fbpx

Turystyka kolejowa TurKol.pl zaprasza miłośników kolejowych podróży na VII Paradę Lokomotyw TurKol.pl - NYSA 2021! Impreza odbędzie się w dniu 28 sierpnia br. na torach klimatycznej stacji kolejowej w Nysie w województwie opolskim. Wydarzenie jest kontynuacją sześciu poprzednich imprez, które odbyły się w latach 2013 - 2016 w wielkopolskim Międzychodzie oraz w latach 2018 i 2019 w lubuskim Międzyrzeczu.

W paradzie wezmą udział lokomotywy różnych przewoźników kolejowych, szczególnie oczekiwaną gwiazdą wydarzenia będzie odkupiona od państwowego przewoźnika i odrestaurowana przez prywatnego właściciela kultowa, polska lokomotywa serii SU45. W ramach VII Parady Lokomotyw - NYSA 2021 oprócz prezentacji statycznej i dynamicznej historycznego taboru kolejowego zaplanowano uruchomienie kilku pociągów turystycznych. Pociągi wyruszą z Nysy do Głuchołazów Miasto i z powrotem, do Prudnika i z powrotem oraz Otmuchowa i z powrotem.

Rezerwacja biletów oraz plan imprezy na stronie [tutaj].

Źródło tekstu: TurKol.pl/Serwis Kolejowy

Spółka Cargounit, będąca największym niezależnym operator wynajmu pojazdów kolejowych w Polsce, odebrała od Siemens Mobility kolejne dwie lokomotywy Vectron MS. Pojazdy zostaną wydzierżawione firmie Bahnoperator, która jest nowym operatorem na polskim rynku.

W 2019 r. firma Cargounit podpisała umowę na zakup 5 lokomotyw wielosystemowych Vectron wraz z utrzymaniem. Trzy pierwsze pojazdy zostały odebrane z końcem marca 2021, a pod koniec czerwca flota powiększyła się o kolejne 2 sztuki. Przekazane Vectrony MS będą jeździć w barwach Bahnoperator, nowej spółki kolejowej działającej na polskim rynku, zajmującej się przewozami intermodalnymi na szlakach europejskich. [czytaj więcej]

Lokomotywy zostały zakupione dzięki pozyskaniu funduszy europejskich, za pośrednictwem Centrum Unijnych Projektów Transportowych oraz przy wsparciu Siemens Financial Services, spółki zajmującej się finansowaniem projektów w sektorach przemysłowych.

Vectrony to najnowocześniejsze na rynku europejskim uniwersalne lokomotywy o modułowej konstrukcji, umożliwiającej łatwe dostosowanie do wymogów użytkowania i specyfiki jazdy w różnych krajach. Dzięki temu kompleksowo odpowiadają zapotrzebowaniu większości dzisiejszych przewoźników kolejowych. Podstawowym założeniem ich producenta, którym jest Siemens Mobility, była wydajność oraz opłacalność wykonywania zadań trakcyjnych w ruchu krajowym i transgranicznym, zarówno pasażerskim, jak i towarowym.

Pojazdy dysponują mocą 6,4 MW przy zasilaniu napięciem przemiennym i 6,0 MW przy zasilaniu prądem stałym. Zostały wyposażone w system ETCS zgodny z obecnie obowiązującymi specyfikacjami (Baseline 3). Lokomotywy przeznaczone są do użytku na terenie Polski, Niemiec, Austrii, Holandii, Czech, Słowacji, Węgier, Rumunii, Słowenii, Chorwacji i Bułgarii. Ogółem modele oparte na platformie Vectron posiadają dopuszczenia do eksploatacji w 20 europejskich krajach.

„Z dużym entuzjazmem obserwujemy dynamiczny wzrost rynku przewozów intermodalnych i międzynarodowych. Jesteśmy zadowoleni, że wraz z dostawą kolejnych 2 lokomotyw Vectron, możemy wspierać rozwój tego segmentu przewozów towarowych w Polsce. Bardzo cieszy nas szybki rozwój skali działalności naszego klienta firmy Bahnoperator, która wynajęła od CARGOUNIT w kwietniu 2021 roku pierwsze trzy sztuki lokomotyw Vectron. Nowoczesne lokomotywy wielosystemowe Vectron produkowane przez Siemens Mobility, doskonale wpisują się w potrzeby przewoźników kolejowych takich jak Bahnoperator dążących do ograniczenia czasu transportu w przewozach międzynarodowych i realizacji dostaw towarów just on time dla wymagających klientów” – mówi Łukasz Boroń, Prezes Cargounit Sp. z o.o.

„Kolejne 2 lokomotywy Vectron dołączają do parku taborowego Bahnoperator. Po pierwszych miesiącach współpracy jesteśmy zadowoleni z obsługi CARGOUNIT oraz Siemens Mobility. Zgodnie z zapewnieniami naszych partnerów, otrzymujemy pełną obsługę w codziennym użytkowaniu lokomotyw. Obecnie możemy poświecić więcej uwagi naszym klientom i partnerom biznesowym, rozwijając kolejne połączenia kolejowe pomiędzy Azją a Europa, świadcząc im optymalne rozwiązania biznesowe. Używane przez Bahnoperator lokomotywy uzupełniają nasza ofertę jako międzynarodowego operatora logistycznego. Dziękujemy naszemu partnerowi CARGOUNIT za dotychczasowa współpracę” – wskazuje Magdalena Stefaniuk,  CEO Bahnoperator.

„Od kilku lat CARGOUNIT dynamicznie rozwija się na rynku transportu intermodalnego nie tylko w Polsce, ale także w innych europejskich krajach. Dostarczone lokomotywy Vectron pomogą spółce w realizacji kolejnych ambitnych celów i wzmocnią jej pozycję rynkową” – dodaje Krzysztof Celiński, Prezes Siemens Mobility Sp. z o.o.

W Polsce lokomotywy Vectron zostały zakupione przez Cargounit, DB Cargo Polska, PKP CARGO, Lotos Kolej oraz Laude Smart Intermodal. Obecnie ponad 50 z nich jest w rękach polskich przewoźników, a znacznie więcej wjeżdża codziennie na sieć zarządzaną przez PKP PLK z zagranicy. Do tej pory na terenie Europy sprzedano ponad 1000 lokomotyw Vectron.

Źródło tekstu: Siemens Mobility/Serwis Kolejowy

PKP Intercity ogłosiło postępowanie w trybie dialogu konkurencyjnego na zakup 63 nowoczesnych, wielosystemowych lokomotyw elektrycznych o prędkości co najmniej 200 km/h, wraz ze świadczeniem usługi utrzymania technicznego pojazdów. Będzie to jeden z największych projektów taborowych w historii Spółki. Zostało przewidziane także prawo opcji, w ramach którego PKP Intercity będzie mogło zamówić maksymalnie 32 dodatkowe lokomotywy.

Pierwszym etapem ogłoszonego postępowania jest składanie wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu. Wnioski mogą składać wszyscy zainteresowani wykonawcy. Mają na to czas do 1 lipca 2021 roku. Drugim etapem będzie przeprowadzenie, z wykonawcami zaproszonymi do udziału w postępowaniu, dialogu. Do tego etapu postępowania Zamawiający zaprosi wszystkich wykonawców, którzy spełniają warunki udziału w postępowaniu określone w ogłoszeniu o zamówieniu. Dialog będzie prowadzony do momentu, w którym Spółka będzie w stanie określić rozwiązania najbardziej spełniające jej potrzeby. O zakończeniu dialogu Spółka niezwłocznie poinformuje uczestniczących w nim wykonawców. Po jego zakończeniu Spółka wzbogacona o informacje pozyskane w trakcie dialogu opracuje specyfikację warunków zamówienia, a następnie zaprosi wykonawców uczestniczących w dialogu do składania ofert. Kolejnym krokiem będzie wybór najkorzystniejszej oferty i udzielenie zamówienia wykonawcy wybranemu w oparciu o kryteria oceny ofert określone w specyfikacji warunków zamówienia.

Harmonogram zakłada zaproszenie do składania ofert w ostatnim kwartale 2021 roku. Rozstrzygnięcie postępowania wstępnie planowane jest na pierwszy kwartał przyszłego roku.

Rozpoczynamy proces jednego z największych zakupów w historii PKP Intercity. Nowoczesne i szybkie lokomotywy pozwolą na szybsze podróże, co będzie miało duży wpływ na dalszy wzrost liczby pasażerów. Nasze plany zakładają, że do 2030 roku chcemy przewozić 74 mln osób rocznie i stać się pierwszym wyborem dla pasażerów przy okazji podróży długodystansowych. Nowe lokomotywy będą elektryczne, co będzie stanowić kolejny krok na naszej drodze do osiągnięcia neutralności klimatycznej” – mówi Marek Chraniuk, Prezes Zarządu PKP Intercity.

Nowe wielosystemowe lokomotywy będą mogły poruszać się na liniach kolejowych zasilanych prądem o różnych wartościach napięć: 3kV DC, 15kV AC, 25kV AC. Dzięki temu poprowadzą pociągi na zmodernizowanych i nowych liniach w Polsce, jak również na trasach międzynarodowych. Producent będzie musiał bowiem uzyskać dopuszczenie do eksploatacji pojazdów w sześciu krajach: Polsce, Niemczech, Austrii, Czechach, Słowacji i na Węgrzech. Wszystkie lokomotywy będą wyposażone w system ETCS poziomu drugiego.

Możliwości wielosystemowych lokomotyw pozwolą na wykorzystanie zmodernizowanych tras kolejowych i zaproponowanie pasażerom bardzo atrakcyjnych czasów podróży, a w przyszłości ich parametry pozwolą na efektywną eksploatację również na nowych liniach kolejowych. Pojazdy obsłużą zarówno trasy krajowe, jak i międzynarodowe, co pozwoli nam rozbudowywać ofertę połączeń zagranicznych” – zapowiada Adam Laskowski, Członek Zarządu PKP Intercity.

19 mld zł inwestycji w rozwój kolei jako ekologicznego środka transportu

W ramach kontynuacji strategii taborowej „PKP Intercity - Kolej Dużych Inwestycji” do 2030 roku Spółka zainwestuje 19 mld zł w nowoczesny tabor. Plany obejmują inwestycje w wagony, nowoczesne lokomotywy, elektryczne zespoły trakcyjne, a także piętrowe składy wagonowe typu push-pull. Potężne inwestycje w nowoczesne pojazdy będą napędzać dalszy rozwój kolei jako najbardziej ekologicznego środka transportu zbiorowego, wpisującego się w założenia Europejskiego Zielonego Ładu. W efekcie flotę przewoźnika zasilą nowe elektryczne pojazdy o znacznie mniejszej emisji CO2, a odpowiednia liczba i jakość taboru dostosowanego do zmodernizowanych linii kolejowych pozwoli na stworzenie spójnej sieci transportowej dla całego kraju. W 2030 roku cały tabor przewoźnika będzie nowy lub zmodernizowany, co zapewni wysoki poziom bezpieczeństwa podróży i wygody. PKP Intercity planuje stać się pierwszym polskim przewoźnikiem pasażerskim, którego działalność będzie neutralna dla klimatu.

Źródło tekstu: PKP Intercity/Serwis Kolejowy

W posiadaniu Parowozowni Wolsztyn znajduje się 30 zabytkowych lokomotyw, z czego trzy są w ciągłej eksploatacji. W tym roku instytucja zamierza odrestaurować 10 nieczynnych parowozów za kwotę 1 mln złotych. Planowany jest również zakup nowych wagonów, w tym jednego restauracyjnego – informuje PAP.

Jak przypomina Polska Agencja Prasowa, Parowozownia Wolsztyn to ostatnia w skali świata tego typu instytucja, która realizuje kursy pasażerskie w normalnym ruchu planowym. Rocznie jej pociągi pokonują 50 tys. km na trasach z Wolsztyna do Poznania, Leszna i Zbąszynka. Ponadto w ofercie czynnej od ponad 100 lat parowozowni znajdują się także przewozy turystyczne.

Koszt restauracji 10 zabytkowych lokomotyw, którą przeprowadzić chce Parowozownia Wolsztyn, ma wynieść 1 mln złotych. Poza odnowieniem powłoki lakierniczej, prace obejmą także uzupełnienie brakujących elementów w wyłączonych z eksploatacji parowozach. Po odnowieniu pojazdy ustawione zostaną jako eksponaty na specjalnie do tego przygotowanych odcinkach torów. Zyskają także opisy, a odwiedzający instytucję turyści będą mogli wejść do ich kabin.

Parowozownia Wolsztyn informuje także, że jest na dobrej drodze do pozyskanie sześciu nowych wagonów - pięciu osobowych oraz jednego wagonu restauracyjnego Mitropa. Pozwoli to instytucji na rozwinięcie usług związanych z turystyką kolejową. Dzięki temu zyska ona środki potrzebne na funkcjonowanie.

„Sprawa jest w toku, więc nie podajemy bliższych szczegółów. Oferta, jaką dostaliśmy jest szalenie atrakcyjna. To w pełni sprawne, całoroczne wagony z przedziałami do spania i wagon restauracyjny z pełnym wyposażeniem. Dzięki nim moglibyśmy zaproponować turystom, także tym z zagranicy, ofertę na najwyższym poziomie, a Parowozownia Wolsztyn mogłaby zarabiać na swoje utrzymanie” – powiedział PAP Wojciech Marszałkiewicz, dyrektor Parowozowni Wolsztyn.

Parowozownia Wolsztyn to jedna z największych atrakcji turystycznych w regionie. Poza wspomnianymi wyżej planami dotyczącymi renowacji i zakupu nowego taboru,  podejmowane są także działania związane z wybudowaniem w jej obrębie Miasteczka Kolejowego. W pozyskanie gruntów pod inwestycję zaangażowały się władze samorządowe. Więcej na ten temat pisaliśmy [tutaj].

hp

PKP Intercity zamierza zamówić 38 składów piętrowych typu push-pull. Przetarg ma ruszyć w połowie bieżącego roku. Informacja została przekazana PAP przez biuro prasowe przewoźnika.

W lipcu ubiegłego roku na platformie zakupowej PKP Intercity ruszył dialog techniczny na dostawę 7-wagonowych składów piętrowych typu push-pull wraz z lokomotywami wielosystemowymi. [czytaj więcej]

Wówczas władze spółki informowały, że dialog techniczny będzie stanowił wstęp do ogłoszenia przetargu. Przewoźnik podkreślał, że po opracowaniu dokładnej specyfikacji pojazdów potencjalni dostawcy zostaną zaproszeni do składania ofert.

Z informacji przekazanych PAP wynika, że przetarg ruszy w połowie 2021 roku.

„PKP Intercity planuje ogłosić postępowanie na zakup 38 składów wagonowych, piętrowych typu push-pull wraz z 45 lokomotywami wielosystemowymi dostosowanych do prędkości 200 km/h około połowy 2021 r.” – podał przewoźnik, cytowany przez PAP.

Warto przypomnieć, że składy typu push-pull są oferowane m.in. przez bydgoską Pesę. Firma produkuje wagony piętrowe z rodziny Pesa Sundeck. W jej skład wchodzą wagony sterownicze typu 316b i wagony środkowe typu 416b. Pociągi są napędzane przez lokomotywy z rodziny Pesa Gama. Powstałe w ten sposób składy jeżdżą m.in. w barwach Kolei Mazowieckich.

PKP Intercity wielokrotnie informowało, że w ramach strategii taborowej „PKP Intercity - Kolej Dużych Inwestycji” do 2030 roku zainwestuje 19 mld zł w nowoczesny tabor. Poza zakupem składów typu push-pull plany inwestycyjne przewoźnika obejmują nabycie nowych wagonów, lokomotyw i elektrycznych zespołów trakcyjnych.

pg

Przewoźnik pasażerski PKP Intercity zawarł umowę z czeskim producentem taboru CZ Loko, dotyczącą dostawy 10 lekkich lokomotyw spalinowych. Pojazdy wykorzystane zostaną do prac manewrowych oraz zestawiania składów wagonowych na bocznicach zakładów spółki – informuje Polska Agencja Prasowa.

Kontrakt o wartości 39,1 mln zł netto zawarty przez PKP Intercity to pierwsza umowa spółki w tym roku. Realizowany będzie przez okres 24 miesięcy od momentu podpisania. Pierwszą lokomotywę spalinową polski przewoźnik ma otrzymać po 18 miesiącach.

Pandemia nie zatrzymała naszych inwestycji taborowych. (…) Wypatrujemy już kolejnych miesięcy, które przyniosą dalsze efekty największego programu inwestycyjnego w historii naszej spółki” – powiedział Marek Chraniuk, Prezes Zarządu PKP Intercity, cytowany na stronie Ministerstwa Infrastruktury.

Cieszę się, że PKP Intercity utrzymuje dobre tempo swoich inwestycji. Nowe lokomotywy unowocześnią i usprawnią działalność przewoźnika, przez co wzmocnią jego pozycję rynkową. Z punktu widzenia gospodarczego jest to z pewnością ważna informacja. Jednak na tym, że PKP Intercity postawiło na całościową i konsekwentną modernizację skorzystają przede wszystkim pasażerowie” – zaznaczył cytowany przez PAP sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Maciej Małecki.

W ramach umowy czeski producent taboru zobowiązał się do przeszkolenia pracowników PKP Intercity z zakresu obsługi pojazdów. Firma CZ Loko udzieliła także czteroletniej gwarancji oraz rękojmi na dostarczane przez siebie lokomotywy.

Zamówienie dotyczące 10 lokomotyw spalinowych to jeden z elementów realizowanej przez spółkę strategii „PKP Intercity – Kolej Dużych Inwestycji”. W ramach programu inwestycyjnego przewoźnik zamierza przeznaczyć 19 mld złotych na nowoczesny tabor. Plan zakupowy obejmuje m.in. wagony, lokomotywy, EZT oraz piętrowe składy wagonowe push-pull.

hp

Metrowagonmash dostarczy dwie elektryczne lokomotywy akumulatorowe z asynchronicznymi napędami trakcyjnymi dla metra w Petersburgu – czytamy w komunikacie rosyjskiego producenta taboru.

Pojazdy będą napędzane silnikami elektrycznymi, które mogą być zasilane zarówno z akumulatorów, jak i sieci trakcyjnej. Pozwoli to na kontynuowanie jazdy w przypadku awarii jednego ze źródeł prądu. Lokomotywy będą wykorzystywane jako samodzielne jednostki do wykonywania prac manewrowych, ale także do ciągnięcia wagonów.

Maszyny zostaną oparte na wagonie metra 81-714. W całkowicie metalowym korpusie o konstrukcji spawanej będą znajdowały się dwie kabiny sterownicze. Każda z nich będzie w stanie pomieścić do 4 pracowników, w tym załogę lokomotywy. W miejscu przedziału pasażerskiego zostanie umieszczona komora akumulatorów.

Producent zastosuje w pojazdach wózki ze wzmocnioną ramą. Na każdym z nich zostaną zainstalowane dwa asynchroniczne silniki. Pojemność akumulatorów wyniesie około 1000 A/h, a prędkość konstrukcyjna – 90 km/h. Lokomotywy będą też wyposażone w systemy monitoringu wizyjnego składającego się z 8 kamer: po dwie na każdą kabinę maszynisty, dwie kamery torowe oraz dwie w przedziale akumulatorów.

Zgodnie z warunkami umowy, maszyny zostaną przekazane w 2022 roku – pierwsza w marcu, a druga w maju, i trafią do zajezdni w Siewiernoje i Jużnoje. Zakup odbywa się w ramach programu odnowienia taboru specjalnego Metra w Petersburgu na lata 2020-2025.  

pg

Firmy BNSF Railway i Wabtec Corporation rozpoczęły testy towarowej lokomotywy elektrycznej zasilanej akumulatorem. Jazdy próbne są prowadzone w Kalifornii na liczącej 585 km trasie Barstow-Stockton – informuje brytyjski portal Railway Gazette.

Oprócz zastosowania akumulatora do zasilania pociągu, testy obejmują też systemy zarządzania energią i systemy optymalizacji, które poprawią ogólną wydajność pociągu. Zgodnie z założeniami technologia ma pomóc w redukcji emisji dwutlenku węgla oraz zmniejszyć zużycie paliwa o ok. 10%. Testy będą przebiegały według określonych scenariuszy operacyjnych. Firmy sprawdzą wydajność lokomotywy w różnych warunkach pogodowych i geograficznych: zarówno na prostej trasie przez dolinę San Joaquin, jak i trudniejszej – przez góry Tehachapi.

Wiceprezes ds. Inżynierii w Wabtec Alan Hamilton, cytowany przez Railway Gazette wskazuje, że program to ogromna szansa dla sektora kolejowego.

FLXdrive to pierwsza na świecie w 100% elektryczna lokomotywa do transportu ciężkich ładunków, która optymalizuje całkowite wykorzystanie energii. Ta technologia to znaczący krok naprzód dla branży kolejowej, która pozwoli na bardziej energooszczędny i przyjazny dla środowiska transport” – podkreśla Alan Hamilton.

Punkty ładowania lokomotywy znajdują się na początku i na końcu trasy, a także w głównym zakładzie konserwacyjnym BNSF w Barstow. Tamtejsi specjaliści będą w stanie poradzić sobie ze wszystkimi problemami technicznymi, które mogą się pojawić. Testy w Kaliforni mają być prowadzone do końca marca. Jeśli zakończą się sukcesem, odbędą się też na innych trasach. Program pilotażowy, w ramach którego realizowane są testy, uzyskał wsparcie rządowej agencji USA California Air Resources Board w wysokości 22,6 mld dolarów.

pg

Obecnie ilość zelektryfikowanych linii kolejowych w Polsce nieznacznie przekracza 60%. Sytuacja ta ma wpływ na przewoźników, którzy zmuszeni są do wykorzystywania zarówno lokomotyw z napędem elektrycznym, jak i spalinowych. Rozwiązanie stanowi moduł dojazdowy.

Zastosowanie w pojazdach zasilanych z sieci trakcyjnej dodatkowego silnika wysokoprężnego jest krokiem milowym, pozwalającym m.in. na odprowadzenie składu na niezelektryfikowaną bocznicę bez konieczności przepinania lokomotyw.

Jako największe zalety lokomotyw wyposażonych w moduł dojazdowy wymienić należy możliwość ich poruszania się na odcinkach pozbawionych sieci trakcyjnej, wykonania prac manewrowych na bocznicy bez konieczności zatrudniania dodatkowej lokomotywy spalinowej, a także zjazdu ze szlaku w przypadku np. uszkodzenia trakcji elektrycznej” – wymienia Piotr Mazurek, specjalista ds. public relations spółki PESA Bydgoszcz.

Nowy kierunek

Gdy w 2010 roku Siemens zaprezentował swoją lokomotywę Vectron, której jeden z wariantów zakładał doposażenie w moduł dojazdowy, wiadomym było, że jest to nowy kierunek wyznaczony dla wszystkich konstruktorów elektrowozów. Zastosowanie dodatkowego silnika spalinowego eliminuje bowiem konieczność używania lokomotyw manewrowych. Ponadto pojazd z tym modułem nie wymusza ponoszenia kosztów związanych z elektryfikacją bocznic.

Podobne rozwiązanie w 2010 roku zaprezentował również producent taboru Vossloh, który podczas międzynarodowych targów InnoTrans w Berlinie [pokazał] lokomotywę z napędem hybrydowym EuroLIGHT. Jego zakłady w Walencji opuściły także inne pojazdy posiadające możliwość poruszania po torach niezelektryfikowanych, jak choćby model Euro 4000. W 2015 roku Vossloh przejęła Grupa Stadler Rail AG, która zdecydowała się na kontynuowanie produkcji, czego efektem było zaprezentowanie rok później lokomotywy Claas 88. [czytaj więcej]

Polacy nie gęsi

Już w 2012 roku PESA Bydgoszcz S.A. odpowiedziała platformą Gama, zapoczątkowaną przez pojazd 111Ed (Gama Marathon) zaprezentowany na targach InnoTrans. Posiadającą system dojazdowy Marathon lokomotywę [doceniono] nie tylko przez wzgląd na rozwiązania techniczne, ale także nowoczesny designe. Przełożyło się to na duże zainteresowanie konceptem bydgoskiego producenta. W niedługim czasie 111Ed zasiliły tabory m.in. PKP Cargo czy Lotos Kolej.

Prace nad lokomotywą z systemem dojazdowym podjął także Newag. W ich efekcie powstał model E6ACTa, znany szerzej jako [Dragon 2] - konstrukcja o tyle niezwykła, że jest pierwszą w Europie lokomotywą sześcioosiową, zgodną z TSI 20141. Zaowocowało to dużym zainteresowaniem nowym konceptem i podpisaniem przez nowosądeckiego producenta lokomotyw największego w 2019 r. [kontraktu] ze spółką PKP Cargo.

Rozwiązanie pożądane przez przewoźników

Choć w transporcie osobowym wciąż bardziej stawia się na zestawy z napędem elektrycznym, przewoźnicy zaczynają poszerzać tabor o zespoły trakcyjne z napędem hybrydowym. W lipcu 2020 roku władze województwa zachodniopomorskiego zdecydowały się na [zakup] pociągów doposażonych w dodatkowy silnik spalinowy. Podobne kroki podjęły Koleje Dolnośląskie, nabywając w wyniku przetargu dwa takie pojazdy. [czytaj więcej]

Wspomniana wyżej możliwość wjazdu na niezelektryfikowane bocznice sprawia, że również przewoźnicy towarowi coraz częściej decydują się na takie pojazdy. Trend ten uwidaczniają wymogi stawiane w ogłaszanych przez przetargach. Odzwierciedla go m.in. [umowa] na dostawę Gamy Marathon zawarta w lipcu 2020 roku między spółką Pol-Miedź Trans należącą do grupy KGHM i bydgoskimi zakładami PESA.

Aktualnie produkujemy wyłącznie lokomotywy elektryczne z modułem dojazdowym. Rozwiązanie to sprawdza się w praktyce, a klienci chętnie zamawiają lokomotywy w takiej konfiguracji” – mówi nam Piotr Mazurek z bydgoskiej PESA S.A.

Popularnością wariant ten cieszy się także u przewoźników stawiających na transport intermodalny. Kontrakty zawierane przez Laude Smart Intermodal (zakup [lokomotyw] Dragon 2 doposażonych w moduł dojazdowy) czy PKP Cargo na zakup taboru, obejmują swym zakresem dostawę jednostek z dodatkowym napędem spalinowym. Zauważają to także firmy specjalizujące się w dzierżawie lokomotyw, które poszerzają swoje oferty właśnie o tego typu pojazdy.

Co dalej?

Wobec tak wielu pozytywnych aspektów dotyczących modułu dojazdowego przyjąć można, że zastosowanie tego rozwiązania będzie wyznacznikiem trendów w produkcji lokomotyw na długi czas. Niejako w opozycji do powyższej technologii staje polityka Unii Europejskiej, która dąży do tego, by Europa stała się pierwszym kontynentem „neutralnym dla klimatu”. Według programu „Europejski Zielony Ład” stan ten ma zostać osiągnięty do roku 2050, kiedy to państwa członkowskie całkowicie zrezygnują z wykorzystywania paliw kopalnych. [czytaj więcej]
W celu realizacji założonego planu UE finansuje projekty dotyczące opracowania nowych środków transportu o zerowej emisji spalin.

Produktami reakcji chemicznych zachodzących w ogniwie są prąd elektryczny (stały) oraz czysta woda. Tego typu ogniwa są stosowane m.in. w Toyocie Mirai. Były wykorzystane również w projekcie NASA - Gemini. Do zalet tych ogniw należy zaliczyć: brak szkodliwych produktów ubocznych przy pracy (jedynym jest woda), wysoką sprawność (przewyższającą tę w silnikach spalinowych), dobrze opanowaną technologię budowy i zasilania, niską temperaturę pracy (poniżej 90 st. C), praktycznie bezgłośną pracę” – wyjaśnia dr hab. Andrzej Budziak, prof. Akademii Górniczo-Hutniczej z Katedry Energetyki Wodorowej Wydziału Energii i Paliw, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Wodoru i Ogniw Paliwowych.

Jednym z przedsięwzięć wspieranych przez Unię jest plan opracowania i przetestowania nowego pociągu o napędzie wodorowym. Z tego tytułu konsorcjum FCH2RAIL otrzymało grant w wysokości 10 mln euro. Prototyp bazować ma na EMU CAF Civia Class 463, przy czym tradycyjny napęd zostanie w nim zastąpiony przez ogniwa wodorowe i akumulatory litowo-tytanowe. Technologia ta ma przystosować wykorzystywany na podmiejskich liniach pociąg do poruszania się po trasach zelektryfikowanych i nieposiadających linii energetycznej. Jednocześnie konsorcjum zapewnia, że parametry pojazdu będą konkurencyjne wobec jednostek spalinowych. [czytaj więcej]

Co ciekawe, konsorcjum FCH2RAIL technologię do wytwarzania ogniw paliwowych pozyskało w 2018 roku, kiedy to CAF (hiszpańska grupa kierująca konsorcjum) przejęła spółkę Solaris.

Prace nad zastosowaniem w transporcie ogniw wodorowych trwają już od kilku lat. Jak na razie technologia ta znajduje najszersze zainteresowanie w komunikacji miejskiej, gdzie tramwaje wytwarzające w efekcie spalania jedynie wodę są jeszcze zjawiskiem rzadkim, jednak coraz częstszym. Poza tym zespoły trakcyjne z napędem wodorowym spotkać można już choćby w Niemczech, gdzie połączenia pasażerskie w Dolnej Saksonii obsługują produkowane przez Alstom modele Coradia iLint.

Rozpoczęcie współpracy mającej na celu rozwój infrastruktury służącej do zasilania pociągów zasilanych wodorem, a także budowę pojazdu o tym napędzie ogłosiły także Siemens Mobility i Siemens Energy. [czytaj więcej]

Opracowania projektów lokomotyw o neutralnym dla środowiska napędzie podjęły się również m.in. Japonia i Polska. W obu przypadkach zapowiedziano, że pierwsze efekty zaprezentowane zostaną w roku 2021. Na „rodzimym podwórku” współpracę dotyczącą [budowy] lokomotywy napędzanej wodorem podjęły PKN Orlen i PESA S.A. Pierwszym pojazdem ma być lokomotywa manewrowa, kolejnym krokiem będzie budowa pociągu pasażerskiego.

Proces odchodzenia od „spaliny” będzie długotrwały. Wydaje się, że zresztą już się rozpoczął. A zaczął się przede wszystkim od promocji gospodarki OZE (odnawialnych źródeł energii – red.). Pojawiły się całkiem udane samochody na wodór, które czekają na wejście do produkcji na szerszą skalę – wspominana już Toyota Mirai czy Hyundai ix35. Samochody na wodór mają prostszą mechaniczną budowę (mniejsze tarcie) i wysoką sprawność, a bezemisyjność jest ich niewątpliwą wysoką zaletą. (…) Sądzę, że wodór ma szanse w znacznym stopniu wyprzeć silniki spalinowe i elektryczne. W jakim? Wiele zależy od nas” – ocenia w rozmowie z Serwisem Kolejowym prof. Andrzej Budziak.

Piotr Hrabski

117-tonowe lokomotywy sprawdziły nowe mosty i wiadukty na jednym z torów szlaku Pilichowice – Olszamowice, na Centralnej Magistrali Kolejowej. Próby obciążeniowe to ostatnie etapy przed wznowieniem ruchu. Inwestycja realizowana przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. za 57 mln zł ze środków budżetowych przygotowuje linię CMK do podniesienia prędkości do 250 km/h.

Kończy się modernizacja 16 obiektów inżynieryjnych, w tym 4 mostów i 2 wiaduktów na jednym torze 16 km szlaku Pilichowice – Olszamowice na CMK. Wcześniej prace zakończono na sąsiednim torze, na którym zgodnie z rozkładem kursują pociągi.

Ważąca 117 ton lokomotywa sprawdziła czy zachowanie nowych obiektów jest zgodne z zakładanymi przez projektantów wartościami. Podczas badań statycznych specjalna aparatura dokładnie mierzyła parametry konstrukcji. Testy zakończyły się pozytywnie. Kolejnym etapem, przed planowanym wznowieniem ruchu, będą próby dynamiczne.

Przebudowa obejmuje 4 mosty nad rzekami Czarną Maleniecką, Barbarką, Gerszczynką i dopływem Czarnej Malenieckiej. W miejsce starych wiaduktów w Myśliborzu i Siedlowie (łódzkie) wybudowane zostały nowe konstrukcje. 10 przepustów, które zapewniają właściwe odwodnienie i pełnią funkcję przejść dla małych zwierząt, zostało zmodernizowanych. Obiekty położone na terenie województw świętokrzyskiego i łódzkiego zostały dostosowane do przejazdu pociągów z prędkością do 250 km/h. Powrót pociągów na zmodernizowane obiekty zaplanowano w połowie grudnia. Po nowych obiektach pod sąsiednim torem pociągi kursują od lipca.

Inwestycja jest realizowana w ramach projektu „Modernizacja linii kolejowej nr 4 – Centralna Magistrala Kolejowa etap II”. Wartość inwestycji to blisko 57 mln zł netto. Finansowanie zapewnione jest ze środków krajowych.

Po Centralnej Magistrali Kolejowej pociągi pojadą z prędkością ponad 200 km/h

W październiku bezpieczeństwo w ruchu kolejowym i drogowym zwiększyły dwa nowe wiadukty na CMK. Bezkolizyjne skrzyżowania w Koziej Wsi i Motycznie (świętokrzyskie) zastąpiły przejazdy kolejowo-drogowe w poziomie szyn. Kolejne dwa obiekty nad CMK są w budowie - w Radwanie i Zachorzowie Kolonii w woj. łódzkim.

Inwestycje PLK na Centralnej Magistrali Kolejowej dostosowują linię do prędkości do 250 km/h, podnoszą poziom bezpieczeństwa i docelowo skrócą czas podróży koleją. Na koniec 2023 r., po wykonaniu wszystkich zaplanowanych prac na Centralnej Magistrali Kolejowej oraz uruchomieniu systemu GSM-R i systemu ETCS poziom 2, na linii CMK planowany jest przejazd z prędkością do 250 km/h. CMK zapewnia połączenia między Warszawą, Krakowem, Katowicami i Wrocławiem. Jest ważna również w ruchu regionalnym dla mieszkańców województw: świętokrzyskiego, łódzkiego i mazowieckiego.

Źródło tekstu: plk-sa.pl

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram