fbpx

Na terenie Sekcji Napraw i Eksploatacji Taboru Kolei Mazowieckich w Tłuszczu została wybudowana nowa stacja paliw. Przeznaczona jest do obsługi spalinowych szynobusów przewoźnika, kursujących na liniach niezelektryfikowanych.

W parku Kolei Mazowieckich obecnie znajduje się 14 szynobusów, z czego 9 to nowe pojazdy serii SA. Doskonale sprawdzają się one na liniach o mniejszych potokach podróżnych. W procesie eksploatacyjnym spalinowych pojazdów kolejowych zachodzi konieczność okresowego tankowania ich olejem napędowym na terenie Sekcji Napraw i Eksploatacji Taboru w Tłuszczu (MNT). Czynności te  można wykonywać tylko na specjalistycznym stanowisku, które musi spełniać m.in. wymagania dotyczące bezpieczeństwa pracy i ochrony środowiska na terenie Sekcji MNT i przyległego otoczenia.

Stacja paliw w Tłuszczu, przeznaczona do tankowania spalinowych pojazdów Kolei Mazowieckich, została wykonana w systemie „projektuj i buduj". Realizatorem zamówienia była firma Petrobox Aleksandra Krezymon. Z końcem czerwca nastąpił odbiór końcowy całego urządzenia, przystosowanego do pracy całorocznej przez 24 godziny na dobę.

„Zbudowana stacja paliw pozwoli przede wszystkim na poprawę parametrów operacyjnych obsługi spalinowych pojazdów kolejowych w prowadzonych przez Koleje Mazowieckie przewozach pasażerskich w tym rejonie. Stacja została zamontowana w układzie torowym w miejscu, gdzie nie ma zamontowanej sieci trakcyjnej i bez ingerencji w istniejący układ torowy. Umożliwia to bezkolizyjny i bezpieczny wjazd dla autocystern z paliwem w celu zatankowania zbiornika” – powiedział podczas obioru technicznego stacji Czesław Sulima, członek zarządu, dyrektor eksploatacyjny KM.

Źródło tekstu: Koleje Mazowieckie/Serwis Kolejowy

Kierowca busa został ranny w wyniku wypadku, do jakiego doszło wczoraj późnym popołudniem w miejscowości Kuźnik (woj. lubuskie, pow. międzyrzecki). Mężczyzna wjeżdżając na przejazd kolejowy nie ustąpił pierwszeństwa szynobusowi.

Jak informuje OSP KSRG Międzyrzecz-Obrzyce, zdarzenie miało miejsce około godz. 16:15 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Kuźniku. Kierujący pojazdem Fiat Ducato, podczas pokonywania skrzyżowania kolejowo-drogowego, nie zachował należytej ostrożności doprowadzając do zderzenia samochodu z szynobusem.

W wyniku zdarzenia mężczyzna prowadzący auto dostawcze odniósł poważne obrażenia i wymagał szybkiej interwencji medycznej. Na miejsce wezwano zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował rannego do szpitala w Zielonej Górze. Kierowca był jedyną osobą podróżującą samochodem. Nikt z załogi oraz pasażerów jadących szynobusem nie odniósł obrażeń.

Na miejscu wypadku działania prowadziły zastępy z PSP Międzyrzecz i OSP Międzyrzecz-Obrzyce, Wojskowa Straż Pożarna, policja, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Zderzenie pojazdów doprowadziło do wstrzymania ruchu kolejowego na odcinku między Zbąszynkiem a Gorzowem Wielkopolskim. Ruch pasażerski odbywał się z wykorzystaniem komunikacji zastępczej. Przez około 1,5 godz. nieprzejezdna była także droga powiatowa łącząca Kuźnik z Bobowickiem.

hp

Utrudnienia w ruchu kolejowym oraz odwołana część kursów - to skutki zdarzenia, do jakiego doszło wczoraj przed godz. 16 na przejeździe kolejowym w Orlance (woj. podlaskie, gm. Bielsk Podlaski). Kierujący autem osobowym młody mężczyzna wtargnął pod jadący szynobus.

Lokalne media informują, że służby otrzymały zgłoszenie wypadku o godz. 15:41. 20-letni mężczyzna prowadzący samochód osobowy marki Seat, podczas przejeżdżania przez przejazd kolejowy w miejscowości Orlanka wtargnął pod szynobus relacji Hajnówka – Białystok. W wyniku zderzenia pojazdów ranny kierowca auta został przetransportowany do szpitala.

Autobus szynowy, który uczestniczył w zdarzeniu, należy do spółki Polregio. W chwili wypadku podróżowało nim kilkanaście osób. Żadna z nich nie odniosła obrażeń. Przewoźnik zapewnił pasażerom komunikację zastępczą.

Tomasz Łotowski z zespołu prasowego PKP PLK, w wypowiedzi cytowanej przez Radio Białystok poinformował, że przejazd kolejowy, na którym doszło do zdarzenia, wyposażony jest w prawidłowo działającą sygnalizację świetlną i dźwiękową.

Na miejscu wypadku pracowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja, której funkcjonariusze prowadzą czynności wyjaśniające.

W następstwie zderzenia pojazdów wystąpiły utrudnienia w ruchu kolejowym. Część połączeń realizowanych przez Polregio została odwołana.

hp

Park taborowy Podlaskiego Zakładu Polregio w Białymstoku powiększył się o dwa pojazdy spalinowe serii SA106. Oficjalne przekazanie oraz prezentacja pojazdów miały miejsce w piątek 11 czerwca na dworcu kolejowym w Białymstoku.

Dwa kolejne spalinowe szynobusy będą obsługiwały połączenia regionalne w województwie podlaskim. Są to pojazdy wyprodukowane przez firmę Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz, a pozyskane przez Polregio od samorządu województwa warmińsko-mazurskiego.

„Likwidacja białych plam transportowych to jeden z najważniejszych celów Polregio. W związku z tym, wraz z Samorządem Województwa Podlaskiego, rozbudowujemy ofertę połączeń kolejowych, aby mieszkańcy tego regionu mogli korzystać z naszych pociągów w codziennych dojazdach, np. do szkoły, pracy, do urzędu czy do lekarza. Pojazdy, które od dzisiaj będą służyć tutejszemu zakładowi POLREGIO, pozwolą nie tylko na realizację tych celów, ale przede wszystkim na podniesienie jakości naszych usług świadczonych w województwie podlaskim” – powiedział Artur Martyniuk, prezes zarządu Polregio.

W uroczystości przekazania dwóch pojazdów wzięli udział m.in. Jarosław Zieliński – Poseł na Sejm RP, Tomasz Madras – Wicewojewoda Podlaski, Artur Kosicki – Marszałek Województwa Podlaskiego, Artur Martyniuk – Prezes Zarządu Polregio i Janina Wilczewska – Dyrektor Podlaskiego Zakładu Polregio. 

Szynobusy SA106 są przystosowane do jazdy z prędkością 120 km/h. Posiadają 60 miejsc siedzących, a łącznie może nimi podróżować 170 pasażerów. Wyposażone są m.in. w wygodne fotele, monitoring i klimatyzację. W części niskopodłogowej znajdują się specjalne miejsca dla podróżnych na wózkach inwalidzkich oraz rampy do ich załadunku.

Pojazdy będzie można spotkać na trasach Białystok – Suwałki, Białystok – Waliły, Białystok – Czeremcha, Białystok – Hajnówka oraz Hajnówka – Siedlce, a od 1 lipca również na trasie do Siemianówki.

Źródło tekstu: Polregio/Serwis Kolejowy

Około godziny 9 na przejeździe kolejowym w Korzycku Wielkim (woj. wielkopolskie, pow. leszczyński) doszło dziś do zderzenia samochodu osobowego z szynobusem. Śmierć poniósł jeden z mężczyzn jadących autem.

Portal Leszno.naszemiasto.pl informuje, że do zdarzenia doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w ciągu ul. Gołanickiej. W wyniku zderzenia pojazdu marki Volkswagen i szynobusu relacji Wolsztyn – Leszno śmierć na miejscu poniósł pasażer samochodu osobowego. Autem jechały dwie osoby. Drugi z mężczyzn, kierowca, został przetransportowany do szpitala.

W wyniku zderzenia samochód osobowy został przemieszczony o około 150 metrów. Pasażer osobówki zginął, a kierowca został zabrany do szpitala. Szynobusem podróżowało 61 osób. To głównie uczniowie jadący do szkół” – powiedział portalowi Leszno.naszemiasto.pl zastępca komendanta JRG PSP w Lesznie mł. kpt. inż. Paweł Wolniczak.

Ze dotychczasowych informacji wynika, że obrażenia odniosło także kilku pasażerów wagonu silnikowego - jedna osoba została zabrana przez pogotowie.

W wyniku wypadku ruch na trasie został wstrzymany. Koleje Wielkopolskie uruchomiły autobusową komunikację zastępczą.

Szczegóły zdarzenia wyjaśniać będzie policja pod nadzorem prokuratora.

hp

W czeskim Harrachovie, niedaleko granicy z Polską, doszło wczoraj przed południem do pożaru wagonu motorowego RegioSpider należącego do Kolei Czeskich (České dráhy). Żadna z osób jadących szynobusem nie odniosła obrażeń.

Jak podaje portal Zdopravy.cz, dym w wagonie motorowym serii 840 zauważył maszynista, który podjął nieudaną próbę ugaszenia pożaru. Następnie rozłączył skład, co powstrzymało rozprzestrzenienie się ognia na drugi człon szynobusu. Zarówno pasażerom, jak i załodze udało się bezpiecznie opuścić pojazd.

W wyniku zdarzenia, spaleniu uległ jeden z dwóch wagonów wchodzących w skład zespołu trakcyjnego. Na miejscu interweniowały zastępy państwowej oraz kolejowej straży pożarnej. Strażacy, w aparatach oddechowych, zmuszeni byli do demontowania obudowy pojazdu w celu dotarcia do źródeł pożaru.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że prawdopodobną przyczyną zapalenia się składu było zwarcie instalacji elektrycznej. Straty oszacowano na 50 mln koron (około 8,86 mln zł).

Wagony motorowe serii 840 to pojazdy z silnikami wysokoprężnymi dostarczone Kolejom Czeskim przez firmę Stadler. Przystosowane zostały do realizowania przewozów pasażerskich w terenach górzystych. Przez przewoźnika określane są mianem „RegioSpider”.

hp

Jak podaje podkarpacka policja, 23 kwietnia w godzinach wieczornych na osiedlu Sobów w Tarnobrzegu szynobus SKPL uderzył w samochód osobowy marki Peugeot pozostawiony na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. W wyniku kolizji nikomu nic się nie stało, śledczy ustalają okoliczności zdarzenia.

W piątek około godz. 23.30 tarnobrzescy policjanci zostali powiadomieni o kolizji drogowej szynobusu z osobowym peugeotem. Do zdarzenia doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowo-drogowym na tarnobrzeskim osiedlu Sobów. Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że szynobus SKPL relacji Białystok – Zagórz najechał na pozostawiony na torowisku samochód osobowy marki Peugeot. W wyniku uderzenia samochód stoczył się z nasypu kolejowego i przewrócił na dach. W peugeocie nie było nikogo. Samochód prawdopodobnie był wcześniej holowany przez inny pojazd, który odjechał z miejsca zdarzenia.

W szynobusie oprócz maszynisty podróżowała jeszcze pięcioosobowa grupa pracowników. Nikt z personelu nie odniósł obrażeń.

50-letni maszynista szynobusu był trzeźwy. Mundurowi wykonali oględziny obu pojazdów i ustalili świadków kolizji. Trwa wyjaśnianie dokładnych okoliczności zdarzenia.

Źródło tekstu: Podkarpacka.policja.gov.pl/Serwis Kolejowy

Do tragicznego wypadku doszło dziś około godz. 7:40 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Chociszewo (woj. lubuskie). W wyniku zderzenia samochodu ciężarowego z szynobusem śmierć poniósł kierowca pierwszego z pojazdów – informuje Polsatnews.pl.

Do wypadku doszło na przejeździe kolejowym znajdującym się na drodze prowadzącej do siedziby jednej z lokalnych firm. Z niewyjaśnionych przyczyn kierowca pojazdu ciężarowego wjechał pod pociąg relacji Zbąszynek – Gorzów Wielkopolski. W wyniku zderzenia kabina samochodu została całkowicie zniszczona. Mężczynza nie przeżył. Pociągiem poza obsługą jechało siedmiu pasażerów. Żadna z osób podróżujących szynobusem nie odniosła obrażeń.

Do działań na miejscu zmobilizowano osiem zastępów straży pożarnej. Ustaleniem okoliczności wypadku zajmuje się prokurator.

Rzecznik PKP PLK S.A. Mirosław Siemieniec poinformował w komunikacie przekazanym portalowi Polsatnews.pl, że przejazd posiada właściwe zabezpieczenie, a w jego obrębie zapewniona jest dobra widoczność.

Ruch na linii Zbąszynek – Gorzów Wlkp. został czasowo wstrzymany. Do ukończenia prac prowadzonych przez służby, na odcinku zapewniono autobusową komunikację zastępczą.

hp

W piątek 15 stycznia przed godziną 18 w pobliżu stacji Chřibská na północy Czech miał miejsce pożar autobusu szynowego należącego do przewoźnika Arriva. Pojazd odbywał kurs pospieszny ze Šluknova do Kolína. Nikt nie ucierpiał.

Jak podają czeskie media, w szynobusie podczas wybuchu pożaru podróżowało 8 osób – sześciu pasażerów, maszynista i konduktor. Udało się im bezpiecznie opuścić pojazd.

Pasażerowie i personel wysiedli na czas i nikt nie został ranny. Przyczyna tego niezwykłego wydarzenia jest badana” - powiedział Jan Holub, rzecznik czeskiej Arrivy, cytowany przez portal Zdopravy.cz.

Z ogniem walczyło pięć jednostek straży pożarnej; o godzinie 19:15 został ugaszony. Pojazd – dwuczłonowa jednostka silnikowa 845 produkcji niemieckiego Duewagu - spłonął doszczętnie i nie da się go już przywrócić do ruchu. Strażacy podali, że według wstępnej wyceny, szkody to 15 mln koron (ponad 2,6 mln złotych).

Na szczęście pociąg zapalił się w niewielkiej odległości od przejazdu kolejowego, więc podejście do niego było stosunkowo dobre, wystarczyło rozciągnąć kilkadziesiąt metrów węży. Gdyby jednak (szynobus - red.) dotarł dalej, w kierunku Jedlovej, sytuacja byłaby znacznie gorsza” – poinformowała na facebooku biorąca udział w piątkowej akcji straż pożarna z miejscowości Varnsdorf.

Źródło: Twitter/HZS Ústeckého kraje

Jak wskazuje portal Zdopravy.cz., to pierwszy poważny pożar, który Arriva odnotowała w importowanej z Niemiec jednostce.

mw

W Papowie Toruńskim w gminie Łysomice (woj. kujawsko-pomorskie) około godz. 10:30 doszło do śmiertelnego wypadku. Kierowca Forda zmierzający w stronę Papowa Osiek wjechał wprost pod nadjeżdżający szynobus. Na skutek zderzenia mężczyzna zginął na miejscu – podaje KMP w Toruniu.

Z ustaleń śledczych wynika, że kierujący samochodem poruszał się drogą krajową nr 91 prowadzącą w kierunku Gdańska. W podtoruńskiej miejscowości Papowo wykonał manewr skrętu w prawo i wjechał na przejazd kolejowy, pod koła szynobusu przewoźnika Arriva.

Do sprawy, w komentarzu dla Serwisu Kolejowego, odniosła się rzecznik Arriva Group Joanna Parzniewska.

„Potwierdzam, że taki wypadek miał miejsce. Pozostajemy do pełnej dyspozycji służb. Przyczyny zdarzenia zostaną wyjaśnione w wyniku śledztwa. Ze swojej strony zapewniliśmy zastępczą komunikację autobusową dla pasażerów” – wskazała rzecznik Arrivy.

60-letni kierowca Forda poniósł śmierć na miejscu. Do wypadku zostali skierowani policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Dokładny przebieg zdarzenia zostanie wyjaśniony w toku śledztwa, które poprowadzi toruńska prokuratura.

pg

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram