fbpx

W wyniku obowiązujących ograniczeń epidemicznych w Polsce i Czechach, Koleje Dolnośląskie zdecydowały o wstrzymaniu sezonowych połączeń kolejowych przez przejście graniczne Mieroszów – Meziměstí. Pociągi wyjadą na popularną linię do czeskiego Adrspachu najwcześniej 21 maja.

Cieszące się ogromną popularnością sezonowe połączenia do Czech pierwotnie miały wrócić na trasę od 24 kwietnia. Koleje Dolnośląskie w porozumieniu w Urzędem Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego - organizatorem przewozów kolejowych w regionie, zdecydowały o przesunięciu terminu ich uruchomienia,.

Decyzja to efekt obowiązujących po obu stronach granicy ograniczeń epidemicznych. Co więcej bezterminowo zamknięte pozostają popularne atrakcje turystyczne w Czechach: Teplickié Skály i Adršpašskoteplické Skály, które były celem podróży większości pasażerów.

„Z uwagi na utrzymującą się wysoką liczbę zakażonych oraz obostrzenia związane z COVID-19, postanowiliśmy czasowo wstrzymać uruchomienie sezonowego połączenia z Wrocławia do Adrspachu, gdzie zamknięte są obiekty turystyczne”– podaje Bartłomiej Rodak, rzecznik prasowy Kolei Dolnośląskich.

„Mamy nadzieję, że pociągi do Czech będą mogły ponownie wrócić na trasę pod koniec maja, licząc na to, że sytuacja epidemiczna po tamtej stronie granicy będzie w miarę stabilna, a obiekty turystyczne – dostępne” - dodaje.

W niedzielę 11 kwietnia 2021 r. o północy skończył się stan wyjątkowy w Republice Czeskiej, który trwał nieprzerwanie od 5 października ubiegłego roku. Nowe obostrzenia obowiązujące od 12 kwietnia podtrzymują jednak większość istniejących do tej pory ograniczeń na terenie Czech.

Do czasu wznowienia przewozów wstrzymana została sprzedaż i przedsprzedaż biletów do/od stacji Unisław Śląski, Mieroszów, Meziměstí, Teplice nad Metují, Teplice nad Metují město, Teplice nad Metují skály, Adršpach oraz do/od punktu granicznego Mieroszów Gr.

Podróżni nabywający bilety bezrelacyjne w komunikacji przygranicznej, czyli Euro-Nysa-Ticket oraz „KD+Czechy” są informowani o obowiązujących ograniczeniach. Osoby, które nabyły bilet na planowane przejazdy mogą dokonać ich zwrotu, odzyskując pełną zapłaconą kwotę, bez potrącenia w postaci odstępnego.

To kolejne połączenie transgraniczne wstrzymane przez Koleje Dolnośląskie. Od 12 kwietnia przewoźnik nie obsługuje także trasy do Görlitz (Niemcy). [czytaj więcej]

Źródło tekstu: Koleje Dolnośląskie/Serwis Kolejowy

Od 12 kwietnia Koleje Dolnośląskie zawiesiły kursowanie pociągów do Görlitz. Decyzja wynika z nowych ograniczeń epidemicznych po stronie niemieckiego partnera – przewoźnika DLB. Wstrzymanie połączeń ma obowiązywać do 21 maja bieżącego roku.

Koleje Dolnośląskie, w porozumieniu z Urzędem Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego - organizatorem przewozów kolejowych w regionie, postanowiły czasowo zawiesić kursowanie pociągów na trasie ze Zgorzelca do Görlitz. Decyzja ma związek z wprowadzonymi przez niemieckiego przewoźnika wymogami dotyczącymi konieczności przeprowadzania testów na obecność COVID-19.

„Bazując na informacjach od naszego zagranicznego partnera – niemieckiego przewoźnika DLB, zdecydowaliśmy o wstrzymaniu połączeń do Görlitz do połowy maja” – podaje rzecznik Kolei Dolnośląskich, Bartłomiej Rodak.

„W związku z sytuacją epidemiczną w ostatnich tygodniach obserwujemy znikome zainteresowanie połączeniami transgranicznymi. Zawieszenie jest czasowe i mamy nadzieję, że jak najszybciej wrócimy na wszystkie trasy” – dodaje Rodak.

Podróżni nabywający bilety bezrelacyjne w komunikacji przygranicznej, czyli Euro-Nysa-Ticket oraz „KD+Czechy”, są informowani o obowiązujących ograniczeniach. Osoby, które nabyły bilet na przejazd 12 kwietnia lub w terminie późniejszym, mogą dokonać zwrotu, odzyskując pełną zapłaconą kwotę.

Źródło: Koleje Dolnośląskie

Wyjątkowe atrakcje czekały na pasażerów ekspresu regionalnego Henryk Pobożny, kursującego z Legnicy do Wrocławia. Z okazji 780. rocznicy bitwy pod Legnicą, która przypadła 9 kwietnia, Koleje Dolnośląskie zorganizowały w pociągu żywą lekcję historii z udziałem rekonstruktorów.

Na pasażerów podróżujących z Legnicy do Wrocławia w dniu 780. rocznicy bitwy pod Legnicą czekała niespodzianka. W podróży towarzyszyli im rycerze z orszaku księcia Henryka Pobożnego. 

„Koleje Dolnośląskie wywodzą się z Legnicy – tutaj mamy swoją siedzibę i chcemy pielęgnować pamięć o lokalnej historii. Dlatego naturalnym było dla nas przybliżenie historii bitwy, która rozegrała się w tak bliskim nam miejscu”– komentuje Bartłomiej Rodak, rzecznik prasowy Kolei Dolnośląskich

„Pociąg upamiętniający bitwę pod Legnicą to kolejna po „Pociągu do Niepodległości” odsłona projektu „Pociąg do historii, który zamierzamy kontynuować przypominając o ważnych wydarzeniach z historii Polski i regionu”dodał.

Podróżni w pociągu, dzięki towarzystwu rycerzy z grupy rekonstruktorów historycznych Wiwern, mieli również okazję poznać szczegóły bitwy, która rozegrała się dokładnie 780 lat temu, 9 kwietnia 1241 roku. Warto zwrócić uwagę, że filią legnickiego Muzeum Miedzi jest Muzeum Bitwy Legnickiej mieszące się w Legnickim Polu. Na miejscu można zapoznać się z ekspozycją stałą dotyczącą rozstrzygnięcia losów bitwy oraz życia księcia Henryka II Pobożnego.

„W tamtym czasie Polska przeżywała pierwszy najazd mongolski na nasze terytorium, a sama bitwa pod Legnicą zakończyła się klęską – śmierć w niej poniósł książę śląski, krakowski i wielkopolski Henryk II Pobożny” – opowiadał Konrad Byś, opiekun Muzeum Bitwy Legnickiej, oddziału Muzeum Miedzi w Legnickim Polu.

„Cieszę się, że Koleje Dolnośląskie pielęgnują pamięć o tych wydarzeniach, nazywając swój pociąg na cześć księcia Henryka” – powiedział Konrad Byś.

To kolejna historyczna inicjatywa regionalnego przewoźnika. W 2020 roku Koleje Dolnośląskie uczciły 102. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. 11 listopada specjalny „Pociąg do niepodległości” wraz z grupą rekonstruktorów wyruszył w trasę pomiędzy Wrocławiem a Głogowem.

Źródło tekstu: Koleje Dolnośląskie/Serwis Kolejowy

Bilety Euro-Nysa-Ticket pozwalają na podróże w regionie przygranicznym Polski, Niemiec i Czech w przystępnej cenie. Do oferty weszły dziś nowe bilety trzydniowe, a możliwość darmowych przejazdów zyskały dzieci do 15 roku życia.

Euro-Nysa-Ticket to oferta biletów Związku Transportowego Górnych Łużyc i Dolnego Śląska (ZVON), uprawniających do nieograniczonej liczby przejazdów na pograniczu polsko-czesko-niemieckim. Do tej pory w ofercie dostępne były bilety całodzienne – teraz można kupować też trzydniowe.

Nowe bilety są dostępne w cenie 100 zł za bilet dla jednej osoby oraz 200 zł za bilet grupowy, którym może podróżować nawet pięć osób. Bez zmian pozostają ceny biletów jednodniowych, które kosztują odpowiednio 40 zł dla jednej osoby i 100 zł dla grupy.

Każdy posiadacz biletu Euro-Nysa-Ticket mógł do tej pory, bez żadnych dopłat, zabrać ze sobą w podróż dziecko w wieku do 6 lat. Zdecydowano się rozszerzyć również tę ofertę. Każdy pasażer podróżujący w ramach taryfy Euro-Nysa-Ticket może bezpłatnie podróżować z dzieckiem w wieku do 6 lat oraz z dwójką dzieci w wieku od 6 lat do ukończenia 15. roku życia.

Oznacza to, że na jednym bilecie podróżować może aż 12 osób! Pięciu pasażerów biletu grupowego, pięcioro dzieci do lat 6 oraz dwoje w wieku 6-15 i koszt podróży spada mocno poniżej 10 zł za osobę za dzień. To znakomita oferta dla wszystkich, którzy chcieliby zwiedzić polsko-niemiecko-czeskie pogranicze” – podkreśla Bartłomiej Rodak, rzecznik Kolei Dolnośląskich.

Bilety można kupić w kasach i w pociągach Kolei Dolnośląskich. Oferta umożliwia korzystanie z prawie 700 połączeń kolejowych i drogowych we wszystkich środkach komunikacji publicznej: pociągach, autobusach regionalnych, tramwajach i autobusach miejskich.

Źródło tekstu: Kolejedolnoslaskie.pl/Serwis Kolejowy

Dzięki decyzji regionalnego przewoźnika, w najbliższym czasie na Dolny Śląsk trafi łącznie aż 13 nowych pięcioczłonowych pociągów od PESY Bydgoszcz i sześć hybrydowych Impulsów II od Newagu. Pierwsze składy wyjadą na trasy już w 2022 roku. Zakup był możliwy dzięki współpracy z Bankiem PKO BP. O sprawie poinformowano w czasie dzisiejszej konferencji prasowej.

We wrześniu ubiegłego roku Koleje Dolnośląskie i PESA Bygdoszcz podpisały umowę, w ramach której regionalny przewoźnik zamówił pięć elektrycznych pociągów Elf2. Do kontraktu dodano prawo opcji, umożliwiające zakup w przyszłości kolejnych dwudziestu składów. Teraz zapadła decyzja o rozszerzeniu zamówienia o osiem pociągów, co zwiększy wartość umowy o 232 mln złotych.

Systematycznie rozszerzamy sieć połączeń kolejowych na Dolnym Śląsku. Nasz samorządowy projekt przejmowania od państwa nieczynnych dotychczas linii i przywracania ich do ruchu pasażerskiego jest zaawansowany i wymaga stałego rozwijania taboru naszego przewoźnika – Kolei Dolnośląskich. Każdy nowoczesny pociąg Elf2 zabierze na pokład około 550 pasażerów, dlatego idealnie odpowiadają potrzebom mieszkańców Dolnego Śląska, którzy z każdym rokiem coraz chętniej korzystają z kolei regionalnej” – mówi Cezary Przybylski, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.

Wartość całego zamówienia przewoźnika w spółce PESA Bydgoszcz wyniesie 377 mln złotych, a koszt jednego pociągu to 29 mln złotych. Nowy tabor pozwoli Kolejom Dolnośląskim oraz samorządowi województwa dolnośląskiego kontynuować rozwój siatki połączeń w regionie w kolejnych latach.

Dziękuję za tę dobrą współpracę. Dzięki niej PKP przekazały już ponad 200 km linii Kolejom Dolnośląskim, które są sukcesywnie rewitalizowane i uruchamiane, a to przekłada się na poprawę sytuacji skomunikowania wszystkich części Dolnego Śląska. Bardzo się cieszę, że linie kolejowe są rewitalizowane także na południu regionu, w miejscach, gdzie do tej pory z komunikacją było o wiele gorzej” – mówi Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Wszystkie elektryczne składy zostaną przekazane przewoźnikowi do połowy 2023 roku. Nowe pociągi pojadą między innymi na trasie do Międzylesia.

Zamierzamy nadal intensywnie inwestować w rozwój kolei w regionie. Pomijając sytuację epidemiczną, dane statystyczne jednoznacznie wskazują, że ten środek transportu jest jednym z najpopularniejszych wśród Dolnoślązaków. To dla nas jasny sygnał, że warto kontynuować rozwój kolei”– deklaruje Tymoteusz Myrda, członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego odpowiedzialny za rozwój infrastruktury kolejowej w regionie.

Koleje Dolnośląskie nadal mogą rozszerzyć kontrakt z PESĄ Bydgoszcz, czego zarząd spółki nie wyklucza. Prawo opcji umożliwia zamówienie kolejnych dwunastu składów do końca września 2021 roku. Ta inwestycja kosztowałaby 350 mln zł.

Od samego początku naszym zamiarem było zakupienie największej możliwie liczby nowych pociągów w ramach tego projektu taborowego. W zeszłym roku zamówiliśmy 11 składów, w tym 6 hybryd z Newagu, dzisiaj wyraziliśmy wolę zwiększenia tego zamówienia o kolejnych osiem, nowoczesnych pociągów elektrycznych. Już teraz jest to największy projekt taborowy w historii Kolei Dolnośląskich. Zapewniam jednak, że nie powiedzieliśmy w tej sprawie ostatniego słowa. Cały czas pracujemy nad tym, aby maksymalnie wykorzystać opcje zakupowe. Mamy na to jeszcze trochę czasu” – mówi Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.

Bank PKO BP strategicznym partnerem finansowym Dolnego Śląska
Rozszerzenie zamówienia na nowoczesne pociągi dla regionalnego przewoźnika było możliwe dzięki współpracy z bankiem PKO BP, który przygotował ofertę preferencyjnego kredytu konsolidacyjnego w wysokości ponad 442 mln zł.

Kolejnych 8 pociągów dla naszego przewoźnika - Kolei Dolnośląskich - to bardzo dobra wiadomość dla regionu i jego mieszkańców. To również mocny impuls do rozwoju KD. Wszystko to dzieje się dzięki bardzo dobrej współpracy z PKO Bank Polski. Jednak wspólne działania z bankiem dają dobre efekty nie tylko w zakresie wsparcia infrastruktury kolejowej. Od początku pandemii PKO BP angażuje się w walkę z Covid-19. Wspiera nas w działaniach mających na celu ochronę życia i zdrowia ludzi, między innymi w takich jak doposażenie marszałkowskich poradni pocovidowych” – mówi Marcin Krzyżanowski, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego.

Konsolidacja zobowiązań to dla Kolei Dolnośląskich wiele korzyści:
- przekazanie wszystkich kredytów do największego banku w Polsce oraz wsparcie projektu taborowego wartego ponad pół miliarda złotych,
- dwukrotne zwiększenie możliwości inwestycyjnych spółki,
- wydłużenie okresu finansowania realizowanego projektu taborowego do 2036 roku (względem wcześniejszego 2030) – odpowiada on okresowi amortyzacji nowych pociągów,
- zwiększenie płynności finansowej,
- możliwość pozyskania środków z UE na zakup następnych pociągów.

PKO Bank Polski współpracuje z samorządami, wspierając rozwój Polski i Polaków. Cieszymy się, że dzięki nowej umowie z Kolejami Dolnośląskimi, wkrótce mieszkańcy Dolnego Śląska będą mogli korzystać z dodatkowych 19 nowoczesnych i przyjaznych środowisku pociągów, które dostarczą polskie firmy”– komentuje Zbigniew Jagiełło, prezes zarządu PKO Banku Polskiego.

Samorząd województwa współpracuje z bankiem PKO BP (w ramach konsorcjum z BGK) także przy innych strategicznych dla regionu inwestycjach, takich jak Dolnośląskie Centrum Sportu w Jakuszycach (wartość projektu 186 mln zł, kredyt 100 mln zł) oraz wkrótce Dolnośląskie Centrum Onkologii we Wrocławiu (wartość 197 mln zł). Bank od 26 lat wspiera też organizację Biegu Piastów. Umowa z Kolejami Dolnośląskimi wzmocni niezwykle ważną współpracę z samorządem województwa, której łączna wartość przekroczy 882 mln zł.

Komfortowe wyposażenie pociągów

Wybrany przez regionalnego przewoźnika model Elf2 należy do najnowszej generacji pociągów elektrycznych zaprojektowanych przez PESĘ Bydgoszcz.

Dzięki skorzystaniu z opcji Koleje Dolnośląskie będą dysponować flotą 13 nowoczesnych pięcioczłonowych Elfów2. Te niskoemisyjne, komfortowe i bezpieczne pojazdy idealnie odpowiadają potrzebom kolei aglomeracyjnych i regionalnych. Jestem przekonany, że zarówno pasażerowie, jak i obsługa pociągów, będą z nich zadowoleni, co przełoży się na kolejne zamówienia w ramach opcji” – mówi Krzysztof Zdziarski, Prezes spółki PESA Bydgoszcz.

Składy mogą rozwijać prędkość maksymalną sięgająca 160 km/h. Do tej pory PESA dostarczyła przewoźnikom kolejowym w Polsce i za granicą 42 składy Elf2, w różnych konfiguracjach. Nowe pociągi posiadają 250 miejsc siedzących. Każdy z nich zabierze na pokład łącznie około 550 pasażerów. Dla podwyższenia komfortu podróży i bezpieczeństwa Elfy2 będą wyposażone w klimatyzację, WiFi, monitoring oraz miejsca do: przewozu rowerów, dla wózków osób niepełnosprawnych, na większe bagaże. Dodatkowo, producent zobowiązał się do serwisowania pociągów do poziomu P3.2.

Duże inwestycje taborowe

Koleje Dolnośląskie to jeden z najdynamiczniej rozwijających się przewoźników kolejowych w kraju. Dzięki skutecznym działaniom jego flota w najbliższym czasie wzrośnie łącznie o 19 nowych pociągów: 13 pięcioczłonowych elektrycznych Elfów2 od PESY Bydgoszcz oraz 6 trzyczłonowych hybrydowych Impulsów II od spółki Newag SA o łącznej wartości blisko 550 mln zł. Dzięki tym zakupom liczba ekologicznych pojazdów zwiększy się aż o 60 procent (z 32 do 51 sztuk). Cała flota wzrośnie natomiast o 38 procent (z 55 do 74 sztuk), a miejsc dla pasażerów przybędzie 45 procent (z niecałych 20 tysięcy do prawie 28 tysięcy).

Skorzystanie z prawa opcji to część szerszego projektu, który jest współfinansowany przez Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Projekt „Aglomeracyjna Kolej Dolnośląska – zakup taboru kolejowego do obsługi ruchu pasażerskiego we Wrocławskim Obszarze Funkcjonalnym” jest dofinansowany kwotą 85,1 mln złotych.

Źródło tekstu: Umwd.dolnyslask.pl/Serwis Kolejowy

Koleje Dolnośląskie zdecydowały się na skorzystanie z przysługującego im prawa opcji i zamówiły kolejnych osiem pociągów Elf2. Dzięki decyzji na Dolny Śląsk trafi w sumie trzynaście nowych, pięcioczłonowych składów z PESA Bydgoszcz. Pierwsze wyjadą na trasy już w 2022 roku.

W umowie podpisanej z producentem 29 września ubiegłego roku pomiędzy przewoźnikiem i PESA Bydgoszcz, ujęto pięć elektrycznych pociągów Elf2 wraz z prawem opcji, umożliwiającym zamówienie w przyszłości kolejnych dwudziestu składów. Ogłoszone rozszerzenie zamówienia o osiem pociągów zwiększy wartość kontraktu o 232 mln złotych.

Systematycznie rozszerzamy sieć połączeń kolejowych na Dolnym Śląsku. Nasz samorządowy projekt przejmowania od państwa nieczynnych dotychczas linii i przywracania ich do ruchu pasażerskiego jest zaawansowany i wymaga stałego rozwijania taboru naszego przewoźnika – Kolei Dolnośląskich. Nowoczesne pociągi Elf2 mogą zabrać na pokład ponad 540 pasażerów dlatego idealnie odpowiadają potrzebom mieszkańcom Dolnego Śląska, którzy z każdym rokiem coraz chętniej korzystają z kolei regionalnej”– powiedział Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego.

Wartość całego zamówienia Kolei Dolnośląskich sięgnie 377 mln złotych, a jeden pociąg będzie kosztował 29 mln złotych. Nowy tabor pozwoli przewoźnikowi oraz samorządowi województwa dolnośląskiego kontynuować rozwój siatki połączeń w regionie w kolejnych latach. Ostatnie składy zostaną przekazane przewoźnikowi do połowy 2023 roku.

Zamierzamy nadal intensywnie inwestować w rozwój kolei w regionie. Pomijając sytuację epidemiczną, dane statystyczne jednoznacznie wskazują, że kolej jest jednym z najpopularniejszych środków transportu wśród Dolnoślązaków. To dla nas jasny sygnał, że warto kontynuować jej rozwój”deklaruje Tymoteusz Myrda, członek zarządu województwa odpowiedzialny za rozwój infrastruktury kolejowej w regionie.

Przewoźnik nadal może rozszerzyć kontrakt z PESA Bydgoszcz, czego nie wyklucza zarząd spółki. Prawo opcji umożliwia zamówienie kolejnych dwunastu składów do końca września 2021 roku

Od samego początku naszym zamiarem było zakupienie największej możliwie liczby nowych pociągów w ramach tego projektu taborowego. W zeszłym roku zamówiliśmy 11 pociągów, w tym 6 hybryd z Newagu, dzisiaj wyraziliśmy wolę zwiększenia tego zamówienia o kolejnych osiem, nowoczesnych składów. Już teraz jest to największy projekt taborowy w historii Kolei Dolnośląskich. Zapewniam jednak, że nie powiedzieliśmy w tej sprawie ostatniego słowa. Cały czas pracujemy nad tym, aby maksymalnie wykorzystać opcje zakupowe. Mamy na to jeszcze trochę czasu”dodaje Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.

Komfortowe wyposażenie pociągów

Wybrany przez Koleje Dolnośląskie model Elf2 należy do najnowszej generacji pociągów elektrycznych zaprojektowanych przez PESA Bydgoszcz. Składy mogą rozwijać prędkość maksymalną sięgająca 160 km/h. Do tej pory PESA dostarczyła przewoźnikom kolejowym w Polsce i za granicą 47 składów Elf2.

Dzięki skorzystaniu z opcji Koleje Dolnośląskie będą dysponować flotą 13 nowoczesnych pięcioczłonowych Elfów2. Te niskoemisyjne, komfortowe i bezpieczne pojazdy idealnie odpowiadają potrzebom kolei aglomeracyjnych i regionalnych. Jestem przekonany, że zarówno pasażerowie jak i obsługa pociągów będą z nich zadowoleni, co przełoży się na kolejne zamówienia w ramach opcji”powiedział Krzysztof Zdziarski, Prezes PESA Bydgoszcz.

Nowe pociągi posiadają 250 miejsc siedzących. W sumie będą mogły zabrać na pokład ponad 540 pasażerów. Dla podwyższenia komfortu podróży i bezpieczeństwa pasażerów Elfy2 będą wyposażone w klimatyzację, WiFi, miejsce do przewozu rowerów, dwa miejsca dla wózków osób niepełnosprawnych, miejsce na większe bagaże oraz monitoring. Dodatkowo producent będzie zobowiązany do serwisowania pociągów do poziomu P3.2.

Duże inwestycje taborowe

Koleje Dolnośląskie to jeden z najdynamiczniej rozwijających się przewoźników kolejowych w kraju. W ostatnich miesiącach spółka rozstrzygnęła przetargi i podpisała umowy na dostawę sześciu trójczłonowych składów hybrydowych oraz pięciu pociągów elektrycznych.

Skorzystanie z prawa opcji to część szerszego projektu, który jest współfinansowany przez Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Projekt „Aglomeracyjna Kolej Dolnośląska – zakup taboru kolejowego do obsługi ruchu pasażerskiego we Wrocławskim Obszarze Funkcjonalnym” jest dofinansowany kwotą 85,1 mln złotych.

Źródło tekstu: Koleje Dolnośląskie

Koleje Dolnośląskie stawiają na ekologię i chcą ograniczyć zużycie energii w pociągach. Spółka planuje wdrożenie zasady eco-drivingu, która wpłynie na redukcję emisji CO2. Przewoźnik szacuje, że wprowadzone zmiany mogą zmniejszyć zużycie energii elektrycznej nawet o 5%.

Koleje Dolnośląskie są jednym z pierwszych przewoźników pasażerskich, który postanowił przeprowadzić analizę wdrożenia zasad ekonomicznej jazdy. Cały proces obejmie m.in. analizę obecnego stanu zużycia energii elektrycznej i oleju napędowego, ocenę potencjału oszczędności oraz określenie środków technicznych i organizacyjnych, jakich będzie wymagało wdrożenie systemu.

„Kolej od lat uważana jest za najbardziej ekologiczny środek transportu zbiorowego. Aby zachować ten stan rzeczy, musimy jednak cały czas szukać rozwiązań mających jeszcze większy wpływ na ochronę środowiska. Analizy wskażą, jaki wpływ na jakość przewozów i ograniczenie emisji będzie miał system eco-drivingu. Jeżeli wyniki będą zadowalające to w następnym kroku planujemy przystąpić do szkoleń wśród naszych maszynistów i wdrożenia nowych zasad”komentuje Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.

Pojęcie eco-driving odnosi się do ekologicznej jazdy, dzięki której maszyniści poprzez świadome prowadzenie pociągu mogą przyczynić się do znacznego ograniczenia zużycia energii. W odróżnieniu od jazdy samochodem, przemyślana technika prowadzenia pociągu ma związek z hamowaniem oraz ruszaniem pojazdem przy największym dopuszczalnym przyspieszeniu. Wdrożenie systemu w przyszłości może przełożyć się na znaczne oszczędności dla przewoźników oraz ograniczenie zużycia energii i poziomu emisji CO2 w regionie.

Europejski Rok Kolei

Zmiany wprowadzane przez przewoźnika wpisują się w założenia Komisji Europejskiej, która ogłosiła 2021 rok „Europejskim Rokiem Kolei”. W porównaniu z transportem drogowym, transport szynowy generuje najniższą emisje dwutlenku węgla. Dzięki inwestycjom taborowym i wykorzystaniu najnowszej technologii, możliwe jest obniżenie poziomu emisji do minimalnych wartości.

W październiku 2020 roku Koleje Dolnośląskie zdecydowały się na zakup pociągów hybrydowych, które stanowią ekologiczne rozwiązanie dla kolejnictwa. Zwiększenie floty oraz ekonomiczny sposób prowadzenia pojazdów możne znacznie wpłynąć na ochronę środowiska i ograniczenie emisji CO2 na Dolnym Śląsku.

Źródło tekstu: Koleje Dolnośląskie/Serwis Kolejowy

Wraz z wiosenną korektą rozkładu jazdy, Koleje Dolnośląskie wprowadzają zmiany wybranych ofert i promocji, m.in. „Dobrego Biletu” i „Weekendu z KD”.

Bez zmian pozostaje taryfa podstawowa oraz taryfa RAZEM. Oznacza to, że nie zmienią się np. ceny biletów okresowych. Zmiany dokumentów taryfowych dotyczą wyłącznie ofert i taryf własnych dolnośląskiego przewoźnika, w szczególności tych, które zakwalifikowane zostały jako promocyjne i stanowią jedynie kilka procent w strukturze sprzedaży KD.

Oferty i promocje podlegają okresowej ocenie, w szczególności ich skuteczność i dopasowanie do ruchu pasażerskiego. Bez zmian pozostaje taryfa podstawowa i taryfa RAZEM, a to na takich biletach jeździ blisko 90% naszych pasażerów” – wyjaśnia Przemysław Dorski z Biura Prasowego KD.

Zmiany dotyczą głównie ofert na bilety odcinkowe, szczególnie objętych ofertą „Dobrego Biletu”, w ramach którego od 14 marca zmienią się stawki 11 odcinków, przy czym cena biletu dziesięciu z nich zwiększy się o 1 zł a jednego o 2 zł. Ponadto, nastąpi zniesienie oferty „Dobry Bilet” dla odcinka Legnica – Lubin, gdzie od uruchomienia połączeń do Lubina struktura sprzedanych biletów systematycznie zmieniała się na korzyść biletów okresowych. Obecnie zdecydowana większość podróżnych na tym odcinku jeździ właśnie na tego typu biletach.

Ceny biletów w ramach oferty „Dobry Bilet” będą przedstawiać się następująco:

Weekend z KD

Do obowiązującej taryfy podstawowej dostosowano także bilet „Weekend z KD”. Od 14 marca będzie go można nabyć w cenie 49 zł i tak jak dotychczas, korzystać z nieograniczonej liczby przejazdów od wieczora poprzedzającego dzień wolny do rana pierwszego dnia roboczego.

Weekend z KD” to propozycja dla osób, które bez ograniczeń chcą podróżować naszymi pociągami w dni wolne i święta. To najkorzystniejsza opcja względem cen biletów jednorazowych liczonych w taryfie podstawowej. Taka jest idea tej oferty i tu nic się nie zmieni” – wskazuje Przemysław Dorski.

Koleje Dolnośląskie zmieniły również regulaminy „Biletu zintegrowanego”, „Biletu Sowiogórskiego” oraz oferty „Taryfa Aglomeracyjna”. Zniesiono również ofertę „Walka ze smogiem”. [czytaj więcej]

Źródło tekstu: Koleje Dolnośląskie/Serwis Kolejowy

Wchodzi w życie sezonowa korekta kolejowego rozkładu jazdy. Zmiany obejmą również połączenia Kolei Dolnośląskich. Na tory wyjedzie 18 nowych pociągów, w tym na popularnych, turystycznych trasach do Trutnova czy Adrspachu.

W nowym rozkładzie jazdy, który będzie obowiązywał od 14 marca utrzymana została dotychczasowa siatka połączeń. Pojawi się kilkanaście nowych pociągów, m.in. do Kątów Wrocławskich, Malczyc i czeskich miejscowości, a wybrane pociągi kończące do tej pory swoje trasy w Dusznikach Zdroju zostaną wydłużone do Kudowy Zdroju.

Korekta rozkładu jest związana przede wszystkim z uruchomieniem połączeń sezonowych, ale też zmianami, które wymuszają na nas zaplanowane na najbliższy kwartał prace remontowe na wybranych odcinkach”mówi Bartłomiej Rodak, rzecznik prasowy Kolei Dolnośląskich.

Jednocześnie cały czas monitorujemy rozwój sytuacji epidemicznej, a co za tym idzie – będziemy też przyglądać się jak w praktyce wygląda frekwencja i realizowanie połączeń w regionie względem możliwych zmian ograniczeń, które nadal obowiązują w Polsce”– dodał.

Wraz z wejściem w życie korekty rozkładu zmianie ulegną również niektóre oferty handlowe i promocje obowiązujące do tej pory na wybranych trasach. Pełna lista zmian w rozkładzie jazdy oraz ofercie Kolei Dolnośląskich jest dostępna na stronie przewoźnika (kliknij).

Wracają połączenia sezonowe

Do rozkładu jazdy wracają cieszące się ogromną popularnością sezonowe połączenia do Czech. Od 24 kwietnia pasażerowie będą mogli wyruszyć w podróż do Skalnego Miasta w Adrspachu oraz do Trutnova.

Uruchomienie połączeń sezonowych do Czech to dla nas naturalny krok po przywróceniu kursowania połączeń międzynarodowych w styczniu. Pasażerowie chętnie z nich korzystają”mówi Bartłomiej Rodak.

Modernizacje linii kolejowych

W związku z zaplanowanymi pracami remontowymi i modernizacyjnymi na wybranych odcinkach czasowo pojawi się komunikacja zastępcza. Autobusy za pociąg wyjadą na drogi na kilku trasach:

Rok innowacji i inwestycji

Dla Kolei Dolnośląskich miniony rok upłynął pod kątem inwestycji i wdrażania nowych rozwiązań. Spółka rozstrzygnęła dwa przetargi i podpisała umowy na dostawę nowego taboru. Jeszcze w tym roku na Dolny Śląsk trafi sześć trójczłonowych, hybrydowych składów Impuls II. Zakontraktowane także dostawę pięciu nowych pięcioczłonowych, elektrycznych pociągów Elf2, które będą do dyspozycji przewoźnika od 2022 roku.

Wzmocniono rozkład jazdy o kolejne połączenia przyspieszone i ekspresy regionalne. Spółka wprowadziła na stałe do rozkładu jazdy 22 kolejowe przystanki na żądanie. Pomimo pandemii spółka zwiększyła też udział w krajowym rynku przewozów kolejowych obliczany według liczby przewiezionych osób o ponad 4% i przewiozła 9,1 mln pasażerów.

Źródło tekstu: Koleje Dolnośląskie/Serwis Kolejowy

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram