fbpx

Wagon-szatnia zostanie muzealnym eksponatem, a elementy torów pozwolą stworzyć ciekawe miejsce wystaw. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przekazały niewykorzystywane już materiały organizacjom promującym kolejowe tradycje. Dzięki współpracy kolejarzy dużej i małej kolei, „wysłużony” sprzęt jest ciekawą informacją i atrakcją wielu ekspozycji.

Klub Sympatyków Kolei we Wrocławiu otrzymał od PLK historyczny wagon typu 101A, wyprodukowany przez Zakłady Przemysłu Metalowego H. Cegielskiego w Poznaniu w 1963 roku. W Polskich Liniach Kolejowych przez 30 lat był częścią Specjalnego Pociągu Ratownictwa Technicznego. Służył jako szatnia dla zespołu do usuwania skutków zdarzeń na sieci kolejowej w województwie warmińsko-mazurskim. Na co dzień wagon ten stacjonował w Iławie.

Wagon uzupełni muzealną kolekcję 4-osiowych wagonów pasażerskich. Wartość darowizny to ok. 16 tys. zł. To kolejny eksponat przekazany PLK dla Klubu Sympatyków Kolei we Wrocławiu. Wcześniej organizacja otrzymała od zarządcy infrastruktury kolejowej wagon kryty, wagon techniczno-gospodarczy typu 209C oraz dwa radiotelefony Radmor FM 3006.

„Pielęgnowanie pamięci o historii kolejnictwa w Polsce to niezwykle ważne zadanie, z którego świetnie wywiązują się liczne muzea i skanseny kolejowe. Wspieramy tę działalność przekazując zabytkowe elementy taboru oraz infrastruktury kolejowej. Mam nadzieję, że dzięki darowiźnie PKP Polskich Linii Kolejowych S.A., Klub Sympatyków Kolei we Wrocławiu oraz Grodziska Kolej Drezynowa wychowają kolejne pokolenia miłośników i pracowników kolei w Polsce” – mówi Andrzej Bittel, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

„Kolejarze wiedzą jak ważne jest przekazywanie następnym pokoleniom historii o kolei, dlatego wspieramy instytucje i organizacje zajmujące się ochroną zabytków kolejowej techniki oraz promujące wiedzę o kolei. Dzięki współpracy PLK z samorządami, szkołami i jednostkami kulturalno-oświatowymi „wysłużony” sprzęt zyskuje drugie, nie mniej ważne życie i pomaga przyszłym pokoleniom poznać historię kolei”  – podkreśla Ireneusz Merchel, prezes Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Historia kolei w regionie

Do Grodziskiej Kolei Drezynowej trafiły elementy torów - szyny, podkłady kolejowe, śruby, wkręty. Materiały o wartości ponad 33 tys. zł zostaną wykorzystane na stacji w Ujeździe Wielkopolskim. Stowarzyszenie planuje wybudowanie bocznicy o długości 200 m, na której będą eksponowane zabytkowe pojazdy.

Tegoroczna darowizna dla Grodziskiej Kolei Drezynowej nie jest jedyną w historii współpracy z PLK. Dzięki przekazanym w zeszłym roku podkładom kolejowym wyremontowano most w Bonikowie, co podwyższyło poziom bezpieczeństwa podróży drezynami na trasie Grodzisk Wielkopolski – Kościan.

Darowizny od PLK

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przekazały ponad 100 darowizn instytucjom, które dbają o historię i tradycję kolei. W tym roku PLK wsparły elementami infrastruktury lokalne kolejki: z Gminy Czernice Borowe oraz Przeworską Kolej Dojazdową „Podgórzanin”. Natomiast Towarzystwo Kolei Wielkopolskiej, organizator Muzeum Parowozowni Jarocin, otrzymało od PLK wagon oraz przyczepę wózka motorowego. W zeszłym roku materiały torowe trafiły m.in. do Średzkiej Kolei Powiatowej, Żuławskiej Kolei Dojazdowej i Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej. Wysłużony sprzęt kolejowy został przekazany również szkołom. W 2020 r. Politechnika Wrocławska otrzymała m.in. semafory, tarczę manewrową i dźwignię zwrotnicową, a do Zespołu Szkół Komunikacji im. Hipolita Cegielskiego w Poznaniu trafiła nastawnica mechaniczna scentralizowana.

Źródło tekstu: PKP PLK S.A./Serwis Kolejowy

Centrum Unijnych Projektów Transportowych zaprasza na bezpłatne webinarium, którego tematyka poświęcona będzie ogłoszonemu z początkiem miesiąca konkursowi w ramach działania 5.2 Rozwój transportu kolejowego poza TEN-T. Spotkanie odbędzie się 24 czerwca o godz. 14.

1 czerwca br. Centrum opublikowało informację o terminie rozpoczęcia naboru wniosków o uzyskanie dofinansowania w ramach „Osi Priorytetowej V – Rozwój transportu kolejowego w Polsce, Działanie 5.2 – Rozwój transportu kolejowego poza TEN-T”. Nabór prowadzony jest w trybie konkursowym. Umożliwia on pozyskanie wsparcia finansowego w wysokości 50% wydatków kwalifikowanych. Dotację otrzymać mogą projekty dotyczące modernizacji wagonów towarowych w zakresie redukcji emitowanych hałasów, poprzez zastąpienie tradycyjnych układów hamulcowych nowymi, zawierającymi wkładki kompozytowe. Łączna kwota środków przeznaczonych na dofinansowania wynosi 200 mln zł. Wnioski będzie można składać od 1 do 30 września 2021 r.

W nawiązaniu do ogłoszonego projektu, CUPT przy udziale Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej organizuje webinarium skierowane do potencjalnych beneficjentów, czyli przewoźników kolejowych. Godzinne spotkanie w formie on-line rozpocznie się 24 czerwca o godz. 14.

Podmioty chcące wziąć udział w seminarium mogą dokonać zgłoszeń za pomocą [formularza] zamieszczonego na stronie internetowej CUPT. Liczba miejsc jest ograniczona. Więcej informacji dostępnych jest [tutaj].

hp

W niedzielę 13 czerwca na poznańskie torowiska ponownie wyjedzie wagon silnikowy Typu I z wagonem doczepnym Carl Weyer. Skład pojawi się na linii historycznej wytyczonej na trasie Gajowa/Stare Zoo - Plac Wielkopolski.

Wagony silnikowe Typu I były pierwszymi tramwajami elektrycznymi kursującymi po Poznaniu. Odbudowany pojazd z 1898 roku będzie kursował na linii historycznej H razem z wagonem doczepnym Carl Weyer (takie wagony pojawiły się w Poznaniu w 1905 roku).

Wyjazd tego wyjątkowego składu zawsze wzbudza bardzo duże zainteresowanie mieszkańców, dlatego chcemy udostępniać go pasażerom częściej. Decyzje dotyczące ewentualnych kolejnych wyjazdów będą podejmowane na bieżąco. Na bieżąco będziemy także informować o tych wydarzeniach” – mówi Krzysztof Dostatni, wiceprezes Zarządu MPK Poznań ds. Operacyjnych.

Najbliższe kursy będą realizowane w niedzielę 13 czerwca co 40 minut, po trasie od przystanku Gajowa/Stare Zoo ulicami Zwierzyniecką, Kraszewskiego, Dąbrowskiego, Fredry i 23 Lutego do pl. Wielkopolskiego. Następnie realizowany będzie kolejny kurs - z przystanku Pl. Wielkopolski, przez ulice 23 Lutego, Fredry, Dąbrowskiego, Kraszewskiego do przystanku Gajowa/Stare Zoo.

Co istotne, przystanki Gajowa/Stare Zoo i Pl. Wielkopolski będą jedynymi na trasie (po drodze nie będzie możliwości wsiadania czy wysiadania).

Rozkład jazdy historycznego tramwaju oraz informacje dotyczące biletów dostępne są [tutaj].

Źródło tekstu: MPK Poznań/Serwis Kolejowy

Jak podaje KP PSP w Białogardzie, 7 czerwca około godz. 13 w miejscowości Drzonowo Białogardzkie (woj. zachodniopomorskie, pow. białogardzki) doszło do pożaru podkładów kolejowych i trawy wzdłuż nasypu kolejowego. Prawdopodobną przyczyną pojawienia się ognia była awaria układu hamulcowego w jednym z wagonów przejeżdżającego składu.

Ogień objął odcinek o długości ok. 3 km wzdłuż nasypu. Do zdarzenia wyruszyło 5 zastępów ratowniczych. Działania służb polegały na zabezpieczeniu miejsca pożaru, wstrzymaniu ruchu pociągów na czas trwania akcji gaśniczej i podaniu środków gaśniczych w natarciu. W miejscach, gdzie pożar rozwijał się obejmując tereny leśne, strażaków wspomagał pojazd leśnictwa przystosowany do gaszenia pożarów w miejscach trudno dostępnych.

Na skutek zdarzenia spłonęła trawa na nasypie kolejowym i kilkanaście podkładów kolejowych. Służby poinformowały, że prawdopodobną przyczyną zdarzenia była awaria układu hamulcowego w wagonie kolejowym przejeżdżającego pociągu. Straty oszacowano na 100 tysięcy złotych. W działaniach brały udział: JRG PSP w Białogardzie, OSP w Tychowie, OSP w Sadkowie, OSP w Rogowie, służby leśnictwa Nosibądy, Drzonowo, Sadkowo, oraz przedstawiciel PKP.

Źródło tekstu: KP PSP w Białogardzie/Serwis Kolejowy

Spółka PKP Cargo wraz z końcem kwietnia odebrała 44 wagony platformy serii Sggrs – to pierwsza partia pojazdów pozyskanych w ramach umowy podpisanej z konsorcjum firm Wagony Świdnica Sp. z o.o. i ASTRA RAIL Industries S.A. (z grupy Greenbrier). Wszystkie wagony mają być dostarczone w tym i przyszłym roku.

W sumie w ramach umowy park taborowy PKP CARGO S.A. wzbogaci się o 220 nowych wagonów platform serii Sggrs. Spółka nabyła wagony platformy w ramach realizacji projektu nr POIS.03.02.00-00-0045/18 pn.: „Lokomotywy wielosystemowe i wagony przeznaczone do przewóz intermodalnych”. Zakupy wagonów są objęte dofinasowaniem z funduszy unijnych (Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 w ramach działania 3.2 oś priorytetowa III) w wysokości 50 proc. kosztów kwalifikowalnych.

W ramach tego samego zadania PKP CARGO zakupi pięć lokomotyw wielosystemowych, które zostaną dostarczone w 2022 roku. Te pojazdy zapewnią możliwość pokonywania przez pociągi granic różnych państw w Europie bez konieczności wymiany lokomotyw, co skróci czas przejazdu. Wartość całkowita projektu „Lokomotywy wielosystemowe i wagony przeznaczone do przewóz intermodalnych” to ponad 243 mln zł, a dofinansowanie z Unii Europejskiej wyniesie ponad 92 mln zł.

Kontrakt z konsorcjum firm Wagony Świdnica i ASTRA RAIL Industries przewiduje dostarczenie PKP CARGO platform serii Sggrs o łącznej długości ładunkowej 80` z układem trzpieni umożliwiającym przewóz kontenerów w konfiguracji 4 x 20`, 2 x 40` i 2 x 30` z prędkością maksymalną 120 km/h. Wszystkie wagony nabywane w ramach projektu są zgodne z Technicznymi Specyfikacjami Interoperacyjności (TSI), tj. TSI – WAG (wagony) oraz TSI – NOI (hałas). Posiadają układy hamulcowe wyposażone w kompozytowe wstawki hamulcowe typu K. Mogą być bez przeszkód eksploatowane w komunikacji międzynarodowej na sieciach kolejowych o prześwicie toru 1435 mm.

Umowa z konsorcjum firm: Wagony Świdnica Sp. z o.o. i ASTRA RAIL Industries S.A. to kolejny kontrakt spółki PKP CARGO na dostawę nowych wagonów platform. W marcu 2019 r. spółka podpisała umowę ze słowacką firmą Tatravagónka na dostawę 936 nowych wagonów platform z terminem realizacji do 31 grudnia 2022 r. W sumie park taborowy PKP CARGO S.A. do końca 2022 roku powiększy się o 1156 wagonów przeznaczonych do przewozów intermodalnych.

Inwestycje w nowoczesny tabor podniosą możliwości operacyjne i konkurencyjność PKP CARGO. Potencjał rynku kolejowych przewozów intermodalnych jest wyższy niż obecnie realizowane przewozy i w kolejnych latach utrzymają się wysokie wzrosty w tym segmencie. Nowe wagony i lokomotywy dadzą nam możliwość obsłużenia znacznie większych potoków ładunków w ruchu krajowym i międzynarodowym” – podkreśla Witold Bawor, członek zarządu ds. operacyjnych PKP Cargo S.A.

Źródło tekstu: Pkpcargo.pl/Serwis Kolejowy

Na linii tramwajowej nr 14, łączącej nowohuckie Mistrzejowice z Bronowicami, od dziś będą kursować wyłącznie Lajkoniki i wagony NGT6. W dni powszednie będzie to sześć Lajkoników i trzy wagony NGT6, a w soboty i święta - pięć Lajkoników i dwa wagony NGT6.

Zgodnie z zapowiedziami, Lajkoniki na linii nr 14 zastąpiły wszystkie wagony EU8N. Po raz pierwszy pojawiły się na niej w sobotę 28 listopada 2020 roku.

Od 27 marca nowoczesne, niskopodłogowe Lajkoniki kursują także na innej trasie do Nowej Huty – na linii nr 9, łączącej Mistrzejowice z Nowym Bieżanowem P+R. Ilość Lajkoników posiadanych obecnie przez krakowskie MPK umożliwia na tę chwilę wysyłanie tych nowych wagonów na linię nr 9 tylko w soboty i święta. Przedsiębiorstwo zapowiada jednak, że wraz z przyszłymi dostawami ich liczba na tej trasie w weekendy będzie systematycznie się zwiększać. W najbliższych tygodniach zaczną one kursować na linii nr 9 także w dni powszednie.

Lajkoniki to nowoczesne tramwaje wyposażone w klimatyzację, monitoring, oświetlenie ledowe wnętrza oraz nowoczesny system informacji pasażerskiej złożony z głosowego zapowiadania przystanków i tablic wyświetlających trasę przejazdu. W każdym z wagonów zamontowana jest specjalna platforma, która ułatwia wsiadanie i wysiadanie osobom niepełnosprawnym poruszającym się na wózkach. Z myślą o użytkownikach smartfonów, w pojeździe do dyspozycji są porty USB umożliwiające ładowanie urządzeń mobilnych oraz gniazdka elektryczne.

Obecnie tramwaje z niską podłogą stanowią ponad 72 proc. floty MPK SA. Celem zakupu nowych pojazdów, w tym właśnie Lajkoników, jest wycofanie z ruchu wszystkich tramwajów wysokopodłogowych. W Krakowie są już tylko trzy linie, na których żaden kurs nie jest obsługiwany taborem niskopodłogowym. Są to linie nr 10, 16 i 49. Na liniach nr 10 i 16 jest to obecnie niemożliwe z powodu stanu torowiska na ul. Ptaszyckiego. Linia nr 49 to linia kursująca tylko w godzinach szczytu, której trasa pokrywa się z trasami innych linii obsługiwanych przez tramwaje z niską podłogą. Większość tras w Krakowie jest obecnie w całości obsługiwana taborem niskopodłogowym.

Źródło tekstu: MPK Kraków/Serwis Kolejowy

10 lat temu przyjechały do Chorzowa z Wiednia jako 40-latki. Po liftingu w chorzowskich warsztatach spółki Tramwaje Śląskie S.A. trafiły do zajezdni w Będzinie i Gliwicach, gdzie woziły pasażerów. Dziś wagony typu E1 przeszły na emeryturę i zakończyły swoją liniową służbę.

Wagony typu E1 wyprodukowane zostały w latach 70. XX wieku dla wiedeńskiego przewoźnika Wiener Linien GmbH & Co KG w zakładach Lohner i Simmering-Graz-Pauker AG. Przed 10 laty spółka Tramwaje Śląskie S.A. kupiła wagony tego typu mające służyć do momentu – planowanego już wówczas – zakupu nowych tramwajów.

„Był to zabieg opłacalny, gdyż zakup, transport i modernizacja tych wagonów kosztowały nas połowę tego, co musielibyśmy wydać na remont kapitalny mocno wysłużonych wagonów serii 105N, a wagony E1 służyły nam dzielnie przez niemal 10 lat” – podkreśla Bolesław Knapik, prezes Zarządu spółki Tramwaje Śląskie S.A.

Po sprowadzeniu wiedeńskich tramwajów do Polski przeszły one solidny lifting w Zakładzie Usługowo-Remontowym spółki Tramwaje Śląskie S.A. w Chorzowie Batorym, gdzie wagony zostały przystosowane do polskich przepisów. Modernizacja objęła m.in. wyposażenie wnętrza, w tym montaż nowych foteli pasażerskich, ściankę działową kabiny motorniczego i jej klimatyzację, a także wygląd zewnętrzny w postaci nowych elementów czoła tramwaju, nowego oświetlenia i powłoki lakierniczej w charakterystycznych dla Tramwajów Śląskich czerwonych barwach. Pierwszy raz wagon zaprezentowany został podczas Dnia Otwartego Zajezdni w Będzinie we wrześniu 2011 roku, a jego liniowy debiut przypadł na sobotę 15.10.2011 r., kiedy 2 wagony wyjechały do obsługi linii nr 26.

„Pamiętam, że nie był to udany debiut. Jeden wagon się wykoleił, drugi miał stłuczkę. Później jednak wagony sprawowały się całkiem dobrze i wielu pasażerów przywiązało się do nich, chwaląc sobie podróżowanie leciwymi »wiedeńczykami«”– wskazuje prezes Bolesław Knapik.

W szczytowym momencie spółka Tramwaje Śląskie S.A. dysponowała 24 wagonami typu E1, rozdzielonymi między zajezdnie w Będzinie i w Gliwicach. Jeździły na różnych liniach, ale najbardziej kojarzą się z obsługiwaną z Gliwic linią nr 1 oraz obsługiwaną z Będzina linią nr 26.

„Mnie utkwił w pamięci »wiedeńczyk« na linii nr 1, gdy ta była najdłuższą linią w Metropolii. Łączyła zajezdnię w Gliwicach z placem Miarki w Katowicach licząc 27 kilometrów i przebiegając przez 6 miast, a obsługiwana była właśnie m.in. wagonami E1. Mimo 45 lat „na karku” dobrze sobie wówczas radziły z tą długą trasą” – wspomina Jacek Kaminiorz, dyrektor techniczno-eksploatacyjny spółki Tramwaje Śląskie S.A.

„Mnie zaś najbardziej kojarzy się z akcją społeczną »MOGĘ! zatrzymać SMOG« z 2018 roku, w ramach której wagon zmienił się w las na kołach. Z zewnątrz był oklejony folią ze zdjęciem roślinności, wnętrze wypełniały żywe rośliny w doniczkach, z głośników sączyły się leśne odgłosy, a całości dopełniały informacje na temat jakości powietrza” – dodaje Andrzej Zowada, rzecznik spółki Tramwaje Śląskie S.A.

Od pewnego czasu wagony typu E1 powoli jednak zmierzały w kierunku swojego końcowego przystanku.

„Zaczęliśmy stopniowo wycofywać te pojazdy, które trapiły poważne usterki, lub które miały kolizję i ich naprawa nie była już opłacalna. Wiedzieliśmy, że po dostawie nowych tramwajów, które kupiliśmy w ramach naszego drugiego projektu unijnego, przyjdzie czas na wycofanie »francików« z eksploatacji i ten czas właśnie nadszedł” – mówi prezes Bolesław Knapik.

Ostatni raz na trasę linii nr 26 wagon E1 wyjechał w niedzielę 14.03.2021 r. Dziś wiedeńczyki przeszły na zasłużoną emeryturę.

„Dwa wagony zostaną jednak z nami. Będziemy je traktować jako wagony historyczne, wykorzystując na przejazdy okazjonalne. Zawsze też mogą stanowić rezerwę w razie awarii wagonu serii 105N” – podkreśla dyrektor Jacek Kaminiorz.

E1 to wagon dwuczłonowy, którego pudło oparte jest na 2 wózkach napędowych i środkowym wózku tocznym, sterowany nastawnikiem z elektrycznym napędem uruchamianym ręcznym zadajnikiem jazdy. Pojemność wagonu wynosi 152 miejsca, w tym 34 miejsca siedzące. Wagony tego typu na torach w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii przejechały ponad 10 milionów kilometrów.

Źródło tekstu: Tram-silesia.pl/Serwis Kolejowy

W podtarnowskiej miejscowości Wola Rzędzińska (woj. małopolskie) około godz. 20 doszło wczoraj do pożaru lokomotywy Orlen KolTrans ciągnącej cysterny z paliwem – podaje portal Polsatnews.pl

Incydent miał miejsce na linii kolejowej nr 91. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że przyczyną zapalenia spalinowej lokomotywy był rozgrzany olej napędowy wyciekający z komory silnika. Pracujący na miejscu strażacy i policjanci ustalili, że w trzech pierwszych wagonach za jednostką nie znajdowały się substancje, które groziły rozprzestrzenieniem się pożaru.

Miejsce zdarzenia zostało odpowiednio zabezpieczone. Ruch na linii Tarnów – Rzeszów był całkowicie wstrzymany. Pasażerom zapewniono komunikację zastępczą. Funkcjonariuszom Straży Pożarnej z Tarnowa i okolic udało się opanować ogień zanim dotarł do pozostałych 19 wagonów cystern z paliwem. Pociągi wróciły do regularnego kursowania po godz. 22.

Zdarzenie skomentował kpt. Łukasz Rzeszutek, dowódca zmiany w 2 Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Tarnowie.

Prawdopodobnie doszło do rozszczelnienia przewodów olejowych w przedziale silnika lokomotywy. Nasze działania polegały tutaj na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, na przygaszeniu tego przedziału w okolicy kolektora wydechowego. W działaniach brały udział dwa zastępy PSP oraz cztery zastępy OSP” – przekazał kpt. Łukasz Rzeszutek, cytowany na stronie radia RDN Małopolska.

Zdjęcia ze zdarzenia w wysokiej rozdzielczości są dostępne poniżej.

pg

Nad ranem, 3 lutego do zajezdni tramwajowej Podgórze został przywieziony kolejny Lajkonik. Nie byłoby w tym nic wyjątkowego, bo do regularnych dostaw tych tramwajów krakowianie pewnie się już przyzwyczaili, gdyby nie fakt, że jest to dopiero drugi w Krakowie i Polsce wagon z możliwością jazdy na odcinku co najmniej 3 km bez korzystania z sieci trakcyjnej. Wagon, jak tylko przejdzie końcowe odbiory techniczne, wyjedzie na tory, aby wozić pasażerów na regularnej linii.

Spośród 110 nowych tramwajów Lajkonik zamówionych przez MPK SA, tylko cztery będą wyposażone w ten innowacyjny system pozwalający na jazdę bez korzystania z sieci trakcyjnej. Warto jednak podkreślić, że wszystkie pozostałe wagony będą miały instalację umożliwiającą zamontowanie tego systemu. A to oznacza, że w przyszłości umożliwi to eksploatację tramwajów na odcinkach pozbawionych sieci trakcyjnej, np. w ścisłym centrum miasta, gdzie znajdują się cenne budowle zabytkowe.

Przypomnijmy, że pierwszy wagon z tym rozwiązaniem (o numerze RY825) przyjechał do Krakowa w grudniu 2019 roku. Pasażerów zaczął wozić pół roku później w czerwcu 2020 roku. Testy przejazdu nowego tramwaju bez pantografu na regularnej linii MPK SA w Krakowie rozpoczęło w grudniu 2020 roku. Przejazd tramwaju bez korzystania z sieci trakcyjnej odbywał się wtedy na linii nr 18 (Czerwone Maki P+R – Krowodrza Górka) w ścisłym centrum miasta w rejonie I Obwodnicy.

Źródło tekstu: MPK Kraków

Duńska Komisja ds. Badania Wypadków opublikowała alert bezpieczeństwa dotyczący mocowań naczep samochodowych stosowanych w wagonach towarowych. Jest to następstwo incydentu z 13 stycznia 2021 r., gdy doszło do przesunięcia naczepy na wagonie pod wpływem wiatru podczas przejazdu pociągu przez most nad cieśniną Wielki Bełt. Zdarzenie w podobnych okolicznościach sprzed dwóch lat skończyło się tragicznie.

W trakcie dochodzenia po incydencie sprzed dwóch tygodni, duńska Komisja ds. Badania Wypadków przeprowadziła serię testów dotyczących skuteczności mechanizmu mocowania naczepy na wagonie. Wyniki testów wykonanych na wagonie uczestniczącym w zdarzeniu oraz innych tego samego typu ujawniły, że stosowany w wagonie mechanizm mocowania naczepy samochodowej typu MAZ 80800 nie zapewnia odporności na działanie sił pionowych. Badania wykonano na prawidłowo utrzymanym i zabezpieczonym urządzeniu.

Do podobnego zdarzenia doszło 2 stycznia 2019 r. również na moście nad cieśniną Wielki Bełt. Jednak zakończyło się ono tragicznie. Pociąg pasażerski uderzył w naczepę samochodową zrzuconą pod wpływem wiatru z wagonu pociągu towarowego jadącego po sąsiednim torze. W wypadku zginęło 8 osób. W obu przypadkach – zarówno wypadku z 2019 r., jak i incydentu z 2021 r. – do zdarzenia przyczyniły się specyficzne warunki panujące w tym miejscu, sprzyjające występowaniu bardzo silnych podmuchów wiatru. Jednak przyczyny w systemie kolejowym były inne – w 2019 r. było to nieprawidłowe zabezpieczenie i utrzymanie mocowania naczepy, natomiast w 2021 r. jest to brak odporności na działania sił pionowych przy prawidłowym zabezpieczeniu i utrzymaniu mocowania naczepy.

Dochodzenie w sprawie incydentu sprzed dwóch tygodni trwa. Duńska Komisja ds. Badania Wypadków nie sformułowała dotychczas żadnych zaleceń. Alert ma jednak zwrócić uwagę podmiotom działającym w branży na nowe ryzyko, które zostało zauważone.

Źródło tekstu: UTK

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram