fbpx

Nowo powstała francuska spółka kolejowa Midnight Trains zapowiada, że jej pasażerowie „na nowo odkryją usługę pociągów nocnych”. Pomysł luksusowych składów stylizowanych na hotele zaprezentowano 16 czerwca, a uruchomienie pierwszego połączenia ma nastąpić za trzy lata.

Start-up Midnight Trains został powołany przez Adriena Aumonta, założyciela platformy crowdfundingowej KissKissBankBank, oraz Romaina Payeta, byłego sekretarza generalnego tej platformy. Firma finansowana będzie m.in. przez francuskiego miliardera Xaviera Niela, właściciela spółki telekomunikacyjnej Iliad, braci Borisa i Romaina Pillard oraz Sebastiena Sauniera, którzy wspólnie założyli szkołę kodowania La Wagon, a także Pauline Duval - dyrektor zarządzającą Group Duval.

Jak informuje portal Railjournal.com, Midnight Trains nie chce być operatorem kolejowym. Zamiast tego prowadzone są negocjacje z prywatnymi przewoźnikami, którzy mają realizować te usługi jako podwykonawcy. Dopiero po zawarciu porozumień ogłoszona zostanie pierwsza trasa, po której kursować będą pociągi-hotele. Analizowane są także możliwości leasingowania odnowionych wagonów używanych, jak również zakup nowego taboru.

Źródło: Facebook.com/Midnighttrains

Priorytetem dla start-upu jest spokój, prywatność oraz bezpieczeństwo pasażerów. Według Adriena Aumonta, firma będzie liderem w odkrywaniu na nowo podróży pociągami nocnymi, których historia ma już ponad sto lat. Składy Midnight Trains wyposażone zostaną m.in. w restauracje oraz bary serwujące produkty sezonowe, koktajle i wina. W odróżnieniu od innych podmiotów świadczących takie usługi, w tym przypadku rezerwacja obejmie nie pojedyncze miejsce, a cały przedział stylizowany na pokój hotelowy. Zapewni to komfort klientom, którzy nie będą musieli dzielić ich z osobami obcymi. Wszystko to stanowić ma wysokiej jakości alternatywę dla połączeń lotniczych.

Źródło: Facebook.com/Midnighttrains

Firma zamierza uruchomić pierwsze połączenie w 2024 roku. Nie poinformowano jednak, na jakiej linii będzie ono realizowane. Centrum Midnight Train stanowić ma Paryż. Plany zakładają obsługiwanie kursów na trasach o długości od 800 do 1500 km. Sieć połączy stolicę Francji m.in. z Lizboną, Madrytem, Mediolanem, Wenecją, Rzymem, Wiedniem, Pragą, Budapesztem, Berlinem oraz Kopenhagą. W 2030 r. pociągi-hotele mają połączyć Paryż i Edynburg. W tym przypadku wyzwanie stanowi pokonanie tunelu pod kanałem La Manche, gdzie konieczne jest wykorzystanie specjalnego taboru.

hp

Realizujący połączenia pasażerskie na linii szybkich kolei między Londynem a m.in. Paryżem i Brukselą przewoźnik Eurostar, apeluje do rządu Wielkiej Brytanii o udzielenie pomocy finansowej. W wyniku pandemii liczba realizowanych przez niego kursów spadła o 95%.

Jeszcze rok temu Eurostar realizował dziennie 13 połączeń między Londynem i Brukselą (z czego trzy przedłużone były do Amsterdamu) oraz 25 relacji Londyn – Paryż. Na ten moment przewoźnik obsługuje po jednym pociągu na dobę do stolic Francji i Belgii. Zrezygnował także ze świadczenia usług na niektórych stacjach.

Jak podaje portal internetowy gazety „The Guardian”, szacuje się, że obecnie z usług operatora kolejowego korzysta niespełna 1% ogólnej liczby pasażerów sprzed pandemii Covid-19. W związku z tak dotkliwymi stratami - wynikającymi m.in. z nałożonych przez władze państwowe obostrzeń dotyczących liczby pasażerów, które obowiązywać będą minimum do końca grudnia - Eurostar zmuszony jest walczyć o przetrwanie.

Jacques Damas, dyrektor generalny przewoźnika, zwrócił się z prośbą do brytyjskiego ministerstwa skarbu z prośbą o pomoc dla znajdującej się w tarapatach firmy. Wcześniej rząd Wielkiej Brytanii zapowiedział udzielenie wsparcia finansowego w wysokości 8 mln funtów lotniskom. Eurostar ma nadzieję na uzyskanie podobnej pomocy, a także zrewidowanie opłat za udostępnienie torów. Firma korzysta z jedynego w Zjednoczonym Królestwie odcinka szybkich kolei należącego do spółki HS1 Ltd.

Nowy system obniżania stawek dla lotnisk stawia Eurostar w bezpośrednio niekorzystnej sytuacji w stosunku do konkurencynych linii lotniczych. Eurostar walczył o przetrwanie w obliczu 95% spadku popytu, podczas gdy lotnictwo otrzymało ponad 1,8 mld funtów wsparcia w postaci pożyczek, odroczeń podatkowych i finansowania” – przytacza fragment oświadczenia wydanego przez Eurostar portal Theguardian.com.

Przewoźnikowi poparcia w staraniach o pomoc finansową udzieliły m.in. Departament Transportu oraz związek zawodowy pracowników sektora transportowego RMT. Eurostar nie może już liczyć na wsparcie rządu francuskiego, gdyż – jak sugeruje Theguardian.com - wykorzystał środki udzielane przez Paryż (właścicielem większości udziałów w Eurostarze jest francuska kolej państwowa SNCF).

W ubiegłym roku z usług operatora realizującego połączenia kolejowe między Wielką Brytanią a Europą kontynentalną skorzystało 11 mln pasażerów. Eurostar planował rozszerzenie oferty o kolejne połączenia (m.in. bezpośrednie połączenie między Londynem i Amsterdamem). Przez wzgląd na pandemię i związane z nią obostrzenia realizuje on jedynie cztery usługi dziennie.

hp

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram