fbpx

Biało-czerwony pociąg specjalny Kolei Wielkopolskich złożony z dwóch pojazdów typu SA 132 wyruszył w sobotę 1 maja „Szlakiem Kolei Górniczych”. Przejazd został zorganizowany przez niezależnych miłośników kolei, dzięki którym uczestnicy mogli odbyć wyjątkową podróż w niedostępne na co dzień rejony i poznać dzieje konińskiej kopalni.

Trasa przejazdu prowadziła przez sieć PAK Kopalni Węgla Brunatnego Konin. Najpierw – mijając po lewej stronie Estakadę Węglową – uczestnicy podziwiali z bliska Elektrownię Pątnów. Dalej szlak wiódł przez Kazimierz Węglową (gdzie swoją bazę mają Koleje Górnicze wraz z całym zapleczem technicznym) aż do Jóźwina Węglowego. Następnie pociąg specjalny powrócił w okolice Pątnowa i obrał kurs na stację Drzewce oraz Lubstów. Po powrocie w granice administracyjne miasta Konina, pociąg wjechał na nieczynny już odcinek Przesmyk Gaj – Zbiornik (na wysokości Elektrowni Konin).

Łączna długość trasy wyniosła 308 km, przy czym 82 km po bocznicach PAK KWB Konin. Sobotni pociąg specjalny był jednocześnie pierwszym przejazdem turystycznym od 1999 roku, kiedy to przez kilka dni w czerwcu dowożono do Wygody (i dalej do Lichenia) pielgrzymów w związku z wizytą Papieża Jana Pawła II. Na części tras PAK KWB Konin był to pierwszy pociąg pasażerski.

Warto wspomnieć, że Koleje Górnicze PAK Kopalni Węgla Brunatnego Konin S.A. zbudowano w latach 50. XX wieku w związku z odkrytymi pokładami węgla brunatnego w regionie konińskim. Pierwotnie była to sieć wąskotorowa. Już w latach 60. XX w. dokonano modyfikacji rozstawu szyn na normalnotorowy. Przemysł energetyczny – mimo rokrocznego spadku wydobycia węgla brunatnego w PAK KWB Konin S.A. – w dalszym ciągu utrzymuje przy życiu lokalne Koleje Górnicze.

Źródło: Koleje-wielkopolskie.com.pl
Źródło: Koleje-wielkopolskie.com.pl
Źródło: Koleje-wielkopolskie.com.pl


Źródło tekstu: Koleje Wielkopolskie/Serwis Kolejowy

Ruszyły przewozy pasażerskie na Żuławskiej Kolei Dojazdowej. Tradycyjnie, pierwszy pociąg odjechał ze stacji w Nowym Dworze Gdańskim 1 maja o godz. 9:00. Pociągi na trasach Nowy Dwór Gdański – Stegna oraz Prawy Brzeg Wisły – Mikoszewo – Jantar – Stegna – Sztutowo kursują w dniach 1, 2 oraz 3 maja.

W pociągach Żuławskiej Kolei Dojazdowej znajduje się charakterystyczny czerwony wagon odkryty, tzw. „letniak”, który pełni rolę specjalnego bufetu kolejowego. To odpowiedź na sugestie podróżnych, którzy podczas ponad godzinnej wycieczki w jedną stronę oczekują od przewoźnika dodatkowych usług poza samym przejazdem zabytkowym pociągiem. W wagonie znajdują się również stylowe ławki ze stolikami, dzięki czemu jednoczesna podróż pociągiem i korzystanie z bufetu staje się łatwe i przyjemne. Płatność za zakupy w bufecie możliwa jest gotówką oraz kartą płatniczą.

Kolej Żuławska przypomina też o zasadach obowiązujących w pociągach związanych z trwającą w Polsce epidemią COVID-19. W wagonie motorowym MBxd2 oraz w każdym wagonie otwartym „letniaku” będzie mogło przebywać jednocześnie nie więcej pasażerów niż wynika to z oznaczenia naniesionego na drzwiach pojazdu. Pasażerowie oraz drużyna konduktorska zobowiązani są do posiadania i założenia podczas podróży maski zasłaniającej usta oraz nos. Wagony będą na bieżąco dezynfekowane ze szczególnym uwzględnieniem drzwi, klamek i poręczy.

Szczegółowy cennik biletów oraz wykaz ulg ustawowych znajduje się [tutaj]. Bilety dostępne są u obsługi pociągu (płatność gotówką lub kartą), w aplikacji mobilnej moBILET, na portalu e-podróżnik.pl oraz na stronie [Kolei Żuławskiej].

Źródło tekstu: Kolejzulawska.pl/Serwis Kolejowy

Na linii tramwajowej nr 14, łączącej nowohuckie Mistrzejowice z Bronowicami, od dziś będą kursować wyłącznie Lajkoniki i wagony NGT6. W dni powszednie będzie to sześć Lajkoników i trzy wagony NGT6, a w soboty i święta - pięć Lajkoników i dwa wagony NGT6.

Zgodnie z zapowiedziami, Lajkoniki na linii nr 14 zastąpiły wszystkie wagony EU8N. Po raz pierwszy pojawiły się na niej w sobotę 28 listopada 2020 roku.

Od 27 marca nowoczesne, niskopodłogowe Lajkoniki kursują także na innej trasie do Nowej Huty – na linii nr 9, łączącej Mistrzejowice z Nowym Bieżanowem P+R. Ilość Lajkoników posiadanych obecnie przez krakowskie MPK umożliwia na tę chwilę wysyłanie tych nowych wagonów na linię nr 9 tylko w soboty i święta. Przedsiębiorstwo zapowiada jednak, że wraz z przyszłymi dostawami ich liczba na tej trasie w weekendy będzie systematycznie się zwiększać. W najbliższych tygodniach zaczną one kursować na linii nr 9 także w dni powszednie.

Lajkoniki to nowoczesne tramwaje wyposażone w klimatyzację, monitoring, oświetlenie ledowe wnętrza oraz nowoczesny system informacji pasażerskiej złożony z głosowego zapowiadania przystanków i tablic wyświetlających trasę przejazdu. W każdym z wagonów zamontowana jest specjalna platforma, która ułatwia wsiadanie i wysiadanie osobom niepełnosprawnym poruszającym się na wózkach. Z myślą o użytkownikach smartfonów, w pojeździe do dyspozycji są porty USB umożliwiające ładowanie urządzeń mobilnych oraz gniazdka elektryczne.

Obecnie tramwaje z niską podłogą stanowią ponad 72 proc. floty MPK SA. Celem zakupu nowych pojazdów, w tym właśnie Lajkoników, jest wycofanie z ruchu wszystkich tramwajów wysokopodłogowych. W Krakowie są już tylko trzy linie, na których żaden kurs nie jest obsługiwany taborem niskopodłogowym. Są to linie nr 10, 16 i 49. Na liniach nr 10 i 16 jest to obecnie niemożliwe z powodu stanu torowiska na ul. Ptaszyckiego. Linia nr 49 to linia kursująca tylko w godzinach szczytu, której trasa pokrywa się z trasami innych linii obsługiwanych przez tramwaje z niską podłogą. Większość tras w Krakowie jest obecnie w całości obsługiwana taborem niskopodłogowym.

Źródło tekstu: MPK Kraków/Serwis Kolejowy

Koleje Śląskie oraz słowacki przewoźnik ZSSK od poniedziałku 19 kwietnia przywracają ruch pociągów kursujących na odcinku Zwardoń – Skalite – Žilina – Skalite – Zwardoń.

Zawieszone połączenia transgraniczne ze Słowacją realizowane pociągami o numerach 4474 i 4477 na odcinku Zwardoń – Skalite –  Žilina oraz  Žilina – Skalite – Zwardoń obsługiwane przez słowackiego przewoźnika ZSSK zostają odwieszone. Zmiany obowiązują od dziś.

Połączenia pomiędzy Polską a Czechami na odcinku Chałupki-Bohumin-Chałupki w dalszym ciągu  pozostają zawieszone. Koleje Śląskie nadal realizują jednak połączenia do miejscowości przygranicznych na terenie województwa śląskiego. Podróżni, którzy będą planowali dalszą podróż na terenie Czech lub Słowacji powinni wziąć pod uwagę wprowadzone na terenie tych krajów obostrzenia.

Jednocześnie Koleje Śląskie przypominają, że w celu zapewnienia bezpieczeństwa sanitarnego dla swoich pasażerów nieustannie wprowadzają innowacyjne techniki zwalczania wirusa takie jak: nakładanie powłoki z dwutlenku tytanu, naświetlanie lampami UV czy fumigację, czyli zwalczanie wirusów i bakterii za pomocą substancji chemicznych w postaci pary.

Źródło tekstu: Koleje Śląskie/Serwis Kolejowy

Od 14 marca będzie obowiązywał zmieniony rozkład jazdy pociągów Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Przewoźnik informuje, że podróżni zyskają m.in. nowe przystanki i krótszy czasu przejazdu na trasie Łódź – Sieradz – Łódź. Korekta będzie obowiązywała do 14 czerwca 2021 roku.

Linia kutnowska i obwodowa

Zostanie otwarty nowy przystanek Łódź Andrzejów Szosa, co znacznie polepszy możliwości dojazdu mieszkańców wschodnich dzielnic Łodzi do centrum miasta. Przez przystanek będą kursowały głównie pociągi do/z Sieradza i Ostrowa Wielkopolskiego.

Naprzemienne zamknięcie toru nr 1 i 2 na odcinku Zgierz – Łódź Żabieniec/Kaliska oraz częściowe zamknięcie stacji Łódź Żabieniec i Zgierz spowoduje znaczne ograniczenie przepustowości linii nr 15 na ww. odcinku. W związku z powyższym pociągi będą miały wydłużony czas jazdy i postoje na poszczególnych stacjach.
Zarządca Infrastruktury planuje zakończenie przebudowy stacji Zgierz do 16 kwietnia br., dlatego od 17 kwietnia br. zaplanowano uruchomienie większej ilości połączeń przez stacje Łódź Żabieniec i Łódź Stoki.

Zamknięty dla ruchu pociągów pozostanie odcinek od stacji Zgierz do stacji Kutno. Będzie tam nadal funkcjonować autobusowa komunikacja zastępcza. Dodatkowo w weekendy między stacjami Kutno i Ostrowy pojadą cztery pary autobusów jako uzupełnienie oferty kolejowej, która między tymi stacjami funkcjonuje tylko w dni robocze.

Ze względu na wydłużenie czasu przejazdu w godzinach porannych z Kutna do Zgierza i popołudniowych ze Zgierza do Kutna zostaną uruchomione trzy pary autobusów typu „SPRINTER”, które pojadą inną trasą, bez postojów pomiędzy Zgierzem a Kutnem. Dzięki temu czas przejazdu na całej trasie pozostanie zbliżony do tego sprzed remontu.

Na stacji Zgierz pasażerowie będą mieli około 10 min. czasu na przesiadkę z/do pociągów w/z kierunku Łodzi. Przyjazd i odjazd autobusów będzie odbywał się z dworca kolejowego.

Źródło: Lka.lodzkie.pl

Linia sieradzka

Dzięki modernizacji linii oraz zaangażowaniu i determinacji pracowników PKP PLK, odpowiedzialnych za konstrukcję rozkładu jazdy, pociągi przyśpieszone ŁKA jadące z Łodzi do Sieradza pokonają całą trasę w zaledwie 38 min., natomiast do Zduńskiej Woli dojadą w 27 min. Będą to najszybsze kursy na tej linii.

Podróżni, na wszystkich stacjach i przystankach pomiędzy Łodzią a Zduńską Wolą, skorzystają z nowych peronów, a na stacjach Pabianice i Zduńska Wola dodatkowo z bezpiecznych przejść podziemnych.

Nowością na tej linii będą dwa pociągi przyspieszone z Sieradza do Łodzi i z powrotem. Przyjazd do Łodzi Kaliskiej zaplanowano na godzinę 7:36, a odjazd z tej stacji o godz. 16:33. Poranny pociąg będzie kursował w relacji Sieradz – Łowicz Główny, natomiast popołudniowy na trasie Łódź Widzew – Sieradz.

Ze względu na remont stacji Łódź Kaliska kursowanie wybranych pociągów zostanie wydłużone do/ze stacji Łódź Fabryczna lub Łódź Widzew. Większość składów pojedzie przez Łódź Olechów, co zapewni bezpośredni dojazd do zakładów pracy znajdujących się w pobliżu stacji Łódź Olechów, Wiadukt i Zachód.

Linia łowicka

Od 14 marca br. zwiększy się liczba kursujących na linii pociągów z 26 do 30.
Kontynuacja modernizacji stacji Łowicz Główny spowoduje zmiany godzin ich odjazdów i przyjazdów.

Na odcinku Łowicz Przedmieście – Łowicz Główny za wszystkie składy pojadą autobusy zastępcze.

Ze względu na budowę wiaduktu przebiegającego przez ulicę 3 Maja autobusy komunikacji zastępczej będą kończyły i rozpoczynały swój bieg z parkingu w pobliżu ulicy 3 Maja, a nie jak dotychczas sprzed stacji kolejowej.

Dodatkowo w dniach 10 – 17 maja br. za wszystkie pociągi na odcinku Zgierz – Łowicz Główny pojadą autobusy zastępcze.

Linia Skierniewice – Łowicz - Kutno

Ze względu na prowadzoną modernizację na odcinku Bełchów – Łowicz oraz całkowitą przebudowę linii na wjeździe do stacji Łowicz Główny, większość pociągów kursujących w relacji Skierniewice – Łowicz Główny – Kutno – Skierniewice zostanie zastąpionych autobusami na całości trasy. Jedynie dwa pierwsze poranne połączenia z Kutna do Skierniewic i ostatnie wieczorne ze Skierniewic do Kutna będą realizowane pociągami.

Aby zminimalizować utrudnienia, godziny kursowania autobusów zostały ustalone z uwzględnieniem wniosków podróżnych. ZKA przewiduje dodatkowe przystanki w Sierakowicach koło Skierniewic, Mokrej oraz Polesiu.

Linia Łódź Widzew – Łódź Stoki – Zgierz

Od 14 marca br. zostanie otwarty nowy przystanek Łódź Radogoszcz Wschód.
Mijanka na stacji Łódź Marysin umożliwi sprawne prowadzenie pociągów w godzinach porannych i popołudniowych oraz dostosowanie ich rozkładu jazdy do potrzeb podróżnych.

Od 17 kwietnia, po planowanym zakończeniu przebudowy stacji Zgierz, uruchomiony zostanie dodatkowy poranny (godz. 7:00) pociąg do Zgierza. Zwiększy się również liczba połączeń zarówno w dni robocze jak i w weekendy.

Linia Łódź Fabryczna – Skierniewice

Ze względu na prace modernizacyjne pomiędzy stacjami Rogów i Płyćwia przez 7 weekendów, za wybrane kursy na odcinku Koluszki – Skierniewice, pojadą autobusy zastępcze.

Źródło: Lka.lodzkie.pl

Linia Łódź Fabryczna - Tomaszów Mazowiecki - Drzewica

Uruchomione zostanie nowe połączenie kolejowo – autobusowe, które zapewni dojazd do Łodzi na godzinę 6:00 i powrót po godzinie 22:00. 

Na odcinku Tomaszów Mazowiecki  - Koluszki – Tomaszów Mazowiecki pojadą szybkie busy, które w Koluszkach będą dogodnie skomunikowane z pociągami do/z Łodzi Fabrycznej przez Łódź Widzew. Pokonanie całej trasy będzie możliwe w czasie niewiele dłuższym niż bezpośrednim pociągiem – różnica wyniesie jedynie ok. 10 min.

Kontynuowane będą bezpośrednie połączenia do/z Drzewicy, a ich liczba wzrośnie z 6 do 7 par pociągów, z których cztery zostaną skomunikowane w Drzewicy z pociągami do/z Radomia (kursy realizują Koleje Mazowieckie). 

W godzinach porannych i popołudniowych pociągi ŁKA zostaną skomunikowanie w Drzewicy z pociągiem przyspieszonym „RADOMIAK”. Dzięki temu przejazd pomiędzy Łodzią a Radomiem zajmie mniej niż 2 godziny.

Obowiązuje specjalna oferta taryfowa umożliwiająca przejazd na jednym bilecie z Łodzi do Radomia.

Linia Łódź Fabryczna – Warszawa Wschodnia

Utrzymane zostanie kursowanie wszystkich pociągów ŁKA Sprinter w weekendy i dni świąteczne.

Zaczęto przebudowę stacji Warszawa Zachodnia, rozpoczną się także prace związane z przebudową dalekobieżnej linii średnicowej. W związku z tym otwarta zostanie stacja Warszawa Główna, na której będą kończyć i rozpoczynać bieg 4 pary pociągów ŁKA SPRINTER. Dwie pary pojadą przez dworzec Warszawa Śródmieście do Warszawy Wschodniej, z postojem na przystankach Warszawa Ochota, Powiśle i Stadion. Jedna para pojedzie do Warszawy Wschodniej przez Warszawę Centralną, jedna do Warszawy Centralnej. Ostatnia, dziewiąta para pojedzie w soboty do/z Warszawy Wschodniej przez Warszawę Centralną, natomiast w niedzielę do/z Warszawy Głównej.

Aby zminimalizować utrudnienia, na odcinku Warszawa Zachodnia – Warszawa Wschodnia wprowadzone zostanie wzajemne honorowanie biletów ważnych na przejazd pociągami ŁKA i PKP Intercity.

ŁKA przypomina o obowiązującej atrakcyjnej ofercie umożliwiającej podróż przez 75 minut środkami lokalnego transportu zbiorowego w Warszawie –tramwaje, autobusy i metro.

Dla ułatwienia planowania podróży do/ze stolicy, po wprowadzonych przez Zarządcę Infrastruktury zmianach, zostaną zamieszczone na stronie internetowej ŁKA dodatkowe informacje, a rozkłady jazdy będą podawane na krótsze okresy czasu, osobno dla pociągów ŁKA SPRINTER.

Ze względu na trwające prace remontowe pomiędzy stacjami Rogów – Płyćwia przez 7 weekendów pociągi pojadą ze zmienionym rozkładem jazdy.

Źródło tekstu: Łódzka Kolej Aglomeracyjna/Serwis Kolejowy

Krótko przed 20 rocznicą pierwszego liniowego wyjazdu wagonu typu 116Nd Citadis, znanego w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jako Karlik, do liniowej obsługi wyruszył pierwszy wagon tej serii po gruntownej modernizacji. Od czwartku 18.02.2021 r. pierwszy klimatyzowany Karlik kursuje na linii nr 20.

Dokładnie 3.05.2001 r. wagony typu 116Nd Citadis zainaugurowały swoją liniową eksploatację, wyruszając na trasę – nieistniejącej dziś – linii nr 41, łączącej Katowice, Chorzów i Bytom. Był to pierwszy niskopodłogowy wagon eksploatowany przez Przedsiębiorstwo Komunikacji Tramwajowej (poprzednika dzisiejszej spółki Tramwaje Śląskie S.A.).

To był pierwszy powiew nowoczesności i sygnał, że weszliśmy w XXI wiek. Niska podłoga, wygląd zewnętrzny, komfort jazdy i prowadzenia wagonu, rozwiązania techniczne… to wszystko powodowało, że pasażerowie oczekujący na przystankach często puszczali jadące wcześniej stare wagony, żeby pojechać Karlikiem”– wspomina Bolesław Knapik, Prezes Zarządu spółki Tramwaje Śląskie S.A.

Wyprodukowane w chorzowskiej fabryce Alstom Konstal wagony dzielnie zniosły blisko dwie dekady intensywnej eksploatacji. Przyszedł jednak czas na gruntowną modernizację tramwajów tej serii.

Cały proces rozpoczął się w połowie 2019 roku i był bardzo czasochłonny. Wynika to z faktu, że całość zmian konstrukcyjnych w zakresie rozmieszczenia urządzeń – od projektu do realizacji – to efekt pracy naszych specjalistów z Zakładu Usługowo Remontowego w Chorzowie, współpracujących z dostawcami urządzeń” – wyjaśnia Bolesław Knapik i dodaje, że pasażerów z pewnością ucieszy fakt, iż wagon zyskał klimatyzację przestrzeni pasażerskiej.

Co zatem zmieniło się w dobrze znanym Karliku? Zakres modernizacji był bardzo szeroki obejmując m. in.:

Poza nowym pulpitem sterowniczym motorniczowie zyskali tempomat oraz elektrycznie ogrzewane szyby, co zapobiega ich zamarzaniu i parowaniu, zwiększając pole widzenia, a co za tym idzie bezpieczeństwo podróży. Pasażerowie, obok automatycznie sterowanej klimatyzacji, otrzymali możliwość korzystania z gniazd USB, a całości dopełnia nowoczesny wizualny i głosowy system informacji pasażerskiej.

W Zakładzie Usługowo Remontowym spółki Tramwaje Śląskie S.A. trwają prace nad kolejnymi wagonami.

Pierwszy zmodernizowany Karlik od 18 lutego wozi pasażerów, na razie na linii nr 20, ale to się z czasem będzie zmieniać. Drugi wagon też jest już niemal gotowy i obecnie przechodzi jazdy testowe, a trzeci jest w trakcie modernizacji” – wylicza Prezes Knapik.

Zmodernizowane wagony otrzymały nowe oznaczenie typu – 116Ndm. W planie spółki Tramwaje Śląskie S.A. jest modernizacja wszystkich 17 eksploatowanych Karlików.

Źródło tekstu: Tram-silesia.pl/Serwis Kolejowy

Według prognoz Urzędu Transportu Kolejowego, do 2031 roku polscy przewoźnicy kolejowi zmuszeni będą zatrudnić 16,7 tys. maszynistów. Zarobki powyżej średniej krajowej i prestiż zawodu to zachęta dla potencjalnych zainteresowanych. Proces szkolenia jest jednak złożony, a w jego trakcie kandydata poddaje się szczegółowej weryfikacji.

Maszynista - czy to praca dla mnie?

Co zrobić, aby zasiąść za sterami lokomotywy? Przede wszystkim kandydat musi być świadom, że tego chce. Jak w przypadku innych wyspecjalizowanych zawodów (służby mundurowe, lekarze, marynarze), praca maszynisty jest dla ludzi z pasją. Wymaga zarówno zdrowia, dyscypliny, jak i odporności na stres. Choć za nastawnikiem człowiek siedzi sam, nie jest to miejsce dla indywidualistów, bo jego działania zależne są od współpracy z innymi ludźmi – specjalistami, od których zależy, czy pociąg w ogóle wyjedzie na szlak.

Złożony proces szkolenia ma przede wszystkim na celu wyłonienie osób spełniających konkretne oczekiwania. Podstawowymi wymogami wobec przyszłych kandydatów są pełnoletniość oraz potwierdzona wydanym przez sąd zaświadczeniem niekaralność. Ponadto osoba aspirująca do bycia maszynistą musi posiadać minimum średnie wykształcenie. Dodatkowym atutem jest ukończenie szkoły kolejowej lub niektórych kierunków studiów, co może znacznie skrócić proces nauki zawodu, np. zwalniając ze szkolenia na licencję.

Pierwszy krok

Zanim kandydat rozpocznie właściwe szkolenie, musi przejść szereg badań w jednym z Kolejowych Ośrodków Medycyny Pracy. Są one przeprowadzane w znacznie szerszym stopniu niż w przypadku podstawowych testów zdrowotnych, które przechodzi się będąc np. pracownikiem biurowym. Ich zakres oraz wymagania, jakie musi spełniać przyszły maszynista określone zostały w „Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 10 lutego 2014 r. w sprawie licencji maszynisty”.

„Wymagania te dotyczą ogólnego stanu zdrowia fizycznego i psychicznego, narządu wzroku, słuchu, mowy i układu przedsionkowego, narządu ruchu oraz psychologicznej przydatności zawodowej - wskazuje Małgorzata Durka, zastępca dyrektora oddziału ds. medycznych Oddziału Kolejowej Medycyny Pracy PKP S.A.

Poza m.in. badaniami: okulistycznym, słuchu czy morfologią krwi, wykonuje się także RTG klatki piersiowej oraz dokonuje testów sprawdzających, czy dana osoba nie nadużywa alkoholu lub nie zażywa substancji psychotropowych. Ponadto należy przeprowadzić badania psychologiczne, sprawdzające kandydata choćby pod kątem odporności na stres, frustrację i zmęczenie, a także zmierzyć szybkość reakcji oraz umiejętność oceny prędkości i przestrzeni.

Rygorystyczne sprawdzenie pod kątem stanu zdrowia wynika z dużej odpowiedzialności, jaką niesie ze sobą zawód maszynisty. Osoba zasiadająca za sterami lokomotywy jest odpowiedzialna nie tylko za sprzęt i własne życie, ale także za innych – zwłaszcza jeśli prowadzi pociąg pasażerski.

Szkolenie czas zacząć

Jeśli osoba ubiegająca się o uprawnienia przejdzie pozytywnie badania lekarskie, może podejść do trwającego łącznie około 300 godzin kursu na licencję. W jego trakcie zdobywa się i utrwala wiedzę ogólną oraz techniczną z zakresu pracy maszynisty, przyswaja się przepisy oraz zapoznaje z sygnalizacją kolejową. Etap ten kończy egzamin w formie testowej, obejmujący sto pytań. Do zaliczenia wymagane jest uzyskanie minimum 75% poprawnych odpowiedzi.

Trudno byłoby wyjechać na ulicę bez znajomości znaków i zasad pierwszeństwa. Na torach mamy to samo, tylko przepisy i sygnalizacja są dużo bardziej rozbudowane. Chyba nikt z nas nie chciałby zderzyć się z kimś, kto nie znając przepisów, stworzył zagrożenie. Na torach nie ma możliwości zjechania na pobocze, zaś z racji ogromnych mas, droga hamowania jest znacznie dłuższa niż na zwykłej drodze. Każdy, kto jest tego świadom, bez problemu zdaje egzamin na licencję” - mówi Serwisowi Kolejowemu Maurycy Kiszkiel-Makiewicz, który pozytywnie przeszedł cały proces szkoleniowy.

Zdanie egzaminu potwierdzane jest świadectwem. Wraz z orzeczeniem lekarskim stanowi ono podstawę do złożenia wniosku o wydanie licencji maszynisty. Organem właściwym do jej wystawienia jest Urząd Transportu Kolejowego. Okres jej ważności to 10 lat. Po ich upływie należy wystąpić o przedłużenie ważności dokumentu. Legitymacją można posługiwać się na terenie całej Unii Europejskiej, o ile jej właściciel ma ukończone 20 lat.

Licencja nie uprawnia osoby ją posiadającej do samodzielnego prowadzenia pociągu, czyni jednak właściciela pełnoprawnym kandydatem na maszynistę.

Jest bardzo wyraźnym sygnałem dla pracodawcy, że jesteśmy sumienni  oraz zdeterminowani do pracy na kolei, co stawia nas zdecydowanie w lepszej sytuacji podczas procesu rekrutacji, od osób bez niej.  Jednocześnie wielu przewoźników kolejowych nie dysponuje własnym ośrodkiem szkoleniowym, dlatego chętnie zatrudnia kandydatów już posiadających licencję” – podkreśla maszynista.

Po uzyskaniu licencji, kandydat może podjąć pracę u przewoźnika zarówno w Polsce, jak i innych krajach zrzeszonych w Unii Europejskiej, ale nie jest to koniec jego szkolenia.

Etap drugi

Pracodawca, który zatrudnił kandydata posiadającego licencję, kieruje go na kolejny kurs - tym razem już o uzyskanie świadectwa maszynisty, czyli dokumentu stwierdzającego, że posiadająca go osoba jest pełnoprawnym maszynistą. Czas tego szkolenia wynosi od 10 do 16 miesięcy – w zależności od kategorii uprawnień.

Kurs składa się z kilku bloków szkoleniowych, które mają wdrożyć osobę ubiegającą się o możliwość samodzielnego prowadzenia pociągów w szczegóły przyszłych obowiązków. Kandydat uzyskuje wiedzę praktyczną z zakresu budowy maszyn poprzez pracę przy naprawie i utrzymaniu taboru, i wykonywanie czynności rewidenta taboru oraz maszynisty. Poza tym szkolenie obejmuje przekazywanie wiedzy teoretycznej, ćwiczenia na symulatorze oraz prowadzenie pojazdu pod nadzorem. Podobnie jak w przypadku kursu na licencję, tę część również kończy egzamin, składający się ze sprawdzianu z zakresu wiedzy teoretycznej (w formie testu) i praktycznych umiejętności prowadzenia lokomotywy.

Uzyskanie pozytywnych wyników czyni kursanta pełnoprawnym maszynistą. Zdobyte świadectwo określa zakres jego uprawnień. Pamiętać przy tym należy, że ich rozszerzenie o następną kategorię (np. B, czyli uprawniającą do przewozu osób i rzeczy) wiąże się z koniecznością zdania kolejnego egzaminu dotyczącego wiedzy i umiejętności, jakie będą w tym wypadku wymagane.

Cały cykl szkolenia trwa około dwóch lat. To długo, ale proszę pamiętać, że w tej pracy nie ma miejsca na pomyłki. Jednocześnie dzięki temu to bardzo stabilny zawód. Nie zwalnia się pod byle pretekstem kogoś, na kogo miejsce kolejnego pracownika szkoli się tyle czasu” – zwraca uwagę Maurycy Kiszkiel-Makiewicz.

Piotr Hrabski

Mimo epidemii blisko 20 000 pracowników PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. przeszło szkolenia i pouczenia z zakresu bezpiecznego prowadzenia ruchu kolejowego. Od marca kolejarze większość kursów odbywają zdalnie. Regularne szkolenia z doświadczonymi trenerami są wsparciem w profesjonalnym wypełnianiu obowiązków.

Dyżurni ruchu, nastawniczowie, automatycy, dróżnicy przejazdowi i toromistrzowie – czyli osoby, które codziennie odpowiadają za bezpieczny przejazd kilku tysięcy pociągów, utrwalają wiedzę pod okiem doświadczonych instruktorów. Prowadzone są pouczenia okresowe, które już w marcu przeszły w formę zdalną. Podobnie przeprowadzono kursy kwalifikacyjne dla nowych i obecnych pracowników przygotowujących się do pracy na stanowiska dyżurny ruchu, nastawniczy, zwrotniczy, dróżnik przejazdowy, automatyk. Od początku roku wzięło w nich udział ponad 1100 osób. Na zajęciach,które musza odbywać się na posterunkach, zachowywana jest wymagana procedura bezpieczeństwa sanitarnego.

Aby zapewnić sprawne i bezpieczne podróże oraz transport towarów, kolejarze mimo epidemii są #ZawszeNaSłużbie. Od ich właściwych decyzji, zaangażowania i profesjonalizmu zależy bezpieczeństwo. Kontynuujemy szkolenia i pozyskiwanie dodatkowych uprawnień, bo wszystkie wymagania muszą być spełnione” – powiedział prezes Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Ireneusz Merchel.

Pracownicy PLK, mimo epidemii, zdobywali nowe uprawnienia. Ponad 120 pracowników zakończyło proces przygotowania zawodowego i zdało egzamin kwalifikacyjny na świadectwo maszynisty lub rozszerzyło możliwości o kolejny typ pojazdu. Prawie 900 osób z uprawnieniami do prowadzenia pojazdów kolejowych wzięło udział w pouczeniach okresowych. Większość z nich miała okazję doskonalić umiejętności na symulatorze pojazdu kolejowego.

Szkolenia i pouczenia okresowe w ciągu jedenastu miesięcy br. objęły blisko 20 000 pracowników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu pociągów.

Źródło tekstu: plk-sa.pl/Serwis Kolejowy

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram