fbpx

Pandemia koronawirusa uderzyła w całą branżę transportową. Mocno ucierpiał m.in. sektor lotniczy. W Niemczech coraz więcej zawodowych pilotów decyduje się na przesiadkę z samolotu do kabiny maszynisty – podaje Polska Agencja Prasowa, powołując się na portal Deutsche Welle.

Narodowy niemiecki przewoźnik lotniczy Lufthansa notuje w ostatnich miesiącach ogromne straty finansowe na skutek drastycznego zmniejszenia liczby lotów. W podsumowaniu ubiegłego roku firma poinformowała, że straciła przeszło 5,5 mld euro, a liczba pasażerów spadła o jedną czwartą w stosunku do okresu sprzed pandemii. Dużo tracą także inne europejskie spółki lotnicze. Radzą sobie na różne sposoby, od niewypłacania akcjonariuszom dywidendy po redukcję etatów. Przykładowo Airbus planuje zwolnić kilka tysięcy osób, a Lufthansa około 1,2 tys.

Cała sytuacja doprowadziła do tego, że zawodowi piloci szukają zatrudnienia w innych sektorach transportu. Wyjątkowo dużą popularnością cieszy się kolej. Jak podaje Deutsche Welle na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród niemieckich pilotów w marcu bieżącego roku stwierdzono, że obecnie w zawodzie pracuje zaledwie 43% z nich, a około 30% jest bezrobotnych. Na pomoc przychodzą im krajowi przewoźnicy kolejowi, którzy zmagają się z niedostatkiem maszynistów. Deutsche Bahn podały, że do pracy na kolei zgłosiło się ponad tysiąc pilotów, z czego około 280 zostało przyjętych.

Jako przykład podano przypadek 27-letniego Niemca, który zrezygnował z pilotowania samolotów i postawił na prowadzenie tramwaju w Wiedniu. Jak wskazał, w obu przypadkach musi zapewnić pasażerom bezpieczny transport „z punktu A do punktu B”. Niemieccy eksperci podkreślają, że migracja pilotów na kolej nie następuje jeszcze masowo, ale w obecnej sytuacji powinni być oni przygotowani na konieczność przekwalifikowania i podjęcia pracy zarobkowej w innych sektorach. Jednym z nich jest właśnie kolej, obecnie mocno promowana przez czołowe kraje Unii Europejskiej.

pg

Łódzka Kolej Aglomeracyjna chce być bardziej przyjazna dla środowiska i promuje ekologiczne prowadzenie pociągów. Maszyniści, którzy będą jeździć najbardziej ekonomicznie, mogą liczyć na premie – podaje portal TVP Łódź.

Ecodriving to rozwiązanie, które jest dobrze znane z samochodów osobowych. Komputer pokładowy informuje kierowcę o chwilowym i średnim spalaniu, dzięki czemu jest on w stanie kontrolować zużycie paliwa i odpowiednio dostosować swój styl jazdy. Ekologiczna, oszczędna jazda może być też z powodzeniem stosowana przez maszynistów.

To, ile energii zużywa pociąg zależy od wielu czynników. M.in. warunków atmosferycznych, rodzaju, długości składu czy przewożonych ładunków, ale też od osoby siedzącej za sterami lokomotywy. Łódzka Kolej Aglomeracyjna promuje jazdę bez niepotrzebnych hamowań i przyspieszeń, co ma dać efekty w postaci mniejszego poboru prądu.

„Musi być to płynna, spokojna jazda, jak w samochodzie. Nie możemy przyspieszać, hamować, bo wtedy mamy większe zużycie paliwa. Tak tutaj wpływa to na większe zużycie energii” – mówi TVP Łódź Mariusz Nowakowski, kierownik pionu technicznego ŁKA.

Dodatkowo maszyniści będą dbać o środowisko także w czasie postojów. Mają wówczas uruchamiać tryb tzw. ekoparkingu, czyli zapewnić minimalny poziom poboru prądu m.in. poprzez wyłączenie monitorów reklamowych i systemów informacji pasażerskiej. Dla najbardziej oszczędnych ŁKA zapowiada premie.

„Im ktoś będzie jeździł ekonomiczniej, tym będzie dostawał wyższe premie. Mam nadzieję, że w tym roku ten system wejdzie w życie” – tłumaczy telewizji Joanna Osińska, rzecznik ŁKA.

Działania Łódzkiej Kolej Aglomeracyjnej wpisują się w panujący na kolei trend, aby uczynić ten środek transportu jeszcze bardziej ekologicznym. Coraz więcej przewoźników i producentów taboru stawia na rozwiązania przyjazne środowisku. Chodzi m.in. o stosowanie [technologii wodorowych] i odchodzenie od [lokomotyw spalinowych].

pg

PKP S.A. uprzejmie informuje, że w okresie stanu epidemii Kolejowa Medycyna Pracy przeprowadza badania profilaktyczne pracowników z uwzględnieniem przepisów ustawy z dnia 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1842, z późn. zm.), zwanej dalej „Ustawą”.

Aktualnie wykonywane są badania osób ubiegających się o uzyskanie licencji maszynisty i świadectwa maszynisty, a także badania wstępne i kontrolne wynikające z przepisów Kodeksu pracy.

Od 1 lutego 2021 roku wykonywane będą również badania okresowe:

Należy podkreślić, że w stanie epidemii badania profilaktyczne wykonywane są z zachowaniem wymagań sanitarno-epidemiologicznych oraz z zastosowaniem szczególnych rozwiązań i środków ostrożności w celu zapewnienia bezpieczeństwa badanych pracowników oraz służb medycznych; dodatkowe wymogi obejmują przede wszystkim konieczność zachowania wzmożonego reżimu sanitarnego, przeznaczenie odpowiednio zwiększonej ilości czasu na badanie jednostkowe, nakaz dokonywania pomiaru temperatury ciała osób zgłaszających się na badania, obowiązek wypełniania ankiet epidemiologicznych oraz ograniczenie liczby osób przebywających równocześnie w przychodni uwzględniające specyfikę danego obiektu.

W związku z powyższym:

PKP S.A. przypomina, że wyłącznie Pracodawcy – z uwzględnieniem specyficznych dla danego Pracodawcy potrzeb oraz zatrudnianych grup zawodowych – są uprawnieni do doboru oraz określania kolejności kierowanych na badania pracowników.

Kolejowa Medycyna Pracy w zakresie możliwości wynikających ze stosowania zwiększonego reżimu sanitarnego zapewnia wykonywanie uzgadnianych indywidualnie z Pracodawcami badań koordynowanych przez poszczególne Kolejowe Ośrodki Medycyny Pracy po wcześniejszym zgłoszeniu na badania za pośrednictwem poczty elektronicznej na [podane adresy]. Wykaz Kolejowych Ośrodków Medycyny Pracy, wraz z danymi kontaktowymi, dostępny jest [tutaj].

Należy podkreślić, że Ustawa w aktualnie obowiązującym brzmieniu umożliwia przeprowadzanie wskazanych powyżej badań nie nakładając jednocześnie na Pracodawców obowiązku żądania posiadania aktualnych badań profilaktycznych od pracowników ubiegających się o zachowanie ważności licencji i świadectwa maszynisty, zatrudnionych na stanowiskach bezpośrednio związanych z prowadzeniem i bezpieczeństwem ruchu kolejowego, prowadzeniem określonych rodzajów pojazdów kolejowych, zwrotniczych oraz funkcjonariuszy straży ochrony kolei; Ustawa przewiduje zachowanie ważności dotychczasowych badań przez okres 180 dni od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, w zależności od tego, który z nich zostanie odwołany później.

Źródło tekstu: Pkp.pl/Serwis Kolejowy

Spółka Koleje Wielkopolskie poinformowała 21 grudnia br. na swojej stronie internetowej o podpisaniu umowy z firmą SIM FACTOR dot. dostawy symulatora jazdy pociągami. Koszt inwestycji to 1 815 480 zł. Urządzenie ma pomóc w doskonaleniu umiejętności maszynistów.

Codziennie uruchamiany kilkaset pociągów, a jednym z podstawowych elementów o jakie się troszczymy jest bezpieczeństwo. Zakup symulatora pozwoli na stałe podnoszenie kwalifikacji przez maszynistów, którzy będą mogli utrwalać właściwe postępowanie w sytuacjach, które mogą wydarzyć się w codziennej pracy podczas prowadzenia pociągu” – informują Koleje Wielkopolskie.

Urządzenie będzie wyposażone w stanowisko szkoleniowe, instruktorskie oraz obserwacyjne, w postaci pomieszczenia, wyposażonego w ekrany do wyświetlenia obrazu związanego z prowadzoną sesją i używanego dla celów edukacyjnych, kontrolnych oraz szkoleniowych. Ponadto oprogramowanie wraz z systemami wizualizacji, dźwiękowymi oraz ruchowymi pozwoli na szkolenie zarówno w zakresie jazdy na podstawie wskazań sygnalizacji przytorowej jak również w oparciu o system ETCS.  Urządzenie pozwoli również symulować dowolną porę roku i doby, a także tworzyć zdarzenia nietypowe i niebezpieczne jak np. samochód na przejeździe kolejowym.

Symulator znajdować się będzie w powstającym nowym Punkcie Utrzymania Taboru w Wągrowcu. Koszt urządzenia wraz z montażem wynosi 1 815 480 zł brutto, przedsięwzięcie będzie dofinansowane ze środków unijnych. Umowa na dostawę została podpisana 18 grudnia 2020 roku. Firma SIM FACTOR Sp. z o.o. na realizację zamówienia ma 12 miesięcy.

Źródło tekstu: Koleje Wielkopolskie/Serwis Kolejowy

„Maszyniści i osoby prowadzące pojazdy kolejowe mają obowiązek składać pracodawcy informację o świadczeniu lub nieświadczeniu pracy na rzecz innego przedsiębiorcy” – informuje UTK. Podmiot, otrzymując oświadczenie o takiej pracy, musi przesłać je do Urzędu w ciągu 14 dni.

Oświadczenie muszą złożyć każdy maszynista oraz osoba prowadząca pojazdy kolejowe, która pracuje lub świadczy usługi dla przewoźnika, zarządcy infrastruktury, użytkownika bocznicy kolejowej czy przedsiębiorcy wykonującego przewozy w obrębie bocznicy. Stosowny dokument należy przedłożyć pracodawcy w dniu rozpoczęcia u niego pracy lub w przypadku zaistnienia istotnych zmian (podpisanie umowy z innym podmiotem oraz jej rozwiązanie).

W przypadku pracownika, który nie świadczy usług na rzecz innego podmiotu, oświadczenie zawierać powinno jedynie dane osoby składającej dokument oraz pracodawcy. Jeżeli maszynista lub osoba prowadząca pojazdy kolejowe zawarła umowę z innym zleceniodawcą, musi ono obejmować szczegółowe informacje dotyczące przedsiębiorcy oraz świadczonych dla niego usług. Poza danymi adresowymi i nazwą drugiego podmiotu, określić należy rodzaj jego działalności (czy jest on przewoźnikiem, zarządcą infrastruktury, itp.), formę umowy oraz średnią tygodniową ilość godzin wykonywanej dla niego pracy.

Jeżeli pracownik w oświadczeniu informuje swojego pracodawcę o zawarciu umowy z innym podmiotem świadczącym wyżej określone usługi, dokument przedłożyć należy do prezesa UTK. Obowiązek ten spoczywa na podmiocie, który uzyskał stosowne informacje od osoby zatrudnianej. Przedsiębiorca powinien przekazać oryginał dokumentu (lub jego kopię poświadczoną zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego) w ciągu 14 dni od złożenia go przez maszynistę czy prowadzącego pojazdy kolejowe. Co istotne, za ważne uznaje się tylko oświadczenia przesłane w formie tradycyjnej. Dostarczenie dokumentów drogą elektroniczną nie spełnia wymogów nałożonych na podmioty przez UTK.

W przypadku niedopełnienia przez pracodawcę obowiązku przedłożenia oświadczenia Urzędowi Transportu Kolejowego, może on zostać obciążony karą finansową. Jest ona zależna od stopnia, w jakim naruszono przepisy, możliwości finansowych przedsiębiorcy oraz jego dotychczasowej działalności (m.in. tego, czy w przeszłości był on już karany za tego typu niedociągnięcia). Na ewentualne konsekwencje wpływa nie tylko nieterminowość, ale także niewłaściwe wypełnienie dokumentu. Najwyższa kwota obciążenia za niedopełnienie obowiązku wynosi 2% przychodu rocznego, jaki podmiot ten osiągnął w poprzednim roku kalendarzowym.

Wzory oświadczeń, a także informacje dotyczące ich przedkładania opublikowane są [tutaj].

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram