fbpx

O dużym szczęściu może mówić kierowca busa, który w czwartek rano doprowadził do zderzenia z lokomotywą na przejeździe kolejowym w Ćmielowie (woj. świętokrzyskie, pow. ostrowiecki). Pomimo groźnie wyglądającego zdarzenia, nikt nie nie odniósł obrażeń.

Jak podają lokalne media, do kolizji doszło wczoraj (10.06) około godz. 8 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w ciągu ulicy Zamkowej. Kierowca busa, nie zachowując ostrożności, wtargnął na skrzyżowanie z linią kolejową wprost pod lokomotywę jadącą w stronę Ostrowca Świętokrzyskiego.

W wyniku zderzenia przód auta został zniszczony. Zarówno maszynista, jak i kierujący samochodem nie odnieśli obrażeń. Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że obaj mężczyźni byli trzeźwi.

W wypowiedzi udzielonej portalowi Echodnia.eu mł. asp. Rafał Dobrowolski z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim podał, że prowadzący furgonetkę tłumaczył, iż przyczyną niezatrzymania się przed przejazdem było zagapienie. Kierowca busa został ukarany mandatem.

Skutki kolizji usuwali strażacy z JRG 2 Ostrowiec oraz KSRG OSP Ćmielów. Przez godzinę ruch na przejeździe kolejowym był utrudniony.

hp

Piotr Goszczycki zrealizował swój plan i został nowym rekordzistą długości podróży pociągiem na bilecie dobowym Kolei Mazowieckich! Podróżnik przebił poprzedni rekord z 2020 r. wynoszący 1242 km i w ciągu 24 godzin przejechał 1358,081 km pociągami mazowieckiego przewoźnika.

Zaczęło się z małymi problemami. Jak relacjonował w swoich mediach społecznościowych Piotr Goszczycki, pierwszy pociąg, z Warszawy Wschodniej do Czeremchy, spóźnił się o 20 minut. O zmierzchu, po przejechaniu 660 km i kilku przesiadkach, podróżnik dotarł do Stupska Mazowieckiego. Do pobicia rekordu brakowało jeszcze dokładnie 583 km, a plan zakładał przekroczenie bariery 1300 kilometrów.

Na jednej ze stacji do Piotra Goszczyckiego dołączył poprzedni rekordzista – Karol Pakuła. O godzinie 1:14 obaj podróżnicy dotarli do Mławy, gdzie spędzili prawie 2 godziny czekając na kolejny pociąg. Nie obyło się bez problemów. Jak informowali na Facebooku, zostali zaczepieni przez podejrzanego mężczyznę, który namawiał do spożycia alkoholu. Od godziny 5:38 Piotr Goszczycki kontynuował podróż ze stacji Pruszków.

Kolejne osiągnięte stacje to m.in. Legionowo, Warszawa Zachodnia, Grodzisk Mazowiecki, Warszawa Rembertów i Cegłów. Finałowym przystankiem okazała się być stacja Warszawa Stadion. Około godziny 11:35 Piotr Goszczycki poinformował, że przejechał 1358,081 km, tym samym bijąc poprzedni rekord należący do Karola Pakuły.

Jak wskazał nowy rekordzista, przejazd całej trasy na bilecie dobowym Kolei Mazowieckich kosztował go 41 zł, czyli jedynie 3 grosze za kilometr. Gdyby kupował bilet na każdy z pociągów osobno, zapłaciłby około 345 zł.

Piotr Goszczycki podkreśla, że 24-godzinna podróż pociągami wymaga zmierzenia się z szeregiem wyzwań, a największymi z nich są zwykłe ludzkie słabości.

„Podczas takiej wyprawy największą przeciwnością jest sen, głód, zwyczajne zmęczenie. Taki rekord to także walka ze sobą.  Pokazać, udowodnić, że się da. Nie jest łatwo przez cały czas czuwać, mieć drzemki po 20 minut, czy wiedzieć, że podczas przesiadki nie zdąży się wejść po cokolwiek do sklepu, bo... pociąg się opóźnił i można nie zdążyć na następny. Z kolei gdy na tablicy jest wyświetlane opóźnienie, np. 20-minutowe, zaczyna człowieka coś brać. Co zrobić? Iść? A jak opóźnienie się zwiększy? A jak pociąg zaraz przyjedzie? Wówczas rodzą się pytania  – gdzie teraz pojechać? Którym pociągiem? Jaki przyjąć plan podróży, aby tych kilometrów było jak najwięcej?” – mówi Serwisowi Kolejowemu Piotr Goszczycki.

Cała trasa rekordowego przejazdu w dniach 7-8 czerwca 2021 roku przebiegała następująco:

11:40 – 14:14 (20 minut opóźnienia)

Warszawa Wschodnia – Czeremcha – 178.607 km

14:17 – 15:47

Czeremcha – Siedlce – 90.167 km

15:55 – 17:24 (11 minut opóźnienia)

Siedlce – Warszawa Wschodnia – 88.440 km

17:42 – 18:41 (10 minut opóźnienia)

Warszawa Wschodnia – Siedlce – 88.440 km

18:49 – 20:07 (4 minuty opóźnienia)

Siedlce – Warszawa Wola – 96.959 km

20:15 – 22.01 (1 minuta opóźnienia)

Warszawa Wola – Stupsk Mazowiecki – 118.142 km

22:11 – 23:34 (2 minuty opóźnienia)

Stupsk Mazowiecki – Warszawa Żerań – 102.693 km

23:36 – 1:14

Warszawa Żerań – Mława – 115.831 km

2:58 – 4:25 

Mława – Legionowo – 105.177 km

4:34 – 5:02

Legionowo – Warszawa Zachodnia – 27.393 km

5:06 – 5:10

Warszawa Zachodnia – Warszawa Ochota – 2.175 km

5:15 – 5:52

Warszawa Ochota – Grodzisk Mazowiecki – 28.630 km

6:00 – 7.38 (10 minut opóźnienia)

Grodzisk Mazowiecki – Siedlce – 122.231 km

7:53 – 9:06

Siedlce – Warszawa Rembertów – 80.941 km

9:40 – 10:18 (25 minut opóźnienia) 

Warszawa Rembertów – Cegłów – 51.849 km

10:25 – 11:19 

Cegłów – Warszawa Stadion – 60.406 km

Piotr Goszczycki wskazuje, że każda próba bicia rekordu podróży to swego rodzaju maraton, a całe wcześniejsze przygotowania mogą zdać się na nic w przypadku opóźnień pociągów.

„Wiele osób twierdzi, że też podróżują, że niejednokrotnie potrafią przejechać więcej, dalej... Super. Tylko, że to jest tak jak z bieganiem. Biegać po lesie każdy może. Bliżej, dalej. Mieć różne czasy, odległości i nikomu nic do tego. Jednakże taki rekord jest maratonem, gdzie ludzie (obserwatorzy także) lubią patrzeć na ręce. Trzeba być fair i udokumentować całą trasę przejazdu. Tu nie ma miejsca na swobodę, że wysiądzie się dwie stacje bliżej i pójdzie na piwo...  Ponadto taki rekord pokazuje różnicę pomiędzy teorią a praktyką. W teorii, na papierze, mogę mieć rozpisany rozkład. W praktyce jakiekolwiek opóźnienie pociągu może spowodować nieodwracalny bieg wydarzeń i konieczność szybkiej analizy rozkładu. Prawdziwy maratończyk, gdy się przewróci, wstaje i biegnie dalej” – zaznacza nasz rozmówca.

Więcej o przygotowaniach Piotra Goszczyckiego do bicia rekordu podróży na bilecie dobowym Kolei Mazowieckich można przeczytać [tutaj]. Przypominamy także o [wywiadzie] z pasjonatem, w którym opowiada o działalności w ramach projektu Literacka PKP-Jazda.

Patryk Galarski

W Dniu Dziecka, 1 czerwca, na ulice Krakowa wyjechał „wesoły tramwaj”. Pojazd to nowoczesny Lajkonik z napisem „Dzień Dziecka” na wyświetlaczach. Pasażerowie mogą usłyszeć w nim znane muzyczne przeboje dla dzieci.

W tramwaju nie zabraknie atrakcji przygotowanych z myślą o najmłodszych mieszkańcach miasta. O dobrą zabawę zadbają podróżujące nim wyjątkowe maskotki: Trambuś z MPK, Kropelka z Wodociągów Miasta Krakowa oraz Kaloryferek z MPEC. Pomagać im będzie zabawny Klaun, przynoszący szczęście Lajkonik z Teatru Ludowego oraz wodociągowy Dziadek Tadek ze swoim wnuczkiem Olkiem i smokiem Skratkiem. Każda z tych postaci będzie mieć sporo słodkich niespodzianek, które chętnie rozda dzieciom.

Co trzeba zrobić, aby spotkać się z wyjątkowymi pasażerami wesołego tramwaju? Wystarczy 1 czerwca między godz. 10.00 a 11.00 zatrzymać się na jednym z przystanków w ścisłym centrum miasta. Tramwaj o godz. 9.30 wyjedzie z zajezdni tramwajowej Podgórze przy ul. J. Brożka 3 i ulicami Wadowicką, Kalwaryjską, Krakowską, Stradomską i św. Gertrudy dojedzie do centrum miasta. Następnie przez około godzinę będzie kursował wokół pierwszej obwodnicy zatrzymując się kolejno na następujących przystankach: „Poczta Główna”, „Teatr Słowackiego”, „Stary Kleparz”, „Teatr Bagatela”, „Filharmonia”, „Plac Wszystkich Świętych”.

Warto pamiętać, że nadal obowiązują limity w podróżach komunikacją miejską, a to oznacza, że w tramwaju będzie mogła przebywać jednocześnie określona liczba pasażerów (będą to na bieżąco kontrolować inspektorzy ruchu MPK). Osoby wsiadające do tramwaju mają również obowiązek posiadać prawidłowo założone maseczki.

Po zakończeniu kursu wesołego tramwaju, po godz. 11.00 na placu Wszystkich Świętych maskotki przesiądą się do elektrycznego autobusu, który zawiezie je do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Maskotki podarują dzieciom z oddziału onkologicznego upominki przygotowane przez prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego oraz KHK SA, MPK SA, Wodociągi Miasta Krakowa oraz Arenę Kraków SA.

Źródło tekstu: Urząd Miasta Krakowa/Serwis Kolejowy

Z okazji Dnia Dziecka obowiązuje dziś wyjątkowa oferta dla młodych podróżnych, przygotowana przez przewoźników kolejowych. Dzieci i młodzież od 4 do 16 roku życia skorzystają z nieodpłatnych przejazdów pociągami.

Niespodziankę z okazji Dnia Dziecka przygotowały Koleje Mazowieckie, Łódzka Kolej Aglomeracyjna, PKP Intercity oraz PKP Szybka Kolej Miejska w Trójmieście.

1. Koleje Mazowieckie

Dzieci i młodzież do ukończenia 16 roku życia będą mogły nieodpłatnie podróżować pociągami uruchamianymi przez Koleje Mazowieckie na podstawie dokumentu potwierdzającego ich wiek. Opiekunowie dzieci także będą mogli skorzystać z promocji, obowiązującej przez cały rok – Przejazd Rodzinny, zgodnie z § 33 Taryfy przewozowej „Kolei Mazowieckich - KM” (TP-KM). [więcej]

2. Łódzka Kolej Aglomeracyjna

Każda osoba w wieku 4 od 16 roku życia będzie uprawniona do nieodpłatnych przejazdów pociągami uruchamianymi przez „ŁKA” sp. z o.o. na podstawie dokumentu potwierdzającego jej wiek. [więcej]

3. PKP Intercity

Dzieci i młodzież będą mogły bezpłatnie podróżować w drugiej klasie wszystkich pociągów PKP Intercity. Dzieci poniżej 4 roku życia będą uprawnione do podróży pociągami na podstawie biletu jednorazowego z ulgą 100%. Dla dzieci, które ukończyły 4 lata, ale nie ukończyły 16 roku życia, wystarczy pobrać w kasie bilet ze wskazaniem miejsca do siedzenia i mieć ze sobą dokument potwierdzający wiek dziecka. Bilety promocyjne będą ważne jedynie na przejazd, na który zostaną wystawione.

Ponadto na opiekunów dzieci czekają bilety tańsze o 30% – wystarczy skorzystać z „Biletu Rodzinnego” i podróżować w grupie od 2 do 5 osób, w której jest dziecko poniżej 16 roku życia. Warto jednak pamiętać, że w związku z ograniczeniami związanymi z COVID-19, bilet albo rezerwację (jeżeli podróżny posiada już bilet) należy kupić przed rozpoczęciem podróży. Na stacjach, na których nie ma kas biletowych lub są one nieczynne, brak biletu lub rezerwacji trzeba zgłosić drużynie konduktorskiej przed wejściem do pociągu. [więcej]

4. PKP Szybka Kolej Miejska w Trójmieście

Dzieci i młodzież, która nie ukończyła 16 roku życia, będą mogły bezpłatnie podróżować wszystkimi pociągami SKM (także tymi na liniach PKM) w godzinach od 6:00 do 22:00. Młodzież powinna posiadać przy sobie dokument ze zdjęciem potwierdzającym wiek. Dzieci nie potrzebują żadnego dokumentu. [więcej]

Wszystkich miłośników podróżowania koleją zachęcamy do zapoznania się z ofertami przewoźników dostępnymi na ich stronach internetowych.

Źródło tekstu: UTK/Serwis Kolejowy

W ramach przypadającego we wtorek Dnia Dziecka, Parowozownia Wolsztyn organizuje dziś przejazd retro składem, połączony z obchodami święta najmłodszych w Muzeum Narodowym Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie.

Będzie to pierwszy z trzech zaplanowanych w tym roku przejazdów retro. W ramach wydarzenia odbędzie się także zwiedzanie lokalnych atrakcji. Inicjatywa wpisuje się w Europejski Rok Kolei. Parowozownia wskazuje, że chodzi o podkreślenie roli kolei w kulturze i jej wpływu na turystykę w Wielkopolsce.

Przejazd odbędzie się na trasie Wolsztyn – Szreniawa – Wolsztyn. Prowadzony przez parowóz skład wyruszy o godzinie 9:35. Po dojeździe do Szreniawy dzieci obejrzą przygotowane dla nich przedstawienie, a potem będą miały czas na zwiedzanie muzealnej placówki. Parowozownia Wolsztyn poinformowała, że wszystkie bilety na wydarzenie zostały już wyprzedane. Pełny plan dnia jest dostępny poniżej.

Kolejowy Dzień Dziecka:

9:35 – Odjazd pociągu ze stacji w Wolsztynie
11:02 – Przyjazd do Szreniawy
11:02-13:20 – Zwiedzanie muzeum (w tym 30-minutowe przedstawienie dla dzieci)
13:30 – Odjazd pociągu ze stacji w Szreniawie do Wolsztyna
14:50 – Przyjazd do Wolsztyna

Parowozownia przygotowała też atrakcję dla tych, którzy nie zdążyli zakupić biletu na przejazd retro. Dziś w godzinach 10-16 najmłodsi mogą zwiedzać placówkę bezpłatnie, jedząc darmową watę cukrową.

Wszystkie wydarzenia będą odbywać się w reżimie sanitarnym.

pg

Z okazji Dnia Dziecka PKP Intercity przygotowało niespodziankę dla najmłodszych. Tego dnia będą mogli oni podróżować bezpłatnie. Bilety promocyjne dla dzieci są dostępne od 18 maja 2021 roku.

We wtorek 1 czerwca dzieci będą mogły bezpłatnie podróżować w drugiej klasie wszystkich pociągów PKP Intercity – Express InterCity Premium (EIP), Express InterCity (EIC), InterCity (IC) oraz Twoich Linii Kolejowych (TLK). Dzieci poniżej 4 roku życia mogą podróżować pociągami przewoźnika na podstawie biletu jednorazowego z ulgą 100%. Natomiast dla dzieci w wieku od 4 do 16 lat wystarczy pobrać w kasie bilet i mieć ze sobą dokument potwierdzający wiek dziecka. Ze względu na zasady bezpieczeństwa obowiązujące obecnie na pokładach pociągów PKP Intercity, bilety promocyjne są wydawane wyłącznie ze wskazaniem miejsca do siedzenia i będą ważne jedynie na przejazd, na który zostaną wystawione.

Na stacjach, na których nie ma kasy biletowej lub jest ona nieczynna, bilety na przejazd pociągami EIC, IC oraz TLK będzie można pobrać u konduktora.

Ze szczegółami promocji można zapoznać się [tutaj].

Rodzinne podróże są tańsze

PKP Intercity posiada ofertę, która pozwala na zakup tańszych biletów  również dla opiekunów dzieci. Dzięki niej podróżowanie 1 czerwca może być tym bardziej korzystne cenowo dla rodzin. Aby skorzystać z Biletu Rodzinnego, wystarczy podróżować w grupie od 2 do 5 osób, w której jest dziecko poniżej 16. roku życia. Wówczas każdy z członków grupy otrzyma 30-procentową zniżkę na bilet. Osoby posiadające ulgi ustawowe korzystają ze swoich indywidualnych uprawnień.

Z atrakcyjnych ulg skorzystają również posiadacze Karty Dużej Rodziny. Oprócz ustawowej ulgi 37% otrzymają również 30% upustu na zakupione bilety – wystarczy, że przynajmniej dwie uprawnione osoby będą podróżowały wspólnie.

Bezpieczne podróże koleją

Od 15 maja w pociągach PKP Intercity znów mogą być zajęte wszystkie miejsca siedzące, do leżenia i sypialne, natomiast nadal funkcjonuje obowiązkowa rezerwacja miejsc. Na pokładach pociągów nadal obowiązuje również zakrywanie ust i nosa podczas trwania całej podróży. Kierownicy pociągów i konduktorzy korzystają ze środków ochrony indywidualnej i utrzymania higieny osobistej - maseczek i rękawiczek ochronnych oraz żeli do mycia i dezynfekcji rąk. Ich kontakt z podróżnymi podczas kontroli biletów odbywa się z zachowaniem bezpiecznego dystansu dzięki wykorzystaniu nowoczesnych terminali zbliżeniowych.

W składach, w których jest wagon gastronomiczny WARS lub mobilny wózek z poczęstunkami, możliwy jest zakup pakietu bezpieczeństwa w postaci płynu dezynfekującego i maseczki. W pociągach kategorii Express InterCity Premium (EIP) pakiet wydawany jest w cenie biletu na życzenie pasażera.

Wszystkie pociągi PKP Intercity są dezynfekowane i czyszczone po zakończeniu każdego przejazdu. Od marca 2020 roku do końca kwietnia 2021 roku przewoźnik wykonał już ponad 435 tysięcy dezynfekcji i ponad 16 tysięcy dezynfekcji metodą zamgławiania.

Kolej przyjazna rodzinom

W składach PKP Intercity pasażerowie podróżujący z dziećmi znajdą miejsca przeznaczone specjalnie dla nich. W pociągach Express InterCity Premium (Pendolino) są to trzy przedziały, w których znajdują się cztery wygodne miejsca, stoliki ukryte w podłokietnikach, indywidualne oświetlenie, gniazdka elektryczne i wieszaki na odzież. Osoby, które wybiorą miejsce w przestrzeni bezprzedziałowej, znajdą tam m.in. rozkładane stoliki, przy których maluchy mogą swobodnie kolorować, grać w gry czy oglądać bajki.

A już 13 czerwca na tory wyjadą pierwsze wielofunkcyjne wagony COMBO o podwyższonym standardzie. Są one przystosowane do potrzeb rodzin z małymi dziećmi. Pojazdy posiadają dwa wydzielone przedziały dla opiekunów z dzieckiem. Są one przyjazne dla najmłodszych - ściany i wykładzinę podłogową zdobi grafika ze zwierzętami. Siedziska foteli łączą się ze sobą, dzięki czemu powstaje jedna płaszczyzna, która może być użyteczna np. podczas drzemki malucha. W przedziałach znajdują się gniazdka elektryczne i gniazdka USB, a toaleta wyposażona jest w przewijak dla dzieci.

Źródło tekstu: Intercity.pl/Serwis Kolejowy

W czwartek (20.05) trasę z Legnicy do Lubina pokonał złoty pociąg. Złoty, bo na pokładzie składu Kolei Dolnośląskich pasażerom towarzyszyły mistrzynie Polski w piłce ręcznej – szczypiornistki Zagłębia Lubin.

Zawodniczki Zagłębia po 10 latach odzyskały tytuł Mistrzyń Polski. Specjalny przejazd był możliwy dzięki współpracy dolnośląskiego przewoźnika z lubińskim klubem. W przejeździe uczestniczyli fani szczypiornistek, kadra szkoleniowa oraz przedstawiciele Kolei Dolnośląskich - jednego ze sponsorów klubu.

Obecność w życiu lokalnej społeczności stanowi fundament działalności Kolei Dolnośląskich. Jesteśmy z Dolnego Śląska i wspieranie regionalnych drużyn sportowych jest dla nas czymś naturalnym. Cieszymy się z sukcesów i trzymamy kciuki przed finałem Pucharu Polski”– powiedział Prezes Kolei Dolnośląskich Damian Stawikowski.

Złoty przejazd

Przejazd w relacji Wrocław - Głogów odbył się 20 maja. Pociąg odjechał z dworca kolejowego w Legnicy z peronu IV o 9:42. Wydarzenie stanowiło wyjątkową okazję do spotkania z fanami. Celem podróży mistrzyń był Lubin, ich macierzysta miejscowość, do której po 10 latach przerwy powrócił mistrzowski tytuł.

Cieszymy się, że są dziś z nami złote medalistki, mistrzynie Polski. Spółka wspiera nie tylko ten klub, ale także inne – od ekstraklasy po czwartą ligę. To część misji społecznej Kolei Dolnośląskich, których siedziba znajduje się nieopodal, bo w Legnicy. Tym bardziej chcieliśmy zaakcentować tak wielki sukces drużyny z Dolnego Śląska. To dla nas wszystkich powód do radości” – komentował Bartłomiej Rodak, rzecznik prasowy Kolei Dolnośląskich.

Podczas przejazdu zawodniczki wręczały podróżnym upominki oraz pozowały do zdjęć. Ich wizyta była dla pasażerów Kolei Dolnośląskich sporym zaskoczeniem. Szczypiornistki spotkały na pokładzie m.in. pana Wiesława, który kibicuje im od dawna. Mistrzynie Polski zobaczyły łzy wzruszenia i radości u swojego kibica. Mężczyzna otrzymał na pamiątkę plakat z autografami całej drużyny.

Obecnie mieszkam w Legnicy, ale ukończyłem szkołę budowlaną przy ulicy Skłodowskiej w Lubinie, dlatego kibicuję sportowcom z tych miast - zarówno drużynom męskim, jak i kobiecym. Spotkanie w pociągu ze szczypiornistkami to jest dla mnie szok i wzruszenie, widać chyba, jak duże” – mówił Wiesław Soroka z Legnicy.

Dzięki spotkaniu z pasażerami na pokładzie pociągu, trasa do Lubina stała się dla szczypiornistek nie tylko miłą przejażdżką, ale też cennym doświadczeniem.

Jest to bardzo miłe widzieć tak duże wzruszenie. To było dla nas wyjątkowe spotkanie. Cieszymy się, że gramy w piłkę ręczną, bo to, co robimy sprawia też przyjemność innym” - powiedziała Kinga Grzyb, kapitan Zagłębia Lubin.

Jest to także dodatkowa motywacja do dalszych zmagań. Szkoda, że nasi kibice teraz, na hali, nie mogli być z nami, ale właśnie takie akcje sprawiają, że możemy się z nimi spotkać” – dodała zawodniczka.

Nowe mistrzynie

Na najlepszą drużynę piłkarek ręcznych w Polsce na dworcu kolejowym w Lubinie czekała grupa kibiców oraz dziennikarze. W trakcie spotkania nie zabrakło pytań o mistrzostwo.

Było to bardzo przyjemne, fajnie że kibice nas tak miło przywitali i jest to dla nas naprawdę ogromna radość, że kibice cieszą się z nami tym zwycięstwem i złotem, które osiągnęłyśmy przed ukończeniem sezonu” – mówiła Kinga Stanisławczyk, rozgrywająca złotych szczypiornistek z Zagłębia Lubin.

Zawodniczki Zagłębia Lubin wygrały 20 z 24 rozegranych meczy i ani razu nie przegrały w regulaminowym czasie gry. Imponujący wynik, dzięki któremu lubinianki zdobyły złoto, to efekt ciężkiej pracy i dyspozycji prezentowanej na przestrzeni całego sezonu 2020/2021. Łącznie szczypiornistki mają na swoim koncie już osiemnaście medali Mistrzostw Polski.

Dziś świętujemy wyjątkową chwilę i wspólnie możemy się nią cieszyć. Warto łapać te krótkie momenty, bo niebawem czeka nas praca, kolejny stres i znowu dążenie do następnych celów. Oczywiście naszym marzeniem jest, żeby sięgać jak najwyżej” – powiedziała Bożena Karkut, trenerka piłkarek ręcznych Zagłębia Lubin.

Dla szczypiornistek zmagania na boisku nie dobiegły jeszcze końca. 30 maja odbędzie się ostatni mecz rozgrywek ligowych, natomiast 4 czerwca - finał Pucharu Polski z Perłą Lublin.

Źródło tekstu: Koleje Dolnośląskie/Serwis Kolejowy

Do lipca pasażerowie wrocławskiego MPK posiadający UrbanCard lub elektroniczną legitymację studencką mogą korzystać z przejazdów Kolejami Dolnośląskimi oraz Polregio na terenie miasta, wykorzystując zakodowany na nich bilet okresowy. Władze stolicy Dolnego Śląska i przewoźnicy nie doszli do porozumienia w kwestii wygasającej umowy. Głos w tej sprawie zabrało Stowarzyszenie Wykluczenie Transportowe.

Wzajemne honorowanie biletów przez MPK Wrocław i Koleje Dolnośląskie (KD) oraz Polregio wprowadzono w 2013 r. Na podstawie papierowych przejazdówek na okaziciela oraz biletów okresowych zarejestrowanych na elektronicznej legitymacji studenckiej lub kracie UrbanCard, podróżni mogą korzystać z przejazdów pociągami przewoźników w obrębie miasta. Umowa obowiązuje do lipca bieżącego roku. Władze Wrocławia oraz spółki kolejowe nie wypracowały porozumienia przedłużającego ofertę.

Głos w sprawie zabrało Stowarzyszenie Wykluczenie Transportowe, które zwróciło się z apelem do prezydenta Wrocławia oraz przewoźników, aby podjęli wszelkie możliwe starania dla osiągnięcia kompromisu. Zdaniem Stowarzyszenia, brak porozumienia uderzy nie tylko w pasażerów, ale także miejscowy transport zbiorowy, przyczyniając się do spadku zaufania podróżnych oraz zmniejszenia ich liczby w obrębie miasta.

W dobie pandemii wizerunek transportu zbiorowego został drastycznie nadszarpnięty, wielu pasażerów zrezygnowało z dojazdu do pracy czy szkoły komunikacją publiczną. Istniejący obecnie kryzys związany z brakiem porozumienia o honorowaniu UrbanCard z pewnością nie pomoże w procesie odbudowywania i kreowania pozytywnego wizerunku kolei” – czytamy w piśmie Stowarzyszenia skierowanym do prezydenta miasta Jacka Sutryka, KD oraz Polregio.

Sprawa budzi w stolicy Dolnego Śląska duże emocje, co zauważyć można m.in. w komentarzach pod postami MPK Wrocław oraz Kolei Dolnośląskich na portalu społecznościowym Facebook. Także tam przeczytać możemy komunikaty stron dotyczące braku porozumienia.

W związku z powyższym Stowarzyszenie Wykluczenie Transportowe zwróciło się do stron o udzielenie odpowiedzi na pytania, które pozwolą na precyzyjne zobrazowanie sprawy. Jednocześnie zachęca ono spółki kolejowe oraz miasto do podjęcia merytorycznej dyskusji, która pozwoli wypracować kompromis.

Pismo Stowarzyszenia Wykluczenie Transportowe dostępne jest [tutaj].

hp

Rok 2021 został ogłoszony Europejskim Rokiem Kolei. Z tej okazji spółka Lotos Kolej przygotowała konkurs „Sfilmuj kolej z LOTOS Kolej”. W akcji mogą wziąć udział wszyscy miłośnicy kolejnictwa, którzy chcieliby uwiecznić na filmach i fotografiach obrazy z pociągami spółki w roli głównej. Na autorów najlepszych prac czekają m.in. upominki czy przejazd pociągiem towarowym w kabinie maszynisty.

Zainteresowani udziałem w konkursie mogą zgłaszać swoje filmy i zdjęcia od 12 maja do 20 sierpnia 2021 roku. Prace muszą przedstawiać lokomotywy oznaczone logotypem Lotos, przemierzające szlaki kolejowe w różnych zakątkach Polski. Pociąg może być w trakcie przejazdu, stać na stacji lub na bocznicy. Najważniejsza jest chęć udziału w konkursie, pomysłowość i dobra zabawa.

Osoby, które zdecydują się przesłać prace, powinny pamiętać o tym, że materiał nie może trwać dłużej niż trzy minuty, a sekwencja zdjęciowa, przygotowana również w formie filmu, powinna zawierać maksymalnie sześć fotografii. Pliki konkursowe należy zamieścić na portalu [weTransfer]. Kolejny krok polega na przesłaniu linku do pracy na adres: lotoskolej@lotoskolej.pl, wpisując w tytule wiadomości "Sfilmuj kolej z LOTOS Kolej 2021". Zgłoszenia powinny zawierać także: imię i nazwisko, numer telefonu oraz adres mailowy autora. Filmy zostaną zamieszczone na kanale „Poznaj kolej z LOTOS Kolej” w serwisie internetowym YouTube. Prace Konkursowe przygotowane zarówno w postaci filmów, jak i sekwencji zdjęciowych muszą być zapisane w jednym z formatów: avi, mp4 lub wmv.

Zwycięzców wyłoni specjalnie powołana komisja konkursowa. Na laureatów czekają nagrody w postaci upominków, a także nagrody specjalne, obok których żaden pasjonat kolei nie przejdzie obojętnie. Do wygrania jest przejazd pociągiem towarowym w kabinie maszynisty lub przejazd za sterami wirtualnej lokomotywy w symulatorze pojazdu kolejowego Dragon 2 w Ośrodku Szkolenia Maszynistów Lotos Kolej w Gdańsku. W konkursie przygotowano także nagrodę publiczności. Na kanale „Poznaj kolej z LOTOS Kolej” prace konkursowe będą mogli oceniać również internauci. Autor, który przez pierwsze 14 dni od opublikowania filmu zdobędzie najwięcej polubień, otrzyma wspomniane wyróżnienie.

Wyniki konkursu zostaną ogłoszone na kanale YouTube najpóźniej do 10 września br. Przesłanie zgłoszenia jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych oraz z akceptacją warunków [regulaminu].

Źródło tekstu: Lotoskolej.pl/Serwis Kolejowy

Kampania Bezpieczny Przejazd przedstawia kompilację kilku nagrań z przejazdów kolejowo-drogowych znajdujących się w południowych województwach Polski. Pochodzące z 2020 r. materiały pokazują niezachowanie ostrożności i łamanie przepisów ruchu drogowego przez kierowców.

Pamiętajmy, że w przypadku, gdy nie ma możliwości opuszczenia przejazdu – nie powinniśmy na niego wjeżdżać! Natomiast gdy utkniemy na przejeździe między zamkniętymi rogatkami – powinniśmy bezzwłocznie staranować rogatkę. Rogatki posiadają specjalne bezpieczniki, które pękają w kontrolowany sposób. Gdy nasze auto zostanie unieruchomione na torach wskutek awarii, należy jak najszybciej z niego wysiąść wraz ze współpasażerami i skorzystać z żółtej naklejki, którą znajdziemy na napędzie rogatkowym od strony torów.

Dodatkowe informacje umieszczone są na wszystkich przejazdach. Znajdują się od wewnętrznej strony krzyży św. Andrzeja lub na obudowach napędów, do których umocowane jest ramię rogatki. Każda naklejka posiada trzy ważne numery. Pierwszy to indywidualny numer przejazdu kolejowo-drogowego. Drugi to numer alarmowy 112, który należy wybrać w przypadku zagrożenia życia. Operator 112 po podaniu numeru skrzyżowania będzie w stanie precyzyjnie określić, gdzie należy wysłać pomoc. Ma także możliwość szybkiego łączenia się z kolejarzami, którzy mogą wstrzymać ruch pociągów na linii. Trzeci numer to numer awaryjny, na który można zgłaszać usterki.

Źródło tekstu: Bezpieczny-przejazd.pl

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram