fbpx

Podczas podróży po Polsce często można trafić na pozostałości po dawnych obiektach związanych z transportem kolejowym. W wielu przypadkach to cenne zabytki, które bez odpowiedniej konserwacji niszczeją. W naszym kraju są jednak osoby, którym ich los nie jest obojętny. Rozmawiamy z Tomaszem Stochmalem – pisarzem, miłośnikiem podróży, opiekunem zabytków oraz autorem przewodnika po zapomnianych liniach kolejowych Kujawsko-Pomorskiego.

Serwis Kolejowy: Jak zaczęła się Pana przygoda z koleją?

Tomasz Stochmal: Kolej jest obecna w moim życiu praktycznie od urodzenia, za sprawą taty – dyżurnego ruchu, a następnie zawiadowcy stacji, naczelnika i dyrektora kolejnych, coraz to większych kolejowych jednostek. Dzięki temu miałem styczność z koleją, jej organizacją, techniką i, oczywiście, samymi pociągami jako częsty pasażer. Od prawie 16 lat sam pracuję w kolejnictwie, mam więc nieustanny kontakt z tą branżą usługową. Obserwuję, jak wielkie przeobrażenia przeszła i przechodzi nadal, rozwijając coraz to nowsze i skuteczniejsze narzędzia zarządzające, i jak próbuje dostosować się do zmieniających się warunków społeczno-gospodarczych.

SK: Co zainspirowało Pana do stworzenia przewodnika po zapomnianych liniach kolejowych w woj. kujawsko-pomorskim? Co jest w nich wyjątkowego?

TS: Odpowiadając na to pytanie muszę cofnąć się w czasie do roku 2011. Wtedy to, w maju, uruchomiłem bloga stotom.pl, na którym prezentowałem i opisywałem zabytki, zwłaszcza mało znane, a nawet zapomniane – wieże ciśnień, wiatraki, mosty i wiele innych. Początkowo obszar moich zainteresowań dotyczył głównie województwa kujawsko-pomorskiego, z czasem każdy wyjazd – urlopowy, służbowy czy zorganizowany specjalnie pod kątem zbierania materiału fotograficznego do bloga, owocował licznymi fotografiami, także tych bardziej znanych zabytków. W 2015 roku Wydawnictwo CM zaproponowało mi napisanie przewodnika z serii [„Zapomniane Miejsca”] po województwie kujawsko-pomorskim. Opisałem w nim 124 zapomniane i opuszczone miejsca – zrujnowane pałace, dworki, budynki fabryczne, cmentarze, kościoły itd. Wśród opisanych obiektów znalazły się także niektóre dworce kolejowe – zamieszkane lub nie, najczęściej przy nieczynnych lub zlikwidowanych liniach kolejowych. Ten przewodnik oraz kolejne podróże po naszym województwie w poszukiwaniu zapomnianych miejsc do wspomnianego bloga (dziś pod adresem www.podrozezmataszkami.pl) zainspirowały mnie do napisania przewodnika, który poprowadziłby zwiedzających po zapomnianych liniach województwa kujawsko-pomorskiego.

SK: Co jest w nich wyjątkowego?

TS: Ano to, że jeszcze kilkanaście, kilkadziesiąt lat temu jeździły po nich pociągi, przewożono towary, podróżowali nimi pasażerowie korzystający z poczekalni czy kas biletowych na nieczynnych dziś dworcach, o stacje dbali zawiadowcy. Oczywiście, z punktu widzenia atrakcyjności danej linii – jej położenia, okolicy, krajobrazu, zachwycających obiektów inżynieryjnych czy historii – to rzecz jasna, że jedne linie są mniej, a inne bardziej ciekawe, jednak sam fakt, że one były, że służyły ludziom, że stanowiły okno na świat i niesłychanie ważny element rozwijającego się świata i techniki sprawia, że wszystkie są wyjątkowe.

SK: Jak długo powstawał przewodnik i w jaki sposób zdobywał Pan potrzebne informacje?

TS: Przewodnik powstawał kilkanaście miesięcy. Oczywiście, samo pisanie to część tego procesu, inną, bardzo ważną było zbieranie odpowiedniego materiału. W tym przypadku chodzi nie tylko o poszukiwanie odpowiedniej literatury, zresztą dość ubogiej, ale także o dokładne przejrzenie zawartości internetu pod kątem opisywanych w przewodniku linii kolejowych, ze zwróceniem uwagi na wartość znalezionych informacji i danych. Chodzi także o odwiedzenie wszystkich opisywanych miejsc w całym naszym województwie. Podczas kilku intensywnych wycieczek, wyjazdów samochodem, dotarłem do 166 stacji, przystanków i ładowni, 67 mostów i wiaduktów. Starałem się odnaleźć i sfotografować każdy budynek, każdy ciekawy element lokalnej infrastruktury kolejowej (np. bramkę skrajniową), przywożąc za każdym razem setki zdjęć, z których następnie do samego przewodnika wybrałem blisko 700.

SK: Jakie kolejowe zabytki w Kujawsko-Pomorskim zalicza Pan do najciekawszych?

TS: Do tych najbardziej spektakularnych, a nieczynnych i zapomnianych należy na pewno dawna stacja węzłowa Pruszcz Bagienica, na skrzyżowaniu nieczynnej linii 241 Tuchola – Koronowo oraz rozebranej prawie w całości linii 240 Świecie nad Wisłą – Złotów (pozostał jedynie krótki odcinek łączący Świecie Przechowo z Terespolem Pomorskim). We wsi Pruszcz w powiecie tucholskim powstała ponad 100 lat temu stacja, na której znajdziemy właściwie wszystkie najważniejsze (ale wiele innych) elementy kolejowej infrastruktury: dworzec, nastawnię, parowozownię z obrotnicą, wieżę ciśnień, domy kolejarzy z zabudowaniami gospodarczymi, semafory kształtowe – a wszystko to zamknięte z obu stron wiaduktami.

Jeśli chodzi o obiekty inżynieryjne, to na pewno koniecznie trzeba zobaczyć most, a zarazem wiadukt nad DK25 w Buszkowie koło Koronowa – ceglany obiekt o wysokości 30 metrów i łącznej długości 105 metrów, zbudowany z kamienia i cegły.

Mnóstwo obiektów inżynieryjnych znajdziemy też na linii 239 Mogilno – Orchowo, która powstała jako linia bezkolizyjna z drogami kołowymi.

Koniecznie trzeba też zwrócić uwagę na dworce kolejowe, niektóre podobne do siebie, budowane według zestandaryzowanych projektów, inne – różniące się znacznie, ale zazwyczaj będące w złym lub bardzo złym stanie. Na ich tle wyróżniają się m.in. dwa – w Szarnosiu (linia 232 Jabłonowo Pomorskie – Prabuty) oraz w Płutowie (linia 246 Toruń Wschodni – Chełmno), które znajdują się w rękach prywatnych i są zagospodarowanymi oraz zadbanymi zabytkami.

SK: Które z tych obiektów potrzebują konserwacji i powinny otrzymać wsparcie władz wojewódzkich?

TS: Tak naprawdę, to konserwacji i niezbędnych remontów potrzebują niemal wszystkie obiekty opisane w przewodniku; jedne mniej, inne bardziej. Mam tu na myśli głównie te, przy których pociągów nie zobaczymy już w ogóle lub zobaczymy może za jakiś czas. Kilka opisanych obiektów (np. dworzec w Mogilnie) znajduje się także przy czynnych liniach i jest w dobrym stanie. Niestety, prawdopodobnie większość z opisanych obiektów w złym stanie należy do PKP i to po stronie tej spółki leży obowiązek ich należytego utrzymania. Rozmawiałem z niektórymi mieszkańcami dworców, którzy muszą opłacać czynsz, ale nie mogą doczekać się remontów np. sypiącego się dachu. Część z obiektów jest w ogóle zamknięta i, niestety, najczęściej źle zabezpieczona, co prowadzi do dewastacji ich wnętrz. A z zewnątrz budynki, które nie są remontowane, konserwowane, niszczone są przez naturę. A to przecież są zabytki, nawet jeśli nie są wpisane do stosownego rejestru. Konserwacji potrzebują też nadal istniejące linie (np. 241 Tuchola – Koronowo, 239 Mogilno – Orchowo), które pozostawione bez właściwego nadzoru zarządcy ulegają destrukcji, wspomaganej przez amatorów złomu.

SK: Który z obiektów opisanych w przewodniku robi na Panu największe wrażenie i dlaczego?

TS: Wrażenie robią na mnie zwłaszcza obiekty, o których wspomniałem wcześniej (m.in. stacja Pruszcz Bagienica), ale znaczenie mają dla mnie wszystkie – jako nasze dziedzictwo techniki. Swoje odczucia opisałbym raczej jako wielki smutek i frustrację spowodowane tym, co stało się, czy co zrobiono z opisanymi przeze mnie liniami kolejowymi. Zdaję sobie sprawę, że utrzymanie wszystkich z nich mijałoby się dziś z celem – czy to gospodarczym, czy społecznym, ale wiele powinno istnieć nadal, by stanowić przystępną, ekologiczną alternatywę transportu zbiorowego, zwłaszcza dla miast powiatowych, które zostały przez decyzje o likwidacji linii pozbawione tego środka transportu (Golub-Dobrzyń, Żnin, Świecie, Chełmno). Inna sprawa to zarządzanie kolejowym majątkiem – infrastrukturą, budynkami, dworcami – które prowadzi do ich destrukcji.

SK: Przewodnik został wydany własnym nakładem, dlaczego zdecydował się Pan na taki ruch?

TS: Przede wszystkim właściwie od samego początku, kiedy zakiełkował pomysł napisania tego przewodnika, miałem w głowie jego ogólny obraz. Jednym z najważniejszych elementów składowych były i są zdjęcia – kolorowe, wplecione w tekst. Myślę, że to podstawa takiego wydawnictwa, pomoc, z którą znacznie łatwiej znaleźć poszczególne obiekty, miejsca, budynki w terenie. Poza tym przewodnik ten może pełnić rolę albumu i dokumentu, jak w danym czasie wyglądały niektóre miejsca, a te mogą się zmieniać, niestety najczęściej na gorsze. Od początku do końca miałem więc wpływ na treść i wygląd przewodnika. Stąd decyzja o wydaniu we własnym wydawnictwie, w którym wydaję m.in. także przygodowe książki dla dzieci z [serii „Mataszkowie”]. Pierwszy nakład przewodnika rozszedł się co do egzemplarza, a zapytania o możliwość zakupu skłoniły mnie do zamówienia dodruku, który obecnie sprzedaje się jak „ciepłe bułeczki”.

Rozmawiał Patryk Galarski

Przewodnik po zapomnianych liniach kolejowych w województwie kujawsko-pomorskim można zamówić [tutaj].

Tomasz Stochmal

Patryk Galarski

Zapraszamy do wzięcia udziału w kolejnym konkursie organizowanym przez redakcję Serwisu Kolejowego. Tym razem zwycięzca otrzyma książkę pt. „Zapomniane linie kolejowe Kujawsko-Pomorskiego” napisaną przez Tomasza Stochmala. Nagroda opatrzona będzie podpisem autora.

Podobnie jak poprzednio, konkurs prowadzony jest za pośrednictwem facebookowego [fanpage] Serwisu Kolejowego. Przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich, posiadających zweryfikowane konta na ww. portalu społecznościowym.

Uczestników zachęcamy do kreatywnego opisu historii zasłyszanych w pociągu lub takich, których sami doświadczyli w trakcie podróży. Zapoznani ludzie, ciekawe znaleziska, mrożące krew w żyłach historie z happy endem? Jeśli chcecie się nimi podzielić, nasz konkurs jest do tego najlepszą okazją! Na zgłoszenia czekamy do 8 lutego.

Dodatkowe informacje i post z konkursem dostępne są [tutaj].

REGULAMIN KONKURSU „Zasłyszane w pociągu”, www.serwiskolejowy.pl

§ 1. PRZEPISY OGÓLNE

1. Organizatorem konkursu jest redakcja “Serwis Kolejowy”, zarejestrowana w rejestrze czasopism/dzienników w I Wydziale Cywilnym Sądu Okręgowego w Toruniu ul. Piekary 49/51 87-100 Toruń.

2. Konkurs jest organizowany na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.

3. Fundatorem nagrody jest Organizator.

4. Konkurs nie jest stworzony, administrowany ani sponsorowany przez Facebook.

Facebook jest znakiem towarowym zastrzeżonym przez Facebook, Inc.

5. Konkurs jest prowadzony na stronie www.facebook.com/serwiskolejowypl (zwanej dalej

“Fanpage”).

§ 2. Warunki uczestnictwa

1. W konkursie mogą brać udział osoby pełnoletnie, czyli uczestnik musi mieć

skończone 18 lat.

2. Warunkiem udziału w konkursie jest posiadanie zweryfikowanego konta w serwisie

Facebook.

3. Warunkiem udziału w konkursie jest zaznaczenie „lubię to” na Fanpage.

4. Konkurs trwa od 21.01.2021 do 08.02.2021 do godziny: 17:00.

5. Uczestnik zgłasza do konkursu jedną historię, usłyszaną w pociągu lub taką, którą przeżył sam i chce o niej opowiedzieć.

6. Pracę konkursową należy dostarczyć poprzez przesłanie na adres redakcji: redakcja@serwiskolejowy.pl.

7. Przystąpienie do konkursu jest równoznaczne z oświadczeniem uczestnika, potwierdzającym, że:

- posiada prawa autorskie do przekazanej pracy,

- nie narusza praw osób trzecich,

- wyraża zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów związanych z realizacją konkursu, zgodnie z Ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 922).

- wyraża zgodę na upublicznienie przesłanych treści na stronie serwisu (www.serwiskolejowy.pl) oraz na Fanpagu.

8. Wyniki zostaną ogłoszone w dniu 09.02.2020 za pośrednictwem Fanpage.

9. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za czasowe lub stałe zablokowanie strony, lub

aplikacji ze strony Facebooka.

§ 3. Przetwarzanie Danych Osobowych

1. Dane osobowe Uczestników Konkursu będą przetwarzane przez Organizatora wyłącznie w

celu dokonania czynności niezbędnych do prawidłowego przeprowadzenia Konkursu.

2. Dane osobowe Uczestników Konkursu będą przechowywane przez Organizatora tylko przez okres niezbędny do przeprowadzenia Konkursu i wydania nagród wyróżnionym Uczestnikom.

3. Uczestnicy mają prawo wglądu do przetwarzanych danych i ich poprawiania oraz usuwania.

4. W momencie usunięcia danych Użytkownik traci możliwość Uczestnictwa w Konkursie.

§ 4. Zadanie konkursowe

1. Zadanie konkursowe polega na przesłaniu ciekawej historii usłyszanej bądź przeżytej samemu podczas podróży koleją.

2. W konkursie zostanie wybrany 1 (jeden) zwycięzca.

3. Pracownicy firmy Organizatora wybiorą historię, która ich zdaniem jest najciekawsza, w ten sposób zostanie wyłoniony zwycięzca konkursu.

4. Zwycięzca Konkursu zostanie powiadomiony o wygranej i warunkach odbioru Nagrody

za pośrednictwem wiadomości wysłanej na Facebooku.

§ 5. Nagroda

1. Nagrodą w konkursie jest książka z podpisem autora Tomasza Stochmala pt. „Zapomniane linie kolejowe Kujawsko-Pomorskiego”.

2. Nagroda będzie przesłana pocztą.

3. Organizator ma prawo podać dane Zwycięzcy na Fanpage.

4. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za brak możliwości przekazania nagrody z

przyczyn leżących po stronie Uczestnika. W takim przypadku nagroda przepada.

5. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za nieprawidłowe dane podane przy

rejestracji, w szczególności za zmianę danych osobowych uniemożliwiającą odszukanie

Uczestnika, któremu przyznano nagrodę.

6. W przypadkach wykrycia działań niezgodnych z Regulaminem, próby wpływania na

wyłonienie Zwycięzcy w sposób niedozwolony, w szczególności poprzez zakładanie

fikcyjnych profili prywatnych w serwisie Facebook, dany Uczestnik może zostać

wykluczony z Konkursu.

§ 6. Reklamacje

1. Wszelkie reklamacje dotyczące sposobu przeprowadzania Konkursu, Uczestnicy winni

zgłaszać na piśmie w czasie trwania Konkursu, jednak nie później niż w terminie 14

(czternastu) dni od dnia wydania Nagród.

2. Reklamacja zgłoszona po wyznaczonym terminie nie wywołuje skutków prawnych.

3. Pisemna reklamacja powinna zawierać imię, nazwisko, dokładny adres Uczestnika oraz

dokładny opis i uzasadnienie reklamacji. Reklamacja powinna być przesłana listem

poleconym na adres Organizatora z dopiskiem “Konkurs na facebooku”.

4. Reklamacje rozpatrywane będą pisemnie w terminie 30 dni.

§ 7. Postanowienia końcowe

1. W kwestiach nieuregulowanych niniejszym Regulaminem stosuje się przepisy Kodeksu

cywilnego i inne przepisy prawa.

2. Spory odnoszące się i wynikające z Konkursu będą rozwiązywane przez sąd

powszechny właściwy miejscowo dla siedziby Organizatora.

3. Organizator zastrzega sobie prawo do zmiany zasad Konkursu w trakcie jego trwania.

Informacja o zmianach będzie zamieszczona na Fanpage.

4. Konkurs nie jest grą losową w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 19 listopada 2009 roku o grach losowych (Dz. U. Nr 201, poz. 1540 ze zm.).

Redakcja Serwisu Kolejowego

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram