fbpx

Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce (ZZM) wystosował pismo do wiceministra infrastruktury Andrzeja Bittela, ws. nadmiernego użytkowania pojazdów spalinowych na zelektryfikowanych liniach kolejowych. W dokumencie zwraca się uwagę na konieczność prawnego ograniczenia procederu.

W datowanym na 27 stycznia 2021 r. piśmie prezydent związku Leszek Miętek podkreśla, że realizowanie kursów na liniach zelektryfikowanych za pomocą trakcji spalinowej to coraz częstsze zjawisko. Ponadto na podjęcie przez ministerstwo odpowiednich działań wpłynąć powinien fakt nabywania przez niektórych przewoźników starego taboru, przeznaczanego do takiego sposobu realizowania usług.

„Wielu przewoźników nabywa stary tabor spalinowy, który wykorzystywany jest na trasie w stu procentach zelektryfikowanej. Eliminuje to polską kolej z partycypowania środków w ramach funduszy unijnych” – tłumaczy Serwisowi Kolejowemu Leszek Miętek.

Jako główny argument przemawiający za koniecznością podjęcia przez agencję rządową odpowiednich kroków, związek podaje właśnie konieczność troski o środowisko naturalne. Przez wzgląd na członkostwo w Unii Europejskiej, Polska zobowiązana jest do podjęcia działań mających na celu ograniczenie emisji CO₂ do atmosfery.

ZZM podkreśla, że kwestie klimatyczne i osiągnięcie zielonego ładu są problematyczne dla polskiej gospodarki – zwłaszcza w przypadku branży górniczo-energetycznej oraz przemysłu energochłonnego. Z tego też powodu nie opowiada się za natychmiastowym i całkowitym wyeliminowaniem ruchu pojazdów spalinowych po liniach zelektryfikowanych.

„Nie jest to pogląd ortodoksyjny, gdyż zdajemy sobie sprawę, że działania te należy przeprowadzić z głową, aby ukrócić ten proceder” – stwierdza Leszek Miętek.

Biorąc pod uwagę spostrzeżenia wynikające z obserwacji firm kolejowych, Związek zaznacza, że wiele z nich dąży do rozszerzania swojej działalności nie uwzględniając skutków dla klimatu. Pismo skierowane do Andrzeja Bittela ma zwrócić uwagę ministerstwa na konieczność podjęcia działań prawnych, które negatywnie wpływają na branżę kolejową.

Z pełną treścią dokumentu można zapoznać się [tutaj].

hp

Maszynista Dariusz Telęga został skazany przez Sąd Rejonowy w Raciborzu na rok więzienia w zawieszeniu za nieumyślne spowodowanie śmierci przebywającej na torach kobiety - podał portal Polsat News. Środowiska kolejarskie, w tym Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce, oceniają wyrok jako „skandaliczny”.

Telewizja Polsat News, która nagłośniła sprawę w programie „Interwencja”, wskazuje, że to pierwsza sytuacja w Polsce, kiedy maszynista zostaje skazany za tego typu wypadek.

Do śmiertelnego potrącenia doszło 7 grudnia 2018 roku. Prowadzony przez Dariusza Telęgę pociąg relacji Rybnik – Racibórz uderzył w metalową przeszkodę na torach. Maszynista zatrzymał skład, a na poboczu zauważył uszkodzony rower. Po oględzinach lokomotywy i miejsca zdarzenia kierujący składem uzyskał zgodę na kontynuowanie jazdy.

Po dotarciu do Raciborza maszynista Kolei Śląskich został poinformowany, że na trasie jego przejazdu doszło do śmiertelnego potrącania osoby w wieku ok. 84 lat. Po analizie nagrań z monitoringu okazało się, że pociąg prowadzony przez Telęgę najechał na kobietę siedzącą na torach i trzymającą rower.

Źródło podaje, że sąd skazał maszynistę pomimo tego, iż komisja PKP nie uznała go winnym śmierci kobiety. Ofiara przebywała w nieoświetlonym miejscu i miała na sobie ciemne ubrania. Opinia biegłego obciążyła jednak Dariusza Telęgę, a sąd wziął też pod uwagę wynik eksperymentu, w którym starano się odtworzyć okoliczności wypadku – wówczas osoba prowadząca pociąg zdołała wyhamować.

Obrońcy skazanego podkreślają, że sądowy eksperyment został przeprowadzony w zupełnie odmiennych warunkach od tych, w których wydarzył się wypadek. Kobieta została potrącona w okresie jesienno-zimowym, kiedy dzień był krótki, a widoczność ograniczona, na torowisku zaś dodatkowo były prowadzone prace modernizacyjne – tymczasem eksperyment miał miejsce w czerwcu.

Od wyroku złożono już apelację. Decyzję sądu skomentował też Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce. Szef organizacji Leszek Miętek w wypowiedziach dla mediów określił go jako skandaliczny.  Zapowiedział też, że organizacja będzie apelowała o zmianę postępowania skutkującego „absurdalnymi wyrokami”.

Aktualizacja:

18 lutego 2021 r. Sąd Rejonowy w Raciborzu opublikował oświadczenie ws. materiału Telewizji Polsat, dotyczące zawartych w nim nieścisłości. Więcej informacji dostępnych jest [tutaj].

pg

16 września przypada Europejski Dzień Maszynisty Kolejowego. W Polsce święto to ustanowiono 28 października 1995 roku uchwałą II Nadzwyczajnego Zjazdu Delegatów Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych.

Zawód maszynisty na Ziemiach Polskich istnieje od ponad 170 lat. Pierwszym polskim fachowcem w tej dziedzinie był Leon Miastowski, który w 1844 roku poprowadził parowóz Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Obecnie w całym kraju uprawnienia do prowadzenia pojazdów kolejowych ma ponad 17 tys. osób.

O maszynistach w dniu ich święta pamiętał m.in. Prezes Urzędu Transportu Kolejowego Ignacy Góra, który podziękował za codzienną służbę oraz życzył „zadowolenia z wykonywanego zawodu, zrozumienia ze strony pasażerów i dobrej współpracy w zespołach”.

„Tak jak przed laty, tak i obecnie wszyscy jesteśmy świadomi jak odpowiedzialnym i ważnym w strukturze rynku kolejowego jest zawód maszynisty. To w Waszych rękach każdego dnia jest bezpieczeństwo setek tysięcy ludzi w trakcie ich podróży - tych bliskich i tych dalekich. To również dzięki Waszemu profesjonalizmowi i zaangażowaniu miliony ton różnych towarów docierają bezpiecznie i terminowo do celu” – zaznaczył prezes UTK.

Życzenia złożyła również Rada Krajowa Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce, która podkreśliła, że dziś motto Związku „Niech nas łączy honor i więź zawodowa” nabiera szczególnego znaczenia.

„Z okazji tego wyjątkowego dla nas dnia składamy życzenia bezpiecznej pracy, szczęśliwych powrotów do rodzin, zdrowia i wszelkiej pomyślności wszystkim maszynistom. Życzymy, aby z dumą wykonywali ten odpowiedzialny i piękny zawód” – podkreśliła Rada Krajowa ZZM.

Inicjatorem Europejskiego Dnia Maszynisty jest organizacja „Autonomiczne Europejskie Związki Zawodowe Maszynistów ALE”, która zrzesza ok. 65 tys. maszynistów m.in. z Polski, Belgii, Niemiec, Bułgarii, Czech, Chorwacji czy Grecji. W naszym kraju święto po raz pierwszy obchodzone było 14 września 1996 roku w Czerwieńsku. Jak podaje ZZM, „szerszy zasięg Centralne Obchody Europejskiego Dnia Maszynisty Kolejowego uzyskały dwa lata później”.

Kontakt

Redaktor naczelny
Mateusz Wójtowicz
naczelny@serwiskolejowy.pl
Ul. Dąbrowskiego 6
87 - 100 Toruń
magnifiercross
Napisz do nas! linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram