fbpx

W mieście Chodzież (woj. wielkopolskie) doszło do niebezpiecznego zdarzenia na przejeździe kolejowo-drogowym. Karetka utknęła pomiędzy zamkniętymi rogatkami na chwilę przed przejazdem pociągu. Kierowcy ambulansu udało się uniknąć tragedii. Jak podaje portal Tvn24.pl, do zdarzenia doszło 15 maja.

Nagranie incydentu zostało opublikowane na portalu społecznościowym Facebook przez jedną ze stron zrzeszających lokalną społeczność. Na krótkim filmie widać jak karetka stoi na zamkniętym przejeździe kolejowo-drogowym, pomiędzy opuszczonymi rogatkami. Kilka sekund później obok pojazdu przejeżdża rozpędzony pociąg pasażerski PKP Intercity. [zobacz film]

Tragedii udało się uniknąć, bo kierowca ambulansu ustawił pojazd równolegle do toru, po którym poruszał się skład. Nikt nie odniósł obrażeń.

Sprawą zainteresowali się funkcjonariusze policji, którzy trafili na nagranie w internecie.

„Funkcjonariusze podjęli czynności, by wyjaśnić okoliczności zdarzenia oraz ustalić kierowcę karetki. Okazało się, że ambulans jechał na sygnale, wezwany do zasłabnięcia pacjenta. Kierowca nie zdążył jednak zjechać z torowiska przed opuszczeniem szlabanów” – wskazał w rozmowie z portalem Interia.pl mł. asp. Dariusz Szęfel z KPP w Chodzieży.

Mundurowi ustalili, że winę za zdarzenie ponosi kierowca karetki, który dopuścił się wykroczenia. Mężczyzna przyznał się do winy – został ukarany przez policję mandatem w wysokości 500 zł oraz 6 punktami karnymi. Sprawie przygląda się także dyrekcja Szpitala Powiatowego w Chodzieży. Władze placówki ujawniły, że w pojeździe znajdował się cały zespół ratowników, a wobec kierowcy mogą zostać wyciągnięte konsekwencje.


Warto przypomnieć, że kampania „Bezpieczny przejazd – Szlaban na ryzyko!” przygotowała krótki poradnik, w którym wskazuje, co powinien zrobić kierowca w przypadku utknięcia na zamkniętym przejeździe. Jeśli pojazd jest sprawny, należy zjechać z przejazdu wyłamując rogatkę. Jeżeli auto uległo awarii, trzeba natychmiast je opuścić i poinformować o sytuacji służby, korzystając z Żółtej Naklejki PLK i dzwoniąc pod numer 112. [czytaj więcej]

pg

W mieście Dzierżoniów na Dolnym Śląsku miała dziś miejsce kolizja pociągu Kolei Dolnośląskich z samochodem ciężarowym. Około godziny 9 skład uderzył w śmieciarkę, która utknęła na przejeździe kolejowym – podaje portal „Gazety Wrocławskiej”.

Do kolizji doszło na trasie Wrocław Główny – Bielawa Zachodnia. Pociąg pasażerski Kolei Dolnośląskich uderzył w śmieciarkę znajdującą się na przejeździe kolejowo-drogowym w pobliżu stacji PKP Dzierżoniów Śląski. Załodze pociągu, pasażerom, ani kierowcy ciężarówki nic się nie stało.

O zdarzeniu poinformowano w mediach społecznościowych Kolei Dolnośląskich.

„Uwaga Podróżni! Utrudnienia w ruchu pociągów na trasie Bielawa - Wrocław Główny z powodu wypadku na przejeździe kolejowym. Uruchomiona została komunikacja zastępcza na trasie Dzierżoniów-Bielawa. Przerwa w ruchu może potrwać do kilku godzin” – podano na stronie przewoźnika na Facebooku.

Kolizja spowodowała utrudnienia w ruchu. Jej przyczyny wyjaśnia policja.

pg

Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei ujęli dwóch nieletnich chłopców w wieku 14 i 11 lat, którzy we wtorek 27 kwietnia układali przeszkody na szlaku kolejowym Jedlicze – Krosno.

Niebezpieczną zabawę nastolatków przerwali funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei, ujmując ich na gorącym uczynku. W trakcie dalszych czynności chłopcy przyznali się do dwóch podobnych czynów popełnionych w dniach 22 i 23 kwietnia.

W dniu zdarzenia, w związku z zaistniałymi wcześniej przypadkami układania przeszkód na torach, funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei z Posterunku w Jaśle prowadzili działania prewencyjne na szlaku kolejowym Jedlicze – Krosno. Po otrzymaniu sygnału z zamontowanej wcześniej fotopułapki, niezwłocznie udali się w rejon przejazdu kolejowo-drogowego w miejscowości Jedlicze. Na miejscu dostrzegli 2 nastolatków, którzy układali na torach wyrwane na przejeździe słupki drogowe służące do oznakowania przejazdu.

Na widok mundurowych sprawcy zaczęli uciekać pozostawiając motocykl, którym wcześniej się poruszali. Po krótkim pościgu zostali ujęci przez funkcjonariuszy SOK. W trakcie trwania dalszych czynności ujęci: 11-latek i 14 latek przyznali się do dwóch wcześniejszych czynów polegających na ułożeniu przeszkód na torach kolejowych w dniach 22 i 23 kwietnia 2021 roku. Dodatkowo nie posiadali uprawnień do kierowania pojazdem, którym się wcześniej poruszali.

Po ustaleniu danych osobowych oraz przybyciu funkcjonariuszy policji, nieletni zostali przekazani pod opiekę rodziców wezwanych na miejsce zdarzenia. Dalsze czynności w sprawie prowadzone są przez funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie.

W ostatnim czasie coraz częściej dochodzi do zdarzeń, gdy pozostawione bez nadzoru dzieci i młodzież bawią się m.in. układając przeszkody na torach. Często nie zdają sobie sprawy, że ich „zabawy" zagrażają nie tylko bezpieczeństwu w ruchu pociągów i pasażerom, ale również im samym, gdyż nie zawsze w porę dostrzegą pociąg nadjeżdżający z dużą prędkością.

Źródło tekstu: Kgsok.pl/Serwis Kolejowy

Na stacji PKP w Świebodzinie doszło do niebezpiecznego zdarzenia. W piątek 12 marca znajdujący się pod wpływem alkoholu mężczyzna spadł z peronu na torowisko. Będący świadkiem zdarzenia zastępca naczelnika prewencji krośnieńskiej komendy policji aspirant sztabowy Marek Żelek, widząc w oddali światła nadjeżdżającego pociągu, bezzwłocznie udzielił mu pomocy. Poszkodowany miał duże problemy z utrzymaniem się na nogach. Natychmiastowa reakcja policjanta pozwoliła uniknąć tragedii.

Zastępca Naczelnika Prewencji aspirant sztabowy Marek Żelek relacjonuje, że w czasie oczekiwania na peronie na przyjazd pociągu, jego uwagę zwrócił wychodzący z poczekalni stacji mężczyzna. Miał on problemy z utrzymaniem się na nogach, a jego stan wskazywał na to, że znajduje się pod znacznym wpływem alkoholu. Zataczając się, w pewnym momencie spadł z peronu na torowisko i nie był w stanie się podnieść. Funkcjonariusz widząc to, niezwłocznie wskoczył za mężczyzną, wyciągając go.

Tuż za policjantem z pomocą ruszył inny mężczyzna, który podniósł leżący na torach bagaż. Liczyła się każda minuta, gdyż w oddali było już widać światła nadjeżdżającego pociągu. Gdyby nie natychmiastowa reakcja świadków, nie wiadomo jaki byłby finał tego zdarzenia. Na szczęście tragedii udało się uniknąć. Funkcjonariusz zaprowadził mężczyznę do poczekalni, gdzie oczekiwał na przyjazd patrolu policji. Niedoszła ofiara noc spędziła w izbie wytrzeźwień.

Źródło tekstu: Lubuska.policja.gov.pl/Serwis Kolejowy

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram