fbpx

Na mocy umowy o współpracy z litewskim przewoźnikiem LTG Cargo, spółka Lotos Kolej po raz pierwszy wykonała transport do przejścia Trakiszki-Mockava na granicy polsko-litewskiej. Firma przewiozła lokomotywę M62K.

Szlaki kolejowe na Litwie różnią się od polskich, gdyż większość przewozów odbywa się po torach na rozstawie wynoszącym 1520 mm. Rozstaw normalnotorowy (1435 mm) znajduje się jedynie na liczącym 120 kilometrów szlaku od przejścia granicznego Trakiszki-Mockava do Kowna, drugiego największego miasta u naszych północnych sąsiadów.

„Przewóz lokomotywy M62K na Litwę był możliwy w ramach umowy polsko-litewskiej na przekazywanie przesyłek w ruchu międzynarodowym. Otwiera nam to drogę do przekazywania ładunków, przede wszystkim kontenerów w przewozach transgranicznych z i do Litwy, do granicy południowej lub zachodniej” – mówi Anatol Kupryciuk, prezes zarządu Lotos Kolej.

Spółka Lotos Kolej prowadzi działalność przewozową w Polsce, Niemczech i Czechach, współpracuje również z innymi przewoźnikami w relacjach transgranicznych, przekazując składy zagranicznym partnerom, również w ramach łańcucha intermodalnego. Umożliwia to rozwój przewozów na długich odcinkach, co jest atutem kolei jako gałęzi transportu mogącej w krótkim czasie dostarczyć do klienta docelowego duży wolumen towarów. Ograniczając emisję CO2 do atmosfery, wpływa to na redukcję śladu węglowego.

Źródło tekstu: Lotos Kolej/Serwis Kolejowy

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał zgodę na utworzenie wspólnego przedsiębiorstwa przez polską spółkę PKP Cargo i litewską firmę LTG Cargo Polska. Wniosek w tej sprawie wpłynął do UOKiK 19 lutego 2021 roku.

W raporcie bieżącym PKP Cargo z 28 kwietnia br. podano, że obecnie są prowadzone analizy mające określić, czy dla utworzenia wspólnego przedsiębiorstwa będzie wymagane uzyskanie zgód innych organów antymonopolowych. Po otrzymaniu odpowiedzi spółka poinformuje o tym w oddzielnym komunikacie.

PKP Cargo przypomina, że umowa z litewskim przewoźnikiem o utworzeniu spółki celowej o charakterze operatora intermodalnego dedykowanego do rozwoju przewozów międzynarodowych pomiędzy Litwą a Europą Zachodnią, została zawarta 17 września 2020 roku.

„Spółka celowa będzie świadczyć następujące usługi: (I) usługi transportu intermodalnego od terminala do terminala (transport, przeładunek, przetwarzanie dokumentów); (II) składy całopociągowe, obsługa przedziałów czasowych; (III) usługi frachtu RID; (IV) w razie potrzeby dostawa „ostatniej mili” – podano we wrześniowym raporcie bieżącym PKP Cargo.

We wspomnianym wyżej dokumencie podkreślono też, że kontrakt wejdzie w życie w dniu uzyskania zgody właściwego organu antymonopolowego na utworzenie wspólnej firmy. Umowa spółki ma zostać sporządzona w terminie 20 dni roboczych od uzyskania zgody szefa UOKiK.

pg

Spółki PKP Cargo i LTG Cargo Polska mają rozpocząć działalność operacyjną w ramach nowego operatora intermodalnego. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podał, że wniosek w tej sprawie został złożony do Urzędu 19 lutego 2021 roku – podał PAP.

Z informacji przekazanych agencji przez UOKiK wynika, że nowa spółka będzie obsługiwała przewozy intermodalne pomiędzy Polską i Litwą a Europą Zachodnią. Chodzi o trasy Litwa – Polska, Litwa – Niemcy, Litwa – Włochy. W ramach nowego podmiotu, PKP Cargo i należące do Kolei Litewskich LTG Cargo Polska chcą świadczyć usługi przewozów pomiędzy terminalami na wymienionych szlakach. PAP podał, że w określonych przypadkach towary będą transportowane także prosto do klienta.

Złożenie wniosku przez przewoźników to kolejny krok w kierunku rozpoczęcia działalności operacyjnej nowego operatora. 17 września ubiegłego roku w Wilnie PKP Cargo i LTG Cargo zawarły [umowę] o powołaniu polsko-litewskiej spółki intermodalnej.Wówczas wskazano, że aby podmiot mógł rozpocząć świadczenie usług transportu towarów, potrzebna jest jeszcze zgoda Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

„Nowa spółka będzie operować na rynku intermodalnym, który jest najbardziej dynamicznie rozwijającym się sektorem towarowych przewozów kolejowych. W PKP CARGO już teraz intermodal odpowiada za niemal 20 proc. pracy przewozowej, a pod względem masy jest to około 10 proc. ładunków. Ta umowa to przykład realizacji strategii Grupy PKP CARGO. Dążymy do tego, aby z przewoźnika kolejowego przekształcić się w operatora logistycznego. Chcemy też być coraz bardziej aktywnym podmiotem w naszej części Europy” – wskazywał we wrześniu 2020 roku prezes PKP Cargo Czesław Warsewicz.

Szef polskiego operatora podkreślał, że poza przewozami kontenerowymi nowy podmiot mógłby też transportować takie towary jak na przykład naczepy samochodowe. Wyjaśniał, że tego typu usługi są atrakcyjne dla klientów, ponieważ przeniesienie towarów z dróg na tory jest bardziej opłacalnym rozwiązaniem niż transport ciężarówkami.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez PKP Cargo kapitał zakładowy nowej spółki wynosi około 1,3 mln zł. Każda ze stron posiadał po 50% udziałów w podmiocie.

pg

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. oraz LTG Infra, litewski zarządca infrastruktury kolejowej podpisali list intencyjny dotyczący powołania Polsko-Litewskiej Grupy Infrastrukturalnej. Obie spółki będą współpracować przy poprawie jakości połączeń kolejowych oraz realizacji projektów transgranicznych, w tym modernizacji trasy Rail Baltica.

Na zorganizowanej 10 lutego wideokonferencji przedstawiciele zarządów obu spółek podpisali list intencyjny dotyczący współpracy i powołania Polsko-Litewskiej Grupy Infrastrukturalnej.

W spotkaniu uczestniczyli: prezes Zarządu PLK Ireneusz Merchel, dyrektor generalny LTG Infra Karolis Sankovski oraz członek Zarządu i dyrektor ds. operacyjnych PLK Witold Słowik.

„Współpraca między PKP Polskimi Liniami Kolejowymi S.A. a LTG Infra układa się bardzo dobrze. Planujemy rozwijać i wzmacniać te relacje w ramach Polsko-Litewskiej Grupy Infrastrukturalnej. Nasze działania przełożą się na poprawę jakości komunikacji kolejowej pomiędzy Polską a Litwą. Kolej, najbardziej ekologiczny środek transportu, będzie coraz lepiej pełniła kluczową rolę w komunikacji międzynarodowej” – mówi Ireneusz Merchel, prezes Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

„Serdecznie dziękuję Prezesowi Ireneuszowi Merchel, który zawsze wspiera nasze wspólne działania i prezentuje profesjonalizm najwyższego szczebla. Dobra współpraca naszych spółek jest istotna dla rozwoju infrastruktury kolejowej nie tylko Polski czy Litwy, ale i całego regionu, zwłaszcza pod kątem Europejskiego Zielonego Ładu, którego kluczowym elementem jest kolej” – mówi Karolis Sankovski, dyrektor generalny LTG Infra.

Powołana Grupa będzie współpracować na rzecz poprawy komunikacji kolejowej pomiędzy Polską a Litwą. Działania dotyczą m.in. wymiany doświadczeń i informacji przy modernizacji Rail Baltica, współdziałania w kwestii rozwoju połączeń transgranicznych, w tym wdrażania rozwiązań technicznych i eksploatacyjnych oraz wprowadzania systemu ERTMS. Ponadto obaj zarządcy infrastruktury będą dalej wzmacniać współpracę w zakresie udostępnienia i utrzymana linii kolejowych.

Działania dla sprawnych podróży na Rail Baltica

Podczas rozmów podsumowano także współpracę PLK – LTG Infra w 2020 r. oraz zaplanowano priorytety współpracy na rok 2021. Kluczowe są kwestie związane z prowadzoną modernizacją Rail Baltica. Podczas spotkania przedstawiciele obu spółek omówili m.in. kwestie w zakresie ujednolicenia wymagań technicznych dla systemów na Rail Baltica na terytorium Polski i Litwy. Dla zapewnienia sprawnej i bezpieczniej jazdy, systemy kolejowe po stronie polskiej i litewskiej muszą być ze sobą kompatybilne. Dzięki współpracy zarządców linii, przejazdy pociągów przez granicę polsko-litewską będą się odbywać w sposób płynny i niezakłócony. Przejście graniczne w Trakiszkach jest jedynym kolejowym przejściem granicznym na granicy polsko-litewskiej, a zatem jedynym łączącym sieć kolejową Litwy i pozostałą części Unii Europejskiej.

Źródło tekstu: PKP PLK S.A.

Koleje Litewskie - Lietuvos Geležinkeliai (LTG) - podsumowały rok 2020. Narodowy przewoźnik uzyskał w tym czasie przychody w wysokości 468,8 mln euro. Oznacza to, że największa grupa kolejowa krajów bałtyckich odnotowała ich 7-procentowy spadek względem 2019 r. To wynik znacznie lepszy niż zakładano.

Grupa ukończyła 2019 rok z przychodem w wysokości 505,5 mln euro. Na początku roku, gdy rozpoczęła się pandemia, zakładano że wyniki za rok 2020 uzyskane łącznie przez wszystkie spółki należące holdingu, będą znaczeni gorsze. Zdaniem dyrektora generalnego AB LTG Mantasa Bartuškasa, podsumowanie należy ocenić pozytywnie – podaje Litrail.lt.

Rok był pełen wyzwań, przede wszystkim ze względu na pandemię i jej wpływ na całą litewską gospodarkę. Analizując możliwe skutki pandemii dla naszej działalności na początku roku, takie wyniki nazwalibyśmy mało prawdopodobnymi. Dlatego bardzo się cieszę, że grupa LTG była w stanie dostosować się, znaleźć szybkie rozwiązania i zakończyła rok w naprawdę pozytywnym nastroju” - mówi Mantas Bartuška.

Szef LTG podkreśla, że mimo trudnej sytuacji, spółki wchodzące w skład grupy zrealizowały wszystkie cele strategiczne.

Zarządca krajowej sieci kolejowej - firma LTG Infra - uruchomiła m.in. projekt elektryfikacji odcinka Wilno - Kłajpeda. Dzięki spółce doprowadzono także do terminala intermodalnego w Kownie linię o rozstawie 1435 mm. Uczyniło to obiekt najbardziej wysuniętym na północ portem lądowym z dostępem do torów o rozstawie dominującym w Europie.

LTG Infra szacuje, że pociągi kursujące po litewskich liniach wykonały pracę przewozową przekraczającą 32,6 mln tkm. Jest to wskaźnik o 2% niższy niż w roku 2019. O osiem punktów procentowych zmalały natomiast jej przychody, które wyniosły 217,2 mln euro. Mimo to spółka zainwestowała 179 mln euro w naprawę i modernizację infrastruktury kolejowej . To 92 mln euro więcej niż w 2019 r..

Znacznie większe straty odnotował krajowy przewoźnik pasażerski – LTG Link. W podsumowywanym okresie przewoźnik doświadczył spadku liczby pasażerów w wysokości 40%, co przyczyniło się do osiągnięcia przychodów niższych o około 19% (przychód wyniósł 49,7 mln euro).

Lietuvos Geležinkeliai w podsumowaniu podkreśla, że pomimo trudnej sytuacji związanej z pandemią, LTG Link odniosła szereg sukcesów. Zalicza się do nich podpisanie listu intencyjnego ze spółką PKP Intercity, dzięki któremu uruchomione zostanie połączenie Warszawa – Wilno. [czytaj więcej] Ponadto przewoźnik pasażerski ogłosił zamówienie dotyczące zakupu 30 nowych EZT. Część inwestycji stanowić będą pociągi o napędzie hybrydowym (pojazdy elektryczne doposażone w akumulatory).

Pozytywny wynik odnotowano w przypadku LTG Cargo. Na początku 2020 r. zakładano, że pociągi spółki przewiozą od 7,5% do nawet 12% ładunku mniej. Tym czasem spadek ten wyniósł 3%, co daje 53,4 mln ton towarów. Przychód firmy wyniósł 397 mln euro i był niższy o 7% od uzyskanego w roku poprzednim.

Spółka może poszczycić się uruchomionymi w tym czasie oddziałami w Polsce i na Ukrainie. [czytaj więcej] Ponadto jej pociągi we współpracy z podmiotami partnerskimi rozpoczęły świadczenie usług w zakresie transportu naczep. LTG Cargo podpisała także umowę z PKP Cargo w sprawie powołania spółki joint venture obsługującej przewozy intermodalne. [więcej]

Rok 2020 dla Lietuvos Geležinkeliai oznaczał wprowadzenie szeregu zmian dotyczących sposobu działania grupy. W jej strukturach wyodrębniono spółki specjalizujące się w poszczególnych dziedzinach transportu oraz zarządzaniu infrastrukturą. Poza podmiotami ujętymi w sprawozdaniu w skład holdingu wchodzą także Wileńska Stacja Remontowa Lokomotyw (VLRD) oraz Centrum Budowy Kolei (GTC).

hp

Spółka LTG Cargo specjalizująca się w kolejowym transporcie towarowym utworzyła kolejną spółkę zależną reprezentującą jej interesy poza granicami kraju. Ukraińska filia to następny element realizowanej przez litewskiego przewoźnika międzynarodowej strategii rozwoju – informuje portal Railway Gazette.

W ubiegłym roku LTG Cargo rozpoczęła działalność w Polsce, tworząc spółkę zależną odpowiedzialną za przepływ towarów między naszym krajem i Litwą. 11 stycznia br. przewoźnik ogłosił powstanie swojej ukraińskiej filii, która ma początkowo świadczyć usługi z zakresu spedycji, leasingu taboru oraz innych usług przewozowych.

Nasza nowa linia biznesowa to planowany strategiczny krok w kierunku międzynarodowego rozwoju w Europie Środkowo-Wschodniej, za pomocą którego dążymy do poszerzenia zakresu działań i zwiększenia konkurencyjności w regionie” - powiedział prezes LTG Cargo Egidijus Lazauskas.

Ukraiński rynek przewozów typu cargo jest dla litewskiej spółki atrakcyjny m.in. przez wzgląd na znacznie większą liczbę transportowanych towarów. Szacuje się, że rocznie liniami kolejowymi Ukrainy przesyłanych jest 300 mln ton ładunku, czyli sześciokrotnie więcej niż na Litwie.

LTG Cargo stanowi część litewskiej państwowej spółki kolejowej Lietuvos Geležinkeliai (LTG). Obecnie przewoźnik zakłada, że w dłuższej perspektywie stanie się firmą świadczącą międzynarodowe usługi w zakresie przesyłu towarowego. Jednym z głównych założeń, jakie stawia sobie firma jest pośredniczenie w przepływie ładunków z Rosji, Białorusi, Azji Środkowej i Chin do Europy. Ponadto LTG Cargo chce utworzyć korytarz transportowy łączący Morze Bałtyckie z Morzem Czarnym.

hp

W dniach 23-24 września minister infrastruktury Andrzej Adamczyk przebywał  w Wilnie, gdzie spotkał się m.in. z ministrem transportu i komunikacji Republiki Litewskiej Jarosławem Narkiewiczem. Wśród tematów ich rozmów znalazły się postępy prac realizowanych projektów oraz plany na kolejne inwestycje. Politycy zapewnili, że w 2026 roku ukończony zostanie szlak kolejowy Rail Baltica.

Dwudniowa wizyta ministra Andrzeja Adamczyka była kontynuacją dyskusji podjętych podczas konsultacji międzyrządowych Polski i Litwy, które odbyły się 16 i 17 września bieżącego roku. Szef polskiego resortu razem z Jarosławem Narkiewiczem m.in. wizytowali na Litwie mosty i wiadukty kolejowe, które powstają w ramach projektu Rail Baltica.

„W tym miesiącu w październiku zakończymy rozbudowę linii w Kownie, czyli ten odcinek od polskiej granicy do Kowna jest zakończony. Będziemy już ogłaszać przetarg - przedłużenie linii w kierunku granicy Łotewskiej. (…) My widzimy jak sukcesywnie, bo o tym ciągle też rozmawiamy z panem ministrem Adamczykiem, jak sukcesywnie Polska już nie tylko nas dopędza, ale wyprzedza” – mówił na antenie Radia Wilno Jarosław Narkiewicz.

O tym, że po stronie polskiej prace przebiegają sprawnie poinformował minister Andrzej Adamczyk. Dzięki temu Rail Baltica, zarówno w Polsce, jak i na Litwie zostanie ukończona w podobnym czasie. Według deklaracji obydwu stron ma to być 2026 rok.

„Realizujemy odcinek Rail Balici między miejscowością Czyżew a Białymstokiem.  Realizujemy największy kontrakt kolejowy w  Polsce, bo to  kwota 3,3 mld zł netto.  To jest ponad 700 mln euro. (...) Te prace już trwają,  ten kontrakt jest realizowany. Od Białegostoku do Ełku projektujemy linię kolejową, podobnie jak od Ełku do granicy państwa. My tutaj mamy określone terminy i w tych terminach zrealizujemy na pewno to przedsięwzięcie” – zapewnił szef polskiego resortu infrastruktury.

Jarosław Narkiewicz podkreślił, że współpraca obydwu państw nie zakończy się na tym projekcie – w planach jest bowiem kolejna duża inwestycja.

„Myślimy o rozszerzeniu naszych innych możliwości. Jedną z takich możliwości  jest inny kierunek, kierunek bezpośredni Wilno-Druskienniki, Grodno i Białystok (…). Rail Baltica jest kierunkiem północnym, tu byłby kierunek centralny wyjścia, na bieżąco o tym projekcie już konkretnie mówimy, w stadium oczywiście pierwszym, przygotowawczym, ale to jest kierunek, który warto opracować” – podkreślił minister komunikacji i transportu Litwy.

Strona polska jest już po wstępnych analizach nowego projektu i rozmowach ze współpracownikami szefa litewskiego resortu. Rezultaty, jak na razie, są obiecujące.

„To jest bardzo ciekawy projekt, to jest kolejna bardzo dobra propozycja i to jest przede wszystkim połączenie kolejowe, na które czekają i Polacy, i Litwini, i wszyscy ci, którzy będą chcieli w celach służbowych, turystycznych przemieścić się do Wilna, przemieścić się dalej korzystając z połączeń kolejowych, nie tylko Rail Baltica. Bardzo dobry pomysł” – ocenił minister Adamczyk.

Cała rozmowa polityków na antenie Radia Wilno dostępna jest [tutaj].

Rail Baltica to powstający transeuropejski korytarz, który w przyszłości połączy Polskę, Litwę, Łotwę i Estonię. Jest strategiczną inwestycją dla północno-wschodniej części Europy, pozwalającą na rozwój transportu towarowego i pasażerskiego.

PKP CARGO S.A. i litewska firma LTG Cargo chcą powołać spółkę joint venture obsługującą przewozy intermodalne. Umowę w tej sprawie podpisano 17 września w Wilnie, podczas polsko-litewskich konsultacji międzyrządowych.

Według kontraktu PKP CARGO utworzy wraz z LTG Cargo Polska (spółką zależną LTG Cargo) spółkę celową działającą jako operator logistyczny świadczący przewóz towarów na trasie Litwa-Polska-Europa Zachodnia, włączając w to przeładunek, przetwarzanie dokumentów i dostawę przesyłki bezpośrednio do klienta.

PKP CARGO w komunikacie prasowym wskazało, że „uzyskało gwarancję obsługi przewozów oferowanych przez stronę litewską na odcinku polskim, a w perspektywie również możliwość obsługi odcinków zagranicznych”.

Ta umowa to przykład realizacji strategii Grupy PKP CARGO. Dążymy do tego, aby z przewoźnika kolejowego przekształcić się w operatora logistycznego” – podkreślił prezes PKP CARGO S.A Czesław Warsewicz.

Litewski przewoźnik zaznaczył z kolei, że podpisanie umowy to „nowy rozdział”.

To partnerstwo strategiczne otworzy przed litewskim i polskim biznesem nowe możliwości oferowania jeszcze bardziej konkurencyjnych usług przewozowych” – czytamy na profilu LTG Cargo w serwisie Twitter.

Umowa jest następstwem listu intencyjnego, który we wrześniu 2018 roku został podpisany przez kolejarzy z Polski i Litwy. Dokument dotyczył współpracy w rozwijaniu przewozów kolejowych pomiędzy tymi państwami.

mk

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram