fbpx

W ramach prezentacji zawodów związanych z koleją, rozmawiamy z inspektorem Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Bydgoszczy Andrzejem Kułakowskim. Funkcjonariusz opowiada m.in. o specyfice służby, rekrutacji oraz zadaniach, jakie realizuje formacja.

Serwis Kolejowy: Panie inspektorze, proszę scharakteryzować nam pokrótce, jaką formacją jest Straż Ochrony Kolei.

Andrzej Kułakowski: Straż Ochrony Kolei została powołana 18 listopada 1918 r. tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Głównymi zadaniami formacji były: ochrona kolei, utrzymanie bezpieczeństwa publicznego, ładu i porządku na terenie wszystkich kolei, ochrona podróżnych i ich mienia, zabezpieczenie wszelkiego majątku Ministerstwa Komunikacji, a także egzekwowanie przestrzegania obowiązujących w obrębie kolei żelaznych praw, przepisów oraz zarządzeń Ministerstwa Komunikacji. Od tamtego czasu funkcjonariusze SOK niezmiennie realizują zadania na rzecz zapewnienia porządku publicznego na obszarach kolejowych. Obecnie Straż Ochrony Kolei działa na podstawie ustawy o transporcie kolejowym z dnia 28 marca 2003 r. Do podstawowych zadań formacji należą: ochrona życia i zdrowia ludzi, mienia, a także kontrola przestrzegania przepisów porządkowych na obszarze kolejowym, w pociągach i innych pojazdach kolejowych.

SK: Dlaczego zdecydował się Pan na służbę w SOK?

AK: Moje powołanie do służby wiązało się z tym, że zawsze byłem zwolennikiem porządku. Dodatkowo, odkąd pamiętam, ciągnęło mnie na kolej. Postanowiłem to połączyć. W SOK pracuję od 1982 roku, a w Komendzie Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Bydgoszczy służę 12 lat. Moje obecne stanowisko to inspektor SOK w komórce ds. operacyjno-prewencyjnych.

SK: Jak wyglądała rekrutacja do Straży Ochrony Kolei wtedy, gdy Pan ubiegał się o pełnienie tej służby i czy bardzo różni się ona od prowadzonej obecnie?

AK: Jest pewna istotna różnica. Kiedy ja przyjmowałem się do SOK, trzeba było mieć za sobą odbytą zasadniczą służbę wojskową. W tej chwili, gdy została ona zniesiona, należy mieć uregulowany stosunek do służby wojskowej. Nadal bardzo istotny jest stan zdrowia i sprawność fizyczna. Kandydat na funkcjonariusza SOK, podobnie jak kiedyś tak i teraz, nie może być karany oraz musi posiadać nienaganną opinię. Zasady przeprowadzania rekrutacji do służby regulują szczegółowo przepisy wewnętrzne. Gdy ja rozpoczynałem służbę decyzję o przyjęciu podejmował sam komendant jednostki SOK po przeprowadzeniu rozmowy z kandydatem.

SK: Czy SOK w chwili obecnej cieszy się dużym zainteresowaniem kandydatów?

AK: Jeśli chodzi o chętnych, jest ich wielu. Na każde ogłoszenie rekrutacyjne zgłasza się kilku kandydatów. Spośród nich wybierane są osoby najbardziej kompetentne do pełnienia służby w SOK.

SK: Co jest weryfikowane u kandydatów na funkcjonariuszy w procesie rekrutacyjnym?

AK: Są to wymogi wynikające z Ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym, takie jak: obywatelstwo polskie, pełna zdolność do czynności prawnych, poziom wymaganego wykształcenia (co najmniej średnie), wspomniany uregulowany stosunek do służby wojskowej, nienaganna opinia, zdolność fizyczna i psychiczna do służby w formacjach uzbrojonych oraz brak karalności za przestępstwa umyślne.

SK: Czy na kandydatów do SOK czekają w procesie rekrutacyjnym testy ze sprawności fizycznej?

AK: Obecnie takie testy nie są przeprowadzane, jednak przed przyjęciem do służby każdy kandydat przechodzi szczegółowe badania. W ich trakcie oceniana jest zdolność fizyczna i psychiczna do służby w Straży Ochrony Kolei.

SK: Jakie inne aspekty brane są pod uwagę?

AK: Funkcjonariusz musi posiadać odpowiednie wykształcenie. Wymagane jest posiadanie co najmniej średniego, a mile widziane jest wyższe z uwagi na różnego rodzaju zadania, z którymi przyszły funkcjonariusz może spotkać się w czasie pełnienia służby.

SK: Które kierunki studiów są najlepiej postrzegane?

AK: Przede wszystkim te związane z prawem, zwłaszcza administracyjnym oraz bezpieczeństwem wewnętrznym. Mile widziane są też kierunki informatyczne, co jest związane z postępującą informatyzacją służby i stałym doposażaniem SOK w nowoczesny sprzęt.

SK: Działania funkcjonariuszy często związane są z zatrzymywaniem osób popełniających wykroczenia lub przestępstwa. Czy w ramach szkolenia prowadzone są zajęcia z samoobrony, sportów walki?

AK: Tak. Na kursie podstawowym instruktorzy samoobrony prowadzą szkolenie, w trakcie którego kandydaci na funkcjonariuszy SOK nabywają podstawowe umiejętności związane ze skutecznym i właściwym przeprowadzaniem interwencji. Są to takie zajęcia, jakie prowadzi się m.in. w policji. Szkoleni uczą się bezpiecznego stosowania chwytów obezwładniających oraz wykorzystywania posiadanego wyposażenia, jak pałki, kajdanki i inne środki przymusu bezpośredniego.
W kolejnych latach odbywają się corocznie szkolenia doskonalące, co pozwala na utrzymanie zdobytych umiejętności.

SK: SOK jest formacją umundurowaną. Istnieją pewne różnice między Strażą Ochrony Kolei a np. policją. Na czym one polegają?

AK: Różnic jest dużo. Wynikają one z odrębnych regulacji prawnych dotyczących funkcjonowania i statusu obu formacji. Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei posiadają szereg uprawnień, które posiadają także policjanci, jednak funkcjonariusze policji posiadają szerszy zakres kompetencji. Dotyczy to np. prawa do prowadzenia czynności dochodzeniowo-śledczych. Różna jest także organizacja i zakres działania obu formacji.

SK: A kwestie idących za noszeniem munduru profitów? W policji, aby uzyskać prawa emerytalne, należy przepracować minimum 25 lat. Jak jest w SOK?

AK: Jeśli chodzi o Straż Ochrony Kolei, to jako funkcjonariusze objęci jesteśmy powszechnym funduszem emerytalnym, co zawarte jest we wspomnianej wcześniej ustawie o transporcie kolejowym. Także ona określa inne uprawnienia jakie posiadamy. Oznacza to, że na emeryturę przechodzimy tak jak inni pracownicy spółki PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., której podlega SOK. Jednak ze względu na pracę w warunkach szkodliwych lub w szczególnym charakterze, możemy skorzystać z emerytury pomostowej. W takim przypadku mężczyźni mogą przejść na emeryturę po ukończeniu 60 roku życia, a kobiety 55 lat.

SK: Z jakimi zadaniami na co dzień spotykają się funkcjonariusze SOK?

AK: Można je podzielić na kilka grup. Najważniejszym zadaniem jest ochrona zdrowia i życia ludzi. Inne to kontrola przestrzegania przepisów porządkowych na obszarze kolejowym oraz przeciwdziałanie kradzieżom mienia, w tym przeciwdziałanie kradzieżom kieszonkowym. Nasze zadania realizujemy w pociągach pasażerskich, na peronach i na dworcach kolejowych, a także na szlakach kolejowych. Te ostatnie ukierunkowane są na ochronę infrastruktury kolejowej, w szczególności sieci trakcyjnej oraz ochronę przesyłek towarowych.

SK: Z kim współdziała Straż Ochrony Kolei?

AK: Podczas realizowania działań współdziałamy z policją, Strażą Graniczną, Żandarmerią Wojskową, organami kontroli skarbowej i Inspekcją Transportu Drogowego. Działania te wiążą się ze współpracą w ramach zdarzeń powstałych na kolei, z uwagi na różnorodność wykroczeń i przestępstw popełnianych na tym obszarze.

SK: Czy często dochodzi do sytuacji, w których funkcjonariusz podejmujący interwencję spotyka się z agresją ze strony zatrzymywanego?

AK: Ostatnio, tak jak w przypadku innych służb, stwierdzić można, że ta agresja narasta...

SK: Dziś mamy więcej przypadków agresji wobec funkcjonariuszy niż, dajmy na to, 30 lat temu?

AK: Interwencje funkcjonariuszy SOK to stały element ich pracy, a zagrożenie z nimi związane występowało od zawsze. Faktem jednak jest, że obecnie wszystkie służby spotykają się z większą agresją. Właśnie dlatego duży nacisk w Straży Ochrony Kolei kładzie się na to, aby interwencje przeprowadzane były właściwie. Ostatnimi czasy SOK została doposażona w nowoczesny sprzęt i wprowadzono nowe metody szkolenia. Z pewnością wpływa to na lepsze przygotowanie funkcjonariusza do pełnienia służby, w szczególności na sprawność przeprowadzanej interwencji i bezpieczeństwo własne funkcjonariusza.

SK: Jakie interwencje są najczęstsze?

AK: Obecnie, do Komendy Bydgoskiej, najczęściej wpływają informacje o pojawiających się graffiti. Odnotowywane są także zdarzenia dotyczące infrastruktury kolejowej, jak dewastacje czy kradzieże, jednak pod tym względem na naszym obszarze nie jest źle. Ponadto zdarzają się wybryki chuligańskie. Często musimy także podejmować interwencje wobec osób, które lekceważą nakaz noszenia maseczek. W takich sytuacjach otrzymujemy zgłoszenia od drużyn konduktorskich i nasze patrole mają obowiązek reagować na tego typu zachowania.

SK: Jednym słowem Straż Ochrony Kolei jest po to, aby eliminować osoby, które zagrażają bezpieczeństwu i zdrowiu innych.

AK: Tak bym to podsumował. Po to nas powołano i z tego się wywiązujemy, aby wszystkim pasażerom lepiej się podróżowało i wszyscy korzystający z usług kolei czuli się bezpieczni.

SK: Jak chciałby Pan zachęcić do wstąpienia do SOK?

AK: Młody człowiek podejmujący decyzje życiowe musi zweryfikować, jakie są jego zainteresowania i gdzie chciałby się realizować. Jeśli chodzi o służbę w SOK, to z całą pewnością mogę powiedzieć, że jest ona ciekawa. Choćby przez to, że koleją podróżuje cały przekrój naszego społeczeństwa. Satysfakcjonujące są również zarobki oraz wyposażenie, które jest nowoczesne, w tym samochody czy środki łączności. W SOK postępuje również komputeryzacja, pozwalająca na szybkie pozyskiwanie danych. Praca w Straży Ochrony Kolei pozwala na indywidualny rozwój każdego funkcjonariusza. Każdy, kto czuje zainteresowanie koleją, powinien jej spróbować.

SK: Dziękuję za rozmowę oraz przedstawienie formacji i specyfiki służby w SOK.

AK: Również dziękuję za możliwość zaprezentowania naszej formacji. Mam nadzieję, że pozwoli to lepiej ją poznać i uświadomić ludzi, że jesteśmy po to, aby zgłaszać się do nas po pomoc.

Rozmawiał Piotr Hrabski

Piotr Hrabski

Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei ujęli na gorącym uczynku wandala, który dewastował pociąg, malując na nim graffiti. Jak informuje SOK, zdarzenie miało miejsce 17 kwietnia na stacji Kostrzyn nad Odrą. Do chwili ujęcia sprawca zdążył pomalować około 6 m² jednostki elektrycznej - dwa okna i drzwi.

W ubiegłą sobotę funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei z Komendy Regionalnej w Zielonej Górze, podczas patrolu torów odstawczych zauważyli zamaskowanego mężczyznę. Okazało się, że był to wandal, który za pomocą farby w sprayu malował graffiti na pociągu przewoźnika Polreigo. Na widok patrolu mężczyzna rzucił się do ucieczki, pozostawiając torbę z puszkami farby w miejscu dewastacji.

Mundurowi natychmiast ruszyli za uciekinierem. Po krótkim pościgu ujęli sprawcę i powiadomili Policję. Mężczyzna do chwili ujęcia zdążył zamalować dwa okna i drzwi wagonu o łącznej powierzchni 6 m². Ujęty 31-latek został przekazany wraz z zabezpieczonymi dowodami rzeczowymi funkcjonariuszom z Komisariatu Policji w Kostrzynie nad Odrą celem prowadzenia dalszych czynności.

Dewastacje pociągów metodą graffiti to problem nie tylko na polskiej kolei. Są one codziennością w wielu państwach Europy. Grupy ich dokonujące liczą nawet kilkanaście osób. Potrafią w kilka minut nanieść graffiti na kilkudziesięciu metrach powierzchni. Usuwanie skutków działalności wandali ze składów pociągów generuje ogromne koszty dla kolejowych spółek oraz powoduje dyskomfort podróżnych. Często grafficiarze odwiedzają gościnnie swoich kolegów w innych państwach. W Polsce, poza rodzimymi grafficiarzami, za tego rodzaju czyny byli już ujmowani m.in. obywatele Czech i Francji.

Jedynym skutecznym sposobem na walkę z tym uciążliwym i kosztownym procederem jest zintegrowane działanie społeczeństwa. Stąd też niezmiernie istotną kwestią jest przekazanie niezwłocznej informacji w każdym przypadku, gdy zauważamy działania niezgodne z prawem. W Straży Ochrony Kolei funkcjonuje specjalny numer 22 47 00 00, pod którym całodobowo można dokonać zgłoszenia o przypadkach wandalizmu.

Źródło: Kgsok.pl

Źródło tekstu: Kgsok.pl/Serwis Kolejowy

Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei ujęli 3 nieletnich chłopców, którzy układali kamienie na główkach szyn. Bezmyślna zabawa nieletnich mogła spowodować groźne skutki dla bezpieczeństwa w ruchu kolejowym. Interwencja miała miejsce 22 marca na szlaku kolejowym Kotlin – Witaszyce.

W ubiegły poniedziałek dyżurny zmiany z Posterunku Straży Ochrony Kolei w Jarocinie otrzymał informację o najechaniu pociągu relacji Poznań Główny – Ostrów Wielkopolski na kamienie ułożone na główkach szyn obu torów. Do zdarzenia doszło na  szlaku kolejowym Kotlin-Witaszyce.

Niezwłocznie po otrzymaniu informacji na miejsce zdarzenia został wysłany zmotoryzowany patrol Straży Ochrony Kolei z Posterunku w Jarocinie. Po przybyciu we wskazany rejon funkcjonariusze ujęli trzech 15-latków, którzy przyznali się do układania kamieni na torach. Po ujęciu nieletnich mundurowi stwierdzili, że na główkach szyn ułożone zostały kolejne kamienie. Funkcjonariusze SOK usunęli przedmioty zagrażające bezpieczeństwu w ruchu pociągów przed przejazdem kolejnego składu.

Ujęci nastolatkowie zostali przekazani funkcjonariuszom z Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie, która prowadzi dalsze czynności w sprawie.

Niezwłoczne przekazanie informacji do SOK przez maszynistę pociągu oraz dyżurnego ruchu i dyspozytora z Zakładu Linii Kolejowych w Ostrowie pozwoliło na błyskawiczną reakcję funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei i udaremnienie bezmyślnych, niebezpiecznych działań prowadzonych przez ujętych nastolatków.

Źródło tekstu: Kgsok.pl/Serwis Kolejowy

W dniu 24 marca 2021 r. rozpoczęły się szczepienia funkcjonariuszy służb mundurowych przeciwko COVID-19. W ramach tej grupy szczepieniom poddają się m.in. funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei.

24 marca ruszyły szczepienia funkcjonariuszy służb mundurowych, którzy w Narodowym Programie Szczepień zaliczeni zostali do grupy 1c. W ramach tej grupy oprócz funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei szczepieniom poddają się funkcjonariusze i żołnierze Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Policji, Straży Granicznej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Służby Wywiadu Wojskowego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Celno-Skarbowej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Ochrony Państwa, Służby Więziennej oraz Inspekcji Transportu Drogowego.

Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei, realizując powierzone zadania ustawowe w zakresie ochrony życia i zdrowia ludzi oraz ochrony mienia na obszarze kolejowym, w pociągach i w pomieszczeniach do obsługi podróżnych na dworcach kolejowych, od początku epidemii aktywnie włączyli się w działania mające na celu zapobieganie zakażeniom koronawirusem SARS-CoV-2. Chodzi m.in. o prowadzenie kontroli temperatury podróżnych w pociągach wjeżdżających na teren Polski z terenu Niemiec, Czech i Słowacji, zabezpieczanie pociągów na trasie ich przejazdu i stacjach postoju w ramach operacji rządowej, umożliwiającej obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej oraz cudzoziemcom powrót do domu, kontrolne badania temperatury u pracowników obsługi pociągów towarowych wjeżdżających na terytorium Polski.

Ponadto funkcjonariusze SOK na bieżąco realizują zadania w przestrzeni publicznej, w tym w pociągach pasażerskich oraz na dworcach i przystankach pasażerskich egzekwując obowiązek przestrzegania ustalonych nakazów i zakazów w związku z wprowadzonych stanem epidemii. Tym samym, z racji wykonywanych zadań w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa publicznego, na co dzień narażeni są na kontakt z osobami zakażonymi.

Realizacja szczepień dla funkcjonariuszy SOK w ramach jednej z pierwszych grup wskazanych w Narodowym Programie Sczepień zwiększy bezpieczeństwo funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei, w trakcie podejmowanych interwencji.

Źródło tekstu: Kgsok/Serwis Kolejowy

W niedzielę 10 stycznia 2020 roku na stacji Kraków Główny pracownik ochrony dworca został zaatakowany nożem przez agresywnego 24-latka. Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei obezwładnili napastnika, ujęli i przekazali w ręce Policji.

W dniu 10.01.2020 roku o godzinie 6:45 dowódca ochrony dworca Kraków Główny Osobowy powiadomił funkcjonariusza służby dyżurnej z Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Krakowie, że podczas próby przeprowadzenia interwencji jeden z pracowników ochrony dworca został zaatakowany przez mężczyznę, który groził mu nożem. Z obawy o własne bezpieczeństwo pracownik ochrony odstąpił od dalszej interwencji, a napastnik oddalił się i najprawdopodobniej przebywał na terenie stacji.

Po analizie obrazu z monitoringu stacji Kraków Główny funkcjonariusze SOK niezwłocznie zlokalizowali miejsce pobytu agresywnego mężczyzny, a we wskazany rejon skierowano dwa patrole SOK. W chwili przybycia funkcjonariuszy SOK sprawca przebywał w rejonie schodów holu kasowego. W rękach trzymał nóż o długości ostrza około 35 cm.

Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei natychmiast podjęli interwencję unieszkodliwiając mężczyznę, stosując środki przymusu bezpośredniego w postaci chwytów obezwładniających i kajdanek.

Ujęty 24-letni mieszkaniec Krakowa wraz z zabezpieczonym dowodem rzeczowym w postaci noża został przekazany funkcjonariuszom z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. Dalsze czynności w sprawie prowadzi Komisariat II Policji w Krakowie. 

Źródło tekstu: Kgsok.pl/Serwis Kolejowy

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram