fbpx

Alstom i ENGIE podpisały umowę partnerską, aby zaoferować sektorowi kolejowych przewozów towarowych rozwiązanie w zakresie dekarbonizacji głównych operacji poprzez zastąpienie lokomotyw z silnikiem Diesla wersjami wodorowymi.

Zgodnie z warunkami tej umowy partnerskiej, Alstom, pionier w dziedzinie taboru napędzanego wodorem, projektuje rozwiązanie wodorowe oparte na systemie ogniw paliwowych dużej mocy, który może zasilać lokomotywy elektryczne na odcinkach niezelektryfikowanych. ENGIE, lider w dziedzinie transformacji energetycznej i jeden z głównych graczy na rynku wodoru, dostarcza odnawialny wodór do tego rozwiązania poprzez wdrożenie innowacyjnego łańcucha dostaw.

Partnerstwo to zapewni niskoemisyjne, bezemisyjne rozwiązanie w odpowiedzi na problemy związane z klimatem, środowiskiem i zdrowiem publicznym, w tym na niezelektryfikowanych odgałęzieniach i bocznicach. Rynkiem docelowym są główne europejskie kraje towarowego transportu kolejowego.

Partnerstwo, które już ma swoją wartość

Alstom i ENGIE podzielają ambicje umieszczenia wodoru w centrum dekarbonizacji przemysłu kolejowego. Zostało to już pomyślnie zademonstrowane podczas testu pociągu Coradia iLint, zorganizowanego w marcu 2020 r. w holenderskiej prowincji Groningen, gdzie do tankowania pociągu pasażerskiego wykorzystano odnawialny wodór.

Dla Alstomu partnerstwo to jest zgodne z planem strategicznym „Alstom w ruchu 2025”, a także ze strategią dotyczącą wodoru zapoczątkowaną w 2013 r. wraz z rozwojem pociągu Coradia iLint i kontynuowaną wraz z przejęciem producenta ogniw paliwowych Helion Hydrogen Power w 2021 r.

Dla Alstomu partnerstwo to jest zgodne z planem strategicznym „Alstom w ruchu 2025”, a także ze strategią dotyczącą wodoru zapoczątkowaną w 2013 r. wraz z rozwojem pociągu Coradia iLint i kontynuowaną wraz z przejęciem producenta ogniw paliwowych Helion Hydrogen Power w 2021 r.

"Naszą ambicją jest przyspieszenie wdrażania energii wodorowej w przemyśle kolejowym poprzez opracowywanie innowacyjnych rozwiązań, które pomagają w ekologicznych operacjach mobilności ciężkiej, takich jak kolejowy transport towarowy. Aby wesprzeć rozwój sektora kolei wodorowych, musimy zgromadzić interesariuszy i właśnie dlatego zdecydowaliśmy się na współpracę z ENGIE". - powiedział Raphaël Bernardelli, wiceprezes ds. strategii korporacyjnej, Alstom.

W przypadku ENGIE partnerstwo to jest zgodne z celem, jakim jest zaopatrywanie rynków pojazdów o dużej ładowności w odnawialny wodór, dzięki docelowej zdolności produkcyjnej 4 GW do 2030 r.

"Po pomyślnym dostarczeniu Coradia iLint podczas testów w Holandii w 2020 r., cieszymy się, że możemy kontynuować nasze wysiłki wraz z Alstom w zakresie dekarbonizacji pojazdów o dużej ładowności, łącząc nasze odpowiednie doświadczenie w obsłudze europejskiego transportu kolejowego. To partnerstwo oznacza nowy krok w rozwoju rozwiązań z dekarbonizowanym wodorem, aby odpowiedzieć na silne zapotrzebowanie tego rozwijającego się rynku". - powiedział Sébastien Arbola, wiceprezes wykonawczy odpowiedzialny za wytwarzanie ciepła, dostawy wodoru i energii, ENGIE.

ENGIE, katalizator odnawialnej gospodarki wodorowej

ENGIE jest pionierem w rozwoju gospodarki wodorowej na skalę przemysłową. Ambicją przedsiębiorstwa jest pomaganie graczom z branży i mobilności w osiągnięciu ich celów w zakresie neutralności węglowej. Dzięki ponad 200 ekspertom w pełni zaangażowanym w wodór jesteśmy długoterminowym partnerem naszych klientów i zabezpieczamy każdy etap ich wielogigawatowych projektów, od projektu po eksploatację.

Do 2030 roku w planach jest: 

W obszarze mobilności ciężkiej ENGIE od 2019 r. pracuje nad dekarbonizacją działalności w sektorze górniczym. Tak jest na przykład w przypadku konsorcjum Hydra w Chile czy Anglo American w RPA, gdzie opracowujemy globalne rozwiązania w zakresie dekarbonizacji oparte na odnawialnym wodorze dla pierwszych górniczych ciężarówek napędzanych tą energią.

Alstom, pionier w dziedzinie mobilności bezemisyjnej

Alstom, światowy lider w dziedzinie ekologicznej i inteligentnej mobilności, od kilku lat opracowuje portfolio rozwiązań mobilności o zerowej emisji i uruchomił ambitny program innowacji w zakresie akumulatorów i wodoru. Alstom od 2013 roku pracuje nad uruchomieniem regionalnego pociągu pasażerskiego wyposażonego w wodorowe ogniwa paliwowe: Coradia iLint. Pierwsze dwa w 100% wodorowe pociągi iLint weszły do ​​użytku komercyjnego w 2018 r. w Niemczech i do tej pory 41 pociągów zostało zamówionych przez dwa niemieckie Landery, a udane próby odbyły się w Austrii, Holandii (we współpracy z ENGIE), Polsce, Szwecji i Francji.

W 2021 r. Francja dołączyła również do kręgu „krajów założycieli” z zamówieniem od SNCF na 12 dwutrybowych (elektrycznych/sieciowych i wodorowych/ogniw paliwowych) składów Coradia Polyvalent Regiolis (+ 2 opcje) dla regionów Owernia-Rhône- Alpy, Bourgogne-Franche Comté, Grand Est i Occitanie.

W 2021 r. Alstom kontynuował budowę kompletnego ekosystemu dla swojej oferty kolei wodorowych, podpisując umowy partnerskie z takimi graczami, jak Liebherr – Aerospace & Transportation SAS, Hynamics i Plastic Omnium.

Alstom zainwestował również 6 milionów euro w nową platformę produkcyjną wodorowych ogniw paliwowych w zakładzie Alstom Hydrogen w Aix-en-Provence.

Źródło tekstu: alstom.com/Serwis Kolejowy

PKP Energetyka konsekwentnie inwestuje w nowoczesne rozwiązania technologiczne dla polskiej kolei. Spółka ogłosiła przetarg na dostawę komponentów do budowy systemu magazynowania energii opartego o wodór. Będzie to pierwsze tego typu rozwiązanie w Polsce dedykowane kolei, stanowiące istotny krok w kierunku rozwoju kolei opartej o odnawialne źródła energii.

Na początku lipca ubiegłego roku PKP Energetyka oficjalnie uruchomiła największy w Europie trakcyjny magazyn energii, zlokalizowany przy podstacji trakcyjnej w Garbcach (woj. Dolnośląskie). Spółka zapowiadała wtedy, że nie jest to jej ostatnie słowo w zakresie magazynowania energii i właśnie materializują się te zapowiedzi. Teraz firma opublikowała postępowanie przetargowe na dostawę kompletu elementów do budowy wodorowego systemu magazynowania energii. Koncepcja rozwiązania została wypracowana wspólnie przez ekspertów PKP Energetyka i naukowców z Uniwersytetu Zielonogórskiego pod przewodnictwem prof. Grzegorza Benyska. Zgodnie z nim układ wodorowy ma współpracować z instalacją fotowoltaiczną powstającą przy podstacji trakcyjnej w Garbcach. Jego głównym zadaniem będzie wytwarzanie, magazynowanie i spalanie wodoru. Rozwiązania wodorowe będą komponentem w ramach podstacji w Garbcach, który wraz z magazynem energii i farmą fotowoltaiczną stworzy prawdziwą „podstację przyszłości”.

"Jako PKP Energetyka podpisaliśmy list intencyjny o ustanowieniu Partnerstwa Na Rzecz Budowy Gospodarki Wodorowej i zawarcia Sektorowego Porozumienia Wodorowego. Braliśmy też udział w podpisaniu listu intencyjnego na rzecz powołania Dolnośląskiej Doliny Wodorowej, czy w końcu przystąpiliśmy do Porozumienia Sektorowego Na Rzecz Rozwoju Gospodarki Wodorowej w Polsce. W chwili obecnej nasze deklaracje przenosimy na pole realnej implementacji i liczymy, że rynek dostawców wodorowych, który w Polsce dopiero się kształtuje, odpowie na nasze zaproszenie. Zachęcamy wszystkich zainteresowanych do udziału w ogłoszonym postępowaniu" – powiedział Piotr Obrycki, Dyrektor Biura Badań i Rozwoju PKP Energetyka.

Co istotne, wytwarzany wodór będzie w 100% zielony – będzie on uzyskiwany w procesie elektrolizy dzięki energii pochodzącej ze słońca. Tak wyprodukowany wodór będzie wykorzystywany do zasilania trakcji. Warto zwrócić uwagę, że zgodnie z projektem układ będzie umożliwiał odłączanie napełnionych butli z wodorem, dzięki czemu wyprodukowany pierwiastek będzie wykorzystywany także np. do zasilania pociągów PKP Energetyka. Wdrożenie tego rodzaju rozwiązań technologicznych może stanowić kolejny istotny krok w rozwoju polskiej kolei.

"W Garbcach powstanie pierwsza w Polsce, nowatorska mikro sieć dedykowana sektorowi kolejowemu, która skorzysta z najnowocześniejszych, ekologicznych rozwiązań opartych o wodór. Ten ekosystem wpłynie pozytywnie nie tylko na stabilność działania systemu zasilającego kolej, ale będzie też przyjazny dla środowiska, dzięki wytwarzaniu „zielonego wodoru" – dodał profesor Grzegorz Benysek.

Źródło: pkpenergetyka.pl

Źródło tekstu: pkpenergetyka.pl/Serwis Kolejowy

Niemiecki przewoźnik pasażerski Niederbarminer Eisenbahn(NEB), obsługujący połączenia na liniach niezelektryfikowanych w Berlinie oraz Brandenburgii, otrzyma rządowe dofinansowanie w wysokości 9 mln euro na zakup sześciu pociągów wodorowych. Pojazdy mają rozpocząć regularne kursy w grudniu 2024 r. – czytamy na stronie internetowej spółki.

Informację o przyznaniu dofinansowania na wdrożenie technologii wodorowej podano 3 maja podczas konferencji prasowej federalnego ministra transportu Andreasa Scheuera. Łącznie na ten cel rząd Niemiec przeznaczy około 25 mln euro, z czego 9 mln euro na zakup taboru otrzyma NEB. Pozostałe pieniądze przekazane zostaną firmom partnerującym przewoźnikowi przy wdrażaniu projektu i będą zainwestowane w budowę niezbędnej infrastruktury do wytwarzania paliwa oraz stacji tankowania pociągów.

Prąd wykorzystywany do produkcji wodoru będzie pozyskiwany w 100% ze źródeł odnawialnych. W tym celu wybudowana zostanie elektrownia wiatrowa. Dzięki takim rozwiązaniom transport pasażerski realizowany przez NEB ma być całkowicie bezemisyjny, zarówno w kwestii emitowania CO₂, jak również szkodliwego dla ludzi i zwierząt hałasu.

Pociągi wodorowe zwiększają atrakcyjność lokalnego transportu kolejowego dla ruchu podmiejskiego i turystyki oraz wspierają rozwój przyjaznej dla środowiska zielonej mobilności w regionie” – zwraca uwagę Detlef Bröcker, członek zarządu Niederbarnimer Eisenbahn.

Przewoźnik zakłada, że sześć składów zasilanych ogniwami wodorowymi zostanie wprowadzonych do użytku pod koniec 2024 roku. Wykorzystywane będą do obsługi połączeń pasażerskich na linii RB27 z Berlina do Schmachtenhagen oraz Groß Schönebeck. Pojazdy zastąpią kursujące na tej trasie pociągi z silnikami wysokoprężnymi.

hp

Kwestie dotyczące technologii wodorowych i ich rozwoju w Polsce były głównym tematem 13. Forum Gospodarczego TIME, w którym uczestniczył Pełnomocnik Rządu ds. OZE, wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska. Wydarzenie w formule on-line odbyło się 9 marca 2021 roku.

Wiceminister Ireneusz Zyska zaznaczył, że wodór stanowi jedno z kluczowych paliw transformacji energetycznej zachodzącej w Unii Europejskiej i może on być wykorzystywany w tych sektorach przemysłu, w których jest bardzo trudno osiągnąć neutralność klimatyczną.

Obecnie stoimy przed wyzwaniem transformacji energetycznej całej gospodarki. Celem naszych działań jest budowa gospodarki niskoemisyjnej, a wykorzystywanie wodoru w tym procesie jest istotnym elementem. Planując wykorzystanie wodoru planujemy budować gospodarkę innowacyjną, szczególnie właśnie podczas pandemii COVID-19 może być to bardzo pomocne dla odbudowy polskiej gospodarki” – wskazał wiceminister.

Jak zaznaczył Pełnomocnik Rządu ds. OZE, produkcja wodoru jest także jednym ze sposobów zwiększenia elastyczności pracy elektrowni jądrowych, optymalizując ich współpracę ze źródłami niestabilnymi. Ponadto dodał, że w perspektywie roku 2040 niewykluczony jest rozwój małoskalowej energetyki jądrowej.

W dalszej perspektywie, po roku 2030, możliwy będzie rozwój produkcji wodoru w oparciu o elektrownie jądrowe i podłączone do nich elektrolizery. Przewaga konkurencyjna wodoru wytwarzanego w źródłach jądrowych opiera się nie tylko na zerowej emisyjności, ale również możliwej dużej skali produkcji. Jest to jedna z najtańszych metod pozyskiwania wodoru, a proces jego produkcji stabilny, co pozwala na efektywną pracę elektrolizerów i wydłuża ich okres eksploatacji” – powiedział wiceminister Zyska.

Wiceminister klimatu i środowiska podkreślił też, że zgodnie z szacunkami Ministerstwa Klimatu i Środowiska rozwój sektora wodorowego w najbliższej dekadzie może w znaczący sposób przyczynić się do ograniczenia przez Polskę emisji gazów cieplarnianych i innych zanieczyszczeń do atmosfery, w szczególności z sektora transportowego.

Transport jest obszarem, w którym obserwujemy największe zainteresowanie wdrożeniem technologii wodorowych. W odpowiedzi na to rosnące zainteresowanie resort klimatu i środowiska proponuje m.in. stworzenie warunków umożliwiających dopuszczenie do eksploatacji 500 wyprodukowanych w Polsce autobusów napędzanych wodorem w 2025 r. i rozpoczęcie eksploatacji 2000 autobusów wodorowych w 2030 r., oraz sukcesywne wprowadzenie pociągów wodorowych czy tworzenie infrastruktury tankowania” – zakończył.

Źródło tekstu: Ministerstwo Klimatu i Środowiska

Bezemisyjny pociąg wodorowy Corandia iLint produkcji francuskiego koncernu Alstom został uhonorowany nagrodą European Railway Award 2021. Wyróżnienie jest przyznawane za wybitne osiągnięcia na rzecz rozwoju zrównoważonego transportu.

Jak podaje Alstom innowacyjny pociąg został wyprodukowany na zlecenie Spółki dla Ruchu Regionalnego (LVNG) – zajmującej się organizacją transportu w Dolnej Saksonii (Niemcy). Światowa premiera maszyny miała miejsce w 2018 roku. Wówczas rozpoczęło się testowanie wodoru jako paliwa wykorzystywanego w regularnej obsłudze pasażerskiej. Pociągi pokonały łącznie ponad 180 tys. km.

Ze względu na pandemię koronawirusa ceremonia przyznania nagrody odbyła się 25 stycznia 2021 roku, w przestrzeni wirtualnej. Strony uczestniczące w realizacji zwycięskiego projektu były reprezentowane przez przedstawicieli LVNG i Alstomu.

Na skład sędziowski złożyli się prezesi spółek z branży kolejowej, unijni decydenci, laureaci nagrody z poprzednich lat i wybrani dziennikarze. W uzasadnieniu swojej decyzji jury wskazało na wzorową współpracę stron odpowiedzialnych za projekt pociągu: Alstomu, LVNG, landu Dolnej Saksonii oraz firm evb i Linde. Sędziowie zaznaczyli, że w ramach projektu udowodniono, iż napęd wodorowy stanowi niezawodną i bezemisyjną alternatywę dla konwencjonalnych paliw na niezelektryfikowanych liniach kolejowych.

„Sytuacja, w której organ publiczny inicjuje proces tak dużych zmian technologicznych i w nim uczestniczy, nie zdarza się często. Dzięki partnerskiej współpracy w fazie testowej, zaprezentowaliśmy światu przełomowe rozwiązanie z zakresu obsługi pasażerskiej. Naszym celem było stworzenie prawdziwej alternatywy dla silnika Diesla, wprowadzenie nowego rozwiązania na rynek i wykorzystanie go w regularnych kursach pasażerskich” – wskazała dyrektor zarządzająca LVNG Carmen Schwabl, cytowana na stronie Alstomu.

Coradia iLint  to  pierwszy  na  świecie  pociąg  pasażerski  wyposażony w  ogniwa paliwowe  do  przetwarzania  wodoru  w  energię  elektryczną. Jest przyjazna dla środowiska – emituje jedynie parę wodną i skroploną wodę. Została opracowana przez Alstom z myślą o użytku na trasach niezelektryfikowanych. Od 2022 roku 14 nowych składów wodorowych zastąpi obecnie eksploatowane pociągi spalinowe w Dolnej Saksonii.

Nagroda European Railway Award jest przyznawana od 2007 roku przez UNIFE (Związek Europejskiego Przemysłu Kolejowego) i CER (Wspólnotę Kolei Europejskich oraz Zarządców Infrastruktury Kolejowej) za wybitne osiągnięcia na rzecz rozwoju zrównoważonego transportu.

pg

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przekazało do konsultacji publicznych projekt „Polskiej Strategii Wodorowej do roku 2030 z perspektywą do 2040 r.” – dokumentu, który określa ambitne i realne cele w zakresie rozwoju wykorzystania technologii wodorowych w Polsce.

Założenia „Polskiej Strategii Wodorowej do roku 2030 z perspektywą do 2040 r.” przedstawili podczas konferencji prasowej minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka, pełnomocnik rządu ds. odnawialnych źródeł energii, wiceminister Ireneusz Zyska oraz sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pełnomocnik rządu ds. gospodarki wodorowej Krzysztof Kubów.

Projekt określa cele i działania dotyczące rozwoju krajowych kompetencji i technologii na rzecz budowy niskoemisyjnej gospodarki wodorowej. Odnoszą się one do trzech sektorów wykorzystania wodoru – energetyki, transportu i przemysłu, a także do jego produkcji, dystrybucji oraz koniecznych zmian prawnych i finansowania.

„Ambicją Rządu RP jest rozwój silnych krajowych i lokalnych kompetencji w zakresie wytwarzania kluczowych komponentów z łańcucha wartości gospodarki wodorowej oraz ich wykorzystanie na rzecz utrzymania konkurencyjności polskiej gospodarki przy równoczesnym poszanowaniu środowiska i klimatu. Realizacja strategii wesprze sprawiedliwą transformację energetyczną i doprowadzi do awansu znaczenia polskich technologii w Europie i na świecie” – powiedział minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka, informując o przekazaniu projektu do konsultacji publicznych.

Jak zaznaczył wiceminister Ireneusz Zyska, prace nad „Polską Strategią Wodorową” (PSW) wpisują się w szerszy plan działań Rządu RP związany ze sprawiedliwą transformacją energetyczną, który pozwoli na budowę zeroemisyjnego systemu energetycznego zapewniającego poprawę jakości powietrza.

„Jest to kluczowy projekt Ministerstwa Klimatu i Środowiska, zgodny z działaniami Komisji Europejskiej i naszych partnerów w Unii Europejskiej w zakresie budowy Europejskiego Zielonego Ładu. Realizacja strategii pozwoli polskiej gospodarce wejść w nowy perspektywiczny obszar oraz będzie wsparciem dla rozwoju odnawialnych źródeł energii” – dodał pełnomocnik rządu ds. odnawialnych źródeł energii Ireneusz Zyska.

Wizją i nadrzędnym celem PSW jest stworzenie polskiej gałęzi gospodarki wodorowej m.in. poprzez rozwój rodzimych patentów i technologii wodorowych oraz ich wykorzystanie na rzecz osiągnięcia neutralności klimatycznej i utrzymania konkurencyjności polskiej gospodarki.

„Przygotowywana przez Rząd strategia wodorowa jest odpowiedzią na zmiany zachodzące w europejskim i globalnym krajobrazie energetycznym, w którym obserwuje się wyścig technologiczny w zakresie innowacyjnych metod produkcji, transportu i wykorzystania wodoru. Udział Polski w tym wyścigu ma strategiczne znaczenie dla przyszłości krajowego przemysłu, energetyki i transportu, które zostały wskazane w projekcie jako priorytetowe obszary wykorzystania wodoru” – podkreślił sekretarz stanu w KPRM Krzysztof Kubów.

„Znajdujemy się w historycznym momencie tworzenia nowej gałęzi gospodarki. Liczymy na aktywny udział społeczeństwa w tym procesie. W szczególności zachęcamy do udziału w konsultacjach publicznych przedstawicieli świata nauki i biznesu. Stanowisko branży pozwoli udoskonalić dokument i będzie miało istotne znaczenie dla ostatecznego kształtu strategii” – podsumował minister Kurtyka.

Główne cele PSW

W projekcie „Polskiej Strategii Wodorowej” wskazano 6 koniecznych do osiągnięcia celów:

Strategia przewiduje łącznie 40 działań na rzecz realizacji wyznaczonych celów, zmierzających do wykorzystania polskiego potencjału technologicznego, naukowego i badawczego w zakresie nowoczesnych technologii wodorowych i powstania polskiej gałęzi gospodarki wodorowej. Projekt określa aktualny stan rynku wodoru, przedstawia podstawowe przeszkody technologiczne i biznesowe oraz wytycza kierunki, w których powinien rozwijać się rynek, aby mógł w kolejnej dekadzie funkcjonować w skali pozwalającej  konkurować z paliwami konwencjonalnymi.

Uwagi i opinie do projektu można zgłaszać na załączonym formularzu w terminie 30 dni od dnia przekazania projektu do konsultacji publicznych na adres: wodor@klimat.gov.pl.

Źródło tekstu: Ministerstwo Klimatu i Środowiska/Serwis Kolejowy

Szkocka organizacja rządowa Scottish Enterprise, agencja Transport Scotland i Centrum Akceleracji Wodoru Uniwersytetu w St Andrews wyznaczyły konsorcjum firm, które zajmie się opracowaniem testowego zespołu trakcyjnego z wodorowymi ogniwami paliwowymi – podaje portal Railway Gazette.

Stworzenie pociągu wodorowego obejmuje modernizację elektrycznego zespołu trakcyjnego klasy 314, który zostanie w tym celu udostępniony przez przewoźnika ScotRail. W zamyśle projekt ma być bazą pod uruchomienie certyfikowanej platformy rozwojowej dla dostawców technologii wodorowych i naukowców. Pociąg napędzany wodorem ma zostać zaprezentowany podczas konferencji klimatycznej COP26, która odbędzie się w Glasgow na początku listopada 2021 roku.

Na czele konsorcjum odpowiedzialnego za realizację projektu stoi przedsiębiorstwo Arcola Energy specjalizujące się w technologiach wodorowych. Podmiot będzie odpowiedzialny za stworzenie systemu, a także za zaprojektowanie, zintegrowanie oraz demonstrację projektu. W skład konsorcjum wchodzą też firmy Arup, Abbott Risk Consulting i AEGIS. Prace będą prowadzone na zabytkowej linii Bo’ness & Kinneil Railway. Zapewni to zaplecze inżynieryjne i wsparcie dla testów.

Arcola Energy dostarczy swoje rozwiązanie technologiczne A-drive i dostosuje je tak, aby spełniało konieczne wymogi bezpieczeństwa. Arup zapewni specjalistyczną wiedzę z zakresu inżynierii kolejowej, m.in. projektowania. Abbott Risk Consulting zagwarantuje specjalistyczną wiedzę z dziedziny zgodności rozwoju produktów oraz zarządzania BHP, a AEGIS dostarczy niezbędną certyfikację bezpieczeństwa.

Władze Arcola Energy wskazują, że proces tworzenia wodorowego pociągu ma zająć 10 miesięcy. Projekt wpisuje się w szkocką strategię dekarbonizacji sektora kolejowego przed 2035 rokiem.

pg

O zastosowaniu wodoru jako paliwa, jego wpływie na środowisko oraz możliwości zastąpienia nim paliw kopalnych w rozmowie Serwisu Kolejowego z prof. AGH, dr hab. Andrzejem Budziakiem, pracownikiem Katedry Energetyki Wodorowej na Wydziale Energetyki i Paliw Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Serwis Kolejowy: Od jak dawna prowadzi Pan badania nad właściwościami wodoru?

Prof. Andrzej Budziak: Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką gromadzenia tego pierwiastka w wodorkach metali – jest to wiodąca tematyka moich badań. Problemom przemian strukturalnych i magnetycznych w stopach metalicznych pod wpływem wodoru był poświęcony mój doktorat i habilitacja. Okazuje się, że wodór nie tylko jest nośnikiem energii, ale w znaczący sposób może zmienić własności strukturalne, optyczne, elektryczne czy magnetyczne materiału, który go zaabsorbuje.

SK: Biorąc pod uwagę rozwój technologii ogniw paliwowych opartych na wodorze i coraz częstsze ich wykorzystywanie m.in. w transporcie publicznym, czy można już mówić o swego rodzaju rewolucji, której efektem będzie odejście od stosowanych obecnie paliw kopalnych?

AB: Moim zdaniem będzie to raczej ewolucja. Z paliw kopalnych będziemy korzystać jeszcze dość długo. Odejście od tradycyjnej energetyki wymaga przygotowania i przestawienia się na nowe technologie. A te związane z ogniwami paliwowymi, choć bardzo atrakcyjne – są wymagające i kosztowne. Również w zakresie regulacji prawnych jest wiele do zrobienia.

SK: Jak wiele?

AB: Tu wystarczy zaznaczyć, że transport np. węgla, ropy naftowej czy nawet gazu ziemnego nie jest tym samym co transport wodoru – jest to trudniejsze zagadnienie. Również fakt, że do tej pory nie ma w Polsce komercyjnej stacji do tankowania wodoru jest bardzo wymowny. Proces odchodzenia od paliw kopalnych będzie długotrwały. Są i dobre wieści - transport publiczny w Gdyni i Wejherowie już wykorzystuje autobusy zasilane wodorem pochodzącym z rafinerii Lotosu w Gdańsku. Choć na razie to przedsięwzięcie ze względu na skalę należy traktować jako eksperyment, to w połączeniu z planami budowy stacji tankowania tego paliwa pozwala ono z optymizmem patrzeć na przyszłość transportu wodorowego w Polsce.

SK: Jakie plusy niesie stosowanie w pojazdach ogniw wodorowych?

AB: Ogniwo wodorowe zasilane jest czystym wodorem oraz tlenem pobieranym z otoczenia, a produktami reakcji chemicznych zachodzących w ogniwie są prąd elektryczny oraz czysta woda i ciepło. Ogniwo nie emituje gazów cieplarnianych. Do zalet ogniwa należą także: wysoka sprawność (przewyższającą tę w silnikach spalinowych), dobrze opanowana technologia budowy i zasilania, niska temperatura pracy (poniżej 90⁰ C), brak elementów mechanicznych – w tym ciernych, możliwość odzyskiwania energii dzięki hamowaniu rekuperacyjnemu, praktycznie bezgłośna praca.

SK: Producenci pojazdów kolejowych wdrażają projekty pociągów zasilanych wodorem. Na ten moment są to głównie modele obsługujące połączenia pasażerskie. Czy Pana zdaniem możliwe jest ich szersze wykorzystanie w branży kolejowej – w tym przewozach towarowych?

AB: Skoro w tradycyjnym transporcie kolejowym istnieje możliwość wykorzystania jednostek spalinowych (SU) czy elektrycznych (EU) do obsługi pociągów zarówno towarowych i pasażerskich to również w przypadku pojazdów zasilanych wodorem taka możliwość wydaje się naturalna. Przypuszczam, że niektóre wymagania stawiane lokomotywom pasażerskim mogą być nawet wyższe niż te stawiane pojazdom wykorzystywanym w transporcie towarowym (wyższa prędkość, ogrzewanie składu). Uważam, że napęd wodorowy może bardzo dobrze sprawdzić się np. w lokomotywach manewrowych.

SK: Prace nad rozwojem tej technologii i proces jej wdrażania w motoryzacji są Pana zdaniem wystarczające, czy jednak w dalszym ciągu wodór – jako paliwo – traktowany jest „po macoszemu”?

AB: Dopóki mamy szeroki dostęp do paliw kopalnych i technologii już funkcjonujących, przejście do sfery wodorowej nie będzie ani łatwe, ani szybkie. Na obecną chwilę prawie każdy z nas korzysta z samochodów z silnikami spalinowymi i nie ma co ukrywać - pojazdy tego typu mocno zakorzeniły się w naszym życiu. Ale też każdy zaczyna odczuwać uciążliwość spalin czy smogu w miastach. Gdyby nie coraz bardziej rygorystyczne normy czystości spalin, życie wśród samochodów z „dwusuwami” byłoby dzisiaj chyba niemożliwe, a na pewno niezwykle uciążliwe. Stosunkowo „czyste” silniki spalinowe też nie pojawiły się od razu, ale przeszły ewolucję. Jednak niektórzy komentatorzy wskazują na kres ich możliwości konstrukcyjnych, a w szczególności na ich dalszą poprawę w zakresie czystości spalin. Tu naprzeciw wychodzą konstrukcje wodorowe – samochody nie emitujące zanieczyszczeń, chociaż nie należy zapominać, że samo wytwarzanie wodoru nie zawsze jest bezemisyjne.

SK: Jak więc Pana zdaniem powinien formować się proces przechodzenia z silników spalinowych na te zasilane wodorem?

AB: Na dzień dzisiejszy można powiedzieć, że samochody z napędem wodorowym powinny pojawiać się obok istniejących spalinowych. Nie wyobrażam sobie ostrego przejścia ze „spaliny” na wodór. To wymaga czasu, a samo działanie powinno być dobrze przemyślane i podparte odpowiednimi normami prawnymi.
Oczywiście można by sobie życzyć szybkiego wdrażania nowych technologii, ale z drugiej strony mam świadomość, że nikt nie zrezygnuje z dnia na dzień z dotychczasowych zasobów energetycznych.

SK: Pojazdy napędzane wodorem produkuje m.in. Solaris. Kto jeszcze w naszym kraju rozwija tego typu projekty?

AB: Tak, Solaris to uznany już producent autobusów zasilanych wodorem – dostarcza swoje produkty do wielu krajów europejskich jak Niemcy, Anglia, Austria, Norwegia, Estonia, Włochy czy Islandia. Pojazdy są chwalone przez użytkowników. Sukcesy na tym polu odnotowuje również lubelski Ursus dostarczający autobusy z serii Smile. Testowane w Holandii wodorowe pojazdy bardzo dobrze zastępują te z silnikami Diesla czy zasilane CNG – sprawdzają się zarówno w ruchu regionalnym, jak i miejskim.

SK: Poza pracą naukową na Wydziale Energetyki i Paliw Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie jest Pan także wiceprezesem Polskiego Stowarzyszenia Wodoru i Ogniw Paliwowych. Czym jest to Stowarzyszenie i jakie cele realizuje?

AB: Polskie Stowarzyszenie Wodoru i Ogniw Paliwowych działa od czerwca 2004 roku. Obecnie liczy 197 członków zwyczajnych (w tym 42 profesorów) i 11 członków wspierających. Stowarzyszenie współpracuje z wieloma instytucjami w kraju i za granicą. Wśród Partnerów krajowych znajdują się: Polska Platforma Technologiczna Wodoru i Ogniw Paliwowych, Sieć Naukowa Zrównoważone Systemy Energetyczne „Energy Future”, Wspieranie inicjatywy „Społeczeństwa ery wodorowej” - HYCOM w Polsce i Małopolsko-Podkarpacki Klaster Czystej Energii.

SK: Ale działalność Stowarzyszenia nie ogranicza się jedynie do Polski...

AB: PSWiOP jest także członkiem dwóch największych światowych organizacji, których działalność związana jest z energetyką wodorową. Są to European Hydrogen Association (EHA) i The Partnership for Advancing the Transition to Hydrogen (PATH). Stowarzyszenie współpracuje także z innymi organizacjami zagranicznymi takimi jak: International Association for Hydrogen Energy (IAHE), francuskie stowarzyszenie Association Francaise l'Hydrogene (AFH2) czy China Association for Hydrogen Energy (CAHE).
Celem działalności PSWiOP jest integracja naukowców i badaczy w szeroko rozumianej dziedzinie energetyki wodorowej, w tym ogniw paliwowych.

SK: W jakich badaniach bierze udział Polskie Stowarzyszenie Wodoru i Ogniw Paliwowych? Czy wśród nich są prace nad pojazdami napędzanymi wodorem?

AB: Stowarzyszenie nie koordynuje bezpośrednio projektu związanego z pojazdami napędzanymi wodorem w skali przemysłowej. Zajmuje się szerokim spektrum badań nad poprawą wydajności ogniw paliwowych w skali laboratoryjnej czy lepszym zrozumieniem procesów zachodzących w ogniwach. Członkowie Stowarzyszenia, w ramach realizacji swoich projektów, prowadzą także badania nad pozyskiwaniem wodoru z odpadów komunalnych, biologicznych, pracują nad materiałami do gromadzenia wodoru, nowymi generacjami zbiorników wysokociśnieniowych, a także nad systemami dystrybucji gazu. Natomiast jeśli chodzi o pojazdy napędzane wodorem, należy tu wspomnieć o projekcie Hydrocar Premier zrealizowanym wspólnie przez Riot Technologies – firmę spin-off Akademii Górniczo-Hutniczej oraz Wojskową Akademię Techniczną. W ramach tego projektu powstał prototyp samochodu napędzanego wodorem magazynowanym w stopach międzymetalicznych. Premiera miała miejsce w maju 2016 r. na targach MOTO SHOW w Krakowie.

Rozmawiał Piotr Hrabski

Piotr Hrabski

Rząd Kanady opublikował 16 grudnia strategię dotyczącą stopniowego wdrażania technologii paliw odnawialnych na kolei. Podobnie jak Unia Europejska i Wielka Brytania, państwo to chce do 2050 r. stać się krajem bezemisyjnym. Plan ma także przyczynić się do ożywienia gospodarczego w dobie pandemii – podaje Railjournal.com.

Władze Kanady opierają swoją strategię na doświadczeniach innych państw, w których pociągi z napędem wodorowym obsługują połączenia regionalne. W przypadku Niemiec są to pojazdy produkowane przez Alstom o nazwie Coradia iLint, wyposażone w ogniwa paliwowe firmy Hydrogenics Corporation z Ontario (Kanada).

Przedstawienie strategii poprzedziły badania przeprowadzone w 2018 r. przez agencję rządową Metrolinx, które były związane z kosztami i wykonalnością techniczną projektu. Wykazały one, że wprowadzenie pociągów wodorowych jako alternatywy dla pojazdów elektrycznych wiąże się z równoważnymi kosztami do tych, które ponoszone są podczas doposażania linii kolejowych w trakcję.

Lokomotywy o napędzie bezemisyjnym – według dokumentu – znajdują swoje zastosowanie także w przypadku przewozów towarowych, gdzie mogą być stosowane jako pojazdy manewrowe. Plany rządu zakładają poddanie modernizacji tego typu lokomotyw, w ramach której jednostki wysokoprężne zostaną w nich zastąpione silnikami opartymi na ogniwach wodorowych.

Modernizacja lokomotyw i wymiana silników wysokoprężnych na silniki z ogniwami paliwowymi o zerowej emisji jest realną i opłacalną alternatywą dla specjalnie budowanych pociągów wodorowych, co jest istotną kwestią, biorąc pod uwagę długi, ponad 50-letni cykl życia lokomotyw” – czytamy w dokumencie.

Opublikowany przez władze Kanady dokument podkreśla, że lokomotywy z silnikami Diesla wpływają na lokalny wzrost zanieczyszczenia powietrza w obszarach miejskich. Ponadto dwutlenek węgla wytwarzany w procesie spalania oleju napędowego przyczynia się do wzrostu efektu cieplarnianego.

hp

Przedsiębiorstwo Canadian Pacific Railway zapowiada modernizację i przeprowadzenie testów lokomotywy zasilanej wodorem – informuje portal Railway Gazette. Projekt ma pomóc w dekarbonizacji sektora kolejowego.

Zgodnie z planem CPR jedna z lokomotyw firmy zostanie wyposażona w ogniwa wodorowe oraz akumulatory nowej generacji. Według zapowiedzi ma być to pierwsza maszyna tego typu obsługująca przewozy towarowe na głównej linii kolejowej w Ameryce Północnej. Projekt ma pomóc w określeniu kierunku dla stosowania nowoczesnych technologii w transporcie kolejowym.

Szef Canadian Pacific Railway Keith Reil podkreśla, że inicjatywa ma ogromne znaczenie dla przyszłości kolei, nie tylko w Kanadzie, ale na całym świecie.

Jest to projekt o globalnym znaczeniu, który stawia Canadian Pacific w światowej czołówce firm działających na rzecz dekarbonizacji transportu towarowego. CPR będzie dalej skupiać się na wdrażaniu nowoczesnych rozwiązań, które umocnią pozycję naszej firmy i branży jako lidera zrównoważonego rozwoju” – wskazuje cytowany przez Railway Gazette prezes przedsiębiorstwa.

Dotychczas Canadian Pacific przeprowadziło testy lokomotyw zasilanych między innymi biopaliwami i gazem ziemnym. Firma podkreśla, że inicjatywy na rzecz oszczędzania energii stanowią główny element jej działań w celu ochrony środowiska. CPR wskazuje też, że efektywność paliwowa jej lokomotyw spalinowych w ciągu ostatnich 30 lat wzrosła o ponad 40%.

Nie wiadomo, kiedy wodorowe pociągi CPR zaczną regularne kursy. Jednak jeśli mają być to pierwsze maszyny tego typu w Ameryce Północnej, to firma musi zrealizować swoje plany przed 2024 rokiem. Wtedy bowiem, w ramach umowy zawartej z San Bernardino County Transportation Authority, na tory w USA ma wyjechać pierwszy pociąg wodorowy produkcji Stadlera.

pg

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram