fbpx

Około godziny 9 na przejeździe kolejowym w Korzycku Wielkim (woj. wielkopolskie, pow. leszczyński) doszło dziś do zderzenia samochodu osobowego z szynobusem. Śmierć poniósł jeden z mężczyzn jadących autem.

Portal Leszno.naszemiasto.pl informuje, że do zdarzenia doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w ciągu ul. Gołanickiej. W wyniku zderzenia pojazdu marki Volkswagen i szynobusu relacji Wolsztyn – Leszno śmierć na miejscu poniósł pasażer samochodu osobowego. Autem jechały dwie osoby. Drugi z mężczyzn, kierowca, został przetransportowany do szpitala.

W wyniku zderzenia samochód osobowy został przemieszczony o około 150 metrów. Pasażer osobówki zginął, a kierowca został zabrany do szpitala. Szynobusem podróżowało 61 osób. To głównie uczniowie jadący do szkół” – powiedział portalowi Leszno.naszemiasto.pl zastępca komendanta JRG PSP w Lesznie mł. kpt. inż. Paweł Wolniczak.

Ze dotychczasowych informacji wynika, że obrażenia odniosło także kilku pasażerów wagonu silnikowego - jedna osoba została zabrana przez pogotowie.

W wyniku wypadku ruch na trasie został wstrzymany. Koleje Wielkopolskie uruchomiły autobusową komunikację zastępczą.

Szczegóły zdarzenia wyjaśniać będzie policja pod nadzorem prokuratora.

hp

W czeskim Harrachovie, niedaleko granicy z Polską, doszło wczoraj przed południem do pożaru wagonu motorowego RegioSpider należącego do Kolei Czeskich (České dráhy). Żadna z osób jadących szynobusem nie odniosła obrażeń.

Jak podaje portal Zdopravy.cz, dym w wagonie motorowym serii 840 zauważył maszynista, który podjął nieudaną próbę ugaszenia pożaru. Następnie rozłączył skład, co powstrzymało rozprzestrzenienie się ognia na drugi człon szynobusu. Zarówno pasażerom, jak i załodze udało się bezpiecznie opuścić pojazd.

W wyniku zdarzenia, spaleniu uległ jeden z dwóch wagonów wchodzących w skład zespołu trakcyjnego. Na miejscu interweniowały zastępy państwowej oraz kolejowej straży pożarnej. Strażacy, w aparatach oddechowych, zmuszeni byli do demontowania obudowy pojazdu w celu dotarcia do źródeł pożaru.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że prawdopodobną przyczyną zapalenia się składu było zwarcie instalacji elektrycznej. Straty oszacowano na 50 mln koron (około 8,86 mln zł).

Wagony motorowe serii 840 to pojazdy z silnikami wysokoprężnymi dostarczone Kolejom Czeskim przez firmę Stadler. Przystosowane zostały do realizowania przewozów pasażerskich w terenach górzystych. Przez przewoźnika określane są mianem „RegioSpider”.

hp

Jak podaje podkarpacka policja, 23 kwietnia w godzinach wieczornych na osiedlu Sobów w Tarnobrzegu szynobus SKPL uderzył w samochód osobowy marki Peugeot pozostawiony na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. W wyniku kolizji nikomu nic się nie stało, śledczy ustalają okoliczności zdarzenia.

W piątek około godz. 23.30 tarnobrzescy policjanci zostali powiadomieni o kolizji drogowej szynobusu z osobowym peugeotem. Do zdarzenia doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowo-drogowym na tarnobrzeskim osiedlu Sobów. Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że szynobus SKPL relacji Białystok – Zagórz najechał na pozostawiony na torowisku samochód osobowy marki Peugeot. W wyniku uderzenia samochód stoczył się z nasypu kolejowego i przewrócił na dach. W peugeocie nie było nikogo. Samochód prawdopodobnie był wcześniej holowany przez inny pojazd, który odjechał z miejsca zdarzenia.

W szynobusie oprócz maszynisty podróżowała jeszcze pięcioosobowa grupa pracowników. Nikt z personelu nie odniósł obrażeń.

50-letni maszynista szynobusu był trzeźwy. Mundurowi wykonali oględziny obu pojazdów i ustalili świadków kolizji. Trwa wyjaśnianie dokładnych okoliczności zdarzenia.

Źródło tekstu: Podkarpacka.policja.gov.pl/Serwis Kolejowy

Do tragicznego wypadku doszło dziś około godz. 7:40 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Chociszewo (woj. lubuskie). W wyniku zderzenia samochodu ciężarowego z szynobusem śmierć poniósł kierowca pierwszego z pojazdów – informuje Polsatnews.pl.

Do wypadku doszło na przejeździe kolejowym znajdującym się na drodze prowadzącej do siedziby jednej z lokalnych firm. Z niewyjaśnionych przyczyn kierowca pojazdu ciężarowego wjechał pod pociąg relacji Zbąszynek – Gorzów Wielkopolski. W wyniku zderzenia kabina samochodu została całkowicie zniszczona. Mężczynza nie przeżył. Pociągiem poza obsługą jechało siedmiu pasażerów. Żadna z osób podróżujących szynobusem nie odniosła obrażeń.

Do działań na miejscu zmobilizowano osiem zastępów straży pożarnej. Ustaleniem okoliczności wypadku zajmuje się prokurator.

Rzecznik PKP PLK S.A. Mirosław Siemieniec poinformował w komunikacie przekazanym portalowi Polsatnews.pl, że przejazd posiada właściwe zabezpieczenie, a w jego obrębie zapewniona jest dobra widoczność.

Ruch na linii Zbąszynek – Gorzów Wlkp. został czasowo wstrzymany. Do ukończenia prac prowadzonych przez służby, na odcinku zapewniono autobusową komunikację zastępczą.

hp

W piątek 15 stycznia przed godziną 18 w pobliżu stacji Chřibská na północy Czech miał miejsce pożar autobusu szynowego należącego do przewoźnika Arriva. Pojazd odbywał kurs pospieszny ze Šluknova do Kolína. Nikt nie ucierpiał.

Jak podają czeskie media, w szynobusie podczas wybuchu pożaru podróżowało 8 osób – sześciu pasażerów, maszynista i konduktor. Udało się im bezpiecznie opuścić pojazd.

Pasażerowie i personel wysiedli na czas i nikt nie został ranny. Przyczyna tego niezwykłego wydarzenia jest badana” - powiedział Jan Holub, rzecznik czeskiej Arrivy, cytowany przez portal Zdopravy.cz.

Z ogniem walczyło pięć jednostek straży pożarnej; o godzinie 19:15 został ugaszony. Pojazd – dwuczłonowa jednostka silnikowa 845 produkcji niemieckiego Duewagu - spłonął doszczętnie i nie da się go już przywrócić do ruchu. Strażacy podali, że według wstępnej wyceny, szkody to 15 mln koron (ponad 2,6 mln złotych).

Na szczęście pociąg zapalił się w niewielkiej odległości od przejazdu kolejowego, więc podejście do niego było stosunkowo dobre, wystarczyło rozciągnąć kilkadziesiąt metrów węży. Gdyby jednak (szynobus - red.) dotarł dalej, w kierunku Jedlovej, sytuacja byłaby znacznie gorsza” – poinformowała na facebooku biorąca udział w piątkowej akcji straż pożarna z miejscowości Varnsdorf.

Źródło: Twitter/HZS Ústeckého kraje

Jak wskazuje portal Zdopravy.cz., to pierwszy poważny pożar, który Arriva odnotowała w importowanej z Niemiec jednostce.

mw

W Papowie Toruńskim w gminie Łysomice (woj. kujawsko-pomorskie) około godz. 10:30 doszło do śmiertelnego wypadku. Kierowca Forda zmierzający w stronę Papowa Osiek wjechał wprost pod nadjeżdżający szynobus. Na skutek zderzenia mężczyzna zginął na miejscu – podaje KMP w Toruniu.

Z ustaleń śledczych wynika, że kierujący samochodem poruszał się drogą krajową nr 91 prowadzącą w kierunku Gdańska. W podtoruńskiej miejscowości Papowo wykonał manewr skrętu w prawo i wjechał na przejazd kolejowy, pod koła szynobusu przewoźnika Arriva.

Do sprawy, w komentarzu dla Serwisu Kolejowego, odniosła się rzecznik Arriva Group Joanna Parzniewska.

„Potwierdzam, że taki wypadek miał miejsce. Pozostajemy do pełnej dyspozycji służb. Przyczyny zdarzenia zostaną wyjaśnione w wyniku śledztwa. Ze swojej strony zapewniliśmy zastępczą komunikację autobusową dla pasażerów” – wskazała rzecznik Arrivy.

60-letni kierowca Forda poniósł śmierć na miejscu. Do wypadku zostali skierowani policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Dokładny przebieg zdarzenia zostanie wyjaśniony w toku śledztwa, które poprowadzi toruńska prokuratura.

pg

Koleje Dolnośląskie ogłosiły przetarg na wykonanie kompleksowych przeglądów najwyższego rzędu dwóch autobusów szynowych Kolzam RegioVan SA109 typu 212M. Dzięki serwisowi pojazdy będą mogły powrócić na tory po ponad 8-letniej przerwie.  

Dolnośląskie „Kolzamy” zostały wycofane z eksploatacji w 2012 roku, ze względu na dużą awaryjność. Teraz przejdą szczegółowy przegląd P5, obejmujący pełny demontaż zespołów i podzespołów, wyeliminowanie problemów oraz modernizację. 

„Chcemy mieć możliwość eksploatacji każdego pojazdu z naszej floty, nawet jeżeli jego głównym przeznaczeniem będzie rola rezerwy taborowej” – wyjaśnia Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.

Wspomniane szynobusy, o numerach 003 i 004, zostały wyprodukowane w 2004 r. w Raciborzu, a na liniach Kolei Dolnośląskich kursowały od roku 2009. Ich maksymalna prędkość eksploatacyjna to 100 km/h. Na pokład mogą zabrać do 170 pasażerów.

Działania nadzorcze prowadzone przez Urząd Transportu Kolejowego wykazały, że w 70 pojazdach nazywanych potocznie „szynobusami” zastosowano części zamienne, które mogą być niezgodne z zaleceniami producenta. Wskazane zespoły trakcyjne należą do Polregio oraz Kolei Wielkopolskich. Prezes urzędu wydał decyzję o ograniczeniu eksploatacji tych pojazdów.

Zgodnie z wytycznymi i przepisami dotyczącymi bezpieczeństwa w zakresie eksploatacji oraz prac przy utrzymaniu taboru, przewoźnik ma prawo stosować części zamienne, ale ich jakość ma być równa lub wyższa niż jakość oryginału. Musi on przy tym wykazać, że użyte podzespoły spełniają powyższe kryteria. Zarówno spółka Polregio, jak i Koleje Wielkopolskie nie dopełniły tego obowiązku.

W przypadkach, o których informuje UTK, w eksploatowanych zespołach trakcyjnych koła oraz tarcze hamulcowe wymieniono na części, co do których nie wykazano, czy spełniają nałożone wymogi. Podzespoły te wpływają bezpośrednio na bezpieczeństwo pasażerów oraz innych uczestników ruchu. Wobec powyższego 70 pojazdów objęto ograniczeniami eksploatacyjnymi do czasu wykazania, czy użyte części posiadają odpowiednie parametry.

Przepisy nie regulują tego, jaki charakter powinny mieć obostrzenia w zakresie użytkowania pojazdów nałożone na przewoźników przez prezesa UTK. To po stronie podmiotów, które są nimi objęte, leży obowiązek zastosowania środków zapobiegawczych pozwalających zminimalizować zagrożenie.

„Może to być na przykład ograniczenie prędkości eksploatacyjnej, zmniejszenie obciążenia wynikającego z dopuszczalnej liczby pasażerów na pokładzie pojazdu bądź inne ograniczenia związane parametrami technicznymi kół i tarcz hamulcowych”  - informuje w opublikowanym komunikacie UTK.

Prezes Urzędu Transportu Kolejowego zobligował przewoźników do udowodnienia, że zastosowane części są odpowiedniej jakości. Według informacji zawartych na stronie urzędu, Polregio i Koleje Wielkopolskie podjęły działania mające wskazać, czy podzespoły zamontowane w ich pojazdach nie wpływają na obniżenie poziomu bezpieczeństwa.

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram