fbpx

Na Chińsko-Kazachskiej granicy powstał nowy terminal kontenerowy, który ma zwiększyć przepustowość na Nowym Jedwabnym Szlaku. Obiekt rozpoczął już obsługiwanie pociągów towarowych z Chin do Europy – podaje International Railway Journal. Zdolność przeładunkowa terminalu to obecnie 100 tys. TEU. W przyszłości ma wzrosnąć do 700 tys.

Obiekt zajmuje 150 ha i powstał w pobliżu przejścia granicznego Kazachstanu z Chinami: Dostyk – Alashankou. Leży około 6 km na zachód od stacji przeładunkowej Dostyk w obwodzie ałmackim, która jest ważnym punktem dla całego kolejowego transportu euroazjatyckiego. Często dochodzi tam do zatorów, a nowy terminal pomoże m.in. w lepszym zarządzaniu ruchem kolejowym. Obiekt został otwarty na początku czerwca bieżącego roku. Za jego realizację odpowiada firma Dostyk TransTerminal LLP, a zarządcą obiektu jest spółka PTC Cargo LLP należąca do kazachskiego holdingu PTC.

Główny cel budowy terminalu to zwiększenie przepustowości szlaku poprzez ułatwienie przeładunku kontenerów z szyn o standardzie 1435 mm na tory o rozstawie 1520 mm. Ma to zwiększyć możliwości transportu na całej trasie Chiny – Europa. Budowa terminalu o przepustowości 100 tys. TEU, to pierwszy etap większego projektu biznesowo-przemysłowego holdingu PTC. W przyszłości, dzięki regularnej rozbudowie, zdolności przeładunkowe obiektu mają wzrosnąć do 700 tys. TEU. Grupa dąży też do utworzenia suchego portu, umożliwiającego przeładunek towarów ze statków na kolej.

PTC Cargo wskazuje, że inwestycje to odpowiedź na potrzeby spedytorów, którzy coraz bardziej dostrzegają ogromny potencjał transportu kolejowego.

„Widzimy duże zapotrzebowanie ze strony przewoźników. Pomimo pandemii koronawirusa, w roku 2020 ruch kontenerowy na szlaku Chiny – Europa wzrósł o ponad 60% w porównaniu z rokiem 2019. Od stycznia bieżącego roku ten trend się utrzymuje i nadal obserwujemy wzrost popytu na przewozy towarów koleją. Świadczy to o tym, że wielu klientów przeniosło się na kontenerowy transport kolejowy m.in. z transportu morskiego” – podkreśla dyrektor generalny PTC Cargo Shyngys Tuleushin.

Pierwsze 10 składów towarowych z Chin do Europy przejechało przez nowy terminal w pierwszy weekend czerwca. Poza przenoszeniem kontenerów, obiekt oferuje też składowanie, naprawę i formowanie składów całopociągowych. Obecnie przeładunek jest realizowany przy użyciu dwóch dźwigów kontenerowych. Trzeci ma wejść do użytku w październiku tego roku.

pg

PKP CARGO CONNECT, spółka z Grupy PKP CARGO, we współpracy z firmą cargo-partner uruchomiły połączenie operatorskie na Nowym Jedwabnym Szlaku z Kątów Wrocławskich przez Małaszewicze do Xi'an, Zhengzhou, Qindao, Chongqing i Chengdu w Chinach.

O wyjeździe pierwszego pociągu w ramach tego projektu spółka poinformowała 8 czerwca za pomocą mediów społecznościowych. Skład wyruszył z terminala kontenerowego w Kątach Wrocławskich, którego właścicielem i operatorem jest Grupa Schavemaker. Przewidywany czas dostawy ładunku wyniesie od 14 do 18 dni. Stałe połączenie realizowane będzie trzy razy w tygodniu, a każdy skład będzie przewoził 42 kontenery.

PKP CARGO CONNECT to podmiot odpowiadający za obsługę celną, spedycję kolejową, koordynację oraz transport samochodowy. Z kolei cargo-partner, drugi podmiot w tym projekcie, realizuje działania związane z tworzeniem łańcuchów dostaw dla różnych gałęzi przemysłu w skali globalnej. Świadczy usługi transportu lotniczego, morskiego, lądowego, a także magazynowania.

„Nowe połączenie pomiędzy terminalem w Kątach Wrocławskich a Chinami to kolejny krok do rozbudowy połączeń operatorskich na trasie Nowego Jedwabnego Szlaku. Dzięki dobrej współpracy z firmą cargo-partner świadczymy usługi logistyczne w układzie międzynarodowym. To daje nam unikalną możliwość wpisywania się w globalne łańcuchy dostaw oraz zaliczenie do wąskiego grona firm, które mają kompetencje do realizacji tego rodzaju usług. To z kolei przekłada się na pozytywne postrzeganie przez międzynarodowych klientów i związane z tym możliwości rozwoju i ekspansji” – mówi Ivan Ružbacký, prezes PKP CARGO CONNECT.

Z kolei Czesław Warsewicz, prezes PKP CARGO S.A., wskazuje na rosnące znaczenie przewozów kolejowych na Nowym Jedwabnym Szlaku, co jego zdaniem Polska powinna umieć wykorzystać.

„Polska nie musi być na tym szlaku tylko krajem tranzytowym. Powinniśmy w coraz szerszym wymiarze przejmować również obsługę ładunków, czego przykładem jest działalność naszej spółki PKP CARGO CONNECT” – podkreśla Czesław Warsewicz.

Źródło tekstu: PKP CARGO/Serwis Kolejowy

Bahnoperator otrzyma w 2021 r. pięć lokomotyw Siemens Vectron. Ich dostawcą będzie polska spółka leasingowa Cargounit. Krok ten pomoże niemieckiemu operatorowi w uruchomieniu usług świadczonych przez własnego przewoźnika kolejowego na Nowym Jedwabnym Szlaku.

W listopadzie 2020 r. Bahnoperator podpisał umowy zezwalające mu na rozpoczęcie działalności jako przewoźnik kolejowy. Teraz firma otrzyma w ramach umowy leasingowej pierwsze trzy nowo zakupione przez spółkę Cargounit lokomotywy Siemens Vectron. Kolejne dwie zostaną przekazane w ciągu roku.

Pozyskanie lokomotyw ma pomóc niemieckiemu operatorowi w rozbudowie sieci połączeń oraz uatrakcyjnieniu oferty związanej z przewozami intermodalnymi między Chinami a Europą.

„Możliwość oferowania naszym klientom usług jako przewoźnik i operator z jednego źródła, jest ważnym krokiem w kierunku dalszego zapewniania jakości. Jesteśmy bardzo dumni z założenia własnej firmy transportu szynowego we współpracy z naszymi polskimi kolegami. Szczególne podziękowania kierujemy do naszej dyrektor zarządzającej Bahnoperator Polska, pani Magdaleny Stefaniuk. Lokomotywy Siemens Vectron zmniejszają liczbę zmian lokomotyw na odcinku europejskim, a tym samym skracają czas transportu, co przyniesie korzyści naszym klientom. Możemy bardziej samodzielnie i elastycznie reagować na wymagania. Korzystanie z tych przyjaznych dla środowiska lokomotyw jest dla nas tak samo ważne, jak zrównoważony rozwój. To kwestia, która powinna mieć wpływ na nas wszystkich” - zaznacza Marcel Stein, dyrektor zarządzający Bahnoperator.

Operator kolejowy podkreśla w komunikacie prasowym, że Vectrony produkowane przez Siemens Mobility należą do najnowocześniejszych lokomotyw wielosystemowych, używanych w europejskim ruchu transgranicznym. Duże znaczenia dla Bahnopertor ma również uniwersalność pojazdów, ułatwiająca realizację usług na trasach międzynarodowych. Ponadto są one przyjazne dla środowiska, co stanowi niewątpliwy atut dla przewoźników specjalizujących się w transporcie intermodalnym.

Łukasz Boroń, dyrektor zarządzający Cargounit, wskazuje że zakup nowych lokomotyw Vectron wpisuje się w strategię jego firmy. Spółka planuje unowocześnienie floty pojazdów wynajmowanych przewoźnikom kolejowym, co zapewni jej możliwość dywersyfikacji geograficznej świadczonych usług.

„W najbliższych latach Cargounit zakłada intensywny program wymiany używanych lokomotyw na nowoczesne, zarówno dla naszych obecnych klientów w Polsce, jak i dla nowych klientów pozyskanych dzięki ekspansji na inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Cargounit chce do 2025 roku powiększyć swoją flotę o prawie 40 lokomotyw wielosystemowych i jednosystemowych. Wychodzimy z założenia, że ​​wprowadzenie nowoczesnych, przyjaznych środowisku lokomotyw do przewozów kontenerowych zwiększy potencjał intermodalnego kolejowego transportu towarowego, co przyniesie korzyści naszym klientom i środowisku” – mówi Łukasz Boroń, Dyrektor Zarządzający Cargounit.

„Cieszymy się, że rozpoczęliśmy współpracę z Bahnoperatorem, czołowym operatorem intermodalnym, oferującym transport kolejowy kontenerów na Jedwabnym Szlaku. Podpisanie 5-letniej umowy leasingu z pełną obsługą 5 lokomotyw wielosystemowych Vectron jest wyrazem zaufania do CARGOUNIT i naszej rosnącej obecności w międzynarodowym transporcie kolejowym. Biorąc pod uwagę ilość towarów, które przewożą przewoźnicy kolejowi, jesteśmy przekonani, że mamy ogromny potencjał do rozszerzenia zakresu współpracy w przyszłości” – dodaje Łukasz Boroń.

Firma Bahnoperator powstała w 2018 r. Specjalizuje się w organizacji przewozów kontenerowych na Nowym Jedwabnym Szlaku. Każdego tygodnia obsługuje ponad 72 połączenia na trasie łączącej Chiny i Europę. W celu realizacji usług, firma współpracuje m.in. z polską spółką Cargounit, która posiada w swojej ofercie wynajmu 175 lokomotyw.

Źródło tekstu: Serwis Kolejowy/Bahnoperator

SPEDCONT, spółka wchodząca w skład Grupy PEKAES, intensywnie rozwija współpracę w zakresie transportu drobnicy na trasie Chiny-Europa-Chiny. 8 marca operator poinformował o uruchomieniu własnego pociągu na Nowym Jedwabnym Szlaku. Towary dotarły już do granicy w Małaszewiczach, skąd zostały przetransportowane do magazynu Klienta w zachodniej Polsce.

Pod koniec lutego SPEDCONT zainicjował własny projekt spedycyjny i uruchomił pierwszy pociąg operatorski na Nowym Jedwabnym Szlaku. Towary Klienta w ponad 40 kontenerach wyruszyły 22 lutego z Chengdu i 8 marca dotarły do przejścia granicznego w Małaszewiczach, a następnie zostały załadowane na samochody i dostarczone do magazynu Klienta.

„Jest to pierwszy cały pociąg (tzw. block train) organizowany przez SPEDCONT. Wcześniej wysyłaliśmy grupy kontenerów liczące od 15 do 30 sztuk. Zlecenie obejmowało kompleksową usługę logistyczną, w tym organizację transportu, odbiór towaru z fabryk w kilku lokalizacjach w Chinach, procedury celne, odprawę importową, dostawę drogową na rozładunek do odbiorcy. To kolejny krok, który umacnia naszą pozycję jako operatora intermodalnego na Nowym Jedwabnym Szlaku” – podkreśla Marcin Dobruchowski, Prezes SPEDCONT.

Operator od lat inicjuje nowe projekty, rozbudowuje terminal SPEDCONT w Łodzi oraz intensywnie rozwija współpracę w zakresie usług celnych i transportu drobnicowego kolejowego we współpracy z kontrahentami z Europy i Azji.

„Działamy bardzo prężnie w wielu obszarach. Kontenery przewozimy z różnych lokalizacji w Chinach, a skala naszych operacji stale rośnie. Obecnie każdego dnia konsola z Chin jest rozładowywana w naszym terminalu w Łodzi. Naszym dążeniem jest stałe poszerzanie zakresu usług i dbałość o jakość obsługi Klientów. Niewątpliwie mamy aspirację, aby terminal SPEDCONT pełnił funkcję centrum logistyki kontenerowej na szlaku transportu ładunków pomiędzy Polską a Chinami” – dodaje Marcin Dobruchowski.

SPEDCONT zapowiada dalsze inwestycje m.in. w zakresie rozbudowy łódzkiego terminalu. Ponadto spółka planuje rozszerzyć ofertę usług magazynowych o formowanie i rozformowanie kontenerów w magazynie, obejmującą także specjalizację w towarach „ciężkich” do 12t.

Źródło tekstu: Pekaes.pl/Serwis Kolejowy

W 2020 roku spółka PKP Cargo Connect, należąca do Grupy PKP Cargo, przetransportowała ponad trzy tysiące kontenerów z drewnem w kierunku chińskim, organizując jako operator logistyczny pełny łańcuch dostaw. To efekt rosnącego zainteresowania Chin importem surowca z Europy, co spowodowało, że drewno ma coraz większy udział w eksporcie do Państwa Środka.

Transport drewna w kontenerach jest bardzo ciekawym rozwiązaniem logistycznym, gdyż surowiec ładowany jest już w lesie do kontenerów i następnie przeładowywany z samochodów na pociągi i wysyłany do klienta. Firma PKP Cargo Connect organizuje również przewozy drewna w wagonach do portu, gdzie następnie dokonuje się przeładunek do kontenerów, które są wysyłane do Chin drogą morską.

„Drewno, które jest wożone do Chin, pochodzi spoza Polski. – PKP CARGO CONNECT jest aktywnie zaangażowane w projekty wysyłki drewna z Czech, Słowacji oraz Niemiec prosto do Chin –Transporty te odbywają się z wykorzystaniem terminali w Gliwicach i we Wrocławiu oraz w Kątach Wrocławskich, gdzie kontenery są przeładowywane z samochodów na pociągi, następnie trafiają do Małaszewicz i Brześcia, a dalej do terminali końcowych w Chinach. W 2020 roku było to średnio kilkanaście pociągów miesięcznie” – wskazuje Ivan Ružbacký, prezes PKP Cargo Connect.

Podaż drewna jest duża, czemu sprzyja pogoda. Obecne zmiany klimatyczne, gorące i suche okresy letnie oraz ciepłe zimy, razem z silnymi wiatrami, osłabiają naturalnie mechanizmy obronne drzew. To z kolei sprzyja rozmnażaniu korników i innych szkodników, które stały się plagą i niszczą olbrzymie połacie lasów w Europie Środkowej. To zmusiło do wycinania dużych obszarów drzewostanów w Czechach, Bawarii czy na Słowacji, a tym samym spowodowało nadpodaż surowca drzewnego, który będzie musiał znaleźć swoje rynki zbytu. Tu właśnie pojawiła się szansa dla PKP Cargo Connect, którą spółka znakomicie wykorzystuje.

Źródło: PKP Cargo

Rok 2021 nie powinien przynieść większych zmian w procesie eksportu drewna do Chin, dlatego PKP Cargo Connect podobnie jak w 2020 roku, kontynuuje swoje działania, trafiając ze swoją ofertą także do nowych klientów. Wykorzystuje przy tym sieć pociągów operatorskich, która budowana jest w oparciu o własne terminale kontenerowe (Poznań, Warszawa, Gliwice, Medyka). Spółce sprzyja zapotrzebowanie rynku na wysokiej jakości usługi logistyczne, a takie oferuje PKP Cargo Connect.

„Tygodniowo obsługujemy kilkadziesiąt pociągów z polskich portów do terminali w głębi kraju, ponadto operujemy z Małaszewicz – największej bramy do Unii Europejskiej na Nowym Jedwabnym Szlaku, oferując transport ładunków całopociągowych i pojedynczych kontenerów” – podsumowuje prezes Ružbacký.

Jeśli w kolejnych latach utrzyma się ze strony Chin popyt na drewno, to przed PKP Cargo Connect otworzy się szansa na dalszy rozwój transportu intermodalnego w kierunku azjatyckim.

Źródło: PKP Cargo/Serwis Kolejowy

PKP Cargo Connect, spółka z Grupy PKP Cargo zacieśnia współpracę z Eurasian International Freight GmbH na trasie Nowego Jedwabnego Szlaku. Obie spółki współpracują od kwietnia 2018 roku i teraz podjęły decyzję o przedłużeniu kontraktu na kompleksową organizację i realizację wysyłek kolejowych w ramach wspomnianego szlaku.

Przedmiotem zawartej umowy jest organizacja przez PKP Cargo Connect transportu kolejowego kontenerów nie tylko w UE, ale i na innych odcinkach Nowego Jedwabnego Szlaku. W ramach kontraktu spółka zapewni firmie Eurasian International Freight kompleksowy transport kolejowy z dedykowanymi usługami celnymi. Ponadto polska strona zadba o usługi przeładunkowe i składowania kontenerów. Te ostatnie świadczyć będzie z kolei inna spółka z Grupy PKP Cargo – PKP Cargo Terminale.

„Cieszy mnie fakt podpisania umowy z tak ważnym partnerem na rynku przewozów intermodalnych. Nasza spółka jest stabilnym i wiarygodnym partnerem po europejskiej stronie na Nowym Jedwabnym Szlaku. Przedłużenie umowy to dla nas potwierdzenie długoletniej, bardzo dobrej współpracy pomiędzy naszymi spółkami. To dowód, że PKP CARGO CONNECT jest wiarygodnym partnerem biznesowym, który jest w stanie zapewniać usługi na najwyższym światowym poziomie. Dzięki tej współpracy rozwiązania intermodalne, jakie świadczymy w ramach naszej oferty transportu kolejowego, będą się rozwijać. Dla nas to również potwierdzenie wysokiej pozycji Spółki w sieci międzynarodowych łańcuchów logistycznych” – mówi Ivan Ružbacký, prezes PKP Cargo Connect.

Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo S.A., wskazuje, że ta umowa jest kolejnym przykładem wzrostu znaczenia Grupy PKP Cargo jako operatora logistycznego.

„Taki cel rozwoju obraliśmy w 2018 roku, ogłaszając strategię Grupy, i konsekwentnie staramy się go osiągnąć. Klient powierzając nam swój ładunek, może na nas scedować jego pełną obsługę, czyli nie tylko jego transport koleją, ale również dowóz na „pierwszej” i „ostatniej mili”, przeładunek czy magazynowanie, dopełnimy też formalności celnych –Chciałbym podkreślić, że w przypadku wspomnianej umowy widzimy też efekt synergii między spółkami Grupy PKP CARGO, która przyczynia się do podnoszenia jakości naszych usług na czym korzystają klienci” – podkreśla prezes Warsewicz.

Źródło tekstu: PKP Cargo/Serwis Kolejowy

Trwają ostatnie przygotowania do uruchomienia pociągów intermodalnych na trasie Turcja – Ukraina – Polska. Celem tego przedsięwzięcia jest aktywizacja tzw. korytarza środkowego w przewozach Europa – Azja na trasie Nowego Jedwabnego Szlaku.

Spółka PKP CARGO CONNECT, należąca do Grupy PKP CARGO, prowadzi rozmowy w celu uruchomienia przewozów intermodalnych na Ukrainę z wykorzystaniem przeładunków na terenie terminala w Medyce. Spółka odpowiadać będzie za transport do Polski przez przejście graniczne w Medyce i dalej na Zachód Europy oraz w kierunku odwrotnym. Współpraca z ukraińską spółką odpowiedzialną za negocjacje z ramienia Kolei Ukraińskich – CTS Liski (powołana do zarządzania i rozwijania przewozów kontenerowych i innych usług logistycznych oraz odpowiedzialna za zagraniczną ekspansję przewoźnika) to efekt ubiegłorocznej wizyty prezydenta Andrzeja Dudy na Ukrainie i rozmów z branżą kolejową, które zostały podjęte przez Grupę PKP CARGO.

PKP CARGO CONNECT, posiadając sieć terminali kontenerowych, jest w stanie zrealizować pełen łańcuch logistyczny, a w tym projekcie kluczowy jest terminal w Medyce (o powierzchni 13 ha) z dużą halą magazynową oraz torami szerokimi o rozstawie szyn 1520 mm (stosowane na Ukrainie czy w Rosji) oraz torami normalnymi o rozstawie szyn 1435 mm (stosowane w Polsce i Europie Zachodniej). Z tej racji Medyka będzie stanowić kluczowy etap w transporcie intermodalnym w środkowym korytarzu Nowego Jedwabnego Szlaku.

Na terenie terminala w Medyce specjalizujemy się w przeładunku wyrobów stalowych, ładunków sztukowych, wyrobów ceramicznych. Posiadamy możliwość świadczenia usług przeładunkowych w relacji bezpośredniej wagon/wagon lub wagon/samochód, ale także w relacji pośredniej z czasowym składowaniem na placach lub w magazynie o powierzchni 4500 mkw. Spółka jest w stanie zapewnić przeładunek kontenerów, które w najbliższym czasie mają pojawić się dzięki nowym połączeniom intermodalnym z Chin przez Ukrainę. Oprócz rozmów z potencjalnymi klientami z Chin jesteśmy obecnie na etapie rozmów z ukraińskim partnerem CTS Liski, ale już dzisiaj widać, że potencjał przejścia w Medyce jest znaczący” – podkreśla Witold Strobel, członek zarządu ds. operacyjnych PKP CARGO CONNECT.

PKP CARGO CONNECT świadczy również usługi dodatkowe przy transportach intermodalnych, takie jak: odprawy celne, rozformowanie ładunków z kontenerów oraz rozwóz z wykorzystaniem samochodów.

Zdaniem prezesa PKP CARGO S.A. Czesława Warsewicza, uruchomienie regularnych połączeń kolejowych na Ukrainę i do Turcji spowoduje wzrost znaczenia strategicznego Medyki na mapie transportowej Polski i Europy.

Przez ten punkt mogą być przewożone nie tylko ładunki z Chin do Europy i z Europy do Chin, gdyż Medyka powinna stać się także ważnym węzłem dla wymiany handlowej między krajami Unii Europejskiej a Ukrainą i Turcją oraz innymi państwami azjatyckimi. Jeśli potwierdzą się prognozy dotyczące znacznego zwiększenia w kolejnych latach ruchu kolejowego między Azją a Europą, to spedytorzy tym bardziej będą zainteresowani wykorzystywaniem korytarza transportowego biegnącego przez nasz terminal w Medyce” – wskazuje prezes PKP CARGO Czesław Warsewicz.

Źródło tekstu: PKP Cargo

Na jakim jesteśmy etapie, jak zaplanowaliśmy kolejne fazy realizacji projektu i dlaczego powstanie Parku Logistycznego Małaszewicze leży w interesie Polski i Lubelszczyzny: to najważniejsze wątki konsultacji inwestorskich CARGOTOR, które odbyły się 26 stycznia 2021 roku – informuje spółka. W spotkaniu zorganizowanym w formule on-line uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych i krajowych, partnerzy biznesowi oraz dziennikarze.

Park Logistyczny Małaszewicze, który powstanie na terenach gmin Terespol, Zalesie i Piszczac – na łącznej powierzchni ponad 30 kilometrów kwadratowych – docelowo ma być najnowocześniejszym i największym hubem przeładunkowym w Europie. To kluczowe miejsce na trasie Nowego Jedwabnego Szlaku łączącego Azję ze Starym Kontynentem. Właśnie tędy do europejskich odbiorców trafiają i trafiać będą w coraz większej ilości, transportowane koleją ładunki z Chin, Japonii czy Korei Południowej. Małaszewicze to także brama na Wschód dla europejskich eksporterów.

Styczniowe spotkanie było nie tylko okazją do podsumowania trzech lat wytężonych prac nad modernizacją sieci kolejowej w regionie, ale czymś więcej: rozmową o wielkim projekcie budowlanym.

Źródło: Cargotor.com

„Chcemy, żeby Park Logistyczny w Małaszewiczach był świadectwem możliwości rozwoju Państwa Polskiego – tutaj, na wschodnich kresach Lubelszczyzny. To spotkanie to zaproszenie dla wszystkich jego przyszłych użytkowników do kontrybucji dla dobra tego miejsca. Regionalny wymiar jest dla nas szczególnie istotny, dotyczy przecież Państwa: wszystkich firm, jakie dzisiaj współpracują z nami czy są położone na terenie Parku Logistycznego Małaszewicze. Dotyczy to oczywiście spedytorów, przewoźników, przeładowców, ale również całej sieci współpracujących firm. To jest najlepszy moment, byśmy połączyli się we współdziałaniu, nie będzie lepszego. Razem możemy sprawić, że chińska koncepcja Nowego Jedwabnego Szlaku przekształci się w autentyczną korzyść dla Polski. O charakterze cywilizacyjnym, ekonomicznym i społecznym” – podkreślił Andrzej Sokolewicz, prezes spółki CARGOTOR.

Podczas spotkania zrelacjonowano szczegóły zaplanowanych prac modernizacyjnych infrastruktury kolejowej w Rejonie Przeładunkowym Małaszewicze korytarza 8 linii towarowych na granicy UE z Białorusią. Cezary Mitrus, Kierownik Projektu z ramienia CARGOTOR, podkreślił, że najważniejszym zakładanym celem zakrojonego na wielką skalę projektu jest osiągnięcie wzrostu przepustowości Kolejowego Przejścia Granicznego Brześć – Terespol do 55 par pociągów na dobę po torze 1520 mm. Służy mu szereg inwestycji, takich jak poprawa dostępności przejścia granicznego, rozbudowa układu torów, budowa nowego mostu na Bugu oraz modernizacja infrastruktury kolejowej.

Szeroko omawiano także współpracę z władzami samorządowymi: gmin: Piszczac, Terespol i Zalesie oraz Powiatem Bialskim. Harmonijne współdziałanie z nimi jest niezbędne dla powodzenia całego przedsięwzięcia, gdyż spółka CARGOTOR jako zarządca infrastruktury kolejowej nie prowadzi działalności w zakresie zarządzania publiczną infrastrukturą drogową.

Podkreślono przy tym udogodnienia dla lokalnej społeczności, wynikające z faktu, że zgodnie z ideą projektu nowy układ drogowy niejako „wchłonie” wzmożony transport kołowy związany z działalnością Portu Logistycznego, przekierowując go bezpośrednio do planowanej autostrady A2. Szacuje się ponadto, że realizacja projektu wykreuje ponad 300 nowych stanowisk pracy (w samej spółce CARGOTOR) obejmujących m.in.: średni personel techniczny, toromistrzów, nastawniczych, jak również operatorów sprzętu specjalistycznego, spawaczy, mechaników oraz elektromechaników.

Od strony technicznej zakres planowanych prac przybliżył dr Jarosław Zwolski, Inżynier ds. Kolejowych i Menadżer Projektu reprezentujący jednostkę projektową, wrocławską spółkę SYSTRA. Przedstawił on główne podmioty uczestniczące w projekcie oraz zespół projektowy, a także scharakteryzował zakres prac ze szczegółowym uwzględnieniem modernizacji stacji istniejących oraz wybudowania nowych, przebudowy linii, budowę wiaduktów w Kobylanach i Zaborzu, centrum obsługi technicznej, nowoczesnych nastawni, dojazdu do stacji paliw i innych etapów.

Uczestnikom przypomniano, że wniosek o pozwolenie na budowę został już złożony. Po jego uzyskaniu, a także po zapewnieniu pełnego finansowania projektu ze środków publicznych i wyłonieniu wykonawców robót, budowa może ruszyć w pierwszym kwartale 2023 roku. Według obecnych planów ma zakończyć się w 2026 roku.

Źródło tekstu: Cargotor.com/Serwis Kolejowy

Rodzima gospodarka może bardzo zyskać na inicjatywie Nowego Jedwabnego Szlaku. Według szacunków wzrost ruchu towarowego na trasie pomiędzy Chinami a krajami Unii Europejskiej i pobudzenie gospodarki przyniesie Polsce nawet 48 mld zł – podaje portal „Rzeczpospolitej”.

Przed nami szansa na miliardy

„Rzeczpospolita”, powołując się na dane Centre for Economics and Business Research, wskazuje że dzięki „wskrzeszeniu” Jedwabnego Szlaku polska gospodarka może zyskać nawet 48 mld dolarów. Źródło przypomina też o wnioskach z raportu Rohlig Suus Logistics, gdzie podkreślono, iż biorąc pod uwagę korzyści dla państwowych i prywatnych firm, „Nowy Jedwabny Szlak powinien stać się jednym z priorytetowych projektów polskiej gospodarki”.

Obecnie branża transportowa zmaga się z licznymi ograniczeniami z powodu pandemii koronawirusa. Sytuacja uderzyła też w polską kolej. Zgodnie z danymi UTK wynik przewozu towarów koleją za pierwsze trzy kwartały 2020 roku to 162 mln i jest niższy o 33% w porównaniu z tym samym okresem w roku 2019. Pandemia nie przeszkodziła jednak Chinom, które w ubiegłym roku odnotowały najlepsze wyniki importu, eksportu i nadwyżki handlowej w historii.

Polski terminal kluczowy dla projektu

Bardzo istotnym punktem na drodze importowej z Chin do Europy są Małaszewicze, znane jako brama UE na Nowym Jedwabnym Szlaku. Znajduje się tam jeden z największych tzw. suchych portów lądowych w Europie, który ma znaczenie międzynarodowe i przez który przebiega większość pociągów z Chin. W Małaszewiczach towary są przeładowywane z taboru szerokotorowego na normalnotorowy i wyruszają w dalszą drogę na Zachód. W ubiegłym roku spółka PKP Cargo rozpoczęła rozbudowę obiektu, aby zwiększyć jego możliwości przeładunkowe. Po zakończeniu prac terminal ma przyjmować ponad 3 tys. pociągów rocznie. Zgodnie ze strategią na lata 2019-2023 realizowaną obecnie przez PKP Cargo, do 2023 roku spółka chce stać się liderem przewozu towarów na unijnym odcinku Jedwabnego Szlaku.

Europa nie śpi

Reaktywacja Nowego Jedwabnego Szlaku to ogromna szansa na rozwój gospodarczy i doskonała alternatywa dla transportu drogą lotniczą i morską. Inne państwa europejskie również są świadome możliwości, które się z tym wiążą i chcą wpisać się w inicjatywę. Przykładem są Węgry, gdzie w miejscowości Fényeslitke, przy granicy z Ukrainą, właśnie powstaje największy lądowy terminal przeładunkowy w Europie. Inwestycja w obiekt o nazwie Brama Wschód-Zachód będzie kosztowała miliony euro. [czytaj więcej]

Jedwabny szlak to dawna droga lądowa, która od III wieku przed naszą erą aż do wieku XVII naszej ery była wykorzystywana do transportu towarów między Europą a Chinami. Koncepcja stworzenia Nowego Jedwabnego Szlaku została przedstawiona przez władze Chin w 2013 roku. Inicjatywa ma zostać zrealizowana w ramach strategii gospodarczej „jednego pasa i jednej drogi”. W jej ramach planowane jest stworzenie infrastruktury łączącej kraje Azji Środkowej, Bliskiego Wschodu Afryki i Europy oraz połączenie jej z trasą morską, co stworzy nowe możliwości transportu towarów. Obie drogi, lądowa i morska, będą się wzajemnie uzupełniać. Kluczową rolę w koncepcji pełni korytarz z Chin do krajów Unii Europejskiej przebiegający przez Rosję, Białoruś i Polskę.

pg

Węgrzy chcą wpisać się w Nowy Jedwabny Szlak budując największy i najnowocześniejszy kolejowy terminal intermodalny w Europie ­– informuje węgierski portal magyarepitok.hu. Inwestycja w obiekt o nazwie „East-West Gate” (Brama Wschód-Zachód) będzie kosztowała 22 mld forintów.

Za realizację projektu odpowiada prywatne przedsiębiorstwo East-West Intermodális Logisztikai Szolgáltató Zrt. Terminal powstanie w miejscowości Fényeslitke, w regionie administracyjnym Szabolcs-Szatmár-Bereg, przy granicy Węgier z Ukrainą (na wschodzie kraju). W ubiegłym roku węgierskie portale informacyjne podawały, że w regionie planowane jest rozpoczęcie dużej inwestycji. Po zakupie działki o wielkości 125 hektarów przez inwestora, ruszyła budowa największego i najbardziej nowoczesnego terminalu przeładunkowego w całej Europie.

Koszt inwestycji to 22 miliardy forintów węgierskich, czyli ok. 277,5 miliona złotych. Obiekt jest budowany wzdłuż węgierskiej linii kolejowej nr. 100. Po ukończeniu będzie nie tylko największym lądowym terminalem przeładunkwym pod względem powierzchni i pojemności, ale także pierwszym tego typu obiektem wykorzystującym technologię 5G i w pełni opartym na ekologicznych rozwiązaniach. W związku z inwestycją spółka realizuje również warte kilka miliardów forintów prace na publicznej sieci kolejowej.

Źródło: Eastwestil.com

Terminal zacznie działać już w przyszłym roku

Ukończenie budowy terminalu i rozpoczęcie próbnej eksploatacji ma nastąpić w styczniu 2022 roku.  Ostateczne oddanie go do użytku ma mieć miejsce w I kwartale przyszłego roku. Powierzchnia magazynowa obiektu, wynosząca 15 tys. metrów kwadratowych, będzie w stanie obsłużyć cztery 740 metrowe pociągi jednocześnie i milion 20-stopowych kontenerów TEU rocznie. Terminal będzie przystosowany do przeładunku kontenerów, cystern kontenerowych i naczep z drogi na tory, z torów na drogi i z torów na tory. W razie potrzeby będzie można rozbudować go o 500 tys. metrów kwadratowych powierzchni produkcyjnej, montażowej lub magazynowej.

Brama na Wschód

Wraz z ukończeniem budowy nowego terminalu Węgry mają szanse na zostanie jednym z czołowych graczy na polu transportu towarowego na Nowym Jedwabnym Szlaku między Chinami a Europą. Terminal stanie się alternatywą dla ruchu towarowego ze Wschodu, który odbywa się obecnie przez Szwajcarię, Włochy czy Austrię. Węgrzy zyskają też nowe możliwości eksportowe w kierunku Chin i innych krajów azjatyckich. W ramach prowadzonej inwestycji zatrudnienie zyska łącznie ponad 500 osób. Projekt otrzymał finansowe wsparcie rządu węgierskiego w wysokości blisko 3 mld forintów.

pg

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram