fbpx

W Kołobrzegu odbyła się w środę prezentacja nowego hybrydowego pojazdu Impuls 2 wyprodukowanego przez Newag S.A. na zamówienie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego.

Podczas wydarzenia Pomorze Zachodnie reprezentowali Marszałek Olgierd Geblewicz, Wicemarszałek Tomasz Sobieraj i Członek Zarządu Anna Bańkowska. Obecni byli także Prezes Spółki Polregio Artur Martyniuk, Prezydent Miasta Kołobrzeg Anna Mieczkowska oraz prezes Newagu Zbigniew Konieczek.

Pomorze Zachodnie jest właścicielem największej ilości elektrycznych zespołów trakcyjnych Impuls. W ciągu 5 lat, tj. w okresie od roku 2013 do 2018, flota pojazdów województwa wzbogaciła się o 40 jednostek z tej rodziny pojazdów (22 EZT Impuls typu 31WE oraz 18 pojazdów typu 36WE), tym samym czyniąc region najbardziej rozwiniętym pod względem nowej floty pojazdów i dbałości o jego zintegrowanie.

Urząd Województwa Zachodniopomorskiego jako pierwszy w Polsce zamówił hybrydowe pojazdy szynowe. Dwa pojazdy już od stycznia br. obsługują kolejowe trasy Pomorza Zachodniego, natomiast w ramach prawa opcji, które gwarantuje umowa z lipca 2020 r., zamówiono dodatkowych pięć pojazdów dwutrakcyjnych typu 36WEh.

Oryginalne malowanie pojazdu Impuls 2 typu 36WEh – 003 przypomina spienione fale morza oraz kojarzy się z wakacyjnym klimatem. Nie jest to jednak pierwsze wyjątkowe malowanie, bowiem pierwszy pojazd przyjął barwy bursztynu, natomiast zielone malowanie drugiego pojazdu nawiązuje do ekologicznych praktyk wdrażanych w zarządzanie województwem oraz samego położenia regionu.

„Bardzo się cieszę, że na Pomorzu Zachodnim możemy witać kolejną hybrydę. Staramy się tutaj realizować ambitny plan, by być najbardziej nowoczesnym pod względem kolejowym regionem w Polsce. Cieszę się, że możemy kontynuować naszą współpracę z firmą Newag już od blisko dekady, dzięki czemu nasi mieszkańcy i turyści mogą jeździć nie tylko komfortową flotą pojazdów z najwyższej światowej półki, ale od pewnego czasu najbardziej ekologicznymi pojazdami na europejskich torach” – zaznaczył Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.

„Nasza współpraca trwa od ośmiu lat, dostarczyliśmy kilkadziesiąt pojazdów produkowanych w górach tu – nad morze. Jeszcze w tym roku na jednym z tych hybrydowych pociągów zostanie zainstalowany superkondensator, co spowoduje, że będziecie pierwszym regionem, który posiada takie pojazdy. Dzięki temu będzie można przejechać kilkadziesiąt metrów bez uruchamiania silnika, superkondensator natomiast będzie ładowany podczas hamowania” powiedział Prezes NEWAG Zbigniew Konieczek, dziękując za dotychczasową współpracę.

Hybrydowy Impuls pomieści 302 osoby, w tym 150 na miejscach siedzących. Przy jego projektowaniu szczególną uwagę zwrócono na bezpieczeństwo i komfort podróży. Przedział pasażerski jest wyposażony w system: detekcji pożaru, informacji dla podróżnych, monitoringu GPS, a także komfortowe fotele i półki na bagaże. Dodatkowo pojazd ma zabudowane wieszaki na rowery oraz rampy dla niepełnosprawnych. 36WEh osiąga prędkość 160 km/h poruszając się w trybie elektrycznym oraz 120 km/h w trybie spalinowym.

Wartość zamówienia łącznie siedmiu pojazdów w ramach umowy, wynosi 140 mln zł netto.

Źródło tekstu: NEWAG/Serwis Kolejowy

23 czerwca 2021 roku doszło do formalnego przejęcia zakładu napraw taboru kolejowego w Opolu przez PKP Intercity Remtrak Sp. z o.o. W wyniku zakupu całości zaplecza technicznego, spółka stała się jedynym właścicielem nieruchomości przy ulicy Rejtana 7 – wraz z halami naprawczymi i budynkami administracyjnymi, maszynami oraz terenem o powierzchni blisko 17 ha.

PKP Intercity Remtrak był dzierżawcą części przedsiębiorstwa Wagon Opole PKP od grudnia 2019 r. Stało się to po tym, jak problemy spółki, prowadzonej przez słowacką firmie Trinites, wstrzymały naprawy wagonów dla PKP IC. Przez problemy poprzedniego właściciela pracownicy nie otrzymywali pensji przez kilka miesięcy.

Do czasu zakupu całości zakładu w Opolu, Remtrak zatrudniał już ponad 200 pracowników. Ze względu na dzierżawę nie można było im jednak zaproponować stałych warunków umowy. Po całkowitym przejęciu zakładu, pracownicy otrzymali możliwość podpisania kontraktów na czas nieokreślony, co jest istotne z punktu widzenia stabilizacji i bezpieczeństwa zatrudnienia.

„Wydawało się, że to koniec, że zakład popadnie w ruinę. Kiedy w 2019 roku wchodziliśmy jako Remtrak do Opola, niewielu wierzyło, że to naprawdę może się udać. Jednak dotrzymaliśmy słowa. Dzięki nieocenionemu wsparciu Spółki PKP Intercity udało się utrzymać funkcjonowanie zakładu i zachować miejsca pracy. W zakładzie w Opolu od pokoleń pracowały całe rodziny kolejowe. Upadek wagonówki byłby dla nich najbardziej dotkliwy, gdyż straciłyby środki do życia. Jednak dzisiaj możemy powiedzieć z radością, że udało się. PKP Intercity Remtrak zakupił całość dawnego ZNTK Opole i możemy powiedzieć z całą stanowczością, że będziemy ten zakład rozwijać, a każdy pracownik ma już możliwość otrzymania umowy na czas nieokreślony, co daje ogromne bezpieczeństwo zatrudnienia w państwowej spółce kolejowej” – powiedział Prezes Zarządu PKP Intercity Remtrak Sp. z o.o. Krzysztof Wiktorowicz.

PKP Intercity Remtrak planuje rozwój zakładu poprzez inwestycje w zaplecze techniczne oraz unowocześnianie istniejącej infrastruktury. Umożliwi to zwiększenie ilości przeglądów i napraw wagonów osobowych na poziomach utrzymania P3, P4 i P5.

Źródło tekstu: PKP Intercity Remtrak/Serwis Kolejowy

Spółka PKP Cargo odebrała pierwszą partię 44 sztuki platform intermodalnych. Dostawcą jest polsko-rumuńskie konsorcjum Wagony Świdnica – ASTRA RAIL. Łącznie przewoźnik towarowy zamówił 220 wagonów serii Sggrs. Platformy o długości 80 stóp przeznaczone są do przewożenia kontenerów w transporcie międzynarodowym.

Wagony Świdnica i ASTRA RAIL, fabryki taboru należące do amerykańskiej Grupy Greenbrier, realizują kontrakt w ramach projektu „Lokomotywy wielosystemowe i wagony przeznaczone do przewóz intermodalnych”. Zamówienie jest dofinansowane z funduszy unijnych z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

Realizacji projektu poświęcona była konferencja, którą przewoźnik zorganizował 24 czerwca. W jej trakcie prezes PKP Cargo Czesław Warsewicz zaznaczył, że obecnie spółka realizuje największe w swojej historii inwestycje w tabor intermodalny.

„Podjęliśmy decyzję o tych zakupach widząc kierunki, w jakich zmierza rynek, na którym maleje udział towarów masowych w kolejowych przewozach towarowych, zwłaszcza węgla, a rośnie udział ładunków intermodalnych, głównie kontenerów. Jeszcze kilka lat temu segment intermodalny zapewniał nam kilka procent pracy przewozowej, a teraz jest to już 18 procent. Potrzebujemy nowoczesnych wagonów i lokomotyw, które pozwolą nam wozić ładunki bardziej efektywnie, szybciej i taniej od konkurencji” – powiedział Czesław Warsewicz.

Inwestycje taborowe PKP Cargo pozytywnie ocenił wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel.

„Dynamiczny rozwój przewozów intermodalnych w ostatnich latach warunkuje dostosowanie się operatorów logistycznych do nowej rzeczywistości. Spółka PKP Cargo dobrze reaguje na zmieniającą się sytuację. Poprzez dofinansowany ze środków Unii Europejskiej zakup lokomotyw wielosystemowych i wagonów przeznaczonych do przewozów intermodalnych spółka zwiększa swoje możliwości i poprawia pozycję biznesową” – zaznaczył wiceminister Bittel.

Projekt złożony przez PKP Cargo uzyskał wysoką ocenę ekspertów z Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Pełniąca obowiązki zastępcy dyrektora CUPT Sylwia Cieślak-Wilk stwierdziła, że już na etapie aplikowania cechował się on dużą efektywnością ekonomiczną, co przełoży się na wysokie rezultaty społeczno-środowiskowe.

„Te rezultaty będą osiągnięte poprzez przeniesienie ładunków z dróg na kolej. Oczywiście taki projekt dla PKP Cargo oznacza wzmocnienie konkurencyjnej pozycji na rynku, podniesienie jakości świadczonych usług. Razem z drugim projektem, który uzyskał w tym samym konkursie dofinansowanie, zmienicie państwo obraz taboru towarowego jeżdżącego po Polsce” – wskazała Sylwia Cieślak-Wilk.

Platformy serii Sggrs mają uniwersalny układ trzpieni, który umożliwia przewóz kontenerów w konfiguracji 4 x 20′, 2 x 40′ i 2 x 30′. Nowoczesna konstrukcja wagonów pozwala na jazdę z prędkością maksymalną 120 km/h. Są one zgodne z Technicznymi Specyfikacjami Interoperacyjności (TSI), tj. TSI – WAG (wagony) oraz TSI – NOI (hałas), czyli spełniają normy „cichych” wagonów.

W ramach obecnego zadania PKP Cargo kupi również pięć lokomotyw wielosystemowych przeznaczonych do przewozów międzynarodowych. Pozwoli to na jazdę pociągów po liniach kolejowych w różnych krajach bez konieczności wymiany lokomotyw na granicach. Całkowita wartość projektu „Lokomotywy wielosystemowe i wagony przeznaczone do przewóz intermodalnych” przekracza 243 mln zł, a dofinansowanie z Unii Europejskiej wyniesie ponad 92 mln zł.

Jednocześnie PKP Cargo od 2019 roku realizuje pierwszy unijny kontrakt na zakup platform intermodalnych podpisany z firmą Tatravagonka. Słowacka spółka do końca przyszłego roku dostarczy 936 platform o wartości prawie 367 mln zł (50 proc. środków pozyskano z funduszy unijnych.

Źródło tekstu: PKP Cargo S.A./Serwis Kolejowy

Spółka Stadler Service Polska rozpoczyna budowę zaplecza technicznego do obsługi pojazdów Kolei Mazowieckich (KM). Dziś marszałek Adam Struzik, władze Sochaczewa, przedstawiciele przewoźnika i Stadlera dokonali symbolicznego wbicia łopat. Koszt inwestycji to ponad 20 mln zł. Obiekt ma zostać oddany do użytkowania w pierwszym kwartale 2022 roku. Wraz z nim powstanie 30 nowych miejsc pracy.

Budowa zaplecza technicznego Stadler-KM w Sochaczewie to kolejna inwestycja Stadlera w Polsce i jednocześnie efekt dobrej współpracy z władzami regionu oraz KM, zapoczątkowanej w 2006 roku uzyskaniem zamówienia na 10 pojazdów typu FLIRT dla Mazowsza. Umowa na budowę zaplecza została zawarta w czerwcu ubiegłego roku. Zgodnie z jej zapisami, na terenie należącym do Kolei Mazowieckich spółka Stadler Service Polska wybuduje nowoczesny obiekt, w którym będzie serwisowała nowe pojazdy FLIRT trzeciej generacji, zamówione przez przewoźnika w ramach rekordowego kontraktu z 2018 roku. Wartość inwestycji to ponad 20 mln zł.

„To ważna inwestycja nie tylko dla Kolei Mazowieckich, które zyskają nowoczesne zaplecze techniczne, ale i dla Sochaczewa, bo jest to szansa na nowe miejsca pracy. Rozwój naszej spółki kolejowej zawsze był dla nas priorytetem i nie szczędzimy na to środków. Chcemy jednak, aby jej odziaływanie na region było jak największe. Gratuluję Stadlerowi i KM tej decyzji i dobrej współpracy”– podkreślił marszałek Adam Struzik.

Nowoczesna hala o łącznej powierzchni 2500 m2 zostanie wyposażona w tory serwisowe, magazyn, warsztat, pomieszczenie techniczne, zaplecze biurowo-socjalne, infrastrukturę torową i drogową oraz parking.

Jak zauważa wicemarszałek Wiesław Raboszuk, ta inwestycja to doskonały przykład współpracy pomiędzy samorządową spółką KM a Stadlerem.

„Zaplecze techniczne w Sochaczewie to kolejna po zakładzie Stadler Polska w Siedlcach inwestycja spółki na terenie naszego województwa. Życzę jak najszybszej realizacji” – powiedział Wiesław Raboszuk.

Inwestycja jest zlokalizowana na terenie istniejącej Sekcji Napraw i Eksploatacji Taboru Kolei Mazowieckich na granicy miasta Sochaczew i gminy Sochaczew – „Czerwonka Parcel”.

„Przyznam, że od początku byłem orędownikiem tej lokalizacji i cieszę się, że udało mi się przekonać do niej wszystkich partnerów. To miejsce z dużym potencjałem, który warto wykorzystać dla dobra regionu”– zaznaczył Waldemar Kuliński, przewodniczący rady nadzorczej KM.

Plany zakładają, że nowy obiekt zostanie oddany do użytkowania w I kwartale 2022 roku.

„Obiekt, który tu powstanie, będzie przede wszystkim gwarancją najwyższej jakości utrzymania naszych nowoczesnych pojazdów FLIRT. To także kolejny etap dobrej współpracy Kolei Mazowieckich ze Stadlerem oraz dowód na to, że kwestia zapewnienia solidnego zaplecza technicznego dla pojazdów eksploatowanych przez Koleje Mazowieckie jest istotnym elementem naszej polityki taborowej” – wskazał Robert Stępień, prezes zarządu KM.

Czesław Sulima, członek zarządu i dyrektor eksploatacyjny KM, zwraca też uwagę, że rozpoczęta inwestycja może być początkiem szerszej współpracy w tym miejscu.

„Liczę, że inwestycja Stadlera w Sochaczewie dla utrzymania pojazdów kolejowych FLIRT trzeciej generacji będzie swoistym zaczynem do większego projektu na tym terenie, przeznaczonego do napraw i utrzymania całego, pozostałego taboru KM” – zaznaczył.

Warto podkreślić, że zaplecze techniczne w Sochaczewie jest kolejną inwestycją Stadlera na Mazowszu i w Polsce. W 2006 roku, po otrzymaniu pierwszego zlecenia z Polski na dostawę 14 pociągów FLIRT (10 dla Mazowsza oraz 4 dla Śląska), otwarty został zakład Stadler Polska w Siedlcach. Dzięki temu cały tabor zamówiony przez polskich klientów został wyprodukowany na Mazowszu. Systematyczna rozbudowa i zwiększanie mocy produkcyjnych sprawiły, że zakład zatrudniający dziś ponad 1200 pracowników, stał się jednym z największych i najatrakcyjniejszych pracodawców w Siedlcach i jednym z głównych producentów pojazdów szynowych w Polsce. Spółka dostarcza pociągi, tramwaje i wagony metra do najbardziej wymagających klientów lokalnych i zagranicznych. Stadler posiada także zakład w Środzie Wielkopolskiej specjalizujący się w produkcji stalowych pudeł tramwajów, a także dwie placówki serwisowe w Łodzi, świadczące usługi utrzymania flot należących do Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej i PKP Intercity.

„Współpraca Stadlera z władzami regionu Mazowsza oraz z KM trwa od 2006 r. i układa się bardzo dobrze. Ukoronowaniem wieloletniego partnerstwa jest wspólna inwestycja w Sochaczewie. Bardzo dziękuję władzom samorządowym Mazowsza oraz KM za owocną współpracę przez te wszystkie lata. Dzięki temu nasza firma może rozwijać się w Polsce, tworząc wartość dodaną dla regionu i branży” – powiedział Stanisław Skalski, członek zarządu Stadler Polska.

W nowym zapleczu technicznym Stadler będzie realizował usługę utrzymania nowych pojazdów FLIRT na poziomach obsługi aż do napraw rewizyjnych. Będą tu również prowadzone wszelkie bieżące naprawy.

Paweł Gręda, dyrektor zarządzający Stadler Service Polska, podkreśla że jakość dla Stadlera zawsze była i jest priorytetem. Pojazdy FLIRT eksploatowane w Polsce i serwisowane przez producenta są znane z wysokiej jakości i bardzo dobrych wskaźników niezawodności i gotowości.

„Od lat współpracujemy z Kolejami Mazowieckimi – prowadzimy utrzymanie pojazdów FLIRT dostarczonych w ramach zamówienia z 2006, jak i najnowszych FLIRT-ów trzeciej generacji. Cieszymy się, że będziemy mieli do dyspozycji ten nowoczesny obiekt. Mamy nadzieję na dalszy rozwój i zacieśnianie naszej współpracy” – zwrócił uwagę Gręda.

Stadler, dostawca systemowych rozwiązań w zakresie budowy pojazdów szynowych, produkuje pociągi od ponad 75 lat. Posiada siedzibę we wschodniej Szwajcarii i zatrudnia ponad 12 300 pracowników w licznych zakładach produkcyjnych i biurach inżynieryjnych oraz 40 placówkach serwisowych. Posiada szeroką gamę produktów w segmentach pojazdów ruchu miejskiego i kolejowego: tramwajów, pociągów metra, pociągów regionalnych, podmiejskich, międzymiastowych oraz dalekobieżnych. Produkuje również wagony pasażerskie, a także lokomotywy liniowe i manewrowe – między innymi najmocniejszą elektryczno-spalinową lokomotywę w Europie. Stadler pozostaje światowym liderem w produkcji pojazdów szynowych z napędem zębatym.

„Koleje Mazowieckie – KM” sp. z o.o. została powołana 29.07.2004 r. przez Samorząd Województwa Mazowieckiego (51 proc. udziałów) i „PKP Przewozy Regionalne” sp. z o.o. (49 proc. udziałów). Od 2008 r., po odkupieniu udziałów od „PKP Przewozy Regionalne”, jedynym właścicielem spółki jest Samorząd Województwa Mazowieckiego. Spółka KM świadczy usługi pasażerskiego transportu kolejowego na  terenie Mazowsza. Obecnie zajmuje drugie miejsce pod względem liczby przewożonych podróżnych. W ciągu doby spółka uruchamia około 800 pociągów. W parku taborowym spółki znajduje się 305 sztuk pojazdów, z czego blisko 45 proc. to pojazdy nowo zakupione.

Źródło tekstu: Koleje Mazowieckie/Serwis Kolejowy

W Lesznie (woj. wielkopolskie) około godziny 10:30 doszło wczoraj do kolejnego w ostatnim czasie pożaru taboru kolejowego. Jak podaje portal Leszno24.pl, tym razem płonęły wagony składu elektrycznego. Nikt nie został ranny.

Zdarzenie miało miejsce na leszczyńskiej bocznicy kolejowej przy ul. Kilińskiego. Ogień objął wagony elektrycznego zespołu trakcyjnego ED72 należącego do przewoźnika Polregio. W wyniku pożaru spłonęło wnętrze jednego z pojazdów. Portal podaje, że skład był już wyłączony z użytkowania i prawdopodobnie miał zostać zezłomowany. Nie wiadomo co było przyczyną pojawienia się ognia.

Na miejscu pracowały dwa zastępy straży pożarnej z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lesznie, jeden zastęp z Ochotniczej Straży Pożarnej w Gronowie oraz policja. Działania służb polegały na gaszeniu ognia oraz poszukiwaniu osób, które mogły przebywać w wagonach. Nie stwierdzono żadnych ofiar. Dzięki temu, że pożar zauważono dość wcześnie, strażacy szybko opanowali ogień. Więcej zdjęć z miejsca zdarzenia można obejrzeć [tutaj].

Portal Leszno24 podaje, że pomimo sprawnego przeprowadzenia akcji gaśniczej, straty oszacowano na 300 tysięcy złotych. To kolejny pożar taboru kolejowego w Lesznie w ostatnim czasie. Pod koniec kwietnia w tym samym miejscu, prawdopodobnie na skutek zaprószenia ognia, spłonęły dwa wagony Polregio. Z kolei 17 kwietnia spaleniu uległ piętrowy wagon przeznaczony do kasacji.

pg

Grupa Newag opublikowała „Skonsolidowane sprawozdanie finansowe za rok 2020”, potwierdzające jej dobrą kondycję. Świadczą o tym również inwestycje poczynione przez producenta taboru oraz kontrakty zawarte z przewoźnikami.

W 2020 r. przychody Newagu wyniosły 1,32 mld złotych. To o ponad 47% więcej niż w roku 2019. Grupa wypracowała zysk netto w wysokości 218,9 mln zł, co jest wynikiem o 129,2 mln zł lepszym od uzyskanego rok wcześniej. EBITDA osiągnęła natomiast poziom 291,8 mln zł (163,9 mln zł w 2019 r.).

Uzyskane wyniki finansowe potwierdzają kondycję Grupy, dzięki czemu możemy spokojnie i odważnie realizować kolejne ambitne plany rozwojowe” - informuje w liście dotyczącym sprawozdania Zbigniew Konieczek, prezes zarządu spółki Newag.

Pomimo związanej z pandemią trudnej sytuacji na rynku, producent taboru może poszczycić się podpisaniem w kwietniu 2020 r. największego w historii spółki kontraktu, zawartego z warszawską SKM. Obejmuje on dostawę 21 pociągów Impuls 2 za kwotę około 668 mln zł. Ich dostawa ma być realizowana w 2022 r.

Ta oraz inne umowy zawarte z przewoźnikami sprawiają, że Grupa umacnia jej znaczącą pozycję producenta pojazdów kolejowych w kraju. Newag poczynił także szereg inwestycji takich jak uruchomienie w listopadzie ubiegłego roku infrastruktury testowej umożliwiającej szerszą ekspansję na rynki zagraniczne.

W ubiegłym roku uruchomiliśmy pierwszy i jedyny w Polsce tor testowy pozwalający na sprawdzenie pojazdów korzystających z wielu rodzajów napięcia, m.in. 3 kV prądu stałego, 25 kV oraz 15 kV prądu zmiennego, które jest stosowane na terenie Czech, Słowacji, Niemiec oraz Polski” – pisze Zbigniew Konieczek.

Pełny raport roczny zawierający sprawozdanie finansowe Grupy Newag za rok 2020 dostępny jest [tutaj].

hp

Koncern Alstom podpisał umowę ws. przejęcia holenderskiej firmy Shunter działającej w segmencie modernizacji i konserwacji taboru kolejowego – czytamy w komunikacie Alstomu. Kontrakt zawarto 8 marca, a transakcja ma zostać przeprowadzona do końca drugiego kwartału 2021 roku.

Umowa obejmuje przejęcie trzech warsztatów konserwacyjnych, trzech lokalizacji serwisowych oraz ponad stu wykwalifikowanych pracowników. W ubiegłym roku Shunter odnotował obroty w wysokości 20 mln euro. Firma przeprowadza modernizację i naprawy ponad 1000 pojazdów kolejowych rocznie. Swoim klientom oferuje szeroki pakiet usług, m.in. z zakresu zarządzania i utrzymania taboru do przewozów pasażerskich i towarowych.

Przejęcie Shuntera wzmocni pozycję Alstomu na rynku serwisowym w krajach Beneluksu i zapewni firmie fizyczną obecność w regionie. Koncern podaje, że korzystanie z rozwiązań stosowanych przez oba podmioty przyniesie wiele korzyści operatorom kolejowym. Doprowadzenie procesu przejęcia do końca jest uzależnione od spełnienia warunków ustalonych przez strony w zawartej umowie.

„Doświadczenie firmy Shunter wzbogaci naszą wiedzę z zakresu konserwacji taboru kolejowego. Dzięki temu będziemy mogli stać się dla naszych klientów jeszcze silniejszym partnerem. Zwiększymy dostępność do naszych zakładów i obniżymy koszty utrzymania flot” – podkreślił Bernard Belvaux, dyrektor zarządzający Alstom Benelux, w wypowiedzi zamieszczonej na stronie Alstomu.

W regionie Beneluksu Alstom posiada już m.in. zakład produkcyjny taboru kolejowego i komponentów do pojazdów szynowych oraz kilka biur projektowych dla systemów sygnalizacyjnych. Działalność usługowa koncernu prowadzona jest poprzez sieć lokalizacji wspierającą lokalnych klientów.

„Współpraca pomiędzy naszymi firmami trwa już od 14 lat. Integracja z międzynarodowym przedsiębiorstwem zapewni nam dostęp do nowych rynków. Cieszę się, że będziemy mogli stać się częścią Alstomu i wykorzystując wspólne doświadczenie jeszcze bardziej zadowolić naszych klientów” – wskazał Jos Toes, dyrektor zarządzający Shunter, cytowany na stronie Alstomu.

Warto przypomnieć, że pod koniec stycznia 2021 roku Alstom sfinalizował przejęcie francuskiego Bombardier Transportation. Dzięki temu koncern umocnił swoją pozycję jako jednego z największych producentów taboru kolejowego na świecie i zyskał szerszy dostęp do rynków w USA, Niemczech czy Chinach. [czytaj więcej]

pg

Centrum Unijnych Projektów Transportowych zachęca do udziału w webinarium w ramach Transportowego Obserwatorium Badawczego (TOB). Najbliższe spotkanie, pod hasłem „Tabor kolejowym – potrzeby i możliwości”, odbędzie się 24 lutego. Termin zapisów upływa dziś.

Jak podaje CUPT ze wsparciem środków unijnych i krajowych polska kolej staje się coraz bardziej nowoczesna, bezpieczna i dostępna. W kraju jest coraz więcej pociągów zapewniających pasażerom szybkie i komfortowe podróże. Przed branżą nadal stoi jednak szereg wyzwań i możliwości.

Zostaną one przeanalizowane podczas kolejnego spotkania eksperckiego w ramach TOB. Wśród prelegentów znajdą się m.in. przedstawiciele spółek Siemens Mobility, Alstom Konstal, Newag czy CPK. Dyskusje będą dotyczyły takich tematów jak potrzeby współczesnej kolei czy planowanie zapotrzebowania na przewozy.

Spotkanie odbędzie się w formie wirtualnej. Wszystkie szczegóły techniczne odnośnie jego przebiegu zostaną przesłane uczestnikom drogą elektroniczną. Agenda webinarium dostępna jest [tutaj].

CUPT przypomina wszystkim zainteresowanym, że udział w wydarzeniu jest bezpłatny. Należy jednak pamiętać, że ilość miejsc jest ograniczona i decydująca będzie kolejność zgłoszeń.

Zapisów można dokonywać drogą elektroniczną, wysyłając wiadomość na adres tob@cupt.gov.pl. Ostateczny termin zgłoszeń upływa dzisiaj, potwierdzenia uczestnictwa będą wysyłane w najbliższych dniach.

Transportowe Obserwatorium Badawcze (TOB) działa w ramach CUPT od końca 2017 r. Zgodnie z założeniami, tworzy możliwość rozwijania dobrych praktyk, wymiany wiedzy i doświadczeń pomiędzy różnymi interesariuszami zaangażowanymi w proces przygotowania i realizacji projektów transportowych. Wspomaga też budowę systemu ewaluacyjnego oraz bieżącego monitoringu procesów rozwojowych zachodzących w kraju i efektów prowadzonej polityki transportowej w ujęciu krajowym i regionalnym.

pg

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram