fbpx

Tegoroczne obchody Rocznicy Wielkiej Ucieczki organizowane w Żaganiu odbędą się w znacznie skromniejszej formie. Zrezygnowano m.in. z przyjazdu trzech historycznych pociągów, które zapewnić miała Turystyka Kolejowa TurKol.pl. Wpłynęła na to sytuacja epidemiologiczna i ogłoszony lockdown.

Wielka Ucieczka miała miejsce w nocy z 24 na 25 marca 1944 r. Z niemieckiego obozu jenieckiego Stalag Luft III zbiegło wtedy 81 lotników. Plan zakładał wydostanie się na bezpieczny teren dzięki trzem tunelom nazwanym „Tom”, „Dick” i „Harry”. Takie same nazwy nosić miały trzy pociągi, których przyjazdem planowano uświetnić obchody tegorocznych uroczystości upamiętniających to wydarzenie.

Jak informuje portal Zagan.naszemiasto.pl, w wyniku decyzji rządu dotyczącej wprowadzenia ogólnopolskiego lockdawnu związanego z dużą liczbą zachorowań na COVID-19, zakres obchodów znacznie ograniczono. 24 marca o godz. 12:00 nad Żaganiem przelecą dwa samoloty F-16 z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Niedostępne dla zwiedzających będzie natomiast Muzeum Obozu Jenieckiego w Żaganiu.

Ponadto odwołany został przyjazd zabytkowych pociągów, które miały stanowić jedną z atrakcji obchodów 77. Rocznicy Wielkiej Ucieczki. Organizatorzy zakładali, że składy zawitają do Żagania 21 marca, a zakupione na przejazd nimi bilety umożliwią także zwiedzanie muzeum. W składy Toma, Dicka i Harrego wchodzić miały wagony z lat 30. i 80. ubiegłego wieku.

17 marca Turystyka Kolejowa TurKol.pl zamieściła na swojej stronie internetowej informację, że wszystkie kursy planowane w terminach 19-21 marca przesunięto na maj.

„Przepraszamy za niezaplanowane i nieoczekiwane zmiany w ofercie - nie wynikają one z naszych decyzji i planów, a z aktualnej sytuacji epidemiologicznej. Szczegóły dotyczące dalszej procedury zostały przesłane do wszystkich Pasażerów w postaci korespondencji elektronicznej. Trudna decyzja o przesunięciu terminu przejazdu została przez nas podjęta w związku z zaostrzeniem od 20 marca obostrzeń sanitarno-epidemiologicznych, w tym przede wszystkim z powodu zamknięcia hoteli” – czytamy w komunikacie.

hp

W środę 19 września 2020 roku w miejscu pamięci pomiędzy Brzozą i Otłoczynem odbyły się obchody 40 rocznicy katastrofy kolejowej, w której zginęło 67 osób. Udział w wydarzeniu wzięły m.in. rodziny ofiar, politycy, przedstawiciele kościoła i pracownicy kolei.

19 sierpnia 1980 roku o godzinie 4:30 na linii kolejowej między Otłoczynem a Toruniem doszło do zderzenia pociągu towarowego z pociągiem pasażerskim relacji Toruń Główny – Łódź Kaliska. W wyniku tego zdarzenia śmierć poniosło 67 osób, a kolejnych kilkadziesiąt zostało rannych. Była to największa katastrofa kolejowa w powojennej Polsce.

W czterdziestą rocznicę tragedii odbyły się uroczystości przy pomniku upamiętniającym ofiary zderzenia. Rozpoczęła je msza święta, którą odprawił biskup toruński Wiesław Śmigiel. W homilii podkreślał on, że katastrofa ta wpłynęła nie tylko na ofiary i ich rodziny, ale na cały naród.

Kolejny punkt obchodów stanowiły przemówienia wiceministra infrastruktury Andrzeja Bittela, członka zarządu województwa kujawsko-pomorskiego Anety Jędrzejewskiej, wójta gminy Wielka Nieszawka Krzysztofa Czarneckiego oraz Leszka Miętka – prezydenta Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Andrzej Bittel, zwracając się do zebranych, podkreślił, że wobec ofiar mamy „ogromne zadanie pamięci”.

- Mamy obowiązek pamiętać o tych, którzy zginęli, zostali ranni. Mamy obowiązek pamiętać o tych, którzy wtedy nieśli pomoc bez zawahania, bez namysłu – czy w ramach swojej codziennej służby, czy z potrzeby serca, dowiedziawszy się o tej katastrofie. Musimy o tym pamiętać - zaznaczył pełnomocnik rządu ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu.

Z kolei Leszek Miętek w rozmowie z Serwisem Kolejowym wskazywał, że po 40 latach pamięć o katastrofie pod Otłoczynem jest wciąż żywa – „przede wszystkim w środowisku kolejarzy i rodzin tych, którzy zginęli”.

- To tragedia, do której nie powinno było dojść, niewyjaśniona, z tyloma znakami zapytania świadczącymi o tym, że nastąpił splot różnych czynników, które spowodowały, że jednak się wydarzyła . To miejsce, które nas kolejarzy musi uczyć pokory i tego, że nie można chodzić na skróty w kwestii bezpieczeństwa. To jest szczególnie ważne dzisiaj, na bardzo zliberalizowanym rynku – powiedział nam prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Uroczyste obchody rocznicy katastrofy zakończyło złożenie wieńców pod pomnikiem upamiętniającym tragedię. Znajduje się on w miejscu, gdzie składano ciała osób, które poniosły śmierć w wyniku tragicznego zderzenia pociągów.

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram