fbpx

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. angażują uczestników ruchu drogowego w podnoszenie poziomu bezpieczeństwa na terenach kolejowych poprzez nowy mechanizm do zgłaszania usterek i nieprawidłowości na przejazdach kolejowo-drogowych oraz „dzikich przejściach”. Jest on dostępny na stronie internetowej kampanii społecznej „Bezpieczny przejazd” oraz w formie aplikacji na urządzenia mobilne.

Zgłoś usterkę nie wysiadając z samochodu

Czas reakcji jest kluczowym czynnikiem przy usuwaniu wszelkich usterek. Nie inaczej jest w przypadku uszkodzenia czy awarii infrastruktury kolejowej na przejeździe lub w jego obrębie. Chcąc skrócić czas reakcji na zdarzenie i przyśpieszyć proces zgłaszania, w ramach kampanii społecznej „Bezpieczny przejazd” uruchomiono aplikację mobilną „Bezpieczny przejazd”. Dzięki niej można dowiedzieć się więcej o zasadach bezpieczeństwa na terenach kolejowych, poznać tajniki Żółtej Naklejki i – przede wszystkim – bezproblemowo zgłosić wszystkie niedogodności, usterki czy tzw. dzikie przejścia na torach. Aplikacja dostępna jest na systemy Android oraz iOS.

Zdecydowana większość z nas dysponuje smartfonem z dostępem do internetu. Jako narzędzie komunikacyjne spełnia większość naszych potrzeb. Zastępuje telefon, komputer czy konsolę do gier. Do tego umożliwia wykonywanie zdjęć, słuchania muzyki, obejrzenie filmu i przede wszystkim komunikowania się w nowej erze mediów społecznościowych związanych nierozerwalnie z internetem. A to wystarczy, by np. w minutę wysłać zgłoszenie o zdarzeniu na torowisku czy usterce na przejeździe kolejowo-drogowym. Kierowca, widząc np. wyłamaną lub uszkodzoną rogatkę, może wysłać zgłoszenie, zjeżdżając na pobocze, czy parking po przejechaniu przez przejazd. Udostępniona przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., inicjatora kampanii „Bezpieczny przejazd”, aplikacja mobilna ma layout tożsamy z wersją desktop’ową, dzięki temu korzystanie z niej jest intuicyjne i bardzo łatwe.

Wprowadzony nowy mechanizm zgłaszania usterek, wsparty aplikacją mobilną, ułatwia uczestnikom ruchu drogowego proces zgłaszania awarii i nieprawidłowości w obrębie przejazdów kolejowo-drogowych i jednocześnie wpływa na skrócenie czasu reakcji służb technicznych PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Więcej na ten temat można przeczytać na stronie internetowej kampanii społecznej „Bezpieczny przejazd” www.bezpieczny-przejazd.pl, w zakładce Edukacja / Aplikacje mobilne.

Źródło tekstu: bezpieczny-przejazd.pl/Serwis Kolejowy

15 lipca przypada Światowy dzień bez telefonu komórkowego. Kampania „Bezpieczny przejazd…” wskazuje, że to dobra okazja, aby powiedzieć „stop” używaniu smartfonów za kierownicą. Są czynnikiem rozpraszającym, który zwiększa ryzyko wypadków na drodze, w tym na przejazdach kolejowo-drogowych.

Używanie telefonów w ruchu drogowym stanowi ogólnoświatowy problem. Kierowcy korzystający ze smartfonów „za kółkiem” są około czterokrotnie bardziej narażeni na wypadki niż ci, którzy odkładają je podczas jazdy – pokazują dane WHO. Większość zdarzeń na przejazdach kolejowo-drogowych jest spowodowana brawurą, impulsywnymi zachowaniami i zaburzoną koncentracją, przy czym jednym z głównych rozpraszaczy uwagi są właśnie telefony komórkowe.

Smartfon „za kółkiem” okiem prawników i naukowców

W świetle ustawy „Prawo o ruchu drogowym” z dnia 20 czerwca 1997 r., podczas jazdy zabronione jest korzystanie z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku (art 45 ust. 2 pkt 1). Osobie, która nie stosuje się do tych przepisów, grozi mandat w wysokości 200 zł i punkty karne. Używanie smartfona za kierownicą łączy się jednak nie tylko ze złamaniem prawa, ale stanowi duże zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Należy unikać także korzystania z zestawu głośnomówiącego, ponieważ, jak podaje WHO, przyczynia się to m.in. do opóźnienia czasu reakcji, ograniczenia umiejętności utrzymywania się na właściwym pasie, zmniejszenia świadomości sytuacji na drodze i zawężenia pola widzenia. Tymczasem – jak wynika z [badań CBOS] – około 44% Polaków deklaruje, że podczas prowadzenia samochodu zdarza im się rozmawiać przez telefon komórkowy, a większość kierowców jeżdżących codziennie lub prawie codziennie, rozmawia przez komórkę podczas jazdy.

„Nie” dla telefonów na przejazdach kolejowo-drogowych

Jednym z głównych zagrożeń na terenach kolejowych jest niedostateczna koncentracja podczas prowadzenia samochodu, wywołana np. rozmowami przez telefon, pisaniem wiadomości, sprawdzaniem powiadomień czy surfowaniem po sieci. Jak pokazują [badania] opublikowane na łamach „Journal of Behavioral Addictions”, używanie telefonu może powodować problemy w skupieniu się na wykonywanym zadaniu – na przykład na podróży autem. Nawet jeśli kierowca codziennie przekracza to samo skrzyżowanie drogi z torami i wydaje mu się, że może sięgnąć po telefon, bo „po tych torach, o tej porze nic nie jeździ”, to naraża się na sytuację niebezpieczną – rozkłady pociągów się zmieniają, zdarzają się opóźnienia, a na polskie tory codziennie wyrusza ponad siedem tysięcy składów!

Podczas przekraczania przejazdu kolejowo-drogowego zawsze należy zachować szczególną ostrożność, bacznie obserwować sytuację na torach i zwracać uwagę na znaki drogowe oraz sygnalizację świetlną. Dodatkowymi utrudnieniami na terenach kolejowych mogą się również okazać złe warunki pogodowe zakłócające widoczność czy nieprzewidziane zachowania pozostałych kierowców.

Po telefon na przejeździe kolejowo-drogowym można sięgać tylko w celu kontaktu ze służbami ratunkowymi, kiedy wystąpi sytuacja kryzysowa. Warto jednak pamiętać, że przed tym – jeżeli nie ma możliwości zjechania z przejazdu – należy jak najszybciej opuścić samochód i strefę niebezpieczną. Jeśli auto zostanie unieruchomione między rogatkami, trzeba zadzwonić pod numer alarmowy 112. Z kolei numer awaryjny należy wybrać w przypadku zauważenia usterki technicznej. [czytaj więcej]

Źródło tekstu: Bezpieczny-przejazd.pl/Serwis Kolejowy

Urząd Transportu Kolejowego opublikował wyniki analizy dotyczącej metod nabywania biletów przez podróżnych w roku 2019. Najwyższy wzrost odnotowano w przypadku sprzedaży poprzez strony internetowe oraz aplikacje mobilne. Spadła za to popularność tradycyjnych zakupów za pośrednictwem kas.

Prezes UTK dr inż. Ignacy Góra zauważa, że rosnące zainteresowanie nabywaniem biletów przy wykorzystaniu aplikacji oraz internetu powinno inspirować dystrybutorów do ulepszania tego sposobu sprzedaży. Jak podkreśla, istotne dla pasażerów jest to, by był on intuicyjny oraz przyjazny.

Jeszcze w 2016 roku zaledwie 5% podróżnych zdecydowało się na nabycie biletu za pośrednictwem nowych rozwiązań. Dane opublikowane przez Urząd Transportu Kolejowego wskazują, że w przeciągu czterech lat wartość ta uległa niemalże potrojeniu i w 2019 roku stanowiła 14,3%. Jest to najwyższy wzrost, jeśli chodzi o wszelkie dostępne formy sprzedaży.

Największym zainteresowaniem pasażerów niezmiennie cieszył się tradycyjny zakup w dworcowej kasie. Względem roku 2018 odnotowano w tym przypadku spadek sprzedaży biletów o 4,7%. Metodę tę wybrało 46,5% podróżnych, czyli o prawie 10 punktów procentowych mniej niż cztery lata wcześniej.

Na drugim miejscu w dalszym ciągu utrzymało się kupno biletu u obsługi pociągu. Odsetek nabywców zarówno w 2016, jak i 2019 roku oscylował tu wokół 16% ogólnej liczby podróżnych (wzrost o 1,2 p.p.). Sprzedaż za pośrednictwem automatów stacjonarnych i tych znajdujących się w pociągach stanowiła około 7%.

Dość dużą popularnością, z wynikiem 15,8%, cieszyły się metody nabywania biletów za pośrednictwem innych sposobów dystrybucji. W większości składały się na nie bilety komunikacji miejskiej honorowane przez przewoźników kolejowych w wyniku umów zawartych z przedsiębiorstwami komunikacji publicznej.

Całość raportu pt. „Sprawozdanie z funkcjonowania rynku transportu kolejowego w 2019 r.” dostępna jest [tutaj].

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram