fbpx

W ciągu ostatniego roku z transportu kolejowego w Wielkiej Brytanii skorzystało najmniej pasażerów od co najmniej 1872 roku – wynika z oficjalnych danych opublikowanych przez brytyjskiego regulatora rynku Office of Rail and Road (ORR). Dochody ze sprzedaży biletów spadły o około 8,5 miliarda funtów.

Opublikowane dane dotyczą okresu od kwietnia 2020 roku do marca 2021 roku. Jak podano, w tym czasie na terenie Wielkiej Brytanii pasażerowie odbyli jedynie 388 milionów podróży koleją, co stanowi zaledwie 22% spośród 1,73 mld z lat 2019-2020. Całkowity dochód ze sprzedaży biletów wyniósł 1,9 mld funtów, co oznacza spadek o ok. 8,5 mld w porównaniu do 10,4 mld w latach 2019-2020.

W IV kwartale badanego okresu, od stycznia do marca 2021 roku, w Wielkiej Brytanii wykonano 80 milionów podróży koleją. W III, od października do grudnia 2020 roku, 139 milionów, a w II, od lipca do września 2020 r., 133 miliony. Najgorzej było w okresie od kwietnia do czerwca 2020 roku – wówczas odnotowano zaledwie 35 mln podróży koleją. ORR podkreśla, że sytuacja to skutek pandemii koronawirusa i wprowadzenia lockdownu. Cały raport ORR dostępny jest [tutaj].

Źródło: Dataportal.orr.gov.uk

Brytyjski regulator rynku kolejowego wskazuje, że spośród wszystkich przewoźników, trzech – z Londynu i okolic – odnotowało co najmniej 30% odsetek przewiezionych osób w stosunku do lat 2019-2020. Operatorzy to kolejno: Tfl Rail, London Overground i c2c. Na dalszych miejscach znaleźli się Merseyrail i Caledonian Sleeper. Najniższe wyniki uzyskał Heathrow Express, obsługujący połączenie na lotnisko, który w porównywanym okresie odnotował blisko 95% spadek podróży.

Najnowsze krajowe dane ORR z maja, są jednak bardziej optymistyczne i pokazują, że sytuacja na brytyjskiej kolei zaczyna się powoli poprawiać.

Spadek liczby pasażerów jest bezprecedensowy i wywarł wyraźny negatywny wpływ zarówno na udział kolei w rynku transportu, jak i przychody ze sprzedaży biletów. Pomimo tego, nasze ostatnie dane pokazują, że w maju 2021 roku liczba pasażerów kolei w Wielkiej Brytanii wzrosła do poziomu około 45% stanu sprzed pandemii koronawirusa. ORR kontynuuje działania na rzecz wspierania przewoźników i pomocy pasażerom w bezpiecznym powrocie na kolej” – wskazał Graham Richards z ORR w komunikacie instytucji.

Przypomnijmy, że zgodnie z danymi opublikowanymi przez Urząd Transportu Kolejowego, w 2020 roku w Polsce przewoźnicy kolejowi przewieźli 209,2 mln pasażerów. To spadek o 126,7 mln osób w stosunku do roku 2019. Jednak po zniesieniu ograniczeń dotyczących limitów podróżnych w transporcie publicznym, przewozy pasażerskie na polskiej kolei systematycznie rosną. Jak podaje PKP Intercity, tylko w dniach od 10 do 16 maja z usług tego przewoźnika skorzystało przeszło 30% więcej pasażerów niż w kwietniu.

pg

Państwowy zarządca infrastruktury kolejowej w Wielkiej Brytanii Network Rail Ltd. poszukuje prywatnych inwestorów. Chodzi o budowę przytorowej nowoczesnej sieci światłowodowej. W grę wchodzi miliard funtów – czytamy na stronie spółki.

Realizacja inwestycji ma przyspieszyć cyfryzację sektora kolejowego, a także zwiększyć dostęp do szybkiego internetu na terenie całej Wielkiej Brytanii, w tym na obszarach wiejskich. Brytyjska spółka kolejowa wskazuje, że wymiany wymaga blisko 16 tys. metrów kabli telekomunikacyjnych położonych wzdłuż krajowych torów. Są one wykorzystywane m.in. do sterowania sygnalizacją świetlną, działania czujników torowych oraz dostarczania internetu pasażerom pociągów i pracownikom biur kolejowych.

Network Rail wskazuje, że nie będzie potrzebowała pełnej mocy łącza, którą zaoferują nowe kable światłowodowe. Dlatego poszukiwany jest inwestor, który pomoże w realizacji inwestycji – w zamian zyska dostęp do niezagospodarowanych zasobów i będzie mógł je wykorzystywać do własnych, komercyjnych celów. Brytyjski zarządca współpracuje z firmą Lazard, która pomaga wybrać mu najlepszego oferenta z sektora prywatnego. Spółka chce pozyskać inwestora jeszcze przed końcem bieżącego roku.

Prezes Zarządu Network Rail Ltd. Andrew Haines podkreśla, że propozycja spółki jest korzystna dla wszystkich stron.

„Jeśli chcemy sprostać rosnącym potrzebom pasażerów i samej kolei, musimy zmodernizować istniejącą infrastrukturę telekomunikacyjną. Musimy być pewni, że nasze łącza będą mogły obsłużyć więcej danych, szybciej i bardziej niezawodnie niż obecnie. Nasza oferta jest atrakcyjna dla wszystkich stron. Inwestor zyska korzyści biznesowe, pasażerowie lepsze usługi, a podatnik oszczędzi znaczną ilość pieniędzy” – wskazuje szef Network Rail, cytowany na stronie brytyjskiego zarządcy infrastruktury.

Inwestycja ma znacznie wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa ruchu kolejowego na terenie Wielkiej Brytanii. Większa prędkość łącza zapewni sprawniejsze działanie elektronicznych systemów dzięki zmniejszeniu poziomów opóźnień i zakłóceń. Dzięki nowoczesnym czujnikom zarządca mógłby też monitorować stan infrastruktury i wykrywać usterki w czasie rzeczywistym.

pg

Wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel rozmawiał 20 kwietnia 2021 r. z wiceministrem transportu Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej Chrisem Heaton-Harrisem. To kolejne spotkanie ze stroną brytyjską po opuszczeniu przez Wielką Brytanię struktur Unii Europejskiej.

Rozmowa dotyczyła m.in. współpracy przy projekcie krajów Grupy Wyszehradzkiej (V4) dotyczącym budowy kolei dużych prędkości (KDP), omówieniu aktualnych informacji na temat umowy o handlu i współpracy między Wielką Brytanią a UE (TCA) oraz możliwości współpracy przy krajowych projektach kolejowych.

Państwa Grupy V4 prowadzą obecnie prace analityczne nad koncepcją budowy linii kolei dużych prędkości. Według wstępnych analiz, połączenie KDP stolic Polski, Czech, Słowacji i Węgier, a także największych ośrodków gospodarczych leżących w granicach tych państw, posiada potencjał umożliwiający osiągnięcie statusu głównego środka transportu pasażerskiego w tej części Europy.

Ministrowie omówili stan prac nad Umową o handlu i współpracy między Wielką Brytanią a UE (TCA), która umożliwi przejście do nowego reżimu prawnego w relacjach unijno-brytyjskich. Uregulowane w umowie zostały m.in. kwestie wykonywania przewozów w transporcie drogowym, lotniczym i morskim. Zapewni to polskiej branży transportowej możliwość dalszego funkcjonowania na rynkach brytyjskich po zakończeniu okresu przejściowego brexitu.

Mam nadzieję na szybkie zakończenie wewnętrznych procedur ratyfikacyjnych UE, które umożliwi formalne wejście w życie umowy TCA. Będzie to korzystne z punktu widzenia pewności prawnej obywateli i przedsiębiorców w państwach członkowskich UE i w Zjednoczonym Królestwie” - wskazał wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel.

Wiceminister Bittel zaprezentował także Krajowy Program Kolejowy, którego celem jest zakończenie do roku 2030 modernizacji najważniejszych fragmentów podstawowych szlaków transportowych.

Kolej stanowi kluczowy element w realizacji polskiej polityki transportowej. Krajowy Program Kolejowy to największy program inwestycyjny w historii polskiej kolei, którego realizacja wspierana jest przez środki z funduszy unijnych. Trwa zakrojona na szeroką skalę modernizacja i rozbudowa nowoczesnej sieci transportowej, która zostanie zintegrowana z Transeuropejską Siecią Transportową TEN-T” - powiedział Andrzej Bittel.

Źródło tekstu: Ministerstwo Infrastruktury/Serwis Kolejowy

Spółka PKP Cargo Connect i firma Duisport Agency, należąca do grupy Duisburger Hafen AG uruchamiają nowe operatorskie połączenie intermodalne na trasie Gliwice – Duisburg – Wielka Brytania.

Podmioty tworzą oś łączącą producentów i klientów z rynków międzynarodowych. Jest to także przykład działań napędzających regionalny i globalny przepływ towarów. Partnerem w tym przedsięwzięciu jest holenderska firma multimodalna Samskip.

Stałe połączenie na trasie Gliwice – Duisburg – Wielka Brytania realizowane będzie dwa razy w tygodniu, a w ciągu kolejnych miesięcy planowane jest zwiększenie częstotliwości do trzech lub więcej pociągów tygodniowo. Każdy skład będzie przewoził 40 kontenerów. Terminal w Gliwicach jest jednym z najważniejszych tego typu obiektów spółki PKP Cargo Connect, skąd realizowane są również bezpośrednie połączenia z Małaszewiczami, zwanymi „bramą do UE” na Nowym Jedwabnym Szlaku, które również mają kluczowe znaczenie w eksporcie europejskich towarów do Azji drogą lądową. Dodatkowo terminal w Gliwicach ma stałe połączenie do włoskiej Piacenzy, a zyska nowe międzynarodowe kierunki do niemieckiego Drezna i Izmitu w Turcji.

Prezes PKP Cargo Connect Ivan Ružbacký wskazuje, że współpraca z Duisport Agency to kolejny krok do rozbudowy połączeń intermodalnych pomiędzy Polską a Niemcami. Dodatkowo dzięki współpracy z firmą Samskip, operatorem połączenia kolejowo-morskiego z Duisburga przez Amsterdam do Wielkiej Brytanii, tworzy się nowa możliwość konkurencyjnego transportu towarów pomiędzy Polską a Wielką Brytanią.

Poprzez gęstą sieć połączeń intermodalnych portu Duisburg, nasze połączenie kolejowe staje się także bramą do innych rynków Europy. Chcemy, aby nasze rozwiązanie było bardzo konkurencyjne względem transportu drogowego, dlatego czas przejazdu koleją pomiędzy terminalem w Gliwicach a portem w Duisburgu wynosi ok. 20 godzin. Należy dodać również efekty środowiskowe, jakie przyniesie nowe połączenie. Warto dodać, że wykorzystanie transportu intermodalnego na tej trasie ma ogromne znaczenie dla ochrony środowiska naturalnego, pozwoli ono bowiem na odciążenie dróg o ponad 1800 naczep rocznie, co oznacza redukcję emisji CO2 w ilości około 6 tysięcy ton” – podsumowuje Ivan Ružbacký.

Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo S.A., zwraca uwagę, że nowe usługi oferowane przez PKP Cargo Connect są bardzo oczekiwane przez rynek.

Brexit spowodował pewne perturbacje w przepływie towarów do i z Wielkiej Brytanii. Dodatkowe problemy stwarza także epidemia koronawirusa, ale klienci oczekują, że firmy transportowe mimo to zapewnią im terminowość dostaw. Grupa PKP Cargo wychodzi naprzeciw tym oczekiwaniom, przedstawiając konkurencyjną ofertę względem transportu samochodowego. Kolej ma przewagi konkurencyjne, które stara się wykorzystywać. Poza tym nasza oferta logistyczna jest kompleksowa, pozwala łączyć w razie potrzeby różne rodzaje transportu, zapewniamy również klientom obsługę celną towarów, ich przeładunek, magazynowanie, składowanie” – wyjaśnia prezes Warsewicz.

Źródło: Twitter.com/PKP Cargo

Źródło tekstu: Pkpcargo.com/Serwis Kolejowy

Niemiecki Siemens i władze Uniwersytetu w Birmingham rozszerzają współpracę. Podmioty podpisały list intencyjny w sprawie utworzenia centrum badawczego w celu doskonalenia sektora kolejowego – podano w komunikacie firmy.

Nowy obiekt będzie położony obok fabryki Siemensa, która powstaje w mieście Goole w hrabstwie East Riding of Yorkshire. Centrum stanie się częścią dużego hubu technologicznego (RaisE), który będzie liczył około 2 hektarów powierzchni. Uruchomienie obiektu ma na celu przyspieszenie procesów wdrażania nowoczesnych technologii w sektorze kolejowym. Centrum ma oferować stacjonarne i zdalne szkolenia m.in. w zakresie innowacyjnych rozwiązań cyfrowych, sztucznej inteligencji czy robotyki. Położy także nacisk na ochronę środowiska naturalnego i zastosowanie alternatywnych źródeł energii w branży kolejowej – takich jak ogniwa akumulatorowe oraz wodorowe. Budowa obiektu ma zakończyć się w 2023 roku. Inwestycja wyniesie około 50 milionów funtów i stworzy 250 nowych miejsc pracy.

Dyrektor generalny Siemens Mobility w Wielkiej Brytanii William Wilson wskazuje, że jest to ważna inicjatywa o znaczeniu międzynarodowym.

„Dajemy branży kolejowej jasny sygnał, że Wielka Brytania to lider w dziedzinie innowacji, badań oraz rozwoju w kolejnictwie. Kraj jest otwarty na globalną współpracę” – podkreśla William Wilson, cytowany na stronie Siemensa.





Sambit Banerjee, dyrektor zarządzający ds. taboru i obsługi klienta w Siemens Mobility Limited zaznacza, że to następny etap tworzenia „centrum przyszłości” w Goole.





„Dla nas Goole to znacznie więcej niż zakład produkcyjny taboru. Chodzi o stworzenie uznanego na całym świecie centrum doskonalenia branży kolejowej i cieszę się, że Uniwersytet w Birmingham podziela tę wizję” – dodaje Sambit Banerjee.

Przedsięwzięcie to kolejny etap współpracy Siemensa i Uniwersytetu w Birmingham. Oba podmioty działają już w ramach inicjatywy UKRRIN (UK Rail Research and Innovation Network). Podpisanie listu intencyjnego to efekt umowy między Siemensem a Uniwersytetem, zawartej w lutym ubiegłego roku, która pozwala firmie na wykorzystanie podstawowych wyników badań – przeprowadzonych przez uczelnię – na skalę przemysłową.

pg

W wielkiej Brytanii trwa budowa wiaduktu Colne Valley – najdłuższego w ramach powstającej linii kolei dużych prędkości HS2 – podaje spółka HS2 Ltd. Obiekt będzie liczył 3,4 km i umożliwi jazdę pociągów z prędkością do 320 km/h.

Prace rozpoczęły się w tym tygodniu. Inżynierowie ze spółki join venture Align pracujący na placu budowy umieścili już w ziemi pierwszy z 292 pali pod fundamenty wiaduktu. Elementy nie będą wbijane w ziemię, ale umieszczane w uprzednio wywierconych otworach. Niektóre pale mają nawet 55 metrów wysokości. Cała operacja odbywa się w konsultacjach ze spółką wodociągową Affinity Water i publicznym podmiotem ds. środowiska Environment Agency.

Po ukończeniu budowy, pociągi na trasie HS2 pojadą obiektem nad kilkoma jeziorami i drogami na północny zachód od Londynu. Wiadukt będzie o prawie 1 km dłuższy od słynnego mostu kolejowego Forth Bridge w Szkocji, który liczy ponad 2,5 km długości. Obiekt o wysokości ponad 10 metrów będzie opierał się na 56 filarach. Jego elementy konstrukcyjne mostu ważą ponad 6000 ton. Po zakończeniu prac szybkie pociągi pojadą wiaduktem z maksymalną prędkością do 320 km/h.

Inżynierowie wskazują, że wygląd wiaduktu został zainspirowany lotem kamienia odbijającego się od powierzchni wody.

„Wiadukt Colne Valley będzie jedną z najbardziej charakterystycznych konstrukcji w ramach projektu HS2. To wspaniałe obserwować, jak prace ruszają pełną parą. Chcę podziękować całemu zespołowi za ogromną pracę, jaką wykonał, aby doprowadzić nas do tego punktu” – podkreślił Rohan Perin, Central 1 Project Client w HS2 Ltd, cytowany na stronie spółki.





W połowie lutego informowaliśmy, że brytyjski parlament wyraził zgodę na realizację zadań w ramach drugiej fazy projektu HS2. System będzie największą linią kolei dużych prędkości po ukończonej w roku 2000 HS1. Pociągi rozpędzą się na niej nawet do 360 km/h. Zgodnie z założeniami cała trasa ma zostać ukończona do 2035 roku. Za realizację inwestycji odpowiada spółka HS2 Ltd. [czytaj więcej]

pg

Wizualizacje wiaduktu są dostępne poniżej.

Projekt budowy etapu 2a linii kolei dużych prędkości High Speed 2 (HS2) uzyskał poparcie brytyjskiego parlamentu i zgodę królewską – podaje portal Railway-News. Władze Wielkiej Brytanii podkreślają, że sieć HS2 to największa inwestycja kolejowa od lat.

Zakres prac na odcinku o łącznej długości 58 km wchodzącym w skład etapu 2a obejmuje budowę dwóch tuneli, 17 wiaduktów, 65 mostów, a także bazy konserwacyjnej. Szlak połączy się z jedną z głównych linii kolejowych w Crewe i ma zostać ukończony szybciej niż uprzednio planowano.

O ogromnym znaczeniu inwestycji mówił premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson.

„To przełomowy moment w naszej infrastrukturalnej rewolucji. HS2 to najbardziej znaczący projekt kolejowy naszego pokolenia: przekształcający połączenia między miastami i znacznie zwiększający przepustowość krajowej sieci kolejowej. Idąc naprzód wywiązujemy się z naszej obietnicy zrównoważonego rozwijania całego kraju. Budowa etapu 2a przyniesie tysiące nowych miejsc pracy i otworzy nowe możliwości przed lokalnymi firmami” – wskazał Johnson cytowany przez Railway-News.

Źródło podaje, że w ramach etapu 2a linii HS2 zostanie stworzonych 5 tysięcy tymczasowych miejsc pracy przy budowie trasy, oraz 140 stałych etatów w bazie konserwacyjnej w hrabstwie Staffordshire.

źródło: Mediacentre.hs2.org.uk

Mark Thurston, szef spółki HS2 Ltd odpowiedzialnej za realizację inwestycji, podkreśla, że budowa linii pobudzi krajową gospodarkę.

„Parlament dostrzega ogromny potencjał programu i udziela mu zdecydowanego poparcia. HS2 to pierwsza duża linia kolejowa budowana na północy kraju od ponad 100 lat. Projekt zaowocuje ogromnym ożywieniem gospodarczym w naszych miastach i zapewni społeczeństwu bardziej ekologiczny transport. Wraz z rozpoczęciem budowy powstanie 5 tysięcy nowych miejsc pracy oraz jeszcze więcej w całym łańcuchu dostaw. HS2 odgrywa kluczową rolę dla odbudowy gospodarki Wielkiej Brytanii po pandemii” – podkreślił szef HS2 Ltd.

System kolei dużych prędkości HS2 będzie największą tego typu linią po ukończonej w 2000 roku HS1. Trasa połączy miasta Londyn, Birmingham, Manchester oraz Leeds i będzie przystosowana do ruchu pociągów z prędkością do 360 km/h. Projekt pozwoli na zwiększenie przepustowości na istniejących liniach, w efekcie poprawiając dostęp do lokalnych i regionalnych usług kolejowych.

Przewozy pasażerskie na trasach z etapu 2a mają rozpocząć się w latach 2029­-2033. Z kolei etap 2b ma zostać ukończony w 2035 roku. Budowa High Speed 2 ruszyła we wrześniu 2020 r. Zgodnie z szacunkami z roku 2019 inwestycja będzie kosztowała łącznie ponad 80 mld funtów brytyjskich.

Youtube.com/HS2 Ltd

pg

PKP CARGO CONNECT analizuje warunki uruchomienia kolejowo-promowego połączenia z Polski do Wielkiej Brytanii. Taka usługa może znacznie ułatwić wymianę towarów z Wyspami Brytyjskimi. Spółka otrzymuje także coraz więcej zleceń na obsługę celną ładunków w imporcie i eksporcie do Zjednoczonego Królestwa.

Od 1 stycznia Wielka Brytania nie jest już członkiem Unii Europejskiej. Co prawda, 24 grudnia ub.r. doszło do podpisania umowy o handlu i współpracy między Londynem a UE, w której uregulowane zostały m.in. kwestie dotyczące transportu drogowego, morskiego i lotniczego, ale spedytorzy ładunków muszą pamiętać o dopełnieniu szeregu formalności, aby swobodnie handlować z Wielką Brytanią. Chodzi np. o wybór zaufanego brokera celnego, wystąpienie o numery VAT i EORI w Wielkiej Brytanii. Ale trzeba też uwzględnić koszty odpraw celnych oraz aneksować lub podpisać kontrakty handlowe na nowych zasadach. Podstawowym wyzwaniem jest zaś zapewnienie nieprzerwanych dostaw ładunków w obu kierunkach i na tym skupia swoją uwagę PKP CARGO CONNECT, spółka z Grupy PKP CARGO.

„Zmiany spowodowane Brexitem powodują również zainteresowanie nowymi produktami logistycznymi. Aktualnie PKP CARGO CONNECT rozważa uruchomienie połączenia kolejowo-promowego z Polski do Wielkiej Brytanii. Za wspomnianym rozwiązaniem przemawia możliwość odciążenia kierowców oraz uniknięcie opóźnień w dostawach. Nowa sytuacja, w której znaleźliśmy się w bieżącym roku, wymaga zastosowania adekwatnych rozwiązań, a PKP CARGO CONNECT – jako doświadczony gracz na rynku – ma możliwości wdrażania ich, współpracując z czołowymi partnerami branży logistyczno-transportowej w Polsce i Europie” – mówi prezes spółki Ivan Ružbacký.

Już w tamtym roku PKP CARGO CONNECT otrzymywało wiele pytań od przedsiębiorców o nowe warunki handlu z Wielką Brytanią. Wiele firm było też zainteresowanych możliwością dokonywania odpraw celnych na granicy brytyjskiej, gdyż PKP CARGO CONNECT jako operator logistyczny ma także własne służby celne. W rezultacie tylko przez pierwsze dwa tygodnie 2021 roku Agencje Celne PKP CARGO CONNECT w Kostrzynie, Świecku i Szczecinie odprawiły ponad sto zgłoszeń celnych zarówno w eksporcie, jak i tranzycie. Chodziło o takie produkty, jak: papier, części do samochodów, elementy do produkcji wiatraków, nawozy. Poza tym, współpracą ze spółką PKP CARGO CONNECT zainteresowane są firmy importujące odzież używaną lub eksportujące sprzęt AGD, mrożonki, produkty higieniczne czy też planujące sprzedaż na Wyspy Brytyjskie… foteli dentystycznych.

Prezes Ružbacký podkreśla, że Brexit wywołał szereg problemów, ale otworzył też perspektywy przed operatorami logistycznymi.

„Nowe procedury i problemy wynikające z tego powodu, jak uciążliwe i skomplikowane systemy do rejestracji przepraw, „przeładowane” pracą agencje celne w Wielkiej Brytanii, słaba przepustowość służb celnych w Zjednoczonym Królestwie, sprawiają, że firmy transportowe i spedycyjne borykają się z zatorami w komunikacji samochodowej z Wyspami Brytyjskimi. W tym zakresie również szukamy rozwiązań dla naszych klientów. Nasz dział drogowy realizuje przewozy do Wielkiej Brytanii bez zakłóceń, gdyż przygotowywaliśmy się do tego przez długie miesiące. Niemniej jednak w tej trudnej dla wszystkich sytuacji duża szansa pojawia się przed firmami logistycznymi, które mogą wspomóc rodzime przedsiębiorstwa swoją wiedzą i zasobami, a tak jest w przypadku PKP CARGO CONNECT” – stwierdza Ivan Ružbacký.

Prezes dodaje, że dobre efekty może przynieść spółce również współpraca z armatorami morskimi. Wielu klientów wybiera obecnie transport morski, bo choć jest dłuższy od lądowego i promowego, to jednak w portach nie ma takich zatorów, jak na przejściach granicznych na Kanale La Manche.

„Kierunek działań naszej spółki zależnej jest jak najbardziej właściwy – jako operator logistyczny stara się ona zapewnić sprawny przewóz towarów do i z Wielkiej Brytanii, co po Brexicie stało się często dużym wyzwaniem. Wszyscy wiedzieli o wyjściu Brytyjczyków z UE, spodziewaliśmy się perturbacji dla handlu, ale nie wszyscy potrafili się do tego przygotować. PKP CARGO CONNECT jest jednak w gronie tych firm transportowych, które sprawnie sobie radzą z tymi zadaniami. Zapewne za jakiś czas sytuacja na granicy unijno-brytyjskiej się unormuje, ale ten przykład jest kolejnym dowodem na to, że w międzynarodowym handlu będzie rosła rola operatorów logistycznych. I przejęciu roli takiego operatora podporządkowana jest strategia Grupy PKP CARGO” – podkreśla Czesław Warsewicz, prezes PKP CARGO S.A.

Źródło tekstu: Pkpcargo.com/Serwis Kolejowy

Rząd Wielkiej Brytanii udzielił wsparcia w wysokości 1,7 mld funtów brytyjskiej fabryce Bombardier Inc. w Derby. Gwarancja kredytowa wspomoże zakład w realizacji zamówienia na produkcję pociągów pasażerskich dla linii w stolicy Egiptu – informuje Bloomberg.com.

Wsparcie dla brytyjskich zakładów, udzielone przez rządowy Departament Gwarancji Kredytów Eksportowych (UK Export Finance), ma duże znaczenie dla fabryki w przeddzień fuzji Bombardier Transportation z Alstomem. Władze Królestwa, zwiększając swoją pomoc dla firm działających na arenie międzynarodowej, chcą w ten sposób podnieść ich atrakcyjność i zniwelować straty związane z Brexitem.

Gwarancje finansowe udzielone spółce przeznaczone zostaną na rozwój fabryki Litchurch Lane w Derby, która wygrała kontrakt w wysokości 2,4 mld euro, na dostawę pociągów jednoszynowych dla stolicy Egiptu - Kairu. Jest to pierwsze od ponad 12 lat zagraniczne zlecenie, jakie realizować będzie brytyjska Bombardier Inc.

Pomoc pozwoli zakładom w hrabstwie Derbyshire zwiększyć zatrudnienie w liczącej 2000 pracowników fabryce o kolejne sto miejsc pracy. Jest to istotne działanie zważywszy na coraz trudniejszą sytuację w regionie. Redukcji etatów w mieszczących się tam zakładach dokonała już produkująca silniki lotnicze Rolls-Royce Holdings Plc. Niepewny wydaje się także los osób pracujących w Toyota Motor Corp.

Jak informuje portal Bloomberg.com, brytyjska filia Bombardiera również obawia się o swoją przyszłość, gdyż fuzja z Alstomem może przyczynić się do jej likwidacji. Na sytuację wpływa przede wszystkim pandemia, która zmniejsza popyt na transport publiczny oraz osłabia gospodarki wielu krajów. Czynniki te zagrażać mogą niektórym lokalizacjom międzynarodowego giganta – w tym zakładom Litchurch Lane w Derby.

Zaangażowanie brytyjskich władz we wsparcie kontraktu ma na celu przede wszystkim podniesienie konkurencyjności zakładów z Derby. Dzięki realizowanemu zamówieniu stają się one jedynym w Europie producentem pociągów jednoszynowych.

Umowa między UK Export Finance i Bombardier Inc. gwarantuje fabryce dofinansowanie pokrywające 80% kosztów związanych z zamówieniem. Rzecznik rządowej agencji podkreśla, że producent taboru nie byłby w stanie zgromadzić wystarczających środków bez pozyskania kredytu eksportowego.

Poza wsparciem jakiego władze Wielkiej Brytanii udzielają producentowi taboru, rząd zaangażował się także w pomoc dla innych podmiotów. W wyniku tych działań, UK Export Finance zabezpieczył pożyczki mające wspomóc linie lotnicze British Airways oraz EasyJet Plc.

hp

Wspólne działania w ramach inwestycji lotniskowych i kolejowych były tematem inauguracyjnego spotkania polsko-brytyjskiej grupy roboczej do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego, które odbyło się w czwartek 21 stycznia. To efekt porozumienia o współpracy zawartego w ubiegłym roku. Informacje ze spotkania trafiły do ponad 400 firm i instytucji na Wyspach.

Celem grupy jest wymiana informacji i bieżąca współpraca na poziomie ministerstw, agencji rządowych i biznesu. Obie strony zakładają dzielenie się doświadczeniami i inwestycyjnym know-how w zakresie m.in. infrastruktury lotniskowej i kolejowej, projektowaniu przestrzeni powietrznej na potrzeby CPK, zagospodarowaniu przestrzennym rejonu Airport City i pełnej cyfryzacji projektu.

Podczas spotkania, które odbyło się w formie zdalnej, powołane zostały podgrupy robocze, m.in. ds. inwestycji kolejowych oraz nawigacji i żeglugi powietrznej. Przedstawiciele CPK przedstawili aktualny stan prac nad projektem i planowane kolejne działania.

„Cieszę się, że ubiegłoroczne porozumienie o współpracy ma dziś swój ciąg dalszy. Mamy możliwość współpracy w trudnych dla transportu i gospodarki czasach. Naszym zadaniem jest sprawić, by transport lotniczy był znowu jak najbardziej efektywny, bezpieczny, niezawodny i konkurencyjny. Naszym celem powinny być działania w celu jak najszybszego przywrócenia rynku lotniczego do stanu sprzed pandemii COVID-19 i uczynienie go odpornym na kryzysy w przyszłości. Jestem pewien, że razem pokonamy przeszkody, przed którymi stoi branża transportowa” – podkreślał wiceminister infrastruktury Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. CPK.

„Umowa, którą zawarliśmy z polskim Ministerstwem Infrastruktury w maju 2020 r., ma jeszcze większe znaczenie teraz, gdy planujemy odbudowę gospodarek po  COVID-19. Zamierzamy wesprzeć naszym doświadczeniem i wiedzą polski rząd w procesie budowy Portu Solidarność, czyli nowego ważnego węzła, który zwiększy dostępność transportową regionu. Ponieważ Wielka Brytania jest siódmym największym eksporterem usług transportowych na świecie, jest rzeczą naturalną, że wykorzystujemy nasze zasoby i doświadczenie, aby wspierać rozwój infrastruktury w Polsce i przyspieszyć ożywienie gospodarcze po pandemii” – zaznaczył Graham Stuart, minister handlu międzynarodowego.

Źródło: Cpk.pl

Z polskiej strony w spotkaniu grupy roboczej wzięli udział przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury, spółki Centralny Port Komunikacyjny (CPK), Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP), Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) i PKP Polskich Linii Kolejowych (PKP PLK).

Ze strony brytyjskiej obecni byli reprezentanci Ministerstwa Eksportu i Handlu Międzynarodowego (DIT), Ministerstwa Transportu (DT), Ambasady Wielkiej Brytanii w Polsce, a także British Aviation Group (BAG), która zrzesza firmy z branży lotniskowej, National Air Traffic Control Services (NATS), czyli zarządcy przestrzeni powietrznej na Wyspach oraz Civil Aviation Authority (CAA), czyli brytyjskiego lotniczego urzędu regulacyjnego.

„Współpracujemy ramię w ramię od bardzo wczesnego etapu projektu CPK. Wielka Brytania jako jedna z pierwszych dostrzegła jego potencjał, dzięki czemu CPK stał się powodem ożywionej współpracy gospodarczej. Warto inwestować w sektor lotniczy, koleje i zagospodarowanie przestrzenne. Połączenie tych dziedzin w ramach Programu CPK stwarza unikalne szanse zarówno dla inwestorów, jak również dla wykonawców” – powiedział Mikołaj Wild, prezes spółki CPK.

„W ciągu najbliższych miesięcy brytyjsko-polska grupa robocza będzie miała okazję skupić się na priorytetowych obszarach projektu CPK. Naszym celem jest zaangażowanie przedstawicieli brytyjskiego rządu i przemysłu w ramach udostępnienia specjalistycznej wiedzy i doświadczenia do projektów związanych z transportem w Polsce. Brytyjska branża infrastrukturalna jest otwarta na współpracę, a zespoły w DIT i Ambasadzie Brytyjskiej gotowe do tego, żeby wspierać polskich partnerów. Mam nadzieję, że to inauguracyjne spotkanie przyczyni się do wzmocnienia naszego partnerstwa” – wskazał James Hughes, Radca – Minister ds. Ekonomicznych w Ambasadzie Wielkiej Brytanii.

Brytyjczycy deklarują udostępnienie inwestorowi CPK doświadczeń zdobytych podczas inwestycji w różnych regionach świata, np. na lotniskach Incheon w Seulu, Changi w Singapurze, Daxing w Pekinie i İGA w Stambule.

Porozumienie o polsko-brytyjskiej współpracy dotyczącej CPK zostało podpisane w maju 2020 r. Brytyjski sektor lotniczy i kolejowy zaoferował w nim wiedzę i doświadczenie w zakresie planowania, projektowania i budowy dużych projektów infrastrukturalnych, takich jak Port Solidarność oraz prawie 1800 km nowychlinii kolejowych dużych prędkości.

W czerwcu i wrześniu 2019 r.miały miejsce warsztaty architektoniczne, które były wspólną inicjatywą Ambasady Wielkiej Brytanii i spółki CPK. Ich efektem były wstępne koncepcje Portu Solidarność. Tamte propozycje przygotowały wywodzące się z Wielkiej Brytanii biura projektowe: Zaha Hadid Architects, Foster+Partners, Chapman Taylor, Grimshaw, Benoy, Pascall+Watson, Woods Bagot, Populous i KPF.

W ramach Programu CPK powstanie nowe lotnisko przesiadkowe dla Polski i Europy Środkowo-Wschodniej oraz sieć nowych linii kolejowych, które połączą Warszawę i CPK z większością największych miast kraju z czasem przejazdu nie dłuższym niż 2,5 godz.

Źródło tekstu: Cpk.pl/Serwis Kolejowy

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram