fbpx

W ramach trwających wakacji Koleje Śląskie przygotowały zestaw kolejowych zagadek, który umili podróż najmłodszym pasażerom. Gotowe do wydruku arkusze można pobrać za darmo na stronie internetowej przewoźnika.

Labirynty, wykreślanki czy kolejowe bingo – to m.in. atrakcje, które czekają na dzieci w „Kolejowych zagadkach dla najmłodszych” oferowanych przez KSL. Inicjatywa ma urozmaicić małym pasażerom podróżowanie przez województwo. Materiały, w formacie PDF, można pobrać [tutaj].

O rozrywkę dla najmłodszych zadbała także prowadzona przez Urząd Transportu Kolejowego kampania „Kolejowe ABC”, która proponuje „Mój dziennik kolejowych podróży”. Publikację, w trzech wersjach wiekowych, [pobierzemy] ze strony UTK.

mw

Polregio poinformowało, że 18 czerwca zostało otwarte nowe centrum warsztatowo-magazynowe na terenie zachodniopomorskiego zakładu spółki w Kołobrzegu. Obiekt jest przystosowany do obsługi najnowszych pojazdów kolejowych, w tym również hybrydowych.

Budowa zaplecza ruszyła w maju 2020 roku i pomimo warunków pandemicznych została zakończona planowo w ciągu 12 miesięcy. Inwestycja o wartości ponad 5 mln złotych umożliwia sprawną realizację procesu utrzymania nowoczesnego taboru kolejowego. W Kołobrzegu realizowany jest serwis i eksploatacja pojazdów spalinowych, hybrydowych oraz elektrycznych. Centralne położenie miasta umożliwia bliskie dotarcie do stacji obsługiwanych przez pociągi Polregio. Do głównych relacji zalicza się Kołobrzeg – Szczecin Główny, Sławno – Darłowo, Koszalin – Mielno Koszalińskie i Szczecin Główny – Szczecinek.

To już drugi etap rozbudowy zaplecza technicznego spółki Polregio w województwie zachodniopomorskim. Inwestycja ma na celu dostosowanie możliwości technicznych i technologicznych sekcji do obsługi nowoczesnych pasażerskich pojazdów kolejowych, które stanowią własność zachodniopomorskiego magistratu. W 2015 roku został zrealizowany I etap inwestycji o wartości 5 mln złotych, na którą składała się budowa hali przeglądowo-naprawczej oraz rozbudowa istniejącej infrastruktury drogowej.

Całość realizowanej inwestycji modernizacji zaplecza technicznego w Kołobrzegu o łącznej wartości 10 mln złotych umacnia pozycję spółki POLREGIO na rynku usług kolejowych. Intensywnie zajmujemy się dalszymi przedsięwzięciami, które podniosą komfort podróży pasażerom, a dla załogi spółki będą oznaczać możliwość wykonywania obowiązków na najnowocześniejszym taborze. Pracujemy obecnie nad programem wieloletniej inwestycji w nowy tabor i zaplecze techniczne” – podkreśla Artur Martyniuk, Prezes Zarządu Polregio.

Źródło tekstu: Polregio/Serwis Kolejowy

Urząd Transportu Kolejowego zaprasza do wzięcia udziału w kolejnym spotkaniu organizowanym w ramach Ogólnopolskiego Forum Kolejowego, które rozpocznie się 16 czerwca o godz. 10. Tematem dyskusji będą zagadnienia związane z bezpieczeństwem i regulacją kolei przez 18 lat obowiązywania obecnej ustawy o transporcie kolejowym oraz funkcjonowania Prezesa UTK. Wydarzenie zostanie zorganizowane w formule online.

Wprowadzenie czterech pakietów kolejowych, powołanie organów regulacyjnych, orzecznictwo i bezpieczeństwo w transporcie kolejowym oraz wprowadzenie zasad ochrony praw pasażera to główne tematy prelekcji na kolejnej konferencji w ramach Ogólnopolskiego Forum Kolejowego. Branżowe forum pod hasłem „Bezpieczeństwo i regulacja kolei – 18 lat obowiązywania ustawy o transporcie kolejowym i funkcjonowania Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego” odbędzie się w środę 16 czerwca. Podsumowaniem konferencji będzie debata, w trakcie której zebrani zmierzą się z zagadnieniami dotyczącymi kierunków i sposobu rozwoju transportu kolejowego oraz wyjaśnią, czy potrzebni są regulatorzy rynku kolejowego?

Udział w Forum potwierdzili m.in. dr hab. Małgorzata Manowska, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego; Maria-Theresia Röhsler, Przewodnicząca Grupy Niezależnych Regulatorów Rynku Kolejowego IRG-Rail oraz dr Josef Doppelbauer, Dyrektor Wykonawczy Agencji Kolejowej Unii Europejskiej.

Wydarzenie zaplanowane jest w formule mieszanej: prezentacje będą przedstawiane zdalnie, a panel dyskusyjny odbędzie się w formie transmisji dyskusji ekspertów zaproszonych do siedziby Urzędu Transportu Kolejowego. To trzecie z zaplanowanych na ten rok ośmiu spotkań Ogólnopolskiego Forum Kolejowego.

Konferencja jest kierowana przede wszystkim do organów administracji publicznej, przedsiębiorstw kolejowych, uczelni wyższych, organizacji społecznych oraz kancelarii prawnych.

Chętni do udziału Forum są proszeni o wypełnienie [formularza zgłoszeniowego].Agenda spotkania jest dostępna na [stronie] UTK.

Źródło: Utk.gov.pl

Źródło tekstu: Utk.gov.pl/Serwis Kolejowy

Polskie spółki kolejowe przyjęły wspólną politykę w zakresie rozwiązań IT oraz powołały struktury zarządcze w postaci Rady Polityki IT. Pozwoli to na wytyczenie kierunków współpracy uczestników rynku kolejowego w obszarze technik informatycznych.

Działania to odpowiedź polskiej kolei na postępującą cyfryzację całego sektora i potrzebę zwiększenia konkurencyjności transportu kolejowego w Unii Europejskiej. Politykę IT przyjęło 11 podmiotów, w tym m.in. spółki PKP, PKP PLK, PKP Intercity i PKP Cargo.

Podobnie jak dziś, w najbliższych latach cyfryzacja w transporcie kolejowym oraz automatyzacja procesów będą stanowiły jedne z najistotniejszych wyzwań dla całego sektora. Zmiany, które czekają całą branżę, nie mogą się obyć bez sprawnie działającego i spójnego systemu teleinformatycznego, który zapewni wysoki poziom cyberbezpieczeństwa. Współpraca spółek kolejowych w tym obszarze jest zatem bardzo istotnym krokiem do osiągnięcia wskazanych celów. Biorąc to pod uwagę, przedstawiciele kolejowych spółek stworzyli założenia Polityki IT, a po jej sygnowaniu utworzyli Radę Polityki IT. Działania te stanowią gwarancję maksymalizacji efektów prowadzonych inwestycji oraz planowanych przedsięwzięć rozwojowych nie tylko w Grupie PKP, ale także w całym sektorze. Wprowadzanie nowych technologii, zdolność budowy kompetencji cyfrowych, optymalne wykorzystanie zasobów, efektywna wymiana informacji, bezpieczeństwo – to tylko niektóre kluczowe elementy budowy przewagi konkurencyjnej sektora transportu kolejowego w Polsce.

Integracja, wspólne projekty, konsolidacja – w tym kierunku idzie dziś cały świat. Polska kolej, jeśli chce być nowoczesna, szybka i niezawodna, musi rozwijać się cyfrowo i teleinformatycznie. Cieszę się, że władze kolejowych spółek to rozumieją. W Ministerstwie Aktywów Państwowych na takie zintegrowane działania nadzorowanych przez nas podmiotów patrzymy z wielką przychylnością. Polskie firmy muszą tworzyć sojusze, działać wspólnie, rozwijać się cyfrowo i teleinformatycznie. Tylko wtedy będą konkurencyjne dla międzynarodowych gigantów. Gratuluję pomysłu, czekam na efekty. Te pozytywne efekty na pewno odczują też pasażerowie, a o to nam wszystkim przecież chodzi” – wskazał Maciej Małecki, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych.

Dziś dużym wyzwaniem jest zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa i płynności ruchu kolejowego poprzez zastosowanie różnego rodzaju rozwiązań cyfrowych. Widząc duże znaczenie głównego zarządcy infrastruktury liniowej w procesie budowy spójnego systemu kolejowego, bardzo się cieszę, że PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. będą jednym z kluczowych sygnatariuszy Polityki IT i ufam, że wkład wiedzy i doświadczeń wnoszonych przez przedstawicieli tej spółki przyniesie wiele korzyści całej branży” – zaznaczył Andrzej Bittel, sekretarz stanu, pełnomocnik rządu ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu.

Rada Polityki IT, jako struktura wykonawcza założeń i celów Polityki IT na polskiej kolei, jest przykładem integracji i współpracy sektora kolejowego, dzięki której osiągnięcie efektu synergii niewątpliwie przełoży się na skuteczniejszą realizację celów wynikających z tzw. IV pakietu kolejowego, czyli przepisów dotyczących m.in. konkurencji w transporcie kolejowym. Przyjęcie Polityki IT przez spółki z Grupy PKP oraz PKP PLK wskazuje na wolę współpracy i osiągania korzyści wynikających z synergii i współdzielenia obszarów środowiska teleinformatycznego. Wpisuje się to bardzo dobrze w budowę spójnego systemu kolejowego opartego o infrastrukturę liniową i systemy sterowania oraz planowania ruchu. Tego rodzaju rozwiązanie, tworzone z myślą o transporcie osób i towarów, będzie miało przełożenie na jakość świadczonych przez kolej usług, których odbiorcami są i pasażerowie, i przedsiębiorcy.

Przyjęcie Polityki IT oraz powołanie Rady Polityki IT stanowią istotny krok w kierunku realizacji działań zmierzających do innowacyjnego zarządzania i rozwoju kompetencji służb IT kluczowych spółek kolejowych w sposób zapewniający jak najlepsze wsparcie realizacji celów biznesowych określonych w Strategii PKP S.A. Przyjmując obszar informatyki i telekomunikacji jako strategiczną płaszczyznę współpracy w ramach spółek Grupy PKP, zarówno dotychczasowe, jak i przyszłe spotkania sygnatariuszy niewątpliwie przyczynią się do wypracowania wspólnych założeń i zdefiniowania strategii rozwoju obszaru IT oraz pozwolą na uzyskanie optymalnych efektów ekonomiczno-finansowych dla całej branży kolejowej w Polsce” – podkreślił Rafał Zgorzelski, członek zarządu PKP S.A. ds. strategii i logistyki.

W świetle rosnącego wpływu nowych technologii informatycznych i telekomunikacyjnych na prowadzenie ruchu kolejowego oraz rosnących możliwości oferowanych przez nowe technologie, kluczowym staje się budowanie przewagi konkurencyjnej sektora transportu kolejowego w Polsce. Wdrażanie nowoczesnych rozwiązań w obszarze IT, postępująca cyfryzacja łączności w kierowaniu ruchem kolejowym i wielość usług teleinformatycznych wykorzystywanych na kolei, wymusza na spółkach kolejowych konieczność poszukiwania efektów synergii, standaryzacji i integracji stosowanych systemów oraz budowania wspólnych zasobów kompetencyjnych w obszarze wdrażania nowoczesnych technologii. Dla podnoszenia poziomu bezpieczeństwa i sprawności przewozów chcemy wspólnie wypracować najlepsze rozwiązania IT i korzystać z najnowszych rozwiązań dostępnych na rynku. To daje możliwości rozwoju i wzrostu konkurencyjności polskiej kolei z korzyścią dla podróżnych i całego sektora kolejowego” – wskazał Robert Sobczak, członek zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Polityka IT wyznacza horyzont strategicznych działań spółek Grupy PKP w obszarze IT, określając także rolę spółki PKP Informatyka, poprzez zapewnienie ciągłości działania systemów teleinformatycznych oraz budowę Centrum Cyberbezpieczeństwa Kolei. Rekomendacje Rady Polityki IT zapewnią pełną integrację i standaryzację w obszarze technologii oraz rozszerzenie katalogu usług eksperckich i branżowych, a także dywersyfikację obecnych rozwiązań IT. Planowane w ramach Rady Polityki IT działania obejmą opracowanie i wdrożenie strategii produktowej, uruchomienie projektów inwestycyjnych oraz poszukiwanie nowych kierunków rozwoju informatycznych rozwiązań branżowych celem zwiększenia konkurencyjności transportu kolejowego” – wyjaśnił Tadeusz Turzyński, prezes zarządu PKP Informatyka sp. z o.o.

Polityka IT reguluje współpracę, warunki zarządzania, koordynowania i monitoringu podejmowanych działań oraz wdrażania najwyższych standardów w obszarach informatyki i telekomunikacji. Rada Polityki IT skupia sygnatariuszy, którzy przyjęli wspólną Politykę IT. Celem działań Rady Polityki IT jest wypracowanie mechanizmów współpracy i synergii, które pozwolą m.in. na: przyjęcie uzgodnionych standardów technologicznych, zwiększenie efektywności projektów wdrożeniowych, zapewnienie mechanizmów re-użycia produktów i procesów, współpracę w zakresie rozwoju kompetencji IT i zwiększenie efektywności wykorzystania infrastruktury teleinformatycznej.

Sygnatariuszami przyjętej Polityki IT zostało jedenaście podmiotów: Polskie Koleje Państwowe S.A., PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., PKP CARGO S.A., PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa sp. z o. o., PKP Intercity S.A., PKP Szybka Kolej Miejska w Trójmieście sp. z o.o., PKP Informatyka sp. z o.o., PKP TELKOL sp. z o.o., Kolejowe Zakłady Łączności sp. z o.o., Xcity Investment sp. z o.o., CS Natura Tour sp. z o.o.

Źródło tekstu: Pkp.pl/Serwis Kolejowy

Podczas podróży po Polsce często można trafić na pozostałości po dawnych obiektach związanych z transportem kolejowym. W wielu przypadkach to cenne zabytki, które bez odpowiedniej konserwacji niszczeją. W naszym kraju są jednak osoby, którym ich los nie jest obojętny. Rozmawiamy z Tomaszem Stochmalem – pisarzem, miłośnikiem podróży, opiekunem zabytków oraz autorem przewodnika po zapomnianych liniach kolejowych Kujawsko-Pomorskiego.

Serwis Kolejowy: Jak zaczęła się Pana przygoda z koleją?

Tomasz Stochmal: Kolej jest obecna w moim życiu praktycznie od urodzenia, za sprawą taty – dyżurnego ruchu, a następnie zawiadowcy stacji, naczelnika i dyrektora kolejnych, coraz to większych kolejowych jednostek. Dzięki temu miałem styczność z koleją, jej organizacją, techniką i, oczywiście, samymi pociągami jako częsty pasażer. Od prawie 16 lat sam pracuję w kolejnictwie, mam więc nieustanny kontakt z tą branżą usługową. Obserwuję, jak wielkie przeobrażenia przeszła i przechodzi nadal, rozwijając coraz to nowsze i skuteczniejsze narzędzia zarządzające, i jak próbuje dostosować się do zmieniających się warunków społeczno-gospodarczych.

SK: Co zainspirowało Pana do stworzenia przewodnika po zapomnianych liniach kolejowych w woj. kujawsko-pomorskim? Co jest w nich wyjątkowego?

TS: Odpowiadając na to pytanie muszę cofnąć się w czasie do roku 2011. Wtedy to, w maju, uruchomiłem bloga stotom.pl, na którym prezentowałem i opisywałem zabytki, zwłaszcza mało znane, a nawet zapomniane – wieże ciśnień, wiatraki, mosty i wiele innych. Początkowo obszar moich zainteresowań dotyczył głównie województwa kujawsko-pomorskiego, z czasem każdy wyjazd – urlopowy, służbowy czy zorganizowany specjalnie pod kątem zbierania materiału fotograficznego do bloga, owocował licznymi fotografiami, także tych bardziej znanych zabytków. W 2015 roku Wydawnictwo CM zaproponowało mi napisanie przewodnika z serii [„Zapomniane Miejsca”] po województwie kujawsko-pomorskim. Opisałem w nim 124 zapomniane i opuszczone miejsca – zrujnowane pałace, dworki, budynki fabryczne, cmentarze, kościoły itd. Wśród opisanych obiektów znalazły się także niektóre dworce kolejowe – zamieszkane lub nie, najczęściej przy nieczynnych lub zlikwidowanych liniach kolejowych. Ten przewodnik oraz kolejne podróże po naszym województwie w poszukiwaniu zapomnianych miejsc do wspomnianego bloga (dziś pod adresem www.podrozezmataszkami.pl) zainspirowały mnie do napisania przewodnika, który poprowadziłby zwiedzających po zapomnianych liniach województwa kujawsko-pomorskiego.

SK: Co jest w nich wyjątkowego?

TS: Ano to, że jeszcze kilkanaście, kilkadziesiąt lat temu jeździły po nich pociągi, przewożono towary, podróżowali nimi pasażerowie korzystający z poczekalni czy kas biletowych na nieczynnych dziś dworcach, o stacje dbali zawiadowcy. Oczywiście, z punktu widzenia atrakcyjności danej linii – jej położenia, okolicy, krajobrazu, zachwycających obiektów inżynieryjnych czy historii – to rzecz jasna, że jedne linie są mniej, a inne bardziej ciekawe, jednak sam fakt, że one były, że służyły ludziom, że stanowiły okno na świat i niesłychanie ważny element rozwijającego się świata i techniki sprawia, że wszystkie są wyjątkowe.

SK: Jak długo powstawał przewodnik i w jaki sposób zdobywał Pan potrzebne informacje?

TS: Przewodnik powstawał kilkanaście miesięcy. Oczywiście, samo pisanie to część tego procesu, inną, bardzo ważną było zbieranie odpowiedniego materiału. W tym przypadku chodzi nie tylko o poszukiwanie odpowiedniej literatury, zresztą dość ubogiej, ale także o dokładne przejrzenie zawartości internetu pod kątem opisywanych w przewodniku linii kolejowych, ze zwróceniem uwagi na wartość znalezionych informacji i danych. Chodzi także o odwiedzenie wszystkich opisywanych miejsc w całym naszym województwie. Podczas kilku intensywnych wycieczek, wyjazdów samochodem, dotarłem do 166 stacji, przystanków i ładowni, 67 mostów i wiaduktów. Starałem się odnaleźć i sfotografować każdy budynek, każdy ciekawy element lokalnej infrastruktury kolejowej (np. bramkę skrajniową), przywożąc za każdym razem setki zdjęć, z których następnie do samego przewodnika wybrałem blisko 700.

SK: Jakie kolejowe zabytki w Kujawsko-Pomorskim zalicza Pan do najciekawszych?

TS: Do tych najbardziej spektakularnych, a nieczynnych i zapomnianych należy na pewno dawna stacja węzłowa Pruszcz Bagienica, na skrzyżowaniu nieczynnej linii 241 Tuchola – Koronowo oraz rozebranej prawie w całości linii 240 Świecie nad Wisłą – Złotów (pozostał jedynie krótki odcinek łączący Świecie Przechowo z Terespolem Pomorskim). We wsi Pruszcz w powiecie tucholskim powstała ponad 100 lat temu stacja, na której znajdziemy właściwie wszystkie najważniejsze (ale wiele innych) elementy kolejowej infrastruktury: dworzec, nastawnię, parowozownię z obrotnicą, wieżę ciśnień, domy kolejarzy z zabudowaniami gospodarczymi, semafory kształtowe – a wszystko to zamknięte z obu stron wiaduktami.

Jeśli chodzi o obiekty inżynieryjne, to na pewno koniecznie trzeba zobaczyć most, a zarazem wiadukt nad DK25 w Buszkowie koło Koronowa – ceglany obiekt o wysokości 30 metrów i łącznej długości 105 metrów, zbudowany z kamienia i cegły.

Mnóstwo obiektów inżynieryjnych znajdziemy też na linii 239 Mogilno – Orchowo, która powstała jako linia bezkolizyjna z drogami kołowymi.

Koniecznie trzeba też zwrócić uwagę na dworce kolejowe, niektóre podobne do siebie, budowane według zestandaryzowanych projektów, inne – różniące się znacznie, ale zazwyczaj będące w złym lub bardzo złym stanie. Na ich tle wyróżniają się m.in. dwa – w Szarnosiu (linia 232 Jabłonowo Pomorskie – Prabuty) oraz w Płutowie (linia 246 Toruń Wschodni – Chełmno), które znajdują się w rękach prywatnych i są zagospodarowanymi oraz zadbanymi zabytkami.

SK: Które z tych obiektów potrzebują konserwacji i powinny otrzymać wsparcie władz wojewódzkich?

TS: Tak naprawdę, to konserwacji i niezbędnych remontów potrzebują niemal wszystkie obiekty opisane w przewodniku; jedne mniej, inne bardziej. Mam tu na myśli głównie te, przy których pociągów nie zobaczymy już w ogóle lub zobaczymy może za jakiś czas. Kilka opisanych obiektów (np. dworzec w Mogilnie) znajduje się także przy czynnych liniach i jest w dobrym stanie. Niestety, prawdopodobnie większość z opisanych obiektów w złym stanie należy do PKP i to po stronie tej spółki leży obowiązek ich należytego utrzymania. Rozmawiałem z niektórymi mieszkańcami dworców, którzy muszą opłacać czynsz, ale nie mogą doczekać się remontów np. sypiącego się dachu. Część z obiektów jest w ogóle zamknięta i, niestety, najczęściej źle zabezpieczona, co prowadzi do dewastacji ich wnętrz. A z zewnątrz budynki, które nie są remontowane, konserwowane, niszczone są przez naturę. A to przecież są zabytki, nawet jeśli nie są wpisane do stosownego rejestru. Konserwacji potrzebują też nadal istniejące linie (np. 241 Tuchola – Koronowo, 239 Mogilno – Orchowo), które pozostawione bez właściwego nadzoru zarządcy ulegają destrukcji, wspomaganej przez amatorów złomu.

SK: Który z obiektów opisanych w przewodniku robi na Panu największe wrażenie i dlaczego?

TS: Wrażenie robią na mnie zwłaszcza obiekty, o których wspomniałem wcześniej (m.in. stacja Pruszcz Bagienica), ale znaczenie mają dla mnie wszystkie – jako nasze dziedzictwo techniki. Swoje odczucia opisałbym raczej jako wielki smutek i frustrację spowodowane tym, co stało się, czy co zrobiono z opisanymi przeze mnie liniami kolejowymi. Zdaję sobie sprawę, że utrzymanie wszystkich z nich mijałoby się dziś z celem – czy to gospodarczym, czy społecznym, ale wiele powinno istnieć nadal, by stanowić przystępną, ekologiczną alternatywę transportu zbiorowego, zwłaszcza dla miast powiatowych, które zostały przez decyzje o likwidacji linii pozbawione tego środka transportu (Golub-Dobrzyń, Żnin, Świecie, Chełmno). Inna sprawa to zarządzanie kolejowym majątkiem – infrastrukturą, budynkami, dworcami – które prowadzi do ich destrukcji.

SK: Przewodnik został wydany własnym nakładem, dlaczego zdecydował się Pan na taki ruch?

TS: Przede wszystkim właściwie od samego początku, kiedy zakiełkował pomysł napisania tego przewodnika, miałem w głowie jego ogólny obraz. Jednym z najważniejszych elementów składowych były i są zdjęcia – kolorowe, wplecione w tekst. Myślę, że to podstawa takiego wydawnictwa, pomoc, z którą znacznie łatwiej znaleźć poszczególne obiekty, miejsca, budynki w terenie. Poza tym przewodnik ten może pełnić rolę albumu i dokumentu, jak w danym czasie wyglądały niektóre miejsca, a te mogą się zmieniać, niestety najczęściej na gorsze. Od początku do końca miałem więc wpływ na treść i wygląd przewodnika. Stąd decyzja o wydaniu we własnym wydawnictwie, w którym wydaję m.in. także przygodowe książki dla dzieci z [serii „Mataszkowie”]. Pierwszy nakład przewodnika rozszedł się co do egzemplarza, a zapytania o możliwość zakupu skłoniły mnie do zamówienia dodruku, który obecnie sprzedaje się jak „ciepłe bułeczki”.

Rozmawiał Patryk Galarski

Przewodnik po zapomnianych liniach kolejowych w województwie kujawsko-pomorskim można zamówić [tutaj].

Tomasz Stochmal

Patryk Galarski

Duńska Komisja ds. Badania Wypadków opublikowała alert bezpieczeństwa dotyczący mocowań naczep samochodowych stosowanych w wagonach towarowych. Jest to następstwo incydentu z 13 stycznia 2021 r., gdy doszło do przesunięcia naczepy na wagonie pod wpływem wiatru podczas przejazdu pociągu przez most nad cieśniną Wielki Bełt. Zdarzenie w podobnych okolicznościach sprzed dwóch lat skończyło się tragicznie.

W trakcie dochodzenia po incydencie sprzed dwóch tygodni, duńska Komisja ds. Badania Wypadków przeprowadziła serię testów dotyczących skuteczności mechanizmu mocowania naczepy na wagonie. Wyniki testów wykonanych na wagonie uczestniczącym w zdarzeniu oraz innych tego samego typu ujawniły, że stosowany w wagonie mechanizm mocowania naczepy samochodowej typu MAZ 80800 nie zapewnia odporności na działanie sił pionowych. Badania wykonano na prawidłowo utrzymanym i zabezpieczonym urządzeniu.

Do podobnego zdarzenia doszło 2 stycznia 2019 r. również na moście nad cieśniną Wielki Bełt. Jednak zakończyło się ono tragicznie. Pociąg pasażerski uderzył w naczepę samochodową zrzuconą pod wpływem wiatru z wagonu pociągu towarowego jadącego po sąsiednim torze. W wypadku zginęło 8 osób. W obu przypadkach – zarówno wypadku z 2019 r., jak i incydentu z 2021 r. – do zdarzenia przyczyniły się specyficzne warunki panujące w tym miejscu, sprzyjające występowaniu bardzo silnych podmuchów wiatru. Jednak przyczyny w systemie kolejowym były inne – w 2019 r. było to nieprawidłowe zabezpieczenie i utrzymanie mocowania naczepy, natomiast w 2021 r. jest to brak odporności na działania sił pionowych przy prawidłowym zabezpieczeniu i utrzymaniu mocowania naczepy.

Dochodzenie w sprawie incydentu sprzed dwóch tygodni trwa. Duńska Komisja ds. Badania Wypadków nie sformułowała dotychczas żadnych zaleceń. Alert ma jednak zwrócić uwagę podmiotom działającym w branży na nowe ryzyko, które zostało zauważone.

Źródło tekstu: UTK

W Biuletynie Informacji Publicznej Ministerstwa Infrastruktury opublikowana została Lista właściwych krajowych specyfikacji technicznych i dokumentów normalizacyjnych, których zastosowanie umożliwia spełnienie zasadniczych wymagań dotyczących interoperacyjności systemu kolei dla pojazdów kolejowych (tzw. Lista Prezesa UTK).

Opublikowana Lista Prezesa UTK w zakresie wymagań dla pojazdów kolejowych jest dokumentem zaakceptowanym przez Agencję Kolejową UE i zastępuje dotychczasową Listę Prezesa UTK z 2017 r. w części dotyczącej pojazdów kolejowych.

Lista z 2017 r. zachowuje ważność dla podsystemów Infrastruktura, Energia oraz Sterowanie – urządzenia przytorowe. Prace nad aktualizacją tej części wymagań krajowych są w toku, trwają konsultacje z Agencją Kolejową UE.

Lista Prezesa UTK z 2017 r. może zostać także zastosowana do oceny projektów dotyczących pojazdów kolejowych, dla których została podpisana umowa o przeprowadzenie procesu weryfikacji WE podsystemu „tabor” lub podsystemu Sterowanie – urządzenia pokładowe przed dniem publikacji niniejszej listy.

Wymagania co do zgodności pojazdu z siecią określone zostały w tabeli A Listy z 7 grudnia 2020 r. Zmiany w tym zakresie polegają na usunięciu przepisów niedotyczących zgodności z siecią (niewiążących się z charakterystyką techniczną istniejącej sieci kolejowej w Polsce), nieadekwatnych lub powtarzających wymagania TSI.

Dodatkowo, na podstawie przeprowadzonych analiz dotyczących części A i konsultacji rynkowych zaktualizowane zostały wymagania dla pojazdów nieobjętych oceną zgodności z TSI (np. maszyny torowe), które zostały zawarte w tabeli B listy z 7 grudnia 2020 r. Tabela C przekazanej listy stanowi wyodrębnienie wymagań krajowych, których spełnienie jest niezbędne  do uzyskania zezwolenia na wprowadzenie do obrotu  pojazdu  szynowo-drogowego, do którego nie stosuje się wymagań TSI.

Podstawą prawną do wydania i opublikowania Listy Prezesa UTK jest art. 25d ust. 2 i 3 ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym.

Dokument dostępny jest [tutaj].

Źródło tekstu: UTK/Serwis Kolejowy

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył kary o łącznej sumie blisko 13,5 mln zł na sześciu producentów drewnianych podkładów kolejowych. Jak wyjaśniono, „przedsiębiorcy zawarli zmowę przetargową na dostawę produktów dla PKP PLK”.

Ukarane spółki to: Track Tec  z Warszawy (7 579 902,27 zł kary), Kolejowe Zakłady Nawierzchniowe „Bieżanów”  (2 948 654,16 zł kary), Nasycalnia Podkładów w Czeremsze (1 543 545,62 zł kary), Nasycalnia Podkładów w Koźminie Wielkopolskim (1 312 465,85 zł kary), ThyssenKrupp GFT Polska (83 269,76 zł kary) i TRADE-PORT z Katowic (4 484,25 zł kary).

Sprawa dotyczy przetargu z lat2014 i 2015 na dostarczenie belek pod montaż szyn. Wymienione firmy były jedynymi w Polsce przedsiębiorstwami, które mogły wykonać zamówienie. Zmowa miała na celu uniknięcie rywalizacji i podbicie ceny zamówienia. Jak zaznacza UOKiK, Polskie Linie Kolejowe, w związku z podejrzeniem zmowy, unieważniły przetarg.

„W materiałach zebranych w czasie naszego postępowania doskonale widać mechanizm niedozwolonego porozumienia. Przedsiębiorcy uzgodnili pomiędzy sobą, którzy z nich wezmą udział w poszczególnych zadaniach w ramach przetargu oraz kto jaką kwotę zaproponuje. Ustalono zatem w ramach porozumienia nie tylko warunki finansowe, ale także podział realizacji prac, bowiem podmioty niewyłonione w przetargu miały następnie realizować projekt razem z tymi, którym przypadło zamówienie” – wyjaśnił Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Decyzja prezesa UOKiK o ukaraniu przedsiębiorców nie jest prawomocna; firmom przysługuje od niej odwołanie do sądu. Takie działania – według cytowanego przez Kolejowy Portal Informacyjny oświadczenia – zapowiedziała już Grupa KZN Bieżanów. [czytaj więcej]

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram