/Serwis Kolejowy

Rząd Szwecji przedstawił założenia wieloletniego planu budżetowego na infrastrukturę transportową. W latach 2022-2033 na jej utrzymanie i nowe inwestycji ma trafić 876 mld koron szwedzkich, czyli około 389,5 mld złotych. 165 mld koron zostanie przeznaczonych na utrzymanie sektora kolejowego – podaje International Railway Journal.

Władze Szwecji podkreślają, że strategia ma uczynić kraj pierwszym wysokorozwinięty państwem całkowicie wolnym od paliw kopalnianych. Do osiągnięcia tego celu konieczne będzie znaczne przyspieszenie redukcji emisji gazów cieplarnianych i rozwój sieci kolejowej. Do roku 2030 Szwecja chce zmniejszyć emisję o 70%, a w roku 2045 osiągnąć neutralność klimatyczną. Pomimo tego, zgodnie z założeniami planu, na utrzymanie i eksploatację sieci dla transportu drogowego opierającego się na tradycyjnych paliwach trafi 197 mld koron szwedzkich. Przypomnijmy, że strategia „Zielonego Ładu” Unii Europejskiej zakłada osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku.

Ogromne środki finansowe trafią na utrzymanie i eksploatację infrastruktury kolejowej. Sektor, promowany przez unijne organy jako jedna z głównych dróg do osiągnięcia zerowej emisji CO2 w 2050 roku, otrzyma 165 mld koron szwedzkich, czyli prawie 79,1 mld zł. To wzrost o 40 mld koron w porównaniu do poprzednich wieloletnich ram finansowych.

Szwedzki rząd wskazuje, że zwiększenie finansowania infrastruktury kolejowej jest konieczne m.in. ze względu na wymagane prace utrzymaniowe krajowej sieci. W ostatnich latach przez brak remontów wiele linii towarowych w tym kraju musiało zostać zamkniętych, a na części głównych tras pociągi znacznie zwolniły.

Plan przewiduje, że z kwoty 876 mld koron 799 mld będzie pochodziło z funduszy rządowych, a pozostałe 77 mld z opłat za dostęp do infrastruktury pobieranych przez rządową agencję transportową Trafikverket. Rząd Szwecji przekazał też, że łącznie na same inwestycje infrastrukturalne w obu sektorach trafi 437 mld koron szwedzkich. Nie wiadomo, jaka część tej kwoty zostanie przeznaczona na infrastrukturę drogową, a jaka na kolejową.

International Railway Journal podaje, że inwestycje w sektorze kolejowym obejmą m.in. zapowiadaną linię kolei dużych prędkości, która połączy stołeczny Sztokholm, Goteborg i Malmö. Wstępna analiza kosztów wykazała, że realizacja projektu może pochłonąć blisko 300 mld koron. Środki z wieloletniego planu mają pozwolić też na ukończenie kilku projektów rozpoczętych w poprzedniej perspektywie finansowej.

pg

Do 30 czerwca 2021 r. autoryzowani zarządcy infrastruktury kolejowej oraz certyfikowani przewoźnicy kolejowi są zobowiązani przekazać Prezesowi Urzędu Transportu Kolejowego raporty w sprawie bezpieczeństwa za poprzedni rok kalendarzowy. Certyfikowane podmioty odpowiedzialne za utrzymanie w zakresie obejmującym wagony towarowe powinny złożyć w tym terminie sprawozdania z utrzymania za 2020 rok. UTK wyjaśnia, co powinny zawierać oba dokumenty.

Na [stronie internetowej Urzędu] zamieszczono wytyczne do opracowania raportu w sprawie bezpieczeństwa i sprawozdania z utrzymania.

Raport w sprawie bezpieczeństwa, stanowiący podsumowanie skuteczności działań przedsiębiorców w zakresie utrzymywania lub podnoszenia poziomu bezpieczeństwa systemu kolejowego, powinien również zawierać usystematyzowane dane statystyczne z zakresu bezpieczeństwa – wspólne wskaźniki bezpieczeństwa (CSI). Wzór formularza do przedstawienia wskaźników CSI za 2020 rok został zamieszczony pod tym samym adresem, co wytyczne. Szczegóły dotyczące sposobu złożenia raportu znajdują się w karcie usług „Złóż raport w sprawie bezpieczeństwa za poprzedni rok kalendarzowy” dla [przewoźników] i [zarządców infrastruktury].

Także do 30 czerwca certyfikowane podmioty odpowiedzialne za utrzymanie w zakresie obejmującym wagony towarowe (ECM) powinny złożyć sprawozdania z utrzymania za 2020 rok. Sprawozdania mają dostarczać wiedzy o skuteczności przyjętych i wdrożonych systemów zarządzania utrzymaniem (MMS). Więcej informacji na temat sprawozdań podmiotów odpowiedzialnych za utrzymanie w zakresie wagonów towarowych znajduje się w [karcie usług dla certyfikowanego ECM].

Podmioty pełniące równocześnie funkcję przewoźnika kolejowego lub zarządcy infrastruktury i podmiotu odpowiedzialnego za utrzymanie, opracowują i przesyłają oddzielnie raport w sprawie bezpieczeństwa i sprawozdanie z utrzymania.

Źródło tekstu: Utk.gov.pl/Serwis Kolejowy

20,5 mln zł przeznaczono w tym roku na odnowę infrastruktury torowo-sieciowej w Poznaniu. Wśród zaplanowanych prac znajdują się remonty na pętlach Zawady i Piątkowska czy remont torowiska na ulicy Podgórnej.

Między innymi na ul. Dąbrowskiego i Głogowskiej powstaną przystanki typu wiedeńskiego. Wyzwanie stanowi skoordynowanie prac remontowych i wielu dużych inwestycji transportowych dofinansowanych przez Unię Europejską. Podnosząc standard infrastruktury, trzeba jednocześnie w jak najwyższym stopniu umożliwić przejezdność na trasach komunikacji miejskiej.

„To kolejny rok, w którym przeznaczamy duże środki finansowe na naprawę torowisk w Poznaniu. Jeszcze w 2014 roku wydatki na remonty torowo-sieciowe nie przekraczały 3 milionów zł. Od 2015 roku kwoty te systematycznie rosły. W ostatnich latach co roku przeznaczaliśmy na ten cel od 20 do 30 milionów zł rocznie i podobnie będzie w roku 2021. Licząc bieżący rok, wydatki na remonty od 2015 roku przekroczą 165 milionów. Konsekwentne, stałe podnoszenie jakości infrastruktury torowo-sieciowej poprawia bezpieczeństwo, komfort jazdy pasażerów, ale także prędkość przejazdów i niezawodność komunikacji. Jeżeli tramwaje i autobusy mają być alternatywą dla samochodów, to muszą one jeździć szybko i sprawnie, a przede wszystkim bezpiecznie” - mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

O skali prowadzonych w minionych latach na terenie miasta remontów najlepiej świadczą liczby. W latach 2015-2020 na odnowę infrastruktury tramwajowej wydano ok. 145 milionów złotych. Za tę kwotę zmodernizowano 20,5 km torowisk, 27 przystanków, 8 podstacji zasilających sieć trakcyjną, a także wymieniono 40,2 km sieci trakcyjnej, 36 zwrotnic i 24,7 km kabli trakcyjnych i zasilających.

Koordynacja z inwestycjami

Zaplanowane prace remontowe trzeba było skoordynować z inwestycjami transportowymi dofinansowanymi przez Unię Europejską.

„Plan remontowy w 2021 roku obejmuje prace w różnych częściach miasta. Są one ściśle skoordynowane z dużymi inwestycjami podnoszącymi standard transportu w Poznaniu takimi jak np. trasa na Naramowice, przebudowa ronda Rataje, remont ul. Wierzbięcice czy kolejny etap Programu Centrum. Przygotowany plan remontów został tak opracowany, żeby prace były jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców i pasażerów transportu publicznego” - zaznacza Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Pierwsze prace rozpoczną się w maju od remontu przy pętli Zawady, jednak już w marcu zamontowano łuk torowy przy placu Wiosny Ludów, który połączył torowiska na ulicy Strzeleckiej i Podgórnej. Pasażerowie zyskali dzięki niemu możliwość przejazdu tramwajem pomiędzy węzłami Jana Pawła II/Kórnicka i AWF. Jest to niezwykle ważne w obliczu już prowadzonych prac modernizacyjnych na ul. Św. Marcin i Al. Marcinkowskiego w ramach kolejnego etapu Programu Centrum, uniemożliwiających przejazd tramwajem w tej części miasta.

„Cieszymy się, że ten awangardowy pomysł został sprawnie wdrożony i z powodzeniem służy pasażerom. Łuk torowy pozwolił utrzymać transport tramwajowy w centrum i znacznie uelastycznił sieć tramwajową” - wyjaśnia Jan Gosiewski, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu.

„Ułatwienie w przemieszczaniu się zamierzamy także wprowadzić podczas planowanych w wakacje prac na pętli Piątkowska. Choć pętla zostanie zamknięta, to wprowadzimy komunikację dwukierunkowymi tramwajami do przystanku Os. Winiary. Zdajemy sobie sprawę, że organizacja transportu zastępczego w tym rejonie miasta jest mało efektywna, a chcemy maksymalnie ułatwić dojazd mieszkańcom Sołacza, Bonina i Winiar” – dodaje szef ZTMP.

Tam, gdzie jest to możliwe, zgrane zostały terminy prac z różnych branż. Tak będzie między innymi na Starołęce, gdzie remont podstacji trakcyjnej, zasilającej m.in. trasę tramwajową, będzie się odbywał równolegle z pracami Aquanetu prowadzonymi m.in. w rejonie torowiska na ulicy Starołęckiej.

Plany na 2021 rok

Jak wskazuje Wojciech Tulibacki, prezes Zarządu MPK Poznań Sp. z o. o., „służby MPK Poznań przez cały rok prowadzą bieżące prace utrzymaniowe, dbając o to, aby stan torowisk i sieci trakcyjnej pozwalał na realizację zadań przewozowych”.

„Bardziej długotrwałe prace, wymagające również większego zaangażowania sił i środków, tradycyjnie już są prowadzone wtedy, gdy aura jest bardziej sprzyjająca. Podobnie będzie w tym roku” - tłumaczy Wojciech Tulibacki.

„Jestem przekonany, że podobnie jak w minionych latach, wszystkie zadania zrealizujemy zgodnie z założonym harmonogramem, oraz że pandemia nie pokrzyżuje nam planów na 2021” – dodaje.

Więcej informacji na temat planów związanych z remontem poznańskich torowisk można znaleźć [tutaj].

Źródło tekstu: Urząd Miasta Poznania/Serwis Kolejowy

Większość stawek za dostęp do infrastruktury kolejowej w RJP 2021/2022 pozostanie na tegorocznym poziomie. Zarządcy poinformowali Prezesa UTK o podjęciu takich decyzji.

Siedmiu zarządców infrastruktury kolejowej poinformowało Prezesa UTK, że zgodnie z art. 33 ust. 22 ustawy o transporcie kolejowym w trakcie obowiązywania rozkładu jazdy pociągów 2021/2022 będzie stosować dotychczas obowiązujące stawki jednostkowe opłat za korzystanie z infrastruktury kolejowej. Z możliwości tej skorzystali: PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., Cargotor sp. z o.o., Betrans sp. z o.o., Euroterminal Sławków sp. z o.o., PGE Energia Ciepła S.A. Oddział Elektrociepłowni w Lublinie Wrotków; DSDiK Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu oraz CTL Maczki – Bór S.A.

Dwóch zarządców infrastruktury kolejowej: PKP Szybka Kolej Miejska w Trójmieście Sp. z o.o. oraz Pomorska Kolej Metropolitalna S.A. złożyło wnioski w sprawie zatwierdzenia projektów cenników na rozkład jazdy 2021/2022 w części dotyczącej sposobu ustalania stawki jednostkowej opłaty podstawowej.

Po otrzymaniu takiego wniosku Prezes UTK kontroluje poprawność ustalania i pobierania przez zarządcę opłat za udostępnienie infrastruktury kolejowej oraz analizuje zgodność przedstawionego projektu cennika z przepisami prawa. Weryfikuje również poprawność kalkulacji zastosowanych stawek cząstkowych i współczynników mających wpływ na wysokość stawki jednostkowej opłaty podstawowej. Decyzje o zatwierdzeniu lub odmowie zatwierdzenia sposobu ustalania stawek jednostkowych opłat są publikowane w Dzienniku Urzędowym Prezesa UTK.

Źródło tekstu: UTK/Serwis Kolejowy

Nawet 50 projektom dofinansowanym z funduszy europejskich, obejmującym prace na liniach kolejowych, grozi utrata unijnych środków – informuje portal „Rzeczpospolitej”. Europejskie fundusze to ponad 80% całkowitej wartości realizowanych zadań.

Portal podaje, że chodzi o przepisy dotyczące oceny oddziaływania prowadzonych inwestycji na środowisko naturalne. Polska od dawna nie dostosowuje się do unijnych norm, co nie podoba się Komisji Europejskiej i grozi utratą finansowania na łączną kwotę 55 miliardów złotych. Oznaczałoby to poważne utrudnienia i kolejne opóźnienia w ramach prowadzonych inwestycji. Sprawa dotyczy m.in. prac na linii nr 35 Ostrołęka – Chorzele czy szlaku nr 38 Białystok – Łódź.

Komisja Europejska kwestionuje tzw. specustawy. Uniemożliwiają one wstrzymywanie inwestycji, jeśli ocenę oddziaływania na środowisko kwestionuje np. lokalna społeczność lub organizacje ekologiczne. Usprawnia to przygotowanie i realizację budów, ale KE od półtorej dekady domagała się ich zmiany, dwa lata temu zaczęła już mocno naciskać, a teraz postawiła sprawę na ostrzu noża. Problemem jest m.in. brak możliwości zwrócenia się o wstrzymanie wykonania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach czy brak możliwości wstrzymania inwestycji, gdy taka decyzja okazała się nieważna. Mamy teraz naprawić błędy, w przeciwnym razie grozi nam wstrzymanie dopłat” – czytamy na portalu „Rzeczpospolitej”.

Źródło informuje, że rządzący pracowali nad wprowadzeniem koniecznych zmian od ponad 2 lat, a gotowy projekt trafił już do Sejmu. Jeśli proces legislacyjny zostanie przeprowadzony bez przeszkód, to konieczne regulacje mogą zacząć obowiązywać już od maja bieżącego roku. Jednak z informacji przekazanych przez szefa resortu finansów Tadeusza Kościńskiego wynika, że w ramach dotowanych projektów zaskarżonych jako niezgodne z unijnymi przepisami, już od początku marca nie powinny być wydawane pozwolenia na budowę, ani rozpoczynane prace w terenie.

Nowe przepisy dadzą też środowiskom proekologicznym znacznie większe pole manewru w kwestii zaskarżania wydanych wcześniej decyzji środowiskowych – będzie można robić to łatwiej i szybciej. Sytuacja grozi kolejnymi utrudnieniami dla PKP PLK, ponieważ – jak zauważa „Rzeczpospolita” – ponad 20 procent takich decyzji wydanych dla inwestycji kolejowych w latach 2016-2020 zostało zaskarżonych zarówno przez indywidualne osoby, jak i organizacje.

pg

25 marca odbyło się spotkanie inauguracyjne Koalicji Prezesów Zarządców Infrastruktury. Nowa inicjatywa ma na celu wzmocnienie współpracy w przewozach kolejowych. Wideokonferencja szefów czołowych zarządców infrastruktury kolejowej w Unii Europejskiej umożliwiła poruszenie tematów ważnych dla współpracy międzynarodowej i rozwoju kolejowych połączeń.

Prezesi zarządców infrastruktury kolejowej m.in. z Francji, Niemiec, Włoch, Węgier i Polski zainaugurowali w spotkaniu online nową formę współpracy. W takcie spotkania omawiano planowane zmiany w funkcjonowaniu transeuropejskiej sieci TEN-T oraz towarowych korytarzy RFC.

Rozmowy dotyczyły działań wspierających rozwój międzynarodowego kolejowego ruchu pasażerskiego i towarowego. Podjęto między innymi temat propozycji utworzenia Międzynarodowych Korytarzy Pasażerskich, łączących stolice i główne ośrodki gospodarcze Unii Europejskiej. Na takich trasach uruchomione zostałyby szybkie połączenia pasażerskie.

Omawiano kwestię przyspieszenia zabudowy Europejskiego Systemu Zarządzania Ruchem Kolejowym ERTMS. Poza zabudową urządzeń przytorowych, nieodzowna jest jak najszybsza instalacja urządzeń pokładowych w pojazdach, co zapewni sprawne i bezpieczne podróże koleją.

„Konieczne jest wypracowanie wspólnych standardów dla interfejsów systemów ERTMS, by ich działanie było spójne i efektywne. Modernizując linie kolejowe należy tak kierować środki finansowe, aby przy zwiększaniu możliwości kolejowych korytarzy europejskich nie zaniedbywać linii o znaczeniu regionalnym, które są równie ważne dla systemu transportu kolejowego” podkreślił Ireneusz Merchel, prezes Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Podczas spotkania zaprezentowano także koncepcję cyfrowego zarządzania działalnością operacyjną kolei. Zakłada ona nowe wykorzystanie standardowych komponentów odpowiedzialnych za zarządzanie, kontrolę i sygnalizację.

Koalicja prezesów będzie zajmować się tematami dotyczącymi m.in. dalszego rozwoju połączeń kolejowych i dostarczać sugestii instytucjom politycznym i decydentom. Będzie to również platforma wymiany informacji na szczeblu prezesów zarządców infrastruktury kolejowej.

Źródło tekstu: Plk-sa.pl/Serwis Kolejowy

Inspektorzy Urzędu Transportu Kolejowego sprawdzili, czy zarządca infrastruktury wywiązał się z obowiązku wywieszenia aktualnych rozkładów jazdy. Skontrolowali niemal 50 miejsc. Nieprawidłowości nie stwierdzili. Na sprawdzanych stacjach i przystankach udostępnione były rozkłady po korekcie, która weszła w życie 14 marca.

W związku z korektą rozkładu jazdy pociągów, która weszła w życie 14 marca 2021 r., zostały przeprowadzone działania nadzorcze w zakresie wypełnienia przez zarządcę infrastruktury obowiązku podania do publicznej wiadomości rozkładu jazdy pociągów. Inspektorzy sprawdzili 41 obiektów – w tym 29 stacji i 12 przystanków osobowych. Skontrolowane były m.in. stacje Wrocław Główny, Gdańsk Główny, Warszawa Zachodnia i Warszawa Główna jak i przystanki np. Solec Wielkopolski, Tychy Lodowisko czy Brzeźnica Bychawska.

Wyniki kontroli potwierdzają, że wszystkie rozkłady jazdy pociągów zostały umieszczone w miejscu widocznym i łatwo dostępnym dla pasażerów. Nie stwierdzono nieprawidłowości oraz naruszenia przez zarządcę infrastruktury przepisów dotyczących obowiązku podania do publicznej wiadomości przyszłego rozkładu jazdy pociągów.

Źródło tekstu: UTK/Serwis Kolejowy

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram