fbpx

14 lipca obyło się spotkanie przedstawicieli PKP Polskich Linii Kolejowych S.A., Samorządu Województwa Pomorskiego, Miasta Gdyni oraz Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Tematem rozmów była przebudowa węzła Gdynia-Karwiny w kontekście budowy trzeciego toru i związanej z tym przebudowy wiaduktu. Strony doszły do wstępnego porozumienia w tej sprawie.

W spotkaniu wzięli udział m.in. Leszek Bonna, wicemarszałek województwa pomorskiego, Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni, Grzegorz Mocarski, prezes Zarządu Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, oraz Ireneusz Merchel, prezes Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Wicemarszałek Leszek Bonna zadeklarował, że władze Pomorza postanowiły zaangażować się w kwestię budowy wiaduktu na węzłach Karwiny. Samorząd Województwa Pomorskiego zapisze tę inwestycję jako priorytetową w ramach „Funduszy Europejskich dla Pomorza”, a sam wiadukt będzie potraktowany jako II etap inwestycji Węzeł Karwiny.

Prezes PKP Ireneusz Merchel wskazał, że budowa dodatkowego toru na odc. Gdańsk Osowa – Gdynia Główna umożliwi dalszy rozwój przewozów aglomeracyjnych i towarowych.

„Projekt budowy trzeciego toru dla prowadzenia ruchu towarowego i pasażerskiego jest bardzo istotny. W związku z tym, rozważane powinno być także pozostawienie rezerwy pod budowę czwartego toru” – powiedział Ireneusz Merchel, prezes PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Prezydent Gdyni potwierdził, że Miasto będzie sprzyjać budowie czwartego toru w kontekście pozostawienia rezerwy terenowej już na etapie budowy wiaduktu. Wojciech Szczurek poinformował, że jeżeli powstanie koncepcja i Marszałek Województwa Pomorskiego wpisze to zadanie na listę priorytetów, pozostanie tylko kwestia szacowania kosztów i źródeł finansowania. Prezydent zadeklarował, że jeśli wkład własny nie przekroczy 10 mln złotych, Miasto będzie partycypować do wysokości tej kwoty.

W związku z budową węzła Karwiny i znaczącym wzrostem przewozów pasażerskich ustalono, że po opracowaniu koncepcji rezerwy pod czwarty tor i poszerzeniu wiaduktu, a także oszacowaniu kosztów, zostanie podpisane porozumienie pomiędzy PKP Polskimi Liniami Kolejowymi S.A., Pomorskim Urzędem Marszałkowskim, Miastem Gdynia i Pomorską Koleją Metropolitalną.

Nowe możliwości kolei na Pomorzu

W ramach projektu „Prace na alternatywnym ciągu transportowym Bydgoszcz – Trójmiasto”, PLK zaplanowały m.in. przebudowę istniejących stacji oraz przystanków osobowych między Maksymilianowem a Gdynią, dobudowę drugiego toru na odcinku Maksymilianowo – Gdańsk Osowa i trzeciego toru na odcinku Gdańsk Osowa – Gdynia Główna oraz elektryfikację linii.

Projekt obejmie około 210 km linii kolejowych. Realizacja zadania, zaplanowana na lata 2021-2027, usprawni połączenia pasażerskie Kaszub z Trójmiastem i Bydgoszczą. Podróżni zyskają lepszy dostęp do pociągów, a port w Gdyni możliwość odprawy większej liczby towarów przewiezionych koleją.

Źródło tekstu: PKP PLK S.A./Serwis Kolejowy

Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego (UMWP) postanowił wstrzymać dotację na przebudowę Węzła Karwiny w Gdyni. Projekt inwestycji realizowanej przez miasto – wbrew wcześniejszym ustaleniom - nie zakłada przebudowy dwóch wiaduktów nad linią kolejową nr 201. Wywołało to spór między Urzędem Miasta i spółką PKP PLK.

W poniedziałek 15 lutego Miasto ogłosiło wyniki przetargu w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Przebudową węzła ma się zająć firma MTM S.A., której oferta zakłada ukończenie prac przed terminem wyznaczonym przez inwestora. Za realizację projektu gdyńska spółka budowlana ma otrzymać około 102 mln złotych. Dotacja przyznana w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego, którą Gdynia uzyskała na realizację inwestycji, wynosi 54 mln zł.

Plan modernizacji węzła przyjęty przez Miasto nie uwzględnia prac przy wiaduktach drogowych biegnących nad linią łączącą Gdynię i Kartuzy. Spotkało się to ze zdecydowaną reakcją PKP PLK. Spółka zarzuciła władzom samorządowym niewywiązanie się z ustaleń zawartych w umowie z 2017 r. Strony uzgodniły wtedy, że inwestycja obejmie także przebudowę wspomnianych obiektów, co umożliwi m.in. rozszerzenie linii kolejowej 201 o trzeci tor na odcinku Gdynia Główna – Gdańsk Osowa. Wiceprezydent Gdyni Marek Łucyk odpierając zarzuty stwierdził, że Miasto nie pokryje kosztów prac, za które zapłacić powinna kolej. Więcej o konflikcie pisaliśmy [tutaj].

W rozwiązanie sporu zaangażował się Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, który w trybie pilnym zorganizował spotkanie władz miasta z przedstawicielami PKP PLK. Rozmowy odbyły się 18 lutego. W ich wyniku strony zobowiązały się do jak najszybszego osiągnięcia porozumienia w spornej kwestii. Jednocześnie rzecznik prasowy UMWP Michał Piotrowski poinformował w wypowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej, że do czasu rozwiązania konfliktu Urząd postanowił wstrzymać podpisanie aneksu do umowy dot. dotacji przyznanej Gdyni na realizację inwestycji.

Decyzja ta jest związana z ryzykiem zaprzepaszczenia rezultatów wielu powiązanych projektów finansowanych ze środków unijnych. Samorząd Województwa Pomorskiego z satysfakcją przyjmuje wstępne deklaracje stron dotyczące pozyskania dodatkowych środków na budowę wspomnianych wiaduktów, pozwalających na budowę trzeciego toru" – powiedział PAP rzecznik Urzędu Marszałkowskiego.

W sprawie konfliktu ostro wypowiedzieli ię radni Gdyni z ramienia PiS, którzy zarzucili Miastu, że ponosi winę za zaistniałą sytuację. Cytowany przez Radio Gdańsk Marek Dudziński stwierdził, że do sporu nie doszłoby, gdyby realizacja inwestycji odbyła się w terminie, czyli trzy lata temu.

Inwestycja jest dofinansowana kwotą 54 mln złotych ze środków unijnych, z których miasto musi się rozliczyć do końca 2023 roku. Poszerzenie wiaduktów teraz sprawiłoby, że prawdopodobnie unijne wsparcie by przepadło. Tak więc to nieudolność władz miasta w terminowej realizacji inwestycji doprowadziła do obecnej sytuacji. Nieporadność gdyńskiej władzy objawia się także tym, że po latach zarządzania miastem przez prezydenta Wojciecha Szczurka, znalazło się ono na skraju bankructwa” – przytacza wypowiedź Dudzińskiego portal Radiogdansk.pl.

W podobnym tonie wypowiedział się także radny Marcin Bełbot, który stwierdził, że postępowanie władz Gdyni nie przyczyniło się do powstania sporu jedynie z PKP PLK. Jego zdaniem Miasto skonfliktowało się również z Portem Gdynia, którego rozwój jest blokowany przez uniemożliwienie modernizacji linii kolejowej.

Przypomnijmy, że pierwotny projekt przebudowy Węzła Karwiny, który kosztował Gdynię 8,5 mln zł, nie doczekał się realizacji. Wtedy dokumentacja zawierała aneks dotyczący przebudowy wiaduktów nad linią kolejową 201. Został on dołączony w wyniku porozumienia jakie Miasto zawarło ze spółką PKP PLK. W lipcu 2020 r. władze Gdyni rozpisały nowy przetarg, którego wyniki ogłoszono 15 lutego bieżącego roku. W zakresie prac nie uwzględniono jednak modernizacji newralgicznych dla spółki kolejowej obiektów.

Piotr Hrabski

Przebudowa Węzła Karwiny ma ułatwić przemieszczanie się mieszkańcom południowej części Gdyni. 15 lutego rozstrzygnięto przetarg na wykonawcę prac ogłoszony w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Decyzja spotkała się z krytyczną reakcją PKP PLK, które zarzucają miastu odstąpienie od istotnej dla spółki części umowy.

W ramach inwestycji przebudowany zostanie układ drogowy ulic Wielkopolskiej, Sopockiej i Strzelców. Powstaną także buspasy, parking przesiadkowy przy stacji PKM Karwiny oraz nowa infrastruktura dla komunikacji miejskiej. Prace wykonać ma gdyńska firma MTM S.A., która za realizację projektu otrzyma około 102 mln zł. Według informacji opublikowanych przez Urząd Miasta Gdyni, węzeł powstanie 50 dni przed zakładanym w przetargu terminem, wyznaczonym na 30 czerwca 2023 r.

Nowy projekt starego planu

Przetarg nieograniczony w formule „zaprojektuj i wybuduj” dotyczący przebudowy Węzła Karwiny ogłoszony został w lipcu 2020 r. Było to drugie podejście władz miasta do przeprowadzenia inwestycji. Trójmiasto.pl podaje, że sześć lat temu Gdynia zamówiła projekt dotyczący modernizacji obiektu. Wtedy dokumentacja również nie zakładała prowadzenia prac przy wiaduktach. Te zostały ujęte w aneksie, za który Gdynia musiała dopłacić około 1,5 mln zł.

Projekt, jaki miasto otrzymało trzy lata temu ostatecznie nie doczekał się realizacji. Według założeń inwestycja miała mieć znacznie szerszy charakter. Planowano wtedy m.in. budowę trójpoziomowego parkingu samochodowego, ścieżek rowerowych czy pętli autobusowo-trolejbusowej.

Rozstrzygnięty 15 lutego przetarg, w którym nie zamieszczono wyżej wspomnianego aneksu, zakłada mniejszy zakres prac związanych z modernizacją węzła. Lokalne media podają, że miasto tłumaczy to koniecznością rozłożenia inwestycji na etapy, przez wzgląd na prowadzoną w okolicy budowę Trasy Kaszubskiej.

PLK Reaguje na decyzję miasta

Ogłoszenie wyników przetargu spotkało się z reakcją PKP PLK, które zarzuciły Gdyni niewywiązanie się z uzgodnień zawartych w ramach umowy z 2017 r. Strony ustaliły wtedy, że inwestycja obejmie swoim zakresem przebudowę dwóch wiaduktów nad linią kolejową Kościerzyna – Gdynia. Zdaniem spółki odstąpienie od prac na obiektach uniemożliwi modernizację linii 201, w ramach której powstać miał m.in. trzeci tor.

Jak podaje portal Dziennikbaltycki.pl, spółka kolejowa twierdzi, że rezygnacja z planu przebudowy wiaduktów blokuje działania związane z rozwojem przewozów aglomeracyjnych i jest tym samym decyzją niekorzystną dla całego Trójmiasta.

Brak trzeciego toru może spowodować problemy w funkcjonowaniu alternatywnego korytarza transportowego Bydgoszcz - Trójmiastodedykowanego przewozom ładunków do i z portu morskiego w Gdyni. Konsekwencją niespodziewanych zmian wprowadzonych w projekcie przez Miasto Gdynia może być ograniczenie efektywności ekonomicznej projektu przygotowywanego przez PLK” – czytamy w przytoczonym przez Dziennik Bałtycki fragmencie oświadczenia PKP PLK.

Lokalne media podnoszą, że powstanie trzeciego toru jest konieczne dla zapewnienia odpowiedniej przepustowości pociągów przewożących ładunki z trójmiejskich portów przy jednoczesnym nieograniczaniu kursów Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Trojmiasto.pl zaznacza, że w miejscu przebudowy Węzła Karwiny linia kolejowa jest pochylona, co znacznie spowalnia składy towarowe.

Miasto postanowiło jednak nie uwzględniać planów zarządcy linii kolejowych w swoim projekcie dotyczącym inwestycji. Ponadto w oświadczeniu PKP PLK podkreślają, że odstąpienie od aneksu w żaden sposób nie zostało z nimi uzgodnione.

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. nie zostały poinformowane przez Miasto o zmianach projektu. Dopiero na spotkaniu zorganizowanym z inicjatywy PLK, Miasto przekazało, że odstępuje od realizacji inwestycji wg uzgodnień z 2017 r. Bez odpowiedzi pozostała dwukrotna prośba PLK o pisemne potwierdzenie ograniczeń, jakie nowy projekt miejski wprowadza dla rozwoju kolei” – zaznacza PKP PLK.

Miasto odpiera zarzuty

W związku z pojawieniem się oświadczenia PKP PLK, Miasto opublikowało odpowiedź, w której stwierdza, że warta ponad 100 mln zł inwestycja nie ogranicza planów spółki kolejowej dotyczących modernizacji linii, nad którą przebiegają wiadukty.

Miasto realizuje to, co miejskie, w niczym nie przeszkadza kolei. Przyjęliśmy ten komunikat z dużym zdziwieniem i - nie da się ukryć - oburzeniem. Rozmowy z PKP PLK S.A. trwają od lat. W ich efekcie zobowiązaliśmy się do stworzenia dokumentacji projektowej. Zgodnie z ustaleniami sfinansowaliśmy i przygotowaliśmy projekt rozszerzony o przebudowę wiaduktów. Nie doczekaliśmy się jednak ruchu ze strony spółki, po której stronie powinno leżeć finansowanie przebudowy tej części węzła” – stwierdził wiceprezydent Gdyni Marek Łucyk.

Portal Trójmiasto.pl podaje, że wiceprezydent Łucyk zaprzecza informacjom zawartym w oświadczeniu PKP PLK, jakoby spółka o odstąpieniu od aneksu została poinformowana dopiero w wyniku zorganizowanych przez siebie rozmów. Gdynia odrzuca jednocześnie możliwość wstrzymania realizacji projektu. Wynika to z faktu dofinansowywania inwestycji, która powstanie w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Miasto otrzyma dzięki temu wsparcie w wysokości 54 mln złotych.

W rozwiązanie konfliktu zaangażował się Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, który postanowił zorganizować w trybie pilnym spotkanie przedstawicieli władz Gdyni i PKP PLK.

Piotr Hrabski

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram