fbpx

W Suchej Beskidzkiej (woj. małopolskie, pow. suski) w godzinach wieczornych doszło wczoraj do wykolejenia się lokomotywy EP07-1018 prowadzącej skład dalekobieżny PKP Intercity. Pasażerom nic się nie stało – podaje portal Sucha24.pl.

Niebezpieczny incydent miał miejsce na wysokości przejazdu kolejowo-drogowego w pobliżu remizy OSP. Lokomotywa składu pasażerskiego relacji Zakopane – Szczecin wypadła z torów i zatrzymała się przed wjazdem na stację PKP. W wyniku zdarzenia nie doszło do wykolejenia i przewrócenia wagonów. Zarówno pasażerowie, jak i załoga pociągu nie odnieśli żadnych obrażeń. Na skutek zdarzenia trasa była zablokowana przez kilka godzin.

Nie wiadomo, co doprowadziło do wykolejenia się lokomotywy. Portal podaje, że odcinek Sucha Beskidzka – Maków Podhalański przeszedł w ostatnim czasie szeroko zakrojone prace modernizacyjne. Jedna z hipotez wskazuje, że pojazd mógł wypaść z szyn w miejscu łączenia nowego torowiska z fragmentem starej infrastruktury.

To kolejny w ostatnim czasie przypadek wykolejenia się składu pasażerskiego na polskich torach. W ubiegły piątek na Śląsku z szyn wypadły dwa wagony składu PKP Intercity. Zdarzenie miało miejsce na linii nr 140. W jego wyniku odcinek trasy uległ poważnemu uszkodzeniu, a ruch kolejowy na trasie Tychy – Rybnik pozostaje wstrzymany. Naprawa torowiska ma potrwać do końca lipca. [czytaj więcej]

pg

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. poinformowały PAP, że naprawa uszkodzonej infrastruktury kolejowej linii nr 140 w miejscowości Czerwionka-Leszczyny na Śląsku potrwa nawet do końca lipca br. Utrudnienia to skutek wykolejenia się wagonów pociągu PKP Intercity, do którego doszło w zeszły piątek.

Zarządca infrastruktury poinformował, że dla przywrócenia ruchu kolejowego na uszkodzonym odcinku linii nr 140 Tychy – Rybnik trzeba będzie przeprowadzić prace naprawcze odcinka toru o długości 1 km, a także jednego rozjazdu. PKP Polskie Linie Kolejowe podały, że usuwanie usterki może potrwać kilkanaście dni – nawet do końca bieżącego miesiąca. Do tego czasu pasażerowie muszą korzystać z pociągów jadących zmienioną trasą lub z autobusowej komunikacji zastępczej.

„Obecnie wykonywane są pomiary geodezyjne i badania geotechniczne w celu określenia wzmocnienia podtorza. Przygotowywany jest teren do odbudowy podtorza. Wcześniej konieczne było osuszenie terenu, po intensywnych opadach deszczu. Transportowane są też materiały na miejsce robót. Zakończenie prac i przywrócenie ruchu pociągów planowane jest na 30 lipca” – poinformowała PAP Katarzyna Głowacka z zespołu prasowego PKP PLK S.A.

Przypomnijmy, że do uszkodzeń doszło na skutek ubiegłotygodniowego wykolejenia się dwóch wagonów składu pasażerskiego „Chopin” należącego do PKP Intercity. W chwili zdarzenia pociągiem podróżowało około 80 osób. Pasażerom, maszyniście oraz załodze pociągu nic się nie stało. [czytaj więcej] Do incydentu doszło na skutek podmycia torów w wyniku intensywnych opadów deszczu. Trwa postępowanie w celu wyjaśnienia wszystkich szczegółów sprawy.

pg

W miejscowości Czerwionka-Leszczyny doszło dziś do wykolejenia pociągu pasażerskiego PKP Intercity. Około godziny 4:30 z torów wypadły dwa wagony przewoźnika. Pasażerowie nie odnieśli obrażeń – podaje portal Polsat News.

Zdarzenie miało miejsce na linii kolejowej nr 140 Tychy – Rybnik. Dwa ostatnie wagony składu osobowego PKP Intercity „Chopin” relacji Wiedeń – Warszawa wypadły z toru, jednak nie doszło do ich wywrócenia. Pociągiem podróżowało około 80 osób. Pasażerom, maszyniście oraz załodze pociągu nic się nie stało.

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną niebezpiecznego incydentu. Jedna z hipotez wskazuje, że na skutek burzy i dużych opadów deszczu mogło dojść do podmycia torów. Podróżni zostali bezpiecznie ewakuowani ze składu. Wszystkie okoliczności zdarzenia wyjaśni komisja powypadkowa PKP.

Ruch kolejowy na linii Tychy – Rybnik został wstrzymany. Koleje Śląskie zapewniły swoim pasażerom autobusową komunikację zastępczą. Z kolei pociągi przewoźnika PKP Intercity jeżdżą zmienioną trasą. Wiele kursów zostało odwołanych lub ma duże opóźnienia.

Po godzinie 7 służby przystąpiły do wkolejenia wagonów. W celu płynnego zarządzania ruchem na miejscu aktualnie pracuje zespół złożony z przedstawicieli PKP Linii Kolejowych i przewoźników. Ich działania mają zakończyć się około godziny 12. Specjaliści określą m.in. zakres prac koniecznych do przeprowadzenia na torach w celu przywrócenia ruchu na linii.

Bieżące informacje o opóźnieniach i zmianach w kursowaniu pociągów można śledzić na [portalu pasażera].

pg

Co najmniej 15 osób odniosło obrażenia w wyniku wykolejenia pociągu, do którego doszło dziś około godziny 7 w austriackich Alpach. Jeden z wagonów składu przewożącego uczniów wpadł do rzeki – podaje agencja prasowa Associated Press.

Jak informują austriackie media, zdarzenie miało miejsce na wąskotorowej linii kolejowej Murtalbahn w Dolinie Mury w środkowej części kraju. Skład złożony z trzech wagonów uległ wykolejeniu, a jeden nich, z pasażerami, wpadł do rzeki biegnącej obok torowiska.

W chwili zdarzenia pociągiem podróżowało ponad 50 uczniów. Dokładna liczba poszkodowanych nie jest znana. Media informują, że lekkie obrażenia niezagrażające życiu odniosło od 15 do 17 osób. Wszyscy uczestnicy wypadku zostali sprawnie ewakuowani z wagonów. Jeden pasażer został przewieziony do szpitala.

Nie wiadomo co było bezpośrednią przyczyną wypadku. Austriackie służby ratownicze poinformowały, że do zdarzenia mogło dojść na skutek uszkodzenia infrastruktury kolejowej przez burzę lub najechania pociągu na przeszkody na torach.

pg

9 marca 1989 roku na kolejowym nasypie przy ulicy Poleskiej w Białymstoku przewróciły się cztery wagony ze śmiercionośnym chlorem. Dziś przypada 32 rocznica katastrofy kolejowej, która mogła zagrozić całemu miastu. Mimo istniejącego ryzyka nie doszło wówczas do wycieku i skażenia.

Co roku w miejscu, w którym wykoleiły się wagony przewożące zabójczy chlor, były organizowane uroczystości z udziałem mieszkańców. W bieżącą rocznicę, ze względu na panującą epidemię koronawirusa, było inaczej. Obchody miały charakter kameralny. Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski upamiętnił to wydarzenie i złożył kwiaty przy krzyżu-pomniku.

W nocy z 8 na 9 marca 1989 roku do Białegostoku wjechał pociąg towarowy z ZSRR. W jego skład wchodziło między innymi 12 cystern z ciekłym chlorem. Do katastrofy doszło, gdy transport przejeżdżał przez ulicę Poleską. Przyczyną było pęknięcie szyny. Cztery cysterny wykoleiły się, a następnie osunęły na pobocze torów. Każda zawierała od 43 do 52 ton ciekłego chloru. Śmiercionośna substancja mogła w każdej chwili wydostać się z przewróconych wagonów.

Ówczesne władze miasta przez kilka godzin trzymały w tajemnicy informację o wypadku. Dopiero po godz. 11.00 rozpoczęła się ewakuacja. Ustawianie wykolejonych cystern trwało od godz. 15.00 do 1.30. Akcję białostockich strażaków wspierała ekipa centralnej stacji ratownictwa chemicznego przy Rafinerii Płockiej. To, że nikt w tej katastrofie nie ucierpiał, wielu białostoczan uznało za cud.

Źródło tekstu: Bialystok.pl/Serwis Kolejowy

Na linii Břeclav – Přerov w południowo-wschodnich Czechach (Kraj zliński) doszło dziś do kolizji z udziałem dwóch pociągów towarowych. Na skutek zdarzenia wykoleiły się trzy wagony – informuje czeski portal Zdopravy.cz.

Dzisiejszej nocy o godzinie 1:30, na linii Břeclav – Přerov przed wjazdem do miasta Otrokovice, pociąg towarowy Nex 4251 1 przewoźnika Cargo Carrier CZ uderzył w tył składu Pn 49455 spółki ČD Cargo. Na skutek kolizji doszło do wykolejenia trzech wagonów. Nikt nie odniósł obrażeń.

Źródło podaje, że gdy doszło do zderzenia pociągów, nastawnica przytorowa była wyłączona ze względu na prowadzone prace budowlane. Nie wiadomo, czy przyczyną kolizji był błąd załogi przewoźnika, czy zarządcy infrastruktury

Jeden z pociągów przewoził nowe samochody osobowe, które na skutek wykolejenia wagonów uległy uszkodzeniu. Według wstępnych szacunków straty wyniosły ponad 31 mln koron czeskich, czyli blisko 5,5 mln złotych.

Na linii trwa usuwanie skutków kolizji, a ruch na jednym z torów pozostaje wstrzymany. Czeski Inspektorat Kolejnictwa poinformował, że prowadzi własne dochodzenie w celu wyjaśnienia przyczyn zdarzenia.

pg

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram