fbpx

14-latek został śmiertelnie potrącony przez pociąg niedaleko Siemianic w powiecie kępińskim w Wielkopolsce. W sprawie wszczęto dochodzenie, aby wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Jest to kolejne tragiczne zdarzenie na torowisku w tym powiecie.

W poniedziałek 18 października o godzinie 18:05 do Centrum Powiadamiania Ratunkowego wpłynęło zgłoszenie o potrąceniu osoby przez pociąg na granicy województwa opolskiego i wielkopolskiego pomiędzy Kostowem a Siemianicami.

Do zdarzenia zadysponowano zastępy straży pożarnej z JRG Kępno, JRG Kluczbork, OSP Byczyna, OSP Kostów, OSP Siemianice, OSP Opatów i OSP Łęka Opatowska oraz dwa zespoły ratownictwa medycznego z Byczyny i Kępna, a także policję.

Po dojeździe na miejsce pierwszych zastępów w wyniku rozpoznania ustalono, że osoba poszkodowana znajduje się na torach kilka metrów od wiaduktu kolejowego w Siemianicach. Ze względu na odniesione obrażenia odstąpiono od udzielenia kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanemu. Przybyły na miejsce ZRM potwierdził zgon.

Pasażerom jak i obsłudze pociągu osobowego relacji Ostrów Wielkopolski – Kluczbork nic się nie stało.

Jak informuje Radio Sud – zmarły to 14-letni mieszkaniec gm. Łęka Opatowska. Na miejscu pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza z kępińskiej policji i prokurator.

Jest to kolejne tragiczne zdarzenie na torowisku w tym powiecie. W sobotę 69-latek zginął, wysiadając z pociągu, który ruszał ze stacji w Kępnie. 69-latek próbował wysiąść z pociągu, kiedy ten zaczął ruszać ze stacji. Pasażer wpadł pomiędzy pociąg, a torowisko. Maszyna przeciągnęła go jeszcze kilkadziesiąt metrów dalej. Mężczyzna zginął na miejscu.

Źródło tekstu: ratownictwo.opole.pl/Serwis Kolejowy

Policjanci z terespolskiego komisariatu ustalają okoliczności tragicznego w skutkach wypadku podczas pracy. Wczoraj rano na terminalu przeładunkowym w miejscowości Małaszewicze Małe, pracownik przyciśnięty został przez skład z kontenerami do krańcowej zapory torowiska. W wyniku zdarzenia poniósł śmierć na miejscu.

Do zdarzenia doszło 11.10 przed godziną 7.00 na kolejowym terminalu przeładunkowym w miejscowości Małaszewicze Małe. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 25-letni pracownik firmy  został przyciśnięty do krańcowej zapory przez skład towarowy.  Niestety w wyniku zdarzenia mężczyzna poniósł śmierć na miejscu.

"W chwili wypadku maszynista prowadzący skład był trzeźwy. Potwierdziło to przeprowadzone przez nas badanie" - mówi komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

Czynności na miejscu wykonywane były przy udziale Państwowej Inspekcji Pracy i pod nadzorem Prokuratora decyzją, którego ciało zostało zabezpieczone, celem przeprowadzenia sekcji zwłok. Policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalenia przyczyn i okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Źródło tekstu: biala-podlaska.policja.gov.pl/Serwis Kolejowy

Nietypowe warunki epidemii w 2020 r. nie zmieniły wieloletniego trendu – polska kolej z roku na rok staje się coraz bezpieczniejsza. Potwierdza to miernik wypadków, obliczany corocznie wskaźnik odnoszący liczbę wypadków na sieci kolejowej do pracy eksploatacyjnej. W 2020 r. wyniósł on 1,71, osiągając kolejny rok z rzędu najniższą wartość. Więcej szczegółów można znaleźć w opublikowanym na stronie UTK corocznym „Sprawozdaniu ze stanu bezpieczeństwa ruchu kolejowego”.

W 2020 r. odnotowano 406 wypadków na sieci kolejowej, o 22,7% mniej niż rok wcześniej. Praca eksploatacyjna obniżyła się jedynie o 5,8%, co doprowadziło do historycznie niskiego poziomu miernika wypadków.

"Wartość miernika w 2020 r. w obiektywny sposób potwierdza, że polska kolej również w tak trudnym roku była bezpieczniejsza, a spadek liczby wypadków nie jest jedynie efektem spadku wykonywanych przewozów" – ocenia dr inż. Ignacy Góra, Prezes Urzędu Transportu Kolejowego.

Każdy z rodzajów wypadków w 2020 r. odnotował spadek. Największe miały miejsce w przypadku wykolejeń i kolizji, których liczba zmniejszyła się odpowiednio o 40% i 35%. Średnio po ok. 15% spadła liczba wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych i z udziałem osób nieupoważnionych do przebywania na terenie kolejowym. Znacznie większy spadek odnotowano zatem w przypadku liczby zdarzeń wewnątrz systemu kolejowego, aniżeli z udziałem strony trzeciej. Efektem tego jest wyjątkowo wysoki, wynoszący 77,3% udział wypadków z udziałem strony trzeciej w ogólnej liczbie wypadków.

Spadek liczby wypadków w 2020 r. pociągnął za sobą również spadek liczby osób w nich poszkodowanych. Zginęło 148 osób, o 8,1% mniej niż rok wcześniej, a ciężko rannych zostały 44 osoby (spadek o 8,3%). Aż 98% wszystkich osób poszkodowanych w wypadkach kolejowych w 2020 r. to skutek wypadków z udziałem strony trzeciej – na przejazdach kolejowo-drogowych lub z udziałem osób nieupoważnionych przebywających na terenie kolejowym.

Podsumowanie najważniejszych danych dotyczących bezpieczeństwa kolejowego zawiera opublikowane „Sprawozdanie ze stanu bezpieczeństwa ruchu kolejowego”. Dokument zawiera informacje o wypadkach i incydentach zaistniałych w 2020 r. Wybrane najważniejsze rodzaje zdarzeń są poddawane szczegółowej analizie ze wskazaniem rekomendowanych działań zapobiegawczych. Szczegółowo opisano również aktywność Prezesa UTK w obszarze bezpieczeństwa systemu kolejowego.

Sprawozdanie powstaje w oparciu o dane o zdarzeniach kolejowych przekazywane na bieżąco do Prezesa UTK i gromadzone w Rejestrze Zdarzeń Kolejowych. Wykorzystywane są również informacje przekazywane przez podmioty rynku w Raportach w sprawie bezpieczeństwa. Sprawozdanie za rok poprzedni jest publikowane corocznie w terminie do 31 sierpnia w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Transportu Kolejowego, zgodnie z art. 15b ust. 2 ustawy o transporcie kolejowym.

Źródło tekstu: utk.gov.pl/Serwis Kolejowy

Do wypadku z udziałem pociągu i stada krów doszło w poniedziałek rano (16.08.) w okolicach miejscowości Mokrz (pow. szamotulski, woj. wielkopolskie). Pociągi dalekobieżne kierowane są na inne trasy. Dla pociągów regionalnych została wprowadzona zastępcza komunikacja - informują przedstawiciele kolei. Zwierzęta, które stały na torach nie przeżyły.

"Około godz. 7:20 pociąg relacji Szczecin Główny – Kraków uderzył w kilka krów, które stały na torach. Nikt z podróżnych ani załogi pociągu nie ucierpiał. Pasażerowie pociągu zostali zabrani autobusami do stacji Poznań Główny. W wyniku zdarzenia uszkodzona została lokomotywa" – poinformował Bartosz Pietrzykowski z zespołu prasowego PKP PLK.

Na miejscu pracują służby w tym prokuratura. Ruch na trasie zostanie wznowiony po zabraniu uszkodzonego składu do stacji Poznań Główny oraz po zakończeniu pracy służb usuwających skutki zdarzenia, którego przyczyny ustali komisja.

kp

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 8 sierpnia około godziny 21.50. Na torach w Kiekrzu (pow. poznański) pociąg śmiertelnie potrącił mężczyznę. Pieszy przechodził przez tory w miejscu niedozwolonym.

"PKP powołało specjalną komisję, która wyjaśni przyczyny zdarzenia. Policja ustala z kolei tożsamość mężczyzny, który zginął na torach. - Potwierdzamy, że pieszy wszedł pod nadjeżdżający pociąg. Jeszcze w nocy miejsce zabezpieczyli technicy, oprócz prokuratora był także biegły z zakładu medycyny sądowej. Ustalamy tożsamość denata. Nie miał niestety przy sobie dokumentów, nikt też nie zgłosił tego dnia zaginięcia" - mówi st. sierż. Marta Mróz z poznańskiej policji.

Ruch pociągów został wstrzymany w obu kierunkach aż do godz. 2:00. W tym czasie na trasie Poznań - Rokietnica kursowała zastępcza komunikacja autobusowa.

Źródło tekstu: Serwis Kolejowy

W środę przed godz. 15 na przejeździe kolejowo-drogowym we wsi Wymysłowo (woj. wielkopolskie, pow. gnieźnieński) doszło do zderzenia samochodu ciężarowego ze składem pasażerskim Intercity relacji Jelenia Góra – Gdynia. Lekko ranny został pomocnik maszynisty – podaje portal Trzemeszno24.info.

Według informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Policji w Gnieźnie, ciężarówka utknęła na przejeździe w wyniku wzmożonego ruchu samochodowego i zakorkowania obu pasów jezdni.

„Gdy (kierowca – red.) zatrzymał się na przejeździe, szlabany zaczęły się zamykać, a po chwili nadjechał pociąg” – powiedziała portalowi asp. sztab. Anna Osińska, oficer prasowy KPP Gniezno.

W wyniku zderzenia uszkodzone zostały tył ciężarówki oraz przód i bok ciągnącej skład lokomotywy EP09-008. Lekkich obrażeń doznał pomocnik maszynisty. Mężczyzną zajęli się ratownicy medyczni. Nie wymagał hospitalizacji.

Na miejscu interweniowały policja, pogotowie ratunkowe, jednostki straży pożarnej z Trzemeszna i Gniezna, a także funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei.

Około 500 osobom, które podróżowały składem, zapewniono transport zastępczy. Ruch na drodze Gniezno – Trzemeszno odblokowano po godz. 15.30.

mw

Wykolejone dwa wagony i 8 osób poszkodowanych - to efekt zderzenia pociągu pasażerskiego z samochodem ciężarowym, do którego doszło dziś rano na przejeździe kolejowo-drogowym w Kołbaskowie (woj. zachodniopomorskie).

Według informacji przekazanych lokalnym mediom przez kpt. Tomasza Kubiaka, rzecznika prasowego Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie, około godz. 6:30 kierowca pojazdu ciężarowego zignorował czerwone światło i wjechał na przejazd kolejowy. Doprowadziło to do zderzenia z pociągiem DB Regio relacji Szczecin – Berlin, który uderzył w naczepę ciężarówki.

W wyniku wypadku wykoleiły się dwa wagony składu. Z pociągu ewakuowano 38 osób. Jak informuje portal Rmf24.pl, 8 podróżnych odniosło lekkie obrażenia.

Do wypadku skierowano 5 zastępów straży pożarnej, policję, pogotowie ratunkowe oraz Straż Ochrony Kolei. Przejazd kolejowy na drodze łączącej Kołbaskowo i Smolęcin jest nadal zablokowany.

Film z miejsca zdarzenia opublikował portal Radia Szczecin:

hp

Na dworcu PKP w Bytomiu doszło wczoraj do potrącenia mężczyzny. 55-latek w niewyjaśnionych okolicznościach znalazł się na torach przed nadjeżdżającym pociągiem. Z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

Lokalne media informują, że około godziny 14 mieszkaniec Bytomia, przebywający na pierwszym peronie dworca PKP, wpadł na torowisko, tuż przed pociągiem relacji Lubliniec – Katowice. W wyniku potrącenia mężczyzna doznał obrażeń kończyn i twarzy. Ofiarę wypadku przetransportowano do szpitala. Na chwilę obecną nie jest znany jej stan zdrowia.

Trwają czynności mające ustalić przyczyny zdarzenia. Policja na razie nie poinformowała, czy wtargnięcie 55-latka na tory było działaniem celowym.

Jak podaje portal Dziennikzachodni.pl, pomimo zdarzenia ruch kolejowy na dworcu nie został wstrzymany. Pociągi przekierowywano na inne tory w celu zapewnienia płynności przejazdów.

hp

W niedzielę po południu na odcinku Ropczyce – Dębica (woj. podkarpackie) pod kołami pociągu osobowego zginął mężczyzna, który wtargnął na tory. Ruch na trasie przez kilka godzin był wstrzymany.

Jak podała Polska Agencja Prasowa, powołując się na biuro prasowe PKP PLK, do zdarzenia doszło zaraz po godzinie 14. Wprost pod pociąg PKP Intercity relacji Przemyśl Główny - Szczecin Główny wszedł pieszy. W wyniku potrącenia mężczyzna zginął.

W związku z wypadkiem na szlaku doszło do wstrzymania ruchu, które trwało kilka godzin. Opóźnienia pociągów wyniosły 120-150 minut. Przewoźnicy zorganizowali podróżnym tymczasową komunikację zastępczą.

To kolejny wypadek z udziałem pociągów PKP Intercity, do którego doszło w ostatnich dwóch tygodniach. 23 lipca w Suchej Beskidzkiej (woj. małopolskie) wykoleiła się prowadząca skład dalekobieżny lokomotywa EP07-1018. [czytaj więcej] Wcześniej, 16 lipca, na Śląsku wypadły z torów dwa wagony pociągu „Chopin” jadącego z Wiednia do Warszawy. [więcej] W obu wypadkach nikt nie ucierpiał.

mw

Dwóch mężczyzn trafiło do szpitala po zderzeniu samochodu osobowego z pojazdem diagnostycznym PKP PLK, do którego doszło wczoraj w Jasienicy (woj. mazowieckie, pow. wołomiński). Wypadek miał miejsce około godziny 12 na przejeździe kolejowo-drogowym.

Mężczyźni, którzy ucierpieli w wypadku, poruszali się autem osobowym marki Opel. Kierowca samochodu nie zachował ostrożności na skrzyżowaniu torowiska z drogą i wjechał wprost przed jadący pojazd diagnostyczny PKP Polskich Linii Kolejowych S.A., doprowadzając do kolizji.

Na skutek zderzenia osoby znajdujące się w aucie doznały poważnych obrażeń wielonarządowych zagrażających życiu. Zostały przetransportowane do szpitala na pokładzie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Samochód uległ poważnym uszkodzeniom. Lokalne media nie informują, czy pracownicy PKP PLK ucierpieli w wypadku.

W akcji ratowniczej i przy usuwaniu skutków zdarzenia uczestniczyły jednostki OSP Jasienica, OSP Tłuszcz i JRG Wołomin. Wyjaśnieniem przyczyn wypadku zajmuje się policja.

pg

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram